Newsy

Kilka lat pracy w jednym państwie UE wystarczy, by otrzymać z niego emeryturę. Gwarantuje to unijna koordynacja systemów

2019-06-05  |  06:25
Mówi:prof. Gertruda Uścińska, prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych

Andrzej Szybkie, dyrektor Departamentu Rent Zagranicznych, Zakładu Ubezpieczeń Społecznych

prof. Yves Jorens, Uniwersytet w Gandawie, Belgia

  • MP4
  • Tylko w 2018 roku na podstawie przepisów unijnych i umów dwustronnych zawartych przez Polskę z niektórymi państwami Zakład Ubezpieczeń Społecznych wypłacał miesięcznie blisko 184 tys. emerytur i rent. Dzięki koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego osoby, które pracowały w różnych krajach, mogą liczyć na świadczenia z każdego z nich. – Wielkim osiągnięciem jest indywidualizacja uprawnień – jako obywatele mamy prawo do świadczeń, ich transferu, dopłaty do świadczeń minimalnych czy prawo do renty rodzinnej – podkreśla prof. Gertruda Uścińska, prezes ZUS.

    – Koordynacja systemów zabezpieczenia społecznego to zespół regulacji prawnych UE, które mają zagwarantować łączność między różnymi systemami zabezpieczenia społecznego w krajach członkowskich. Krajowe systemy zabezpieczenia społecznego, jak system emerytalny, uprawnienia do zasiłków, opieki zdrowotnej, podlegają regulacjom narodowym. Gdyby poprzestać tylko na nich, to osoby, które korzystają z możliwości przemieszczania się, najczęściej nie nabyłyby prawa do różnych świadczeń, ze względu na krótkie okresy zatrudnienia – przypomina  w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes prof. Gertruda Uścińska, prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

    W ramach Unii Europejskiej i państw Europejskiego Obszaru Gospodarczego obowiązują wspólne przepisy dotyczące koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego. Dzięki tym przepisom osoby, które mieszkają w tych państwach i pomiędzy nimi się przemieszczają, zmieniając miejsce zamieszkania oraz pracy, zachowują prawo do świadczeń z każdego z tych państw. Co istotne, nawet jeśli staż pracy i okres ubezpieczeniowy nie jest wystarczający w danym kraju do otrzymania świadczenia, brany jest pod uwagę także staż z innych krajów.

    Przepisy przez lata ewoluowały tak, aby dostosować się do zmieniającego otoczenia – wraz z przyjęciem do Unii Europejskiej kolejnych krajów czy nasileniem migracji za pracą.

    – W XXI wieku kategoria obywatelstwa jest moim zdaniem najwyższym osiągnięciem z punktu widzenia uprawnień podmiotowych do ochrony socjalnej. Przepisy o koordynacji także musiały się zmienić, nie mogły być oparte tylko na normie „my, pracownicy, mamy do czegoś prawo”. W tej chwili my, obywatele, w tym także pracownicy, mamy szerokie prawa socjalne i to jest ta pozytywna, ogromna zmiana – przekonuje prof. Gertruda Uścińska.

    ZUS na podstawie umów międzynarodowych zawartych przez Polskę w 2018 roku wypłacał przeciętnie miesięcznie 183,9 tys. emerytur i rent przyznanych z zastosowaniem przepisów międzynarodowych. Z tego za granicę transferowanych jest nieco ponad 60 tys. świadczeń.

    Dzięki zasadom koordynacji osoby ubezpieczone w danym kraju członkowskim mają takie same prawa i obowiązki jak ubezpieczeni obywatele tego kraju. Gwarantuje to zasada równego traktowania i niedyskryminacji. W przypadku ubiegania się o świadczenie z systemu ubezpieczeń społecznych brane są pod uwagę okresy ubezpieczenia w innych państwach członkowskich. Zasada transferu świadczeń umożliwia natomiast otrzymanie emerytury czy renty z jednego kraju, nawet mimo mieszkania w innym. Istotne są również prawa pochodne, np. uprawnienia do renty rodzinnej.

    Dużym ułatwieniem dla instytucji we wszystkich krajach unijnych będą przepisy dotyczące elektronicznej wymiany danych.

     Stworzenie europejskiego systemu wymiany danych spowoduje, że po pierwsze, usprawni się współpraca między wszystkimi krajami, po drugie, na pewno skróci się okres oczekiwania na decyzję. Poprawi się wymiana dokumentacji między instytucjami – wskazuje prof. Gertruda Uścińska.

    Konieczne są jednak zmiany i doprecyzowanie niektórych przepisów, wśród nich kwestia bardziej restrykcyjnego uwzględniania okresów przy ustalaniu np. prawa do świadczeń z tytułu bezrobocia czy ograniczania delegowania.

    – Jednym z problemów jest delegowanie pracowników, które stwarza ogromne pole do nadużyć. Dużo się mówi o osobach, które próbują uniknąć płacenia składek, szukając dogodnego miejsca. Z drugiej strony, musimy mieć też świadomość, że w kwestii zasiłków istnieje również – o czym często się zapomina – coraz większa tendencja do poszukiwania największych korzyści najmniejszym kosztem – podkreśla Yves Jorens, profesor europejskiego prawa socjalnego na Uniwersytecie w Gandawie.

    Polska jest krajem, który deleguje do pracy za granicą stosunkowo dużą liczbę osób, w tym wystawia najwięcej w Europie zaświadczeń o podleganiu ubezpieczeniom społecznym w Polsce – ok. 600 tys. Korzystając ze swobody świadczenia usług w Europie, przedsiębiorcy mogą realizować zlecenia na rzecz kontrahentów w innych państwach.

    – Zaświadczenia A1 dotyczą poświadczenia polskiego ustawodawstwa, czyli mówią o tym, że osoba mimo że wykonuje czasowo pracę za granicą, podlega polskiemu systemowi ubezpieczeń społecznych, a składki na ubezpieczenia społeczne opłacane są w Polsce. Na przestrzeni ostatnich 15 lat ZUS wystawił ponad 5 mln takich zaświadczeń. Tylko w ubiegłym roku było ich 605 tys. – mówi Andrzej Szybkie, dyrektor Departamentu Rent Zagranicznych ZUS.

    Zdaniem ekspertów przy ustalaniu nowych przepisów konieczna jest szeroka współpraca między państwami członkowskimi. Pojawiają się już pierwsze takie inicjatywy, np. umowy dwustronne czy utworzenie Europejskiego Urzędu ds. Pracy.

    – Realizowanych jest kilka projektów, sam przewodziłem FreSsco, obecnie jest też projekt MoveS. To coś w rodzaju sieci pracowników naukowych wspierających Unię Europejską. Cele projektu obejmują doradztwo naukowe i starania na rzecz informowania obywateli o zmianach w zakresie europejskich przepisów socjalnych podczas seminariów – mówi Yves Jorens. – Każda zmiana przepisów wymaga oceny oddziaływania, a projekty Komisji, takie jak FreSsco i obecny MoveS, przyczyniają się do przygotowywania ocen prawnych propozycji Unii Europejskiej.

    Czytaj także

    Kalendarium

    Więcej ważnych informacji

    Ochrona środowiska

    Prawnicy spodziewają się wysypu pozwów za zaniedbania Polski w polityce klimatycznej. Podobne sprawy toczą się w innych krajach

    W połowie tego roku pięcioro Polaków pozwało Skarb Państwa o naruszenie swoich dóbr osobistych i zaniedbania w obszarze polityki klimatycznej. Chcą, żeby sąd zobowiązał rządzących do bardziej zdecydowanych działań na rzecz klimatu i 60-proc. redukcji emisji gazów cieplarnianych przed końcem tej dekady. – To przecieranie szlaków, więc nie chciałbym spekulować, ale na świecie podobne sprawy kończą się sukcesem – mówi Wojciech Kukuła, prawnik Fundacji ClientEarth Prawnicy dla Ziemi. Jak wskazuje, obecnie można już mówić o wysypie tego typu spraw, które toczą się w kilku innych krajach UE. Jednak Polska, której polityka klimatyczna należy do najmniej ambitnych w całej Europie, musi liczyć się z tym, że podobne roszczenia mogą kierować też inne państwa.

    Konsument

    W 2022 roku będą dotacje na wymianę kopciuchów w budynkach wielorodzinnych. Trwają też prace nad kolejną odsłoną Mojego Prądu

    Trzecia edycja programu Mój Prąd, z budżetem przekraczającym 530 mln zł, wciąż cieszy się rekordową popularnością. Do tej pory do NFOŚiGW wpłynęło już ok. 150 tys. wniosków o dofinansowanie przydomowej fotowoltaiki. Fundusz szacuje, że budżet programu wystarczy w sumie na sfinansowanie ok. 178 tys. wniosków i przy obecnym tempie za chwilę się wyczerpie. NFOŚiGW pracuje już jednak nad uruchomieniem kolejnej, czwartej edycji, która ma zachęcić prosumentów do autokonsumpcji energii wytwarzanej w gospodarstwach domowych. Trwają też prace nad poszerzeniem kolejnego, popularnego programu Czyste Powietrze o dotacje na wymianę kopciuchów w budynkach wielolokalowych.

    Zdrowie

    Opieka nad seniorami i osobami z niepełnosprawnościami ma być świadczona w miejscu zamieszkania. Rząd pracuje nad zmianami w funkcjonowaniu domów pomocy społecznej

    Rząd zapowiada odejście od opieki w dużych instytucjach na rzecz zapewnienia wsparcia w środowisku lokalnym, w miejscu zamieszkania – takie jest główne założenie „Strategii rozwoju usług społecznych”. Przede wszystkim zmieni się funkcja domów opieki społecznych. Planowany jest także rozwój mieszkalnictwa treningowego i wspomaganego, opieki wytchnieniowej, wsparcie asystencji osobistej osób starszych i osób z niepełnosprawnościami. Deinstytucjonalizacja obejmie także pieczę zastępczą – przedstawiona niedawno ustawa zakłada ułatwienia w tworzeniu i funkcjonowaniu rodzin zastępczych oraz zakaz tworzenia nowych placówek wychowawczo-opiekuńczych.

    Firma

    Design thinking staje się kluczową strategią w pracy nad innowacjami. Tę metodę wdraża coraz więcej firm z różnych branż

    Myślenie projektowe, czyli design thinking, polega na twórczym projektowaniu rozwiązań, usług czy produktów, które w centrum zainteresowania stawia potrzeby odbiorcy. Pięcioetapowy proces wymaga stworzenia zespołu projektowego, w skład którego wchodzą eksperci z różnych działów. Nowa metoda prac nad nowymi wdrożeniami w firmie pozwala zwiększyć zaangażowanie pracowników i maksymalnie wykorzystać ich potencjał twórczy. Design thinking na całym świecie jest już podstawową strategią wykorzystywaną w tworzeniu innowacji. Polska ciągle jeszcze dopiero poznaje jej możliwości.