| Mówi: | Nadia Winiarska |
| Funkcja: | ekspertka ds. zatrudnienia |
| Firma: | Konfederacja Lewiatan |
Migranci mogą być ratunkiem dla polskiego rynku pracy. Pracodawcy chcą uwzględnienia ich potrzeb w strategii migracyjnej
Brak dostępu do pracowników jest jedną z najczęściej wymienianych barier dla rozwoju przedsiębiorstw w Polsce. Problem będzie się nasilał, bo jak wynika z analizy Polskiego Instytutu Ekonomicznego, do 2035 roku liczba osób pracujących w Polsce zmniejszy się o 2,1 mln. Migranci zarobkowi od lat skutecznie wypełniają luki kadrowe, ale pracodawcom brakuje elastycznych i sprawnych procedur, by zatrudniać pracowników zagranicznych.
– Negatywne trendy demograficzne – jak starzenie się społeczeństwa, malejąca liczba osób w wieku produkcyjnym, spadek liczby urodzeń – mają negatywny wpływ na rynek pracy. Z perspektywy 10 najbliższych lat na polskim rynku pracy może nam zabraknąć nawet 2 mln pracowników. W niektórych branżach po części ten problem można rozwiązać np. poprzez automatyzację miejsc pracy, natomiast nie w każdej branży jest to możliwe – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Nadia Winiarska, ekspertka ds. zatrudnienia w Konfederacji Lewiatan.
Polski Instytut Ekonomiczny w raporcie „Konsekwencje zmian demograficznych dla podaży pracy w Polsce” szacuje, że do 2035 roku liczba osób pracujących w Polsce zmniejszy się o 12,6 proc. względem obecnego stanu zatrudnienia. Wynika to ze stopniowego wychodzenia z rynku pracy pracowników w wieku 50–59/64 lata oraz wchodzenia na rynek pracy młodszych, mniej liczebnych grup wiekowych. Przy utrzymaniu obecnego wieku emerytalnego do 2035 roku z polskiego rynku pracy odejdzie 3,8 mln pracowników przy prognozowanym napływie nowych roczników 1,7 mln osób. Skutki tej nierównowagi odczuje przede wszystkim przemysł, gdzie luka sięgnie 805 tys. osób, handel i naprawę pojazdów (423 tys.), edukację (414 tys.) oraz rolnictwo (406 tys.).
– W strategii migracyjnej jest postawiona teza, że oprócz imigracji zarobkowej powinniśmy też sprzyjać aktywizacji zawodowej defaworyzowanych na rynku pracy grup społecznych. Jak najbardziej się z tą tezą zgadzamy, natomiast w ostatnich latach te istniejące na rynku pracy instrumenty nie były wystarczająco skuteczne, co zmuszało pracodawców do szukania alternatywnych rozwiązań, m.in. rekrutowania imigrantów zarobkowych – wskazuje Nadia Winiarska. – W ostatnim czasie narzędzia polityki imigracyjnej, imigracja zarobkowa pozostawały najskuteczniejszym narzędziem łagodzenia skutków kryzysu demograficznego na rynku pracy.
W ciągu ostatniej dekady liczba cudzoziemców legalnie pracujących w Polsce i odprowadzających z tego tytułu składki i podatki wzrosła ponad 10-krotnie. Na koniec 2023 roku w ZUS ubezpieczonych było ponad 1,127 mln cudzoziemców, na koniec grudnia 2024 roku – już niemal 1,193 mln. Mimo rosnącej liczby cudzoziemców problemem pozostaje biurokracja i czasochłonność procesów związanych z legalizacją pobytu.
– Oczekujemy sprawnych procedur migracyjnych, które zaczynają się już w momencie aplikowania o dokumenty legalizujące pracę cudzoziemców w Polsce, a następnie uzyskania dokumentów pobytowych, takich jak wiza lub karta pobytu. Niestety te procesy trwają bardzo długo – przekonuje ekspertka ds. zatrudnienia Konfederacji Lewiatan.
Obecnie procedury dla obywateli z krajów spoza UE trwają od trzech do sześciu miesięcy. Pracodawcom zależy przede wszystkim na przyspieszeniu procedur przyjmowania do pracy obcokrajowców czy rozszerzenia listy krajów, których obywatele będą mieli ułatwiony dostęp do polskiego rynku pracy. Duże nadzieje wiązali oni z rządową strategią migracyjną, która została przedstawiona w październiku 2024 roku, ale – zdaniem ekspertki – nie do końca odpowiada na potrzeby rynku pracy i pracodawców. W założeniach strategii brakuje uproszczenia formalności w zakresie uznawalności kwalifikacji cudzoziemców. Autorzy dokumentu wskazują na ryzyka związane ze składaniem wniosków o wydanie dokumentów legalizujących pracę tylko dla pozoru, w celu ułatwienia wjazdu do Polski i strefy Schengen. Konfederacja Lewiatan podkreśla, że ograniczanie nadużyć jest istotne i należy eliminować z rynku firmy działające głównie w celu ułatwienia cudzoziemcom wjazdu do Polski, natomiast potrzebne są także rozwiązania, które zapewnią skuteczny system legalizacji pobytu i pracy.
– Przede wszystkim potrzebujemy sprawnych i przejrzystych procedur migracyjnych, takiej ścieżki legalizacji pobytu i pracy, która umożliwi rzetelnym firmom uzyskanie szybkiego dostępu do pracowników zagranicznych. Jednocześnie powinniśmy też ograniczać istniejące na rynku nadużycia, które dla rzetelnych pracodawców stanowią nieuczciwą konkurencję i zaniżają standardy na lokalnym rynku pracy. Zarówno z perspektywy bezpieczeństwa, jak i z perspektywy gospodarczej ważne jest, aby te dwie perspektywy uwzględnić – ocenia Nadia Winiarska.
Podpisana przez prezydenta w kwietniu ustawa o warunkach dopuszczalności powierzania pracy cudzoziemcom ma na celu zwiększenie przejrzystości procedur, uproszczenie formalności oraz uszczelnienie systemu zatrudnienia w celu ograniczenia nadużyć. Ustawa zakłada całkowitą rezygnację z papierowych wniosków, a wszystkie formalności mają się odbywać online. Rewolucyjną zmianą jest całkowita rezygnacja z tzw. testu rynku pracy. Dotychczas przed zatrudnieniem cudzoziemca pracodawca musiał uzyskać opinię starosty, że na lokalnym rynku pracy brakuje dostępnych kandydatów. Nowe przepisy znoszą ten obowiązek.
– Cudzoziemcy uzupełniają luki kadrowe na rynku pracy, pełnią raczej komplementarną rolę, nie konkurują z pracownikami rodzimymi, bo znajdują zatrudnienie w tych sektorach, w których bardzo ciężko pozyskać pracowników na rynku lokalnym – przekonuje przedstawicielka Konfederacji Lewiatan.
Polska staje się w coraz większym stopniu krajem pożądanym dla wielu grup migrantów, głównie z racji rosnącej zamożności. To rodzi wyzwania związane z integracja społeczną tych osób.
– Integracja cudzoziemców to jest temat, który od lat raczej był pomijany w dyskusji, zaczęliśmy o niej rozmawiać tak naprawdę dopiero po 24 lutego 2022 roku, co zostało spowodowane przez przyjazd uchodźców, głównie uchodźczyń z Ukrainy. Z perspektywy integracji społecznej bardzo ważne jest, aby zaktywizować te osoby na rynku pracy. Pracodawcy pełnią kluczową rolę, ponieważ podejmują działania, które sprzyjają tej integracji i umożliwiają uzyskanie niezależności finansowej. Często widzimy, jak pracodawcy przeciwdziałają zjawisku degradacji zawodowej cudzoziemców i umożliwiają np. dofinansowanie kursów, które sprzyjają lepszemu wykorzystaniu posiadanych kwalifikacji i kompetencji na polskim rynku pracy – wskazuje Nadia Winiarska.
O tym, czy migracje pracownicze mogą być panaceum na niedobory pracowników i jakie modele migracji zarobkowej mogą wspierać polską gospodarkę, eksperci i przedstawiciele rządu rozmawiali podczas debaty zorganizowanej na Europejskim Forum Nowych Idei, które odbyło się w Warszawie z inicjatywy Konfederacji Lewiatan.
Czytaj także
- 2026-04-09: Banki zwiększają zaangażowanie w zielone inwestycje firm. Fotowoltaika i farmy wiatrowe dominują w finansowaniu
- 2026-04-10: Ponad 30 proc. energii elektrycznej w Polsce jest produkowane w odnawialnych źródłach. Zielona transformacja wciąż napotyka bariery
- 2026-04-01: Polacy coraz chętniej kupują dzikiego łososia. Wartość jego sprzedaży szybko rośnie
- 2026-04-10: Nastolatki powszechnie korzystają z internetu i sztucznej inteligencji. Jednak ich wysokie kompetencje cyfrowe to mit
- 2026-04-07: Od chaosu transformacji do profesjonalnej branży. PR w Polsce zaczynał od szukania innego języka komunikacji niż propaganda
- 2026-03-26: Powstaje nowe centrum dystrybucyjne w Poznaniu. Lider usług logistycznych dla e-commerce stworzy miejsca pracy [DEPESZA]
- 2026-04-10: GUS chce policzyć udział krajowych firm w wielkich inwestycjach. Pilotaż rusza w czerwcu w energetyce
- 2026-03-25: W Polsce rośnie zapotrzebowanie na brytyjską edukację. Kluczowe w niej jest zdobywanie umiejętności zamiast wiedzy teoretycznej
- 2026-04-03: Wiek wciąż często decyduje o zatrudnieniu i awansie. Co trzeci pracownik doświadczył takiej dyskryminacji
- 2026-03-17: Polski e-commerce rośnie szybciej niż handel tradycyjny. Sprzedaż online zwiększa też możliwości eksportowe firm
Kalendarium
Więcej ważnych informacji
Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Konsument

Duży potencjał branży biogazu i biometanu. Przy odpowiednim wsparciu mogłaby zapewnić 20–40 proc. krajowego zapotrzebowania na gaz
System wsparcia dla instalacji wytwarzających biometan, mechanizm popytowy zachęcający operatorów sieci do zatłaczania zielonego gazu, zatwierdzenie Krajowego Planu w dziedzinie Energii i Klimatu – to zdaniem przedstawicieli branży czynniki, które mogłyby stymulować rozwój polskiego rynku biogazu i biometanu. Rządowa strategia wskazuje na duży potencjał tych surowców, które wspólnie z innymi źródłami energii odnawialnej mogą wzmocnić krajowe bezpieczeństwo energetyczne.
Handel
Udział w G20 może otworzyć polskim firmom drogę poza Europę. Potrzebna ofensywa na rynkach Azji, Ameryki Łacińskiej i Afryki

Polska nie jest członkiem grupy G20, ale uczestniczy jako gość w pracach forum, które w amerykańskim roku przewodnictwa ma się odbyć w połowie grudnia w Miami. G20 skupia największe gospodarki rozwinięte i wschodzące, odpowiadające za ok. 85 proc. światowego PKB i zamieszkiwane przez dwie trzecie ludności świata. Dla polskiego biznesu może to być nie tylko prestiżowy awans, ale przede wszystkim okazja do wyjścia poza model eksportu oparty niemal wyłącznie na Europie.
IT i technologie
Fabryki AI kluczowe dla suwerenności cyfrowej UE. Problemem jest ograniczony dostęp do niektórych komponentów

Na terenie Unii Europejskiej powstają kolejne gigafabryki AI, czyli duże centra obliczeniowe zaprojektowane do rozwijania modeli sztucznej inteligencji. Zgodnie z zapowiedziami Ministerstwa Cyfryzacji w Polsce będą funkcjonować dwie: w Poznaniu i Krakowie. Zdaniem ekspertów będą one kluczowe dla budowy europejskiej suwerenności cyfrowej. Problem jednak w tym, że rozwój tych inwestycji jest zbyt wolny. Barierą w dążeniu do suwerenności jest także ograniczenie w dostępie do elementów infrastruktury, takich jak chipy, pamięć czy serwery, które wciąż są zależne od łańcuchów dostaw spoza UE.









.gif)

|
|
|