Newsy

Liczba zachorowań na raka szybko rośnie. Tylko połowa Polaków wykonuje badania diagnostyczne w kierunku nowotworu

2019-02-04  |  06:15

Choroby nowotworowe dotykają co roku blisko 160 tys. Polaków. Mimo rosnącej skali zachorowań tylko połowa społeczeństwa regularnie poddaje się badaniom diagnostycznym – wynika z raportu Nationale-Nederlanden. W związku z tym, że rak jest chorobą, która pociąga za sobą ogromne koszty, kluczowa jest nie tylko profilaktyka zdrowotna, lecz także finansowa, która zapewnia dodatkowe środki na czas leczenia i powrotu do zdrowia. Okazją do dyskusji na ten temat jest obchodzony 4 lutego Światowy Dzień Walki z Rakiem.

– Polacy zdają sobie sprawę z tego, że leczenie onkologiczne jest długie i kosztowne. To są zarówno koszty bezpośrednie, jak i pośrednie, ponoszone przez chorego i państwo. Dlatego zapobieganie i szybkie wykrywanie chorób nowotworowych leży w interesie państwa i samych pacjentów. Ważne jest to, kiedy rak zostanie wykryty. Dlatego kładziemy nacisk na profilaktykę. Namawiamy Polaków do badań i pochylenia się nad własnym zdrowiem – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Elżbieta Kozik, prezes Ruchu Społecznego Polskie Amazonki.

Statystyki Krajowego Rejestru Nowotworów pokazują, że w ciągu ostatnich trzech dekad liczba zachorowań na raka wzrosła w Polsce ponaddwukrotnie. Każdego roku taką diagnozę słyszy około 160 tys. osób, z których blisko 95 tys. umiera. Szacunki pokazują, że nowotwory – obecnie druga najczęstsza przyczyna zgonów w Polsce – za kilka lat awansują na pierwsze miejsce. Do 2025 roku taką diagnozę usłyszy rokrocznie już 180 tys. osób. Podobny trend obserwuje się na świecie – każdego roku diagnozuje się około 14 mln zachorowań i ponad 8 mln zgonów spowodowanych chorobami nowotworowymi. Według prognoz Międzynarodowej Agencji Badań nad Rakiem (IARC) liczba chorych na raka w 2030 roku wzrośnie do 22 mln, a w 2035 – do 24 mln.

Do głównych czynników ryzyka chorób nowotworowych należą: niewłaściwy tryb życia, nieodpowiednia dieta, zanieczyszczenie środowiska oraz uwarunkowania genetyczne. Właściwa profilaktyka i regularne badania diagnostyczne zwiększają szanse pacjentów, ale Polacy wciąż zbyt rzadko przykładają do nich odpowiednią wagę. Dane z raportu „Choroba nowotworowa – profilaktyka zdrowotna i finansowa”, przygotowanego na zlecenie Nationale-Nederlanden, pokazują, że tylko 51 proc. Polaków regularnie poddaje się badaniom diagnostycznym w celu wczesnego zdiagnozowania choroby.

– Najczęściej na badania decydują się kobiety, osoby starsze, a także mieszkańcy małych i średnich miejscowości. Znacznie więcej, bo ponad 60 proc. respondentów, stosuje tzw. bierną formę profilaktyki, czyli nie spożywają alkoholu w nadmiarze oraz nie palą tytoniu – mówi Joanna Walczuk, menadżer ds. produktów Nationale-Nederlanden.

Elżbieta Kozik podkreśla, że w leczeniu onkologicznym ogromnie ważna jest nie tylko profilaktyka zdrowotna, lecz także finansowa, bo rak jest chorobą, która pociąga za sobą ogrom wydatków.

– Rak jest chorobą, która wymaga specjalnej troski, dojazdów do szpitala, zostawiania dzieci w domu etc. Chorzy niejednokrotnie tracą pracę albo nie mogą pracować ze względu na rodzaj terapii. To wszystko pociąga za sobą koszty, z którymi się należy liczyć – podkreśla Elżbieta Kozik.

Dla pacjentów chorych na raka dużym obciążeniem są zwłaszcza koszty pośrednie, niezwiązane z leczeniem – takie jak konsultacje dodatkowych specjalistów, rehabilitacja czy opieka pielęgniarska, dojazdy na badania i do szpitala, pomoc w domu czy utrata źródła dochodu z powodu niezdolności do pracy.

Z wcześniejszych badań Nationale-Nederlanden wynika, że Polacy nie do końca są świadomi tego, z jakimi kosztami wiąże się diagnoza nowotworowa. Co czwarty sądzi, że na leczenie potrzebowałby raptem ok. 1 tys. zł, podobny odsetek wskazuje kwotę ok. 5 tys. zł. Tymczasem już pojedyncze badanie rezonansem czy tomografem komputerowym to koszt rzędu kilkuset złotych.

– Zabezpieczenie finansowe na wypadek choroby nowotworowej to ważny element profilaktyki. Zapewnia pomoc na każdym etapie choroby. Objęci nim chorzy mogą liczyć m.in. na dodatkowe konsultacje i badania diagnostyczne, pieniądze na leczenie i powrót do zdrowia czy nawet wsparcie w codziennym życiu – pomoc psychologa, rehabilitację, transport oraz szereg usług assistance – wymienia Joanna Walczuk.

Jak podkreśla, w leczeniu nowotworu ważny jest czas, a im szybciej choroba zostanie wykryta, tym leczenie jest bardziej przyjazne dla chorego i koszty z nią związane są mniejsze. Dlatego w przypadku podejrzenia choroby ubezpieczyciel zapewnia specjalny program diagnostyczny, tzn. umawia wizyty u specjalistów oraz organizuje konieczne badania diagnostyczne.

Jak wynika z tegorocznych badań Nationale-Nederlanden, co czwarty ankietowany uważa dostęp do najlepszego zespołu medycznego za jedną z bardziej istotnych korzyści takiego ubezpieczenia. Popularność polis z roku na rok rośnie. Są one wskazywane jako ważne zabezpieczenie zwłaszcza przez osoby, które miały już w rodzinie przypadki zachorowania na raka i doświadczyły choroby kogoś bliskiego. Jest to również alternatywa dla osób, które nie mają dużych oszczędności, za to znajdują się w grupie ryzyka zachorowania na nowotwór.

Z okazji Światowego Dnia Walki z Rakiem 4 lutego stowarzyszenie Polskie Amazonki po raz siódmy organizuje w warszawskiej Hali Koszyki bezpłatne badania. Tego dnia będzie można wykonać USG piersi, USG tarczycy, zbadać skórę pod kątem znamion i skonsultować się z lekarzem onkologiem. Na miejscu będzie działać także centrum informacyjne, w którym uczestnicy dowiedzą się więcej na temat profilaktyki oraz tego, jak radzić sobie w trakcie choroby.

Czytaj także

Kalendarium

Patronaty medialne

Obsługa konferencji prasowych i innych wydarzeń

Agencja informacyjna Newseria realizując zleconą obsługę wydarzenia przygotowuje pełny zapis konferencji, a także realizuje wywiady z gośćmi i uczestnikami wydarzenia.

> Zobacz pełne informacje o naszej ofercie.

Partner sekcji zdrowie

Farmacja

Liczba niezaszczepionych dzieci wzrosła prawie sześciokrotnie. Resort zdrowia chce edukować Polaków i wzmacniać ich zaufanie do lekarzy

Już ponad 30 tys. rodziców odmówiło poddania dziecka szczepieniom ochronnym. Zdaniem resortu zdrowia to jedna z przyczyn wzrostu zachorowań na odrę, jaki miał miejsce w 2016 i 2018 roku. Rząd obawia się powrotu innych chorób, takich jak błonica i tężec, stąd nacisk na kampanie edukacyjne. Prowadzi je m.in. Główna Inspekcja Sanitarna, a ich celem jest przekonanie Polaków, że szczepienia nie powodują negatywnych skutków ubocznych, mogą natomiast ratować życie i zdrowie

Prawo

Od niedzieli ważna zmiana w przepisach dotyczących zadłużonych lokatorów. Może ona oznaczać problemy dla właścicieli lokali

21 kwietnia wejdzie w życie nowelizacja ustawy o ochronie praw lokatorów oraz Kodeksu postępowania cywilnego. Na zmianę art. 1046 kodeksu powinni zwrócić uwagę zwłaszcza nabywcy lokali w licytacjach komorniczych, ale również wynajmujący mieszkania osobom, które zalegają z czynszem. Zniknie bowiem zapis, że na wniosek komornika gmina powinna w ciągu 6 miesięcy znaleźć dłużnikowi lokal zastępczy. Teraz to będzie mogło trwać znacznie dłużej.

Handel

Jajka są nawet o połowę tańsze niż na Boże Narodzenie. W najbliższych latach ceny mogą jednak znacznie wzrosnąć

Znacznie niższe ceny jaj w porównaniu do końcówki 2018 roku to wynik dużej nadpodaży, bo produkcja rośnie, a konsumpcja pozostaje na stabilnym poziomie. Jeśli zostaną wprowadzone zapowiedzi o wycofywaniu jaj z chowu klatkowego, to w najbliższych latach konsumenci muszą się liczyć z dużymi podwyżkami. Ten rodzaj jaj ze względu na cenę jest dziś najchętniej wybierany. Coraz częściej też kupujemy je na bazarkach. Jeśli decydujemy się na zakup jaj w miejscach poza systemem weterynaryjnym, bierzemy na siebie ryzyko przede wszystkim różnych zakażeń bakteryjnych – podkreśla Mariusz Szymyślik, dyrektor Krajowej Izby Producentów Drobiu i Pasz.

 

Handel

Polacy bardziej niż Niemcy i Brytyjczycy są przywiązani do tradycyjnych sklepów. Mimo to już połowa robi zakupy w sieci

Handel internetowy rozwija się w Polsce bardzo szybko – w tym roku będzie wart już 50 mld zł, a zakupy online robi już 15 mln Polaków. Z drugiej strony polscy konsumenci wyróżniają się na tle innych nacji przywiązaniem do tradycyjnego kanału sprzedaży. 49 proc. chce mieć możliwość przetestowania produktów w fizycznym sklepie przed zakupem – wynika z badań SAP. Polacy oczekują spójnego podejścia marek do klientów we wszystkich kanałach sprzedaży. To dla sprzedawców wyzwanie, w którym wsparciem może być wdrożenie odpowiednich technologii.