Newsy

Mark Brzezinski: To jest dobry czas dla polsko-amerykańskiej współpracy. Jest duże zainteresowanie inwestycjami po obu stronach

2024-02-02  |  06:30

– Relacje handlowe między USA a Polską są solidne i zyskują na sile, obserwuję ogromne zainteresowanie prowadzeniem tu interesów – mówi Mark Brzezinski, ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce, który w miniony weekend odebrał nagrodę specjalną w 31. edycji konkursu Lider Polskiego Biznesu Business Centre Club m.in. za zasługi na rzecz pogłębiania więzi transatlantyckich. Jak wskazuje, po wybuchu wojny za wschodnią granicą Polska zaprezentowała się z bardzo dobrej strony, czym zwróciła uwagę także przedstawicieli amerykańskiego biznesu i inwestorów. Z drugiej strony środowisko biznesowe w Polsce również wykazuje duże zainteresowanie współpracą z amerykańskimi firmami. – Zadaniem dyplomatów jest umożliwianie rozwijania tych kontaktów – podkreśla ambasador.

– Stosunki amerykańsko-polskie są silne nie tylko dzięki relacjom między rządami obu krajów, ale również dzięki relacjom biznesowym. Jako ambasador USA w Polsce mogę zapewnić, że obserwuję obecnie ogromne zainteresowanie prowadzeniem interesów na tutejszym rynku. Polacy zaprezentowali się światu w najlepszy możliwy sposób, mobilizując się do pomocy uchodźcom z Ukrainy, do działania na rzecz demokracji i zapewnienia bezpieczeństwa swojego państwa i krajów zachodnich. To jest dobry czas dla polsko-amerykańskiego biznesu – powiedział agencji Newseria Biznes Mark Brzezinski podczas Wielkiej Gali Liderów Polskiego Biznesu organizowanej przez BCC.

Amerykańskie firmy to w Polsce druga – po niemieckich przedsiębiorstwach – najważniejsza grupa inwestorów zagranicznych. Ubiegłoroczny raport SGH i Amerykańskiej Izby Handlowej w Polsce (AmCham) pokazał, że wartość amerykańskich inwestycji w Polsce na koniec 2021 roku wynosiła 26,1 mld dol. (co odpowiada 4,1 proc. polskiego PKB), stanowiąc 12 proc. wszystkich inwestycji zagranicznych na tutejszym rynku. W Polsce działa 1576 przedsiębiorstw należących do inwestorów amerykańskich, które tworzą 327 tys. miejsc pracy, a wartość ich aktywów jest szacowana na blisko 59 mld dol. Co istotne, w latach 2010–2021 dynamika napływu amerykańskich inwestycji do Polski była o 50 proc. wyższa niż napływ wszystkich inwestycji zagranicznych ogółem.

Jestem w Polsce od dwóch lat, a relacje handlowe między USA a Polską są solidne i zyskują na sile. Obserwuję duże zainteresowanie prowadzeniem tu interesów, ponieważ Polska zapewnia m.in. wykształconych pracowników, dysponujących znajomością zaawansowanych technologii. To czyni ją miejscem, w którym Amerykanie chcą inwestować – podkreśla ambasador Stanów Zjednoczonych. – Z drugiej strony środowisko biznesowe w Polsce też jest silnie nastawione na współpracę, polski sektor biznesowy wykazuje duże zainteresowanie współpracą z amerykańskimi firmami. Mam w ambasadzie ok. 600 współpracowników i każda z tych osób – oprócz swojej specjalizacji – skupia się również na kontaktach handlowych. Zadaniem dyplomatów jest umożliwianie rozwijania tych kontaktów, prowadzenie korzystnej współpracy między naszymi krajami. Jestem dumny z porozumień, w których pośredniczyliśmy – ze współpracy z firmą Intel czy umowy z Westinghouse i Bechtel w zakresie cywilnej energetyki jądrowej. Te inwestycje stworzą szanse dla polskich obywateli.

USA są głównym partnerem przy budowie pierwszej polskiej elektrowni jądrowej. We wrześniu ub.r. spółka Polskie Elektrownie Jądrowe i konsorcjum Westinghouse–Bechtel podpisały umowę dotyczącą współpracy przy tym projekcie. Amerykanie dostarczą do niego trzy reaktory AP1000. Westinghouse zapowiedział też utworzenie w Polsce centrum inżynieryjnego i dodatkowe inwestycje, które mają wspierać szkolenie i rozwój pracowników w dziedzinie energetyki jądrowej. Zgodnie z polskim programem energetyki jądrowej pierwszy reaktor w elektrowni na Pomorzu ma zacząć działać w 2033 roku.

To właśnie energetyka jest w tej chwili jednym z głównych obszarów obustronnej współpracy, obok obronności i przemysłu zbrojeniowego. Polska od lat pozostaje jednym z głównych sojuszników USA w Europie Środowo-Wschodniej, a – w obliczu rosyjskiej inwazji na Ukrainę i zagrożenia, jakie Rosja stwarza dla państw NATO – ta współpraca w zakresie bezpieczeństwa została jeszcze bardziej zacieśniona. W tej chwili Polska jest hubem amerykańskiej obecności wojskowej i politycznej w regionie Europy Środkowo-Wschodniej.

– Dzięki przynależności do NATO Polska jest zabezpieczona. Może być normalnym krajem pomimo tego, że sąsiaduje ze strefą wojny – mówi Mark Brzezinski. – W kolejnych latach Polska będzie pierwszą linią obrony w kryzysie w Ukrainie.

Ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce Mark Brzezinski odebrał w miniony weekend nagrodę specjalną w konkursie Lider Polskiego Biznesu, którego organizatorem jest Business Centre Club. Kapituła wyróżniła go m.in. za zasługi dla wzmacniania i rozwoju polskiej przedsiębiorczości oraz działania na rzecz pogłębiania więzi transatlantyckich.

– Ta nagroda znaczy dla mnie osobiście bardzo dużo, ponieważ Polska zajmowała ważne miejsce w moim domu rodzinnym w Stanach Zjednoczonych. Dorastałem wspólnie z bratem i siostrą, byliśmy zwykłymi amerykańskimi nastolatkami, jednak mój ojciec urodził się Polakiem. Polska jest więc ważna w moim życiu, a fakt, że jestem dziś ambasadorem USA w Polsce, wiele dla mnie znaczy – podkreśla Mark Brzezinski. – Jestem bardzo wdzięczny za gościnność i przyjęcie, jakie mnie spotkało w Polsce w ciągu dwóch lat spędzonych tutaj.

BCC od ponad 30 lat przyznaje nagrody specjalne konkursu Lider Polskiego Biznesu wybitnym osobistościom, które pochodzą spoza środowiska przedsiębiorców, ale mimo to istotnie przyczyniają się do rozwoju przedsiębiorczości i gospodarki rynkowej w Polsce. Dotychczas taką nagrodę otrzymali m.in. Margaret Thatcher, Angela Merkel, George Bush, Jerzy Buzek,  Madeleine Albright, Jacques Chirac, Lech Wałęsa, Tony Blair, Bronisław Geremek i ks. Adam Boniecki. Podczas tegorocznej gali BCC nagrodę specjalną – obok ambasadora Marka Brzezinskiego – odebrał również prof. Adam Bodnar, były Rzecznik Praw Obywatelskich i obecny minister sprawiedliwości, uhonorowany m.in. za działania na rzecz praworządności i stabilności prawa.

Czytaj także

Kalendarium

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Bankowość

Szybko wyprzedawane mieszkania dużym problemem dla nabywców. Nowa aplikacja pomoże im śledzić na bieżąco ogłoszenia z portali

W ubiegłym roku oferta mieszkań na polskim rynku była nawet o 1/5 niższa niż w poprzednim. Analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego szacują, że w całym 2024 roku liczba mieszkań oddanych do użytkowania będzie najniższa od kilku lat. Ta niska podaż przekłada się nie tylko na rosnące ceny, ale też na proces poszukiwania własnego M. Kupujący mają coraz większy kłopot ze znalezieniem odpowiedniego dla siebie lokum. Na rynku działa kilkanaście dużych portali z ogłoszeniami, ale taka liczba serwisów wcale nie ułatwia poszukiwań. W rozwiązaniu tego problemu mogą pomóc narzędzia technologiczne, które znacznie upraszczają poszukiwania i proces wyboru własnego mieszkania. Takie zadanie ma debiutująca właśnie na polskim rynku aplikacja Erevie.

Transport

Związki domagają się zmian na kolei. Problemem jest rozdrobnienie rynku i nieefektywne zagospodarowanie czasu pracy maszynistów

W spółkach kolejowych od tygodni trwają strajki maszynistów, którzy domagają się przede wszystkim wyższych płac, ale wśród postulatów związkowców są też inne. – Bardzo mocno doskwierają nam też kwestie bezpieczeństwa ruchu kolejowego, nacisków na zwiększenie czasu pracy, pracę w nadgodzinach, duże obciążenia tego środowiska – wymienia Leszek Miętek, prezydent Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce. Jak wskazuje, od lat mówi się o tym, że przewoźnicy kolejowi borykają się z problemem niedoboru maszynistów, ale w tej chwili problemem jest raczej nieefektywne zagospodarowanie ich czasu pracy. – Średnio 40 proc. czasu maszyniści poświęcają na to, do czego zostali przeszkoleni – zauważa ekspert.

Prawo

Prace nad unijnym AI Act na finiszu. W kwestii regulacji sztucznej inteligencji USA czy Chiny nie podążą ścieżką Europy

AI Act, czyli unijny akt o sztucznej inteligencji, ma w założeniu zmienić cyfrowy krajobraz Europy, kategoryzując narzędzia SI według poziomów ryzyka oraz nakładając nowe obowiązki na rządy i firmy. Eksperci zwracają jednak uwagę, że akt odnosi się w swoim zasięgu tylko do poszczególnych, krytycznych obszarów związanych z funkcjonowaniem SI. Ma regulować kwestie takie jak m.in. sprawa deepfake’ów, biometrii czy social scoringu. Regulacja jest przede wszystkim odpowiedzią na pojawiające się nowe i coraz bardziej zaawansowane modele generatywnej sztucznej inteligencji. Ostatnim przykładem takiego rozwiązania jest Sora od OpenAI – narzędzie do tworzenia filmów. Prawdopodobnie unijne prawo nie będzie jednak inspiracją dla prawodawców w USA czy Azji.

Partner serwisu

Instytut Monitorowania Mediów

Szkolenia

Akademia Newserii

Akademia Newserii to projekt, w ramach którego najlepsi polscy dziennikarze biznesowi, giełdowi oraz lifestylowi, a  także szkoleniowcy z wieloletnim doświadczeniem dzielą się swoją wiedzą nt. pracy z mediami.