Newsy

Medyczne innowacje przyspieszają walkę z SARS-CoV-2. Na Śląsku ruszyła budowa unikalnego w skali europejskiej centrum medycznego za 100 mln zł

2020-05-27  |  06:35
Mówi:Reinier Schlatmann, prezes Philipsa w krajach Europy Środkowej i Wschodniej
prof. dr hab. inż. Marek Gzik, dziekan Wydziału Inżynierii Biomedycznej Politechniki Śląskiej
prof. dr hab. inż. Andrzej Hajdasiński, kierownik Katedry Transformacji Systemów Informatycznych, Nyenrode Business University w Holandii
prof. dr hab. inż. Arkadiusz Mężyk, rektor Politechniki Śląskiej

Telemedycyna, dzięki zdalnemu kontaktowi między personelem medycznym a pacjentem, pomaga ograniczać ryzyko rozprzestrzeniania się takich epidemii jak SARS-CoV-2. Obok sztucznej inteligencji czy analizy danych stanowi jeden z wiodących trendów technologicznych w ochronie zdrowia. Również na tych obszarach swoją działalność skupiać będzie Śląskie Centrum Inżynierskiego Wspomagania Medycyny i Sportu, którego budowa ruszyła właśnie w Zabrzu. Jest to wspólna inwestycja obchodzącego 10. rocznicę działalności Wydziału Inżynierii Biomedycznej Politechniki Śląskiej oraz firmy Philips. Dzięki połączeniu potencjału intelektualnego oraz doświadczenia obu stron realizowany projekt przyczyni się do rozwoju innowacyjnych technologii w zakresie telemedycyny, e-zdrowia oraz zdalnej diagnostyki.

 Innowacje w medycynie, zwłaszcza te związane z telemedycyną i e-zdrowiem, to ogromna szansa dla przeciążonej służby zdrowia. Ze względu na starzejące się społeczeństwo, ograniczoną liczbę personelu medycznego i miejsc w szpitalach konieczne jest wprowadzanie nowych rozwiązań, które usprawnią proces leczenia od diagnostyki, poprzez hospitalizację, na opiece nad pacjentem w domu kończąc – mówi agencji Newseria Biznes Reinier Schlatmann, prezes Philipsa w krajach Europy Środkowo-Wschodniej.

Jak podkreśla, dzisiejsza sytuacja epidemiczna jeszcze bardziej uwydatnia korzyści płynące ze stosowania nowych technologii medycznych, choć i bez niej rozwój w tym obszarze postępował z roku na rok. Obecnie jednak znacznie zyskał na dynamice. Telemedycyna to teraz jedna z innowacji o największym potencjale rozwoju. Obok sztucznej inteligencji, analizy danych, onkologii obliczeniowej czy medycyny personalizowanej stanowi wiodący trend w ochronie zdrowia. Telemedycyna jest jednym z głównych obszarów, na których swoją działalność skupiać będzie Śląskie Centrum Inżynierskiego Wspomagania Medycyny i Sportu.

Powstająca na terenie kampusu Politechniki Śląskiej w Zabrzu inwestycja jest warta prawie 100 mln zł. W ramach przyszłej działalności centrum prowadzone będą prace nad rozwojem innowacyjnych technologii badawczych i produkcyjnych, a także nad wzmocnieniem potencjału badawczego w zakresie inżynierii biomedycznej. Innowacje będą skoncentrowane na badaniach nad sztuczną inteligencją, telemedycyną oraz informatyką kliniczną.

– Śląskie Centrum Inżynierskiego Wspomagania Medycyny i Sportu zostanie wyposażone w zaawansowane technologicznie laboratoria, umożliwiające rozwój technologii wspierających medycynę i sport na światowym poziomie – mówi prof. dr hab. inż. Marek Gzik, dziekan Wydziału Inżynierii Biomedycznej Politechniki Śląskiej. – W tym projekcie szczególnie cieszy nas udział strategicznego partnera – firmy Philips, światowego lidera w zakresie nowych technologii medycznych. Jej wkład ten projekt to 20 mln zł, w dużej mierze w postaci przekazywanych nam technologii – dodaje.

Na technologie te składają się zaawansowane platformy informatyczne, które będą wykorzystywane w badaniach, rozwoju i innowacjach na rzecz integrowania chociażby diagnostyki medycznej, pozwalającej lekarzom na podejmowanie szybszych i trafniejszych decyzji dotyczących procesu leczenia pacjenta.

 Dla firmy Philips możliwość współpracy z Wydziałem Inżynierii Biomedycznej Politechniki Śląskiej to istotne wyróżnienie. Dzięki współdziałaniu ze śląskimi naukowcami mamy realny wpływ na rozwój polskiej nauki w obszarze technologii medycznych. Powstanie Śląskiego Centrum Inżynierskiego Wspomagania Medycyny i Sportu stanowi kolejny krok na tej drodze – dodał Reinier Schlatmann.

Centrum będzie kompleksem złożonym z 11 nowoczesnych laboratoriów, które pozwolą specjalistom rozwijać technologie m.in. w zakresie telemedycyny (w tym telediagnostyki, telerehabilitacji i teleopieki), wirtualnej rzeczywistości, robotyki, inżynierii biomedycznej i materiałowej, biomechaniki, diagnostyki i wspomagania działania służb medycznych. Inwestycja, której generalnym wykonawcą jest Mostostal, ma zostać ukończona w ciągu 15 miesięcy.

– Centrum będzie nie tylko prowadzić prace rozwojowe i badania naukowe, lecz także współpracować z otoczeniem społeczno-gospodarczym, czyli ze wszystkimi firmami, które działają na rzecz rozwoju technologii wspomagających medycynę i sport – mówi prof. dr hab. inż. Arkadiusz Mężyk, rektor Politechniki Śląskiej.

Jak podkreśla, Politechnika Śląska ma duży potencjał do rozwoju w obszarze technologii medycznych. Od 10 lat funkcjonuje w jej ramach jedyny w Polsce Wydział Inżynierii Biomedycznej, specjalizujący się w takich technologiach jak biomateriały, biosensoryka i biomechatronika. 

Na tym wydziale spotykają się badacze z różnych dyscyplin naukowych, tworząc projekty wspomagające pracę służb medycznych, diagnostykę i leczenie. Jesteśmy w krajowej czołówce, jeśli chodzi o liczbę proponowanych rozwiązań, począwszy od tych najprostszych technologicznie, po te najbardziej zaawansowane, np. z wykorzystaniem sztucznej inteligencji we wspomaganiu procesu diagnozowania – mówi prof. dr hab. inż. Arkadiusz Mężyk.

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Transport

Nastroje klientów na rynku motoryzacyjnym stopniowo się poprawiają. Powrót do normalności może potrwać nawet dwa lata

Sprzedaż samochodów zaczyna odbijać od dna. W czerwcu, jak wynika z najnowszych danych PZPM, była o 20,5 proc. niższa niż przed rokiem, podczas gdy majowa o 55 proc. gorsza w porównaniu do sytuacji z 2019 roku. W czasie pandemii znacząco spadł popyt na samochody premium. Z drugiej jednak strony była ona bodźcem do rozwoju przedsiębiorstw z określonych branż, w efekcie czego wzrosło zapotrzebowanie na samochody dostawcze i chłodnie. – Nastroje zakupowe w całej branży powinny wrócić do poziomu sprzed pandemii na przełomie sierpnia i września – ocenia Dariusz Olejnik, wiceprezes Kingsman Personal Finance.

Transport

Turystyka na skraju zapaści. Branża, by przetrwać, potrzebuje rządowego wsparcia przez najbliższy rok

Hotele i obiekty noclegowe mają minimalne obłożenie, wciąż sparaliżowana jest też turystyka przyjazdowa, przewoźnicy autokarowi, duże wydarzenia i targi. – Istnieje niebezpieczeństwo, że wiele firm i obiektów turystycznych zbankrutuje, bo jeżeli nie ma popytu, to nie będą w stanie pokryć kosztów – mówi Andrzej Hulewicz, wiceprezes Mazurkas Travel, i podkreśla, że za rok obraz branży może wyglądać zupełnie inaczej niż dziś. Jego zdaniem będzie ona potrzebować programów pomocowych jeszcze przez następny rok, żeby podnieść się z zapaści spowodowanej pandemią. Minister rozwoju Jadwiga Emilewicz zapowiedziała, że jeszcze w lipcu zostanie przedstawiona ustawa z rozwiązaniami dla branży.

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

IT i technologie

Pracodawcy w IT mają większy wybór kandydatów. Większość rekrutuje zdalnie

Aż 90 proc. firm z branży IT oferuje możliwość rekrutacji zdalnej z uwagi na pandemię koronawirusa. Wcześniej tylko 10 proc. pracodawców było gotowych przeprowadzić cały ten proces przez internet. Zmiana podejścia to odpowiedź na preferencje kandydatów. W obecnej sytuacji oczekują oni, że wśród dostępnych opcji będzie rekrutacja online.  Jednak – jak wynika z badań No Fluff Jobs – to niejedyne skutki pandemii dla rynku pracy w IT. Zmieniły się także priorytety poszukujących pracy i oczekiwania pracodawców.

Farmacja

8 proc. mieszkańców Europy ma alergię na jad owadów. Jedynym sposobem leczenia jest odczulanie

Lekarze podkreślają, że chociaż w dobie pandemii ogranicza się procedury medyczne do minimum, to zabiegi odczulania na jad owadów są  wykonywane nadal, zgodnie ze schematem leczenia. Wynika to z tego, że traktowane są jako terapia ratująca życie. Zwykle reakcja na jad owadów żądlących, typu osy, szerszenie czy pszczoły, oznacza miejscowy obrzęk i świąd w miejscu użądlenia, jednak dla niektórych osób może skończyć się wstrząsem anafilaktycznym, który zagraża życiu. Jedynym sposobem leczenia alergii na jad owadów jest odczulanie, czyli immunoterapia alergenowa. Jej skuteczność sięga 80–90 proc.