Newsy

Mozilla szykuje następcę Skype'a. Możliwa będzie komunikacja wideo bezpośrednio z poziomu przeglądarki

2013-03-04  |  06:35
Mówi:Johnathan Nightingale
Funkcja:Wiceprezes ds. inżynierii w Firefox
Firma:Mozilla
  • MP4
  • Mozilla pracuje nad technologią, która umożliwi rozmowy audio i wideo przez internet i przez urządzenia mobilne. Ma to być alternatywa dla Skype’a, której przewagą będzie brak konieczności ściągania dodatkowego oprogramowania. Wystarczy sama przeglądarka. Aktualnie projekt jest w fazie testów. Za kilka miesięcy rozmowy dzięki tzw. technologii WebRTC (rozmowy w czasie rzeczywistym online) mają być powszechnie dostępne dla użytkowników Mozilli na całym świecie. Możliwe, ze podobne rozwiązania będą możliwe również w innych przeglądarkach.

    WebRTC to nowoczesna technologia, która umożliwia wysokiej jakości komunikację wideo w czasie rzeczywistym, ale też połączenia audio i wymianę danych. Do korzystania z niej wystarczy sama wyszukiwarka, co jest przewagą nad tradycyjnymi tego typu rozwiązaniami, typu Skype.

     – Pod wieloma względami to będzie jak Skype – twierdzi wiceprezes Mozilli ds. inżynierii w Firefox Johnathan Nightingale w rozmowie z Agencją Informacyjną Newseria. – Ale w przeciwieństwie do Skype'a WebRTC będzie dostępne na wielu platformach. Będzie też możliwa komunikacja między użytkownikami Mozilli a użytkownikami innych wyszukiwarek posiadających WebRTC.

    Oprócz Mozilli rozwój WebRTC wspierają firmy takie jak Google, Microsoft i Opera. Na początku lutego br. miało miejsce pierwsze połączenie testowe między użytkownikami Mozilli i Google Chrome.

    Jak przyznaje wiceprezes Mozilli, prace nad wykorzystaniem tej technologii trwają. Na targach w Barcelonie Mozilla wraz z AT&T oraz Ericssonem pokazali, że dzięki niej możliwa będzie również rozmowa wideo przez urządzenia mobilne, które mają zainstalowaną przeglądarkę Firefox.

     – Nagle technologia, która wydawała się być dostępna tylko dla użytkowników komputerów, stanie się dostępna dla miliardów użytkowników urządzeń mobilnych, telefonów komórkowych – mówi Johnathan Nightingale.

    Zapewnia, że technologia ta ma być zdecydowanie przyjazna dla użytkowników.

     – Żadnych wtyczek, to jest wbudowane w przeglądarkę i w każdy produkt Mozilli. Ta technologia nie wymaga żadnych dodatkowych elementów – mówi przedstawiciel Mozilli. – Zachęcamy inne przeglądarki, by zrobiły to samo. Nie chcemy, by trzeba było do tego ściągać dodatkowe oprogramowanie. Jeśli masz przeglądarkę w jakimkolwiek urządzeniu, to powinno być już tam wbudowane.

    Nowa technologia jest już dostępna do testowania. Jak twierdzi Nightingale, robią to głównie specjaliści, programiści komputerowi, którzy sprawdzają jakie są możliwości szerszego wykorzystania WebRTC i jakie usługi oparte o tę technologię można zaproponować.

     – Jestem bardzo ciekaw, jak zostanie wykorzystana nasza usługa – mówi Nightingale. – Technologia będzie dostępna w ciągu następnych kilku miesięcy we wszystkich naszych produktach. Teoretycznie ludzie mogą zacząć testować ją już dzisiaj, ale stanie się dostępna dla wszystkich, jak tylko ktoś stworzy w oparciu o to narzędzie usługę, na którą będzie rzeczywiste zapotrzebowanie.

    Jego zdaniem technologia ta będzie stawać się coraz popularniejsza m.in. na portalach społecznościowych.

    Do pobrania

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Przemysł spożywczy

    25 mln zł trafi na wsparcie innowacyjnych projektów w rolnictwie. Powstaje specjalny fundusz rolniczy

    Małe i średnie firmy technologiczne z branży rolno-spożywczej, które rozwijają innowacyjne projekty, będą mogły liczyć na wsparcie nowego funduszu KOWR Ventures. Zostanie on utworzony przez GPW Ventures, spółkę zależną Giełdy Papierów Wartościowych, oraz Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa. Początkowo na rozwój projektów trafi 25 mln zł. Inicjatorzy liczą, że pomoże to unowocześnić przemysł rolno-spożywczy i rolnictwo w Polsce, ale też wprowadzić więcej podmiotów z tych sektorów na warszawski parkiet.

    Farmacja

    E-recepty prawie wyeliminowały papierowe druki. Według ekspertów wrażliwe dane pacjentów są w pełni bezpieczne

    Lekarze wystawili już ponad 275 mln e-recept, a w maju stanowiły one 95 proc. wszystkich recept. Również pacjenci przekonali się do nowej formuły wykupywania leków, w dużej mierze dzięki pandemii, bo bez tego przez kilka tygodni byliby pozbawieni opieki medycznej. Zaufanie Polaków do tego narzędzia mogą podważać doniesienia o zagrożeniu wycieku wrażliwych danych z aplikacji do zarządzania e-receptami, jednak eksperci przekonują, że są one w pełni bezpieczne. Pacjenci mogą sami decydować o tym, jakie dane udostępniają w aplikacji, a bez ich zgody nie ma możliwości, żeby wrażliwe informacje o ich stanie zdrowia trafiły do niepowołanych podmiotów.

    Jak korzystać z materiałów Newserii?

    Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

    Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

    Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

    Handel

    Pandemia zwiększyła skalę marnowania żywności. Z rosnącym problemem pomagają walczyć nowe technologie

    Co roku do kosza trafia 1/3 produkowanej żywności, a statystyczny Polak wyrzuca 247 kg jedzenia. Ograniczenia związane z pandemią koronawirusa sprawiły, że problem wyrzucania jedzenia stał się jeszcze poważniejszy. Polacy chcą jednak z nim walczyć i sięgają w tym celu po nowe technologie. Aplikacja Too Good To Go pozwala uratować przed wyrzuceniem to, co danego dnia serwowały lokale współpracujące z aplikacją, a co nie zostało sprzedane. Do pogromców marnowania jedzenia mogą dołączyć m.in. klienci bp.

    Zdrowie

    Statystyczny Polak nie potrafi żyć bez telefonu komórkowego. Korzysta z niego przez kilka godzin dziennie, co utrudnia wypoczynek

    Więcej niż 9 na 10 Polaków korzysta z telefonu komórkowego, a wśród dzieci ten odsetek jest niewiele niższy – wynika z danych Urzędu Komunikacji Elektronicznej. Ze smartfona korzystamy codziennie po kilka godzin i nie rozstajemy się z nim nawet w sypialni czy podczas spotkań towarzyskich. Pandemia SARS-CoV-2 sprawiła, że od marca codzienność – wliczając w to edukację, pracę zdalną i kontakty z rodziną i przyjaciółmi – niemal w całości przeniosła się do sieci, a Polacy zaczęli spędzać przed ekranami telefonów jeszcze więcej czasu. Dla wielu osób, zwłaszcza wychowanych online dzieci i nastolatków, ta sytuacja mogła dodatkowo przyczynić się do uzależnienia od internetu – ostrzegają eksperci z okazji przypadającego 15 lipca Dnia bez Telefonu Komórkowego.