Newsy

Najstarsza na świecie agencja detektywistyczna Pinkerton wchodzi do Polski. Rośnie zapotrzebowanie firm na wywiad gospodarczy i zarządzanie ryzykiem

2016-11-30  |  06:50

Zagrożenia, z jakimi zmaga się Europa: zmiany geopolityczne, konflikt na Ukrainie, problem uchodźców czy brexit, sprawiają, że rośnie znaczenie wywiadu gospodarczego, działań zapobiegających szpiegostwu przemysłowemu oraz przestępstwom i nadużyciom gospodarczym. Powyższe czynniki skłoniły najstarszą na świecie agencję detektywistyczną Pinkerton, do zainteresowania polskim rynkiem i rozpoczęcia współpracy z IBBC Group. Chce w ten sposób wspierać koncerny międzynarodowe wchodzące na rynki regionalne, a także pomagać polskim podmiotom w ekspansji zagranicznej, nawet w najbardziej odległych krajach.

– Coraz więcej międzynarodowych firm stawia na kraje z regionu Morza Bałtyckiego, w szczególności na Polskę, tworząc tu nowe inwestycje i fabryki. To wiąże się z pewnym ryzykiem dla firm, które nie były tu nigdy obecne albo nie miały w tym regionie swoich biur czy zakładów. Pracujemy dla wielkich koncernów i spółek międzynarodowych, które pytają nas o to, czy możemy im pomóc również w regionie bałtyckim – mówi agencji Newseria Biznes Weynand Haitjema, dyrektor Pinkertona na region EMEA.

Kraje Europy Środkowo-Wschodniej przyciągają coraz więcej inwestorów. To efekt ich szybkiego rozwoju – tylko w 2015 roku wzrost PKB w tym regionie Europy wyniósł 3,1 proc. i był niemal dwukrotnie wyższy od wzrostu w strefie euro (1,6 proc.). Jak wynika z raportu firmy doradczej EY „Atrakcyjność inwestycyjna Europy”, kraje Europy Środkowo-Wschodniej osiągnęły w ubiegłym roku skumulowany wzrost bezpośrednich inwestycji zagranicznych o 34 proc. To zaś sprawia, że rośnie zapotrzebowanie na procesy związane z wywiadem gospodarczym.

– Zaoferujemy w Polsce wszystkie usługi, które znajdują się w ofercie Pinkertona, a zatem wszelkiego rodzaju dochodzenia, przeprowadzanie due diligence, kompleksowe wsparcie kierownictwa firmy, zapewnianie bezpieczeństwa podróży, usługi wywiadowcze czy konsulting przy zarządzaniu ryzykiem. Skupiamy się przede wszystkim na dużych firmach i koncernach międzynarodowych – tłumaczy Haitjema.

Pinkerton, obecny w Europie od 2012 roku, w Polsce będzie współpracował z firmą IBBC Group. Jak podkreśla Haitjema, przede wszystkim ze względu na zbieżną filozofię.

– Dzięki współpracy stajemy się praktycznie częścią globalnej struktury Pinkertona, a to daje nam możliwość świadczenia usług dla jej klientów w rejonie Europy Środkowo-Wschodniej, gdzie czujemy się pewnie – wskazuje Bartosz Pastuszka, prezes IBBC Group i dyrektor Pinkertona na Europę Środkowo-Wschodnią. – To jest przede wszystkim szeroko rozumiane zarządzanie ryzykiem biznesowym, począwszy od działań prewencyjnych, czyli zapobiegania nadużyciom i stratom, a skończywszy na działaniach operacyjnych, czyli zarządzaniu kryzysowym, minimalizacji strat i zabezpieczaniu kluczowych wartości firmy.

Firmy, które działają na terenie Europy Środkowo-Wschodniej, muszą się liczyć z konsekwencjami takich zjawisk, jak potencjalny brexit, dynamiczna sytuacja geopolityczna na Wschodzie czy napływ uchodźców. To zaś wiąże się z większym ryzykiem związanym z nielegalnym transportem towarów, nie tylko alkoholu i papierosów, lecz  także np. środków chemicznych do ochrony roślin. Pastuszka podkreśla, że te zagrożenia będą coraz bardziej wpływać na firmy i gospodarkę.

– Widzimy napływ wielu nowych pracowników z Europy Wschodniej. Często nie mamy wiedzy, czy są to ludzie uczciwi i jakie potencjalnie mogą przynieść straty naszym firmom. W związku z tym na pewno będą wymagane usługi weryfikacji takich osób, ale też odpowiedniego adaptowania różnic kulturowych, które są na Ukrainie czy Białorusi – mówi Bartosz Pastuszka.

IBBC Group chce także stworzyć platformę dla firm z regionu, które planują inwestycje na zagranicznych rynkach. Poprzez tę platformę zamierza oferować wsparcie ekspertów znających lokalne problemy i uwarunkowania.

– Chcemy, żeby te firmy miały solidnego partnera, który będzie służył im wsparciem w zakresie wszelkich problemów, z którymi będą musiały się zmierzyć na tych rynkach. Są to nowe ryzyka, często sytuacje konfliktów zbrojnych, różnic kulturowych, czasami problemów związanych z konkurencją na danym rynku – mówi Bartosz Pastuszka.

Jak przekonuje, popyt na tego typu usługi będzie rósł, zwłaszcza że firmy coraz częściej wchodzą na rynki amerykańskie, afrykańskie czy azjatyckie.

 Widzimy, że działalność, która wymaga częstych podróży, niesie ze sobą duże ryzyko. W szczególności, jeśli ktoś pracuje na Bliskim Wschodzie, na Ukrainie, a nawet w Rosji. Jeszcze parę lat temu przedsiębiorca mógł się czuć bezpiecznie w podróży, dziś stanowi to dla niego duże wyzwanie – przekonuje prezes IBBC Group. – Kolejną kwestią jest cyberprzestępczość. Kradzież danych, manipulacje nimi, kradzież pieniędzy np. poprzez cyberprzestępstwa stają się codziennością. Wyzwania związane z technologią i zarządzaniem zasobami ludzkimi są w tej chwili kluczowe.

Czytaj także

Kalendarium

CES 2019

Handel

Nasilający się egoizm gospodarczy może mieć negatywne skutki dla Polski. Ucierpią m.in. handel i przetwórstwo przemysłowe

Egoizm gospodarczy, którego przejawem jest m.in. brexit czy wojna handlowa między USA a Chinami, to poważne zagrożenie dla polskiej gospodarki – oceniają eksperci DNB Bank Polska i PwC. Wprawdzie 65 proc. firm nie dostrzega jeszcze wśród swoich zagranicznych kontrahentów oznak zniechęcenia wobec wzajemnej współpracy, jednak zjawisko to może uderzyć w branżę motoryzacyjną, przetwórstwo przemysłowe i handel. Ponad połowa firm w Polsce obawia się pogłębiających się podziałów w Europie. Z drugiej strony pozytywnie postrzegają globalizację jako zjawisko prowadzące do wzrostu światowego bogactwa i wzajemnego wzbogacania kultur.

Firma

Z usług e-administracji samodzielnie korzysta ponad 70 proc. firm. Liczba udogodnień dla nich szybko rośnie

Ponad 70 proc. przedsiębiorstw samodzielnie korzysta z e-administracji. Jeszcze więcej, bo prawie 90 proc., przynajmniej raz uzyskało informacje za pośrednictwem strony internetowej danej instytucji. Odpowiedzią na potrzeby przedsiębiorców jest portal biznes.gov.pl, gdzie mogą oni uzyskać dostęp do 350 e-procedur. Średnio co miesiąc z portalu korzysta 1,5 mln osób, rocznie – już ponad 15 mln. Będziemy uruchamiać kolejne udogodnienia, już niedługo planujemy wprowadzić usługę e-doręczeń – zapowiada Dominik Wójcicki z Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii.

Prawo

Prawo nie nadąża za technologią. Konieczne przepisy regulujące prace nad sztuczną inteligencją

Na rozwój sztucznej inteligencji Europa będzie przeznaczać 20 mld euro rocznie. Wszystko po to, by dogonić potentatów w tym obszarze, czyli Stany Zjednoczone i Chiny. SI w przyszłości może stanowić o przewadze gospodarczej poszczególnych krajów, zwłaszcza w kontekście rewolucji 4.0. Za technologią nie nadąża jednak prawo. Brakuje opracowanych zasad etycznych korzystania ze sztucznej inteligencji oraz odpowiedzialności za jej działanie – ocenia dr Agnieszka Besiekierska z Kancelarii Noerr.

Transport

Komercyjne wykorzystanie dronów może przynieść gospodarce nawet 913 mld zł. Najwięcej mogą skorzystać m.in. budownictwo i energetyka

Budownictwo, rolnictwo, energetyka czy ubezpieczenia – to tylko niektóre z branż, w których wykorzystanie dronów może przynieść duże korzyści. Urządzenia te mogą się sprawdzić także przy zabezpieczaniu imprez masowych, dostarczaniu listów lub kontrolowaniu zanieczyszczeń powietrza. W zależności od tempa rozwoju rynku korzyść dla gospodarki może wynieść od 310 mld zł (w scenariuszu pesymistycznym) do 913 mld (w scenariuszu optymistycznym). Żeby zwiększać potencjał dronów, potrzebne są korzystne i sprzyjające rozwojowi regulacje – mówi Piotr Arak, dyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego.