Newsy

Obostrzenia związane z pandemią zmieniły świąteczny handel. Zakupy online robi coraz więcej osób powyżej 55. roku życia

2020-12-08  |  06:15

Ostatni kwartał roku to najważniejszy dla handlu czas, zwłaszcza w obliczu tegorocznej pandemii, która wielu sklepom zlokalizowanym w centrach handlowych zabrała lwią część obrotów. Na szczęście dla detalistów Polacy nie zamierzają w tym roku żałować pieniędzy na bożonarodzeniowe prezenty. Zdecydowanie więcej niż jeszcze rok temu kupią jednak online.

Pandemia i kolejne obostrzenia mają wpływ na nasze nawyki konsumenckie. Po pierwsze, zmieniły się nasze potrzeby oraz zatarła się sezonowość. Użytkownicy, którzy kupowali np. w okresie letnim sukienki bądź w okresie jesiennym płaszcze, bardzo mocno zweryfikowali swoje potrzeby i teraz decydują się na zakup przede wszystkim odzieży do pracy w domu oraz odzieży sportowej – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Marta Kaleta z Grupy Domodi. – Drugim trendem jest przenoszenie nawyków zakupowych do internetu, obserwujemy to bardzo mocno od marca. Dużą zmianą jest także udział osób powyżej 55. roku życia w zakupach online. Widzimy to doskonale również na naszych serwisach – udział tej grupy klientów od marca do teraz wzrósł ponad dwukrotnie.

Jak wynika z badań Głównego Urzędu Statystycznego opublikowanych w październiku br., w 2020 roku odsetek osób w wieku 16–74 lata kupujących przez internet towary lub usługi w ciągu ostatnich 12 miesięcy wyniósł 60,9 proc., a to o 7 pkt proc. więcej niż rok wcześniej. Najwięcej zakupów w sieci dokonywali mieszkańcy miast na Mazowszu – 72,9 proc. Nawet jednak najmniej zaangażowane pod tym względem obszary wiejskie makroregionu północno-zachodniego przekroczyły granicę 50 proc.

– IV kwartał to dla handlu najważniejszy czas w roku. Mamy tutaj standardowe piki zakupowe, które towarzyszą nam od lat, są to m.in. Black Friday, dzień darmowej dostawy, święta i zakupy świąteczne, a także poświąteczne, zimowe wyprzedaże. W tym roku liczymy na to, że piki zakupowe utrzymają się na bardzo wysokim poziomie, a konsumenci wykażą się również dużym potencjałem zakupowym – mówi Marta Kaleta. – W Grupie Domodi przeprowadziliśmy badanie, które miało na celu sprawdzić, jak konsumenci zapatrują się na ten okres zakupowy, i z naszych ankiet wynika, że są bardzo pozytywnie nastawieni do tego czasu, planują realizować zakupy na bardzo wysokim poziomie.

W tym roku firmy postanowiły wykorzystać ten okres do oferowania promocji jak najdłużej; w wielu przypadkach Black Friday rozciągnął się na cały tydzień, a w niektórych nawet na cały miesiąc. Z danych Grupy Domodi, właściciela serwisów Domodi.pl, Allani.pl i Homebook.pl, wynika, że między 23 a 29 listopada konsumenci dokonali na nich transakcji na 14 mln złotych, przy czym rekordowa pod względem klikalności była niedziela 29 listopada. Niemal dwie trzecie internautów wyczekiwało promocji w serwisie wnętrzarskim, a aż czterech na pięciu w serwisach modowych.

W porównaniu do zeszłorocznego Black Week w 2020 roku platforma Homebook.pl odnotowała wzrost odwiedzin o 24 proc., a grupa osób poszukujących wnętrzarskich dodatków w tym czasie rozszerzyła się o użytkowników w przedziale wiekowym 65+. Z kolei liczba aktywnych użytkowników na obu serwisach modowych wyniosła w ciągu tygodnia 3,5 mln osób.

– Plany konsumentów związane z zakupami na święta są bardzo ambitne i także optymistyczne dla całej branży. W naszym badaniu zapytaliśmy użytkowników m.in. o to, czy planują kupować prezenty świąteczne. 91 proc. ankietowanych odpowiedziało, że tak. Natomiast, co jest zaskakujące, to wysoki przedział finansowy, w którym takie osoby chcą się zmieścić – informuje przedstawicielka Grupy Domodi. – Zaskoczeniem dla nas było to, że 34 proc. badanych deklaruje przedział pomiędzy 500 a 1 tys. zł. W drugiej kolejności był to przedział między 300 a 500 zł i niższe przedziały między 100 a 300 zł. To pokazuje też pewnego rodzaju potencjał związany z IV kwartałem i okresem zakupowym, który mu towarzyszy.

Z ankiety Grupy Domodi wynika, że tylko 2 proc. konsumentów nie planuje zakupu świątecznych prezentów, natomiast ponad 90 proc. zamierza to uczynić. Największa grupa – 28 proc. – planowała zabrać się za to na miesiąc przed świętami, a jedynie 7 proc. odkładało zakupy na ostatnią chwilę. Co trzeci konsument wyda na ten cel więcej niż 500 zł, a co ósmy nawet więcej niż 1000 zł. Tylko 4 proc. pytanych nie zamierza przekroczyć granicy 100 zł. Najczęściej kupowanym prezentem pozostają kosmetyki (18 proc.), następnie odzież i akcesoria modowe (16 proc.), książki i płyty (13 proc.) oraz biżuteria (12 proc.). Trzy czwarte zamierza skorzystać z wielokanałowej oferty sklepów i podzielić zakupy między sklepy internetowe a stacjonarne, jednak odsetek osób, które chcą się skupić wyłącznie na zakupach w sieci, jest dwukrotnie wyższy od konsumentów, którzy deklarują przywiązanie tylko do sklepów stacjonarnych (16 proc. vs. 8 proc.).

– Użytkownicy chcą poszukiwać inspiracji w offlinie, ale zamawiać jednak finalnie online’owo. Oczywiście będziemy obserwować sytuację na rynku i zastanawiać się nad tym, czy obostrzenia nie wrócą, natomiast wiemy już dzisiaj, że kanał online jest bardzo mocno eksploatowany, z dnia na dzień użytkowników przybywa – wskazuje Marta Kaleta. – Ludzie odchodzą od zakupów offline’owych z uwagi na to, że chcą zachować samodyscyplinę i mają duże obawy o zachorowania. Firmy postarają się o to, aby w okresie przedświątecznym na użytkowników czekały w onlinie promocje, rabaty oraz specjalne akcje wyprzedażowe, co również dodatkowo będzie zachęcało konsumentów do pozostania w domu.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Prawo

Niemal połowa firm hazardowych na rynku online działa nielegalnie. Głównym powodem są wysokie podatki i restrykcyjne przepisy [DEPESZA]

– Restrykcyjne zapisy polskiej ustawy o grach hazardowych zwiększają atrakcyjność oferty nielegalnych operatorów – podkreśla Katarzyna Mikołajczyk, prezes Stowarzyszenia Graj Legalnie. Z raportu EY wynika, że w Polsce średnia efektywna stawka opodatkowania w latach 2010–2019 wynosiła ok. 33 proc. przychodów, a w ubiegłym roku było to blisko 40 proc. To zniechęca operatorów zagranicznych do wchodzenia oficjalnie na polski rynek i starania się o krajową licencję. Część z nich decyduje się na działalność w szarej strefie, która stanowi niemal połowę rynku hazardu online. 

Finanse

Praca zdalna znacząco zwiększyła sprzedaż sprzętu komputerowego. Firmy najczęściej wybierały nowe laptopy

Po ponad roku od wybuchu pandemii COVID-19 blisko jedna trzecia Polaków nadal pracuje zdalnie. Koronawirus wymusił jednak nie tylko przeniesienie pracowników do domu, lecz także konieczność wyposażenia ich w sprzęt i narzędzia do pracy w cyfrowym środowisku. Jak wynika z badania NielsenIQ przeprowadzonego na zlecenie Dell Technologies Polska, co druga firma współpracująca z producentem musiała kupić w tym okresie dodatkowy sprzęt. Prawie 9 na 10 przedsiębiorstw podczas ostatnich zakupów postawiło na nowe laptopy, a sprzedaż tych urządzeń rok do roku wzrosła o 70 proc. W nadchodzących miesiącach ten trend się utrzyma, polskie firmy zamierzają się skupić na dalszym upowszechnianiu pracy zdalnej i migracji swoich pracowników z komputerów stacjonarnych na laptopy.

Regionalne - Śląskie

Gminy górnicze także chcą rozmów z rządem o transformacji Śląska. Jedną z głównych kwestii jest zagospodarowanie terenów po kopalniach

Przedstawiciele gmin górniczych oraz branży okołogórniczej chcą w rozmowach prowadzonych z rządem zwrócić uwagę na takie kwestie jak zagospodarowanie terenów pogórniczych, wsparcie dla samorządów, które utracą część dochodów podatkowych, tworzenie nowych miejsc pracy oraz przebranżawianie firm z sektora górniczego. – Trzeba stworzyć tym przedsiębiorstwom warunki prawne i finansowe do zmiany profilu i uruchomienia działalności w sektorze np. czystej energii, który będzie wspierany finansowo przez Unię Europejską – mówi Piotr Kuczera, prezydent Rybnika i przewodniczący Śląskiego Związku Gmin i Powiatów. Jak podkreśla, transformacja górnictwa będzie ogromnym przedsięwzięciem dla całego regionu i nie można przy tym zapominać o kwestiach społecznych.

Farmacja

„Superbiałko” laktoferyna ma właściwości przeciwwirusowe. Jest szczególnie ważne dla kobiet w ciąży

Regulowanie aktywności układu odpornościowego, działanie przeciwbakteryjne, przeciwwirusowe, przeciwgrzybicze oraz przeciwpasożytnicze, wsparcie metabolizmu żelaza czy też działanie prebiotyczne, sprzyjające rozwojowi właściwej flory jelitowej – to tylko część długiej listy funkcji, jaką spełnia w organizmie laktoferyna. Z przeprowadzonych dotychczasowych badań in vitro wynika, że ma ona działanie przeciwwirusowe względem SARS-CoV, czyli koronawirusa podobnego do SARS-CoV-2 wywołującego COVID-19. Lekarze podkreślają, że laktoferyna i jej suplementacja jest szczególnie ważna dla kobiet w ciąży, ponieważ zmniejsza ryzyko anemii i porodu przedwczesnego, przez co wpływa na prawidłowy przebieg ciąży i rozwój dziecka.