Newsy

Od 1 października szkoły wyższe w Polsce będą funkcjonować na nowych zasadach. Część z nich będzie walczyć o status uczelni badawczych

2019-09-10  |  06:10
Mówi:prof. dr hab. Kazimierz Banasik
Funkcja:prorektor ds. rozwoju
Firma:Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie
  • MP4
  • Z nowym rokiem akademickim w życie wchodzi kolejny etap Konstytucji dla Nauki, czyli przyjętej w ubiegłym roku ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce. Uczelnie muszą wdrożyć nowe statuty, w których same zdecydują o strukturze jednostek. Taka możliwość daje im znacznie większą autonomię. – Nasza uczelnia zmieni się diametralnie i to będzie pozytywna zmiana – podkreśla prorektor SGGW w Warszawie. – Będziemy też dążyć do tego, żeby znaleźć się w gronie uczelni badawczych.

    Będziemy mieć ścieżkę odpowiedzialną za kształcenie studentów. Dziekani, którzy będą stać na czele wydziałów, będą odpowiedzialni za prowadzenie kierunków studiów i za kształcenie studentów – mówi agencji Newseria Biznes prof. dr hab. Kazimierz Banasik, prorektor ds. rozwoju SGGW w Warszawie.

    Statut jest podstawowym aktem prawnym każdej uczelni, w którym zdefiniowana jest struktura wydziałów i instytutów. Zmiany wprowadzone w ubiegłym roku dały szkołom znacznie większe możliwości decydowania o swojej organizacji. Miały rok na przygotowanie nowych dokumentów.

    Prace nad nowym statutem przebiegały bardzo sprawnie. Tego było niezmiernie dużo, bo uczelnia w Ustawie 2.0, w Konstytucji dla Nauki dostała możliwości kształtowania swojej struktury. Dzięki zaangażowaniu dużej liczby pracowników uczelni, szczególnie kierownictwa, zarówno wydziałów, jak i uczelni, oraz Komisji Statutu i Struktury, a także współpracy z prawnikami zrobiliśmy to w miarę sprawnie. Statut został przyjęty jeszcze przed wakacjami – mówi prof. Kazimierz Banasik.

    Ustawa 2.0 wprowadza na uczelniach szereg zmian organizacyjnych i strukturalnych. Wśród nich wymieniana jest zmiana sposobu kształcenia doktorantów w szkołach doktorskich. Ci będą mogli się doktoryzować w szkołach doktorskich i z „wolnej stopy”. W szkołach, doktoranci będą mieli zagwarantowane stypendium naukowe, w zamian za to wzrosną wobec nich wymagania dotyczące jakości badań i publikacji.

    Rzeczą istotną jest wprowadzenie sposobu kształcenia doktorantów w szkołach doktorskich. To powinno podnieść w przyszłości poziom nauki w naszym kraju. A sam fakt, że będziemy mieć naukowców bardziej znaczących to będzie się przekładało również na poziom kształcenia, edukacji – mówi prof. Banasik.

    Jego zdaniem dla przyszłości polskiego szkolnictwa istotne jest również położenie większego nacisku na naukę. Przykładem może być zmiana całego systemu ewaluacji. Konstytucja dla Nauki zakłada, że uczelnie będą oceniane w ramach dyscyplin, a nie jednostek organizacyjnych. Poza tym każdy pracownik, nie tylko ci najlepsi, będzie przedstawiał do oceny swoje osiągnięcia. Będą mogli wskazać maksymalnie 4 publikacje w ciągu 4 lat, co powinno sprawić, że będą oni publikować więcej wartościowych prac w bardziej prestiżowych czasopismach. W lipcu MNiSW przygotowało wykaz takich tytułów.

    – Sposób punktowania czasopism, który ostatnio został ogłoszony, będzie zachęcał naukowców do tego, ażeby publikować wyniki swoich badań w bardzo prestiżowych czasopismach. Sposób punktowania będzie również zachęcał do tego, żeby badania prowadzić w zespołach interdyscyplinarnych – mówi prorektor SGGW.

    Według ustawodawcy ta zmiana powinna pozytywnie wpłynąć na polski rynek wydawnictw naukowych.

    Rektorzy polskich uczelni wyższych zwracają uwagę, że kluczowe jest obranie kierunku, w jakim uczelnia chce się rozwijać. SGGW dąży do tego, by w przyszłości znaleźć się w gronie uczelni badawczych. Zachętą jest uruchomiony przez MNiSW program „Inicjatywa doskonałości – uczelnie badawcze”. Zgodnie z nim 10 najlepszych uczelni, wyłonionych w konkursie, ma być w stanie konkurować międzynarodowo poziomem dydaktyki i badań. Mają także stać się bardziej umiędzynarodowione. Z tym wiąże się także bonus finansowy – wybrane szkoły będą otrzymywać w latach 2020–2026 o 10 proc. wyższą subwencję od pozostałych uczelni.

    Nasza uczelnia prawie spełnia warunek, jakim jest to, żeby co najmniej połowa jednostek miała kategorię A bądź A+. U nas w tej chwili 6 jednostek na 13 jest w tej grupie, więc niedużo nam brakuje do tego. Wydaje mi się, że to osiągniemy w tej nowej strukturze, a jest to niezwykle prestiżowe – mówi prof. Kazimierz Banasik.

    Zgodnie z Konstytucją dla Nauki zmianie uległ również system finansowania uczelni. Do tej pory szkoły, a właściwie wydziały, dostawały pieniądze z tzw. dotacji statutowej. Fundusze, które trafiały na konto uczelni musiały być wydawane na konkretne cele. Od tego roku dotacje zastąpiła subwencja. Od 1 stycznia br. szkoły same decydują, w jakich proporcjach dzielą środki na dydaktykę, badania naukowe czy administrację.

    Czytaj także

    Kalendarium

    Więcej ważnych informacji

    Trendy gospodarcze

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Forum Ekonomiczne

    Bankowość

    Zbrojeniówka przyciąga ogromny kapitał. Rynek finansowy widzi potężny potencjał w obronności

    Większość banków komercyjnych w Polsce deklaruje doświadczenie w finansowaniu podmiotów powiązanych z obronnością. Rośnie także zaangażowanie innych inwestorów finansowych, dzięki czemu firmy z sektora obronnościowego mogą w coraz większym stopniu rozwijać swoje projekty dzięki kapitałowi prywatnemu. Jednocześnie inwestorzy widzą kilka barier i ryzyk związanych z takimi przedsięwzięciami.

    XXXIV Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego

    Prawo

    Nowe prawo ochroni rolników przed skargami sąsiadów. Część działek na wsi mocno straci na wartości

    18 sierpnia rząd zajmie się zmianami w prawie, które mają wzmocnić ochronę działalności rolniczej. Swoje projekty w tej sprawie przedstawili także prezydent Karol Nawrocki oraz Konfederacja i PiS. To efekt coraz głośniejszych sporów sąsiedzkich o związane z produkcją rolną i hodowlą hałasy, zapachy i inne uciążliwości. Nowe regulacje mogą wpłynąć także na rynek nieruchomości. Na wartości mogą stracić działki położone bezpośrednio przy gospodarstwach prowadzących intensywną produkcję rolną, a deweloperzy będą musieli ostrożniej wybierać lokalizacje nowych inwestycji.

    Firma

    Rośnie znaczenie Polski na rynku centrów danych. Możemy przyciągnąć inwestycje liczone w gigawatach

    Polska wyrasta na lidera wzrostu w Europie Środkowo-Wschodniej pod względem mocy centrów danych. Tylko w 2025 roku wygenerowały one 10,6 mld zł wartości dodanej brutto i 4,3 mld zł wpływów fiskalnych. Potencjał tego sektora jest jednak znacznie większy – wskazuje raport Polskiego Związku Centrów Danych i PwC Polska. Zdaniem autorów publikacji atutem przyciągającym tego typu inwestycje do kraju może być trwająca rozbudowa infrastruktury energetycznej, z kolei słabą stroną są długie procesy administracyjne.

    Partner serwisu

    Instytut Monitorowania Mediów