Newsy

Opłacalne stało się korzystanie z leasingu z wysoką wartością wykupu. Może to obniżyć miesięczną ratę za auto o blisko 70 proc.

2016-07-11  |  06:40

Zarówno w przypadku kredytu, jak i leasingu coraz popularniejsze staje się pokrycie kosztów zakupu samochodu w oparciu o wysoką wartość wykupu. Taka operacja może obniżyć poziom miesięcznej raty za auto o nawet 70 proc. W pierwszym kwartale tego roku za pomocą leasingu firmy sfinansowały inwestycje o łącznej wartości 13 mld zł, o 23 proc. wyższej niż rok wcześniej. 

– Kupno samochodu w Polsce zazwyczaj finansowane jest w modelu klasycznym, czyli ze spłatą w stu procentach wartości – zauważa w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Krzysztof Krakowiak, członek zarządu w Toyota Leasing Polska – Ten sposób coraz częściej zastępowany jest nowymi metodami finansowania opartymi o wysoką wartość rezydualną. To trendy, które docierają do kraju z rynków zachodnich.

W metodach finansowania opartych o tzw. wysoką wartość rezydualną (inaczej resztową, czyli część ceny, która nie zmniejsza się podczas użytkowania pojazdu) klienci spłacają tylko tyle, ile wynosi spadek ceny samochodu podczas jego używania. Bez względu bowiem na to, w jaki sposób sfinansowana zostanie transakcja (gotówką, kredytem czy poprzez leasing), pojazd tyle samo będzie tracił na wartości.

Zdaniem Krzysztofa Krakowiaka dzięki wysokiej wartości wykupu średnia wysokość miesięcznej raty wynikającej ze spłaty kosztów transakcji przy okresie finansowania wynoszącym trzy lata może być zredukowana nawet o 60 proc.

– Dla wielu klientów zakup samochodu to nadal bardzo duży wydatek, dlatego istotne są koszty takiej transakcji – ocenia Krzysztof Krakowiak.

Jego zdaniem w ciągu najbliższych dwóch lat udział produktów opartych o wysoką wartość wykupu będzie wynosił około 80 proc. sprzedaży Toyota Bank i Toyota Leasing. Od kilku lat bowiem ten sposób finansowania kupna samochodu rozwija się bardzo dynamicznie. Obecnie około 70 proc. klientów detalicznych Toyota Bank i około 50% klientów Toyota Leasing korzysta z finansowania z wysoką wartością wykupu. Warto zauważyć, że Toyota Bank i Toyota Leasing jako jedyne firmy na rynku oferują również finansowanie zakupu samochodów używanych z finansowaniem w oparciu o wysoką wartość rezydualną.

Jak wynika z ostatniej informacji Związku Polskiego Leasingu, pierwszy kwartał tego roku był dla tej branży bardzo korzystny. Krajowe spółki sfinansowały inwestycje o łącznej wartości 13 mld zł, o 23 proc. większej niż rok wcześniej. Sektorem, który zanotował największy wzrost, bo ponad 52 proc., był transport ciężki, w ramach którego raportowane są m.in. samochody ciężarowe, ciągniki siodłowe, naczepy i autobusy.

W zakresie wartości nowych kontraktów bardzo dobre wyniki wypracowane zostały także w obszarze pojazdów osobowych, dostawczych i ciężarowych do 3,5 tony. Między styczniem a marcem tego roku wartość sfinansowanych tego rodzaju umów wyniosła 5,3 mld zł i była o 33,6 proc. wyższa niż rok wcześniej. Wyniki te okazały się lepsze nawet od rekordowo wysokich wyników z pierwszego kwartału 2014 roku, kiedy klienci masowo korzystali jeszcze z tzw. okienka kratkowego, czyli szerokiej interpretacji możliwość odliczenia podatku VAT od zakupu samochodów. Obecnie finansowanie pojazdów osobowych, dostawczych i ciężarowych do 3,5 tony odpowiada za nieco ponad 41 proc. usług branży leasingowej.

– Produkty oparte o podwyższoną wartość resztową dają możliwość częstszej wymiany samochodu oraz zakupu w niższej cenie lepiej wyposażonego pojazdu – wyjaśnia Krzysztof Krakowiak. – Jest to produkt oferowany głównie przez banki producentów i koncernów samochodowych. Bardzo istotne jest dla nich to, aby klienci byli zadowoleni z zakupu oraz finansowania. Ważne jest również to, aby klient jeździł zawsze nowym, bezpiecznym samochodem na gwarancji.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Złote Spinacze 2020 - zgłoszenie

Infrastruktura

Branża morskiej energetyki wiatrowej czeka na nowe przepisy. Mogą one doprowadzić do stworzenia 34 tys. etatów przy budowie farm na Bałtyku

W nadchodzących latach na Bałtyku ma nastąpić boom inwestycyjny, a prąd z pierwszych farm wiatrowych ma popłynąć ok. 2025 roku. Rozwój morskiej energetyki wiatrowej ma pobudzić gospodarkę i zapewnić ponad 30 tys. nowych miejsc pracy, ale inwestorzy do tej pory wyczekiwali stabilnych regulacji, które ma im zapewnić tzw. ustawa offshorowa. Resort klimatu przekazał ją już do ponownych, krótkich uzgodnień, a wejście w życie nowych regulacji jest spodziewane jeszcze w tym roku. Obok systemu wsparcia dla inwestorów i przyspieszenia jego wejścia w życie ustawa zagwarantuje też, że w budowie farm na Bałtyku mają w dużej części partycypować krajowe przedsiębiorstwa.

Problemy społeczne

Pandemia nasiliła już wcześniej istniejące kryzysy humanitarne. Do końca roku z głodu umrze więcej osób niż z powodu koronawirusa

Koronawirus i związane z nim ograniczenia i skutki przyczyniają się do nasilenia takich kryzysów humanitarnych. WHO wskazuje, że problem głodu może dotknąć dodatkowe 130 mln ludzi. Według raportu Oxfam do końca roku średnio 12 tys. osób dziennie umrze z powodu głodu, podczas gdy w szczytowym momencie pandemii w kwietniu br. każdego dnia umierało z tego powodu 10 tys. osób. Skutki kryzysu najmocniej odczują najsłabsze społeczności, np. w krajach ogarniętych wojną, które nie radzą sobie bez pomocy z zewnątrz. – Na szczęście koronawirus przyczynił się do wzmocnienia solidarności międzynarodowej – mówią przedstawiciele Fundacji Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej.

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Prawo

Przedsiębiorcom nad Wisłą wciąż nie jest łatwo. Polska na 14. miejscu wśród europejskich państw z najbardziej skomplikowanymi przepisami dla biznesu

Polska znalazła się na 34. miejscu na świecie i 14. w Europie wśród państw posiadających najbardziej złożone przepisy regulujące prowadzenie biznesu – wynika z najnowszej edycji rankingu „Global Business Complexity Index 2020”. Względem ubiegłego roku oznacza to awans odpowiednio o 13 i 4 pozycje, ale eksperci TMF Group podkreślają, że wynika to tylko ze zmian w innych krajach i metodologii badania. W Polsce nie zaszły w tym czasie istotne zmiany, które poprawiłyby warunki dla biznesu. Przedsiębiorcy wciąż skarżą się na te same bolączki, jak niestabilność systemu prawnego, przewlekłość postępowań sądowych i administracyjnych czy niespójne przepisy.

Finanse

Koronawirus może zwiększyć świadomość finansową Polaków. Większość nie jest przygotowana na kolejny kryzys

Z powodu pandemii koronawirusa prawie co 10. Polak stracił pracę, a blisko połowa wciąż obawia się jej utraty. Co istotne, ponad połowa nie ma planu awaryjnego na taką okoliczność – wynika z badania InterviewMe.pl „Życie bez pensji”. Kryzys związany z COVID-19 może jednak zmienić sposób zarządzania finansami. – To może być pewnego rodzaju otrzeźwienie. Ludzie będą bardziej przyszłościowo planować, co może się stać, jeżeli stracą pracę – ocenia Piotr Sosnowski, współzałożyciel InterviewMe.pl.