Newsy

Orange zapowiada duże zmiany. Wprowadza nową ofertę i chce poprawić kontakt z klientem

2015-04-20  |  06:45

W ofercie Orange pojawiły się nowe pakiety dla klientów indywidualnych i taryfy dla firm. To jeden z elementów globalnych zmian, które mają odświeżyć wizerunek koncernu. Zmieni się również obsługa klientów  serwis ma być prosty i szybki, a jakość usług wysoka. Zarówno nowe taryfy, jak i nowy sposób komunikacji mają być odpowiedzią na zmieniające się potrzeby konsumentów.

Zmiana przede wszystkim musi mieć odzwierciedlenie w naszym codziennym funkcjonowaniu, w postrzeganiu nas przez klientów. Większą wagę będziemy przywiązywać do tego, by słuchać naszych klientów i trafiać w ich potrzeby za pomocą ofert oraz dopasowanych usług i skupiać się na tym, co jest dla nich istotne – mówi agencji Newseria Biznes Bruno Duthoit, prezes Orange Polska. 

Operator wprowadza do oferty nowe plany taryfowe dla biznesu i klientów indywidualnych. Na podstawie przeprowadzonych wśród klientów badań w nowych taryfach biznesowych znajdą się – oprócz nielimitowanych rozmów, SMS-ów i MMS-ów w kraju – również pakiety rozmów i pakiety internetowe w roamingu do krajów UE. Z kolei plany dla klientów indywidualnych będą uwzględniały dziedziny życia wskazane przez nich jako szczególnie ważne, czyli bliscy, dom i mobilność.

Wprowadzamy bardziej spójne oferty, odpowiadające potrzebom zarówno klientów indywidualnych, jak i biznesowych, zwłaszcza małych przedsiębiorstw. Prostota, konwergencja oraz bezpieczeństwo są dla nas niezmiernie ważne i zbieżne z oczekiwaniami klientów – mówi prezes Orange Polska

W ofercie pojawi się też bezpłatna CyberTarcza, czyli rozwiązanie zwiększające bezpieczeństwo użytkowania internetu i chroniące przed większością zagrożeń.

Zmieni się również podejście do komunikacji zarówno w salonach, jak i online.

Deklarujemy dostępność w każdym miejscu, w dzień i w nocy, przez różne kanały komunikacji. Serwis służący do zarządzania online swoim kontem przez klienta, będzie prostszy, czy to w przypadku telefonii stacjonarnej, czy mobilnej – wyjaśnia Bruno Duthoit. – W punktach sprzedaży zmienimy sposób, w jaki rozmawiamy z klientem. Będzie więcej dialogu, będziemy słuchać i będziemy starali się sprostać ich oczekiwaniom.

Jak zapewnia prezes Orange, obsługa klienta będzie przebiegała znacznie szybciej niż dotychczas. Klienci, którzy korzystają z wielu usług Orange, będą mogli swoje sprawy załatwić przez wyznaczonego dla nich doradcę. Spółka stopniowo będzie wdrażać też inteligentny system zarządzania ruchem w salonie, dzięki któremu klienci będą mogli zaplanować wizytę w dogodnym dla siebie terminie. W planach jest również otworzenie jeszcze w tym miesiącu w Warszawie Smart Store, czyli inteligentnego salonu przyszłości.

Rusza także system obsługi dla seniorów. Jak podkreśla Duthoit, klienci powyżej 70. roku życia to ważna dla spółki grupa około miliona osób.

Połowa z nich korzysta z telefonii stacjonarnej, a połowa z mobilnej. Ich oczekiwania są inne niż pozostałych klientów. Dlatego właśnie dla nich uruchomimy specjalną linię. Starsza osoba, która zadzwoni, zostanie automatycznie przekierowana do specjalnego call center. Tam obsługa jest dostosowana do potrzeb osób wymagających nieco więcej uwagi, czasu oraz wyjaśnień – mówi prezes Orange Polska.

Orange będzie mieć specjalne oferty dla osób przedłużających umowy. Zamierza koncentrować się również na rozwijaniu technologii zarówno w telefonii stacjonarnej jak i mobilnej, które pozwolą ulepszać ofertę dla klientów. Nowością jest też sprzedaż innych ofert niż tylko telekomunikacyjnych. Dziś w ofercie operator ma usługi finansowe i energię elektryczną.

– Dostrzegliśmy możliwość synergii, a nasi klienci są zainteresowani taką ofertą. Pokrywa się to z potrzebą konwergencji: usługi dla całego domu mogą być zakupione u operatora komórkowego. To ciekawy kierunek rozwoju – mówi Bruno Duthoit. – W krótkim okresie planujemy dalszy rozwój usług finansowych i energetycznych, zamierzamy też zagospodarować istotną niszę, w której zresztą już zajmujemy silną pozycję, a mianowicie internet rzeczy.

Jak podkreśla, rynek przedmiotów podłączonych do sieci dynamicznie się rozwija, również w Polsce. I tak też będzie w najbliższych latach. Do tego segmentu zaliczają się m.in. rozwiązania z zakresu smart cities, a także koncept inteligentnego domu z monitoringiem i zdalnym sterowaniem.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Transport

Polskie lotniska mierzą się z największym kryzysem w historii. Część portów czeka upadłość lub będzie musiała się przebranżowić

Pandemia i lockdowny spowodowały, że polskie lotniska mierzą się z największym kryzysem w historii. Polska Agencja Żeglugi Powietrznej podaje, że w całym 2020 roku liczba wszystkich operacji lotniczych spadła o 58,7 proc. w porównaniu do 2019 roku. Większość lotnisk regionalnych musi walczyć o utrzymanie płynności finansowej, a przed nimi jeszcze co najmniej dwa trudne sezony. Na wsparcie państwa raczej nie powinny liczyć, więc niektóre porty czeka upadłość lub przynajmniej znaczące zmiany w działalności.

Handel

Sanepid przeprowadza nawet 1300 kontroli dziennie w otwartych placówkach gastronomicznych. Tymczasem sądy uchylają kary za łamanie obostrzeń

Sądy administracyjne rozpatrują w ostatnich tygodniach dziesiątki spraw, które dotyczą kar nakładanych przez sanepid za złamanie pandemicznych obostrzeń. Niedługo rozpraw może być jeszcze więcej, ponieważ według Izby Gospodarczej Gastronomii Polskiej obecnie sanepid wykonuje nawet 1300 kontroli dziennie w całym kraju. Jednak w większości przypadków są one rozstrzygane na korzyść obywateli i przedsiębiorców. Sądy uchylają kary i zwracają uwagę m.in. na brak właściwej podstawy prawnej oraz niezgodność rządowych zakazów i nakazów z Konstytucją. Przedsiębiorców, którzy zastanawiają się nad wznowieniem działalności mimo groźby kary z sanepidu, może to zachęcić do masowego łamania lockdownu.

Handel

Amnesty International: Bogate kraje kupiły już ponad 80 proc. dostaw szczepionek. Biedne zaszczepią w tym roku tylko 1 na 10 osób

Ponad 80 proc. dostaw szczepionek Pfizera-BioNTechu i Moderny planowanych na 2021 rok zostało już sprzedanych do bogatych krajów. Te zakontraktowały już wystarczającą liczbę dawek, aby do końca roku zaszczepić całą swoją populację prawie trzykrotnie. Tymczasem biedniejsze nie będą w stanie zaszczepić nawet lekarzy czy osób z grup ryzyka. Blisko 70 krajów o niższych i średnich dochodach w tym roku zaszczepi tylko 1 na 10 swoich obywateli – wynika z danych Amnesty International. Organizacja podkreśla, że – zgodnie z międzynarodowym prawem dotyczącym praw człowieka – na bogatszych państwach spoczywa odpowiedzialność za pomoc tym, które dysponują mniejszymi zasobami, a bez solidarności nie uda się zakończyć globalnej pandemii COVID-19. Według WHO będzie to możliwe dopiero po wyszczepieniu około 70 proc. całej światowej populacji. 

Problemy społeczne

Ojcowie poświęcają dzieciom więcej czasu w pandemii. Prawie co trzeci przyznaje, że poprawiło to relacje rodzinne

Ponad 60 proc. ojców w czasie pandemii spędza więcej czasu ze swoimi dziećmi. To przekłada się na poprawę wzajemnych relacji. – Jest to bardzo pozytywny skutek uboczny pandemii koronawirusa. Dzięki temu rośnie rola ojców w wychowywaniu dzieci – mówi dr Dariusz Cupiał z Tato.net. Raport o ojcostwie „Stato’20” pokazał również, że ojcowie, którzy nie mieszkają z dziećmi, odczuwają pogorszenie sytuacji – w czasie pandemii nie mają z nimi kontaktu lub jest on bardzo utrudniony. W Polsce wciąż mało popularne są inicjatywy wspierające mężczyzn w ojcostwie, a dodatkowo nie sprzyjają im regulacje prawne i praktyka sądów. Dlatego eksperci postulują szereg zmian.