Newsy

Oszczędzanie energii nie kończy się wraz z sezonem grzewczym. O wysokości rachunków warto pomyśleć przy okazji wiosennych porządków i remontów [DEPESZA]

2023-04-13  |  06:20
Wszystkie newsy

Płyta indukcyjna, piekarnik, lodówka, czajnik elektryczny oraz zmywarka – to sprzęty domowe, które zgodnie z szacunkami ekspertów zużywają najwięcej prądu. To dlatego ponad 80 proc. konsumentów deklaruje, że przy zakupie nowego urządzenia do domu zwraca uwagę na jego klasę energetyczną. Wiosenne porządki i remonty sprzyjają tego typu inwestycjom, więc eksperci PKEE przypominają, że im wyższa klasa, tym mniejsze zużycie energii, a to z kolei oznacza mniejsze rachunki za prąd. W tym roku dodatkową motywacją do oszczędzania są nie tylko limity zamrożonych przez rząd cen energii elektrycznej, lecz również 10-proc. upust na przyszłoroczne ceny.

– Mając na uwadze wysokość rachunków, w mijającym sezonie grzewczym zdecydowana większość Polaków wdrożyła w swoich gospodarstwach domowych dobre nawyki dotyczące oszczędzania energii elektrycznej i cieplnej. Teraz ten sezon dobiega końca, kaloryfery wkrótce przestaną grzać. Jednak nie oznacza to, że Polacy mogą zrezygnować z oszczędzania energii – mówi Maciej Maciejowski z Polskiego Komitetu Energii Elektrycznej.

Wiosna to dla wielu Polaków czas remontów, urządzania ogrodów i zmiany aranżacji domu bądź mieszkania, co często wiąże się z zakupem nowych sprzętów. W tym okresie ruch w sklepach budowlanych jest zwykle największy, a wiele gospodarstw decyduje się np. na wymianę oświetlenia albo sprzętów RTV i AGD na nowocześniejsze, zakup grilla i sprzętów ogrodowych albo montaż klimatyzacji przed latem.

Podejmując decyzję o zakupie nowych sprzętów, warto dokładnie przyjrzeć się temu, jak przełożą się one na comiesięczne zużycie prądu w gospodarstwie domowym. Warto dobrze się do tego przygotować i wiedzieć, jakie oświetlenie albo sprzęty AGD wybrać, żeby obniżyć to zużycie nawet o kilkadziesiąt procent – podkreśla Maciej Maciejowski.

Kluczowa jest wysoka klasa energetyczna urządzeń. Ten parametr określa pobór prądu przez dane urządzenie zgodnie z dyrektywami i regulacjami wprowadzonymi przez Unię Europejską. Im wyższa klasa energetyczna danego sprzętu, tym mniejsze będzie jego zużycie energii. Badanie przeprowadzone przez Polski Komitet Energii Elektrycznej pokazało, że w Polsce 81 proc. konsumentów zwraca uwagę na klasę energetyczną urządzeń elektrycznych podczas ich zakupu.

W wielu gospodarstwach domowych wciąż jednak znajdują się urządzenia, które mają wiele lat, a ilość zużywanej przez nie energii elektrycznej jest dużo wyższa niż w przypadku współcześnie produkowanych egzemplarzy – podkreśla ekspert PKEE.

W trakcie zakupu nowych artykułów gospodarstwa domowego, takich jak zmywarka czy pralka, warto też zwrócić uwagę na to, czy wybierany sprzęt ma tryb energooszczędny lub ekologiczny. Zastosowanie trybu eko pozwala bowiem na zmniejszenie zużycia prądu nawet o połowę. Podobnie sytuacja wygląda w przypadku sprzętów RTV takich jak komputer czy telewizor, w których zastosowanie trybu niskiego poboru prądu pomoże znacząco zmniejszyć rachunki.

Podczas wiosennych porządków często decydujemy się też na aranżację tarasu lub balkonu, którego częścią jest klimatyczne, nastrojowe oświetlenie. Jednak warto pamiętać, że oświetlenie na dworze zużywa dużo energii, co przekłada się na wyższe rachunki. Według analiz KAPE standardowa żarówka o mocy 40 W zużywa rocznie 345,6 kWh energii, co przekłada się na 238,46 zł. Dla porównania jedna żarówka typu LED o mocy 5 W pobiera 43,2 kWh w skali roku, co przekłada się na koszt 29,81 zł. Warto zatem zdecydować się na LED-owe oświetlenie, które znacząco zmniejszy rachunki za prąd – mówi Maciej Maciejowski.

Jak wskazuje, wiosna to również czas, w którym zmieniamy sposób korzystania z poszczególnych urządzeń. Warto więc wdrożyć odpowiednie nawyki, które przyczynią się do optymalizacji rachunków za prąd.

Przykładem może być pralka, ponieważ okres wiosenny wiąże się z wyższymi temperaturami i częstszym odświeżaniem ubrań. Jednak okazuje się, że pralka zużywa dużo energii, znacząco wpływając na wysokość rachunków – korzystanie z niej średnio przez 2 godziny dziennie pobiera 324 kWh w skali roku, co w przeliczeniu daje 223,56 zł. Dlatego właśnie warto znać sposoby na efektywne i rozsądne korzystanie z pralki. Rekomendowane jest pranie tylko w momencie, kiedy można wypełnić cały bęben, i korzystanie z trybu energooszczędnego, który może zmniejszyć zużycie prądu nawet o kilkanaście procent. Warto też zrezygnować z trybu prania wstępnego, ponieważ generuje to dodatkowy pobór energii, co przekłada się na wyższe rachunki pod koniec miesiąca – mówi ekspert PKEE.

Dobrym sposobem na zmniejszenie zużycia prądu przez pralkę jest również pranie ubrań w niższej temperaturze, ponieważ najwięcej energii pobiera grzałka podgrzewająca wodę. Jeśli będziemy prać odzież w temperaturze 20°C zamiast 40 lub 60°C, zużycie prądu może być nawet kilkukrotnie mniejsze.

Stosowanie się do kilku prostych zasad i reguł może zmniejszyć wysokość opłat za prąd od kilkunastu do nawet kilkudziesięciu procent – mówi Maciej Maciejowski. – Dzięki tym nawykom mieścimy się także w limitach ustalonych w rządowej Tarczy Solidarnościowej, dzięki której odbiorcy mogą płacić za prąd nawet 2–3 tys. zł mniej w skali roku.

Przyjęta przez rząd Tarcza Solidarnościowa zakłada, że ceny energii elektrycznej netto (czyli bez uwzględnienia podatku akcyzowego i podatku VAT) w 2023 roku pozostaną zamrożone na poziomie ubiegłorocznym do wysokości określonych w ustawie limitów. Te zaś wynoszą: 2 MWh rocznie dla większości gospodarstw domowych, 2,6 MWh dla gospodarstw z osobami z niepełnosprawnością oraz 3 MWh w przypadku rolników, rodzin z Kartą Dużej Rodziny i rolników. Z rządowych wyliczeń wynika, że w przyjętych limitach zmieści się zużycie energii zdecydowanej większości gospodarstw domowych. Co istotne, te gospodarstwa, które się w nich nie zmieszczą, również będą chronione przed dużym wzrostem rachunków dzięki mechanizmowi ceny maksymalnej, zgodnie z którym – niezależnie od wzrostu cen na rynku energetycznym – w 2023 roku cena netto za prąd dla gospodarstw domowych będzie wynosiła maksymalnie 69 gr/1 kWh.

– Jednym z założeń rządowej Tarczy Solidarnościowej jest także możliwość zmniejszenia rachunków za prąd o dodatkowe 10 proc., jeżeli zmniejszymy nasze zużycie energii o 1/10 – przypomina ekspert Polskiego Komitetu Energii Elektrycznej.

Aby skorzystać z tego rabatu, należy w okresie od 1 października 2022 roku do 31 grudnia 2023 roku zmniejszyć swoje średnie zużycie energii o 1/10. Po spełnieniu tego wymogu rabat (naliczony za cały okres 14 miesięcy) zostanie doliczony do rachunków za prąd w 2024 roku.

Więcej na temat
Infrastruktura Proces przejmowania PKP Energetyka przez PGE zakończony. Nowy właściciel zapowiada szereg inwestycji w bezpieczeństwo kolejowe Wszystkie newsy
2023-04-05 | 06:30

Proces przejmowania PKP Energetyka przez PGE zakończony. Nowy właściciel zapowiada szereg inwestycji w bezpieczeństwo kolejowe

Wczoraj zakończył się proces zakupu przez Grupę PGE 100 proc. udziałów spółki PKP Energetyka. Z nowym zarządem i pod nową nazwą – PGE Energetyka Kolejowa
Konsument Kryzys energetyczny nie skończy się tej zimy. Już teraz warto się przygotować do przyszłego sezonu grzewczego
2023-03-31 | 06:01

Kryzys energetyczny nie skończy się tej zimy. Już teraz warto się przygotować do przyszłego sezonu grzewczego

Kryzys energetyczny, rosnące rachunki za prąd i ogrzewanie są wyzwaniem nie tylko dla indywidualnych odbiorców, ale też dla samorządów. Jedni i drudzy
Konsument Koszty prądu i ogrzewania pod uważniejszą kontrolą Polaków. Wielu przyspieszyło inwestycje w wymianę źródeł ciepła
2023-03-23 | 06:25

Koszty prądu i ogrzewania pod uważniejszą kontrolą Polaków. Wielu przyspieszyło inwestycje w wymianę źródeł ciepła

Ostatni rok zmusił wielu Polaków do oszczędzania energii elektrycznej i ciepła. Różne badania pokazują, że do tej pory nie mieliśmy świadomości, w jaki

Czytaj także

Kalendarium

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Zdrowie

Coraz gorsza kondycja psychiczna polskich nastolatków. Szkoły potrzebują narzędzi, żeby reagować na depresję i kryzysowe sytuacje

Stan psychiczny dzieci i młodzieży w Polsce się pogarsza. – W polskich szkołach brakuje psychologów, często też wrażliwości i wsparcia. A jeśli dziecko nie będzie mieć go w domu, to tym bardziej powinno mieć je w szkole – mówi Barbara Nowacka, ministra edukacji. – Statystyki pokazują, że w Polsce na depresję cierpi 2 proc. dzieci w wieku 6–12 lat i aż 20 proc. w grupie młodzieńczej – mówi Katarzyna Dubno, członkini zarządu Fundacji Adamed. Na te niepokojące dane w ostatnich latach wpłynęły m.in. izolacja spowodowana pandemią, sytuacja geopolityczna zaburzająca poczucie bezpieczeństwa. To dodatkowo nakłada się na sytuacje kryzysowe w domu czy szkole. Fundacja Adamed nawiązała współpracę z ekspertami serwisu Życie warte jest rozmowy, a efektem tego partnerstwa program Wspierająca Szkoła, którego celem jest profilaktyka zachowań samobójczych.

Zagranica

Dwa lata po wybuchu wojny zainteresowanie Polaków pomocą dla Ukraińców jest dużo mniejsze. Potrzeby się zmieniły, ale wciąż są poważne

Po dwóch latach wojny w Ukrainie zainteresowanie Polaków pomaganiem jest dużo mniejsze niż na początku konfliktu. Jednak ta pomoc wciąż jest bardzo potrzebna, ponieważ z każdym dniem rośnie liczba poszkodowanych i strat wywołanych wojną, a w Polsce nadal pozostaje około miliona ukraińskich uchodźców. – Istotnym wyzwaniem są w tej chwili zagadnienia związane z ich integracją. Koncentrujemy się też na pomocy tym uchodźcom z Ukrainy, którzy są osobami naprawdę potrzebującymi, czyli na matkach samotnie wychowujących kilkoro dzieci, osobach starszych czy z niepełnosprawnościami – mówi Michał Mikołajczyk, członek zarządu Polskiego Czerwonego Krzyża.

Firma

Polski rynek IT cierpi na niedobór specjalistów od cyberbezpieczeństwa. Podnoszenie kompetencji cyfrowych kobiet mogłoby częściowo zaradzić tym brakom

Branża IT, która cierpi na niedobór pracowników, wciąż ma słabą reprezentację kobiet. 40 proc. respondentek podkreśla, że ich firmy w ogóle nie zatrudniają kobiet w działach IT, a tylko 15,5 proc. wskazuje, że kobiety zajmują w nich stanowiska kierownicze lub zarządzające – wynika z badania „Wyzwania kobiet w zakresie cyfryzacji i bezpieczeństwa cyfrowego”. Czynnikiem, który mógłby zwiększyć udział kobiet na tym rynku jest podnoszenie ich kompetencji cyfrowych i szkolenia umożliwiające przebranżowienie. Bez tego trudno będzie spełnić cel z rządowego programu, by do końca dekady co trzeci pracownik na rynku ICT był kobietą. Szczególnie ważnym obszarem takich działań powinno być cyberbezpieczeństwo.

Partner serwisu

Instytut Monitorowania Mediów

Szkolenia

Akademia Newserii

Akademia Newserii to projekt, w ramach którego najlepsi polscy dziennikarze biznesowi, giełdowi oraz lifestylowi, a  także szkoleniowcy z wieloletnim doświadczeniem dzielą się swoją wiedzą nt. pracy z mediami.