Newsy

Panasonic w dwa lata pięciokrotnie zwiększył sprzedaż tabletów dla profesjonalistów

2014-02-11  |  06:30

Choć konsumencki rynek tabletów w Polsce dynamicznie się rozwija, Panasonic na razie nie zamierza na niego wchodzić. Tym bardziej że sprzedaż bardziej wytrzymałych urządzeń dla profesjonalistów, w których producent się wyspecjalizował, również z roku na rok rośnie. W ciągu dwóch lat Panasonic odnotował wzrost o 400 proc.

 – Rynek konsumencki jest bardzo atrakcyjny ze względu na skalę. Ale aktualnie inwestowanie w ten segment z naszego punktu widzenia nie ma sensu. Stawiamy na profesjonalistów, którzy ewentualnie znając specyfikę naszych rozwiązań i bezpieczeństwo, wykorzystują ją w cywilnym wymiarze – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Artur Janczar, product manager w polskim Panasonicu.

Panasonic znalazł swoją niszę na rynku tabletów i od kilku lat specjalizuje się w produkcji wzmacnianych urządzeń odpornych na warunki atmosferyczne, wstrząsy i upadki. W porównaniu do wielomilionowych rynków typowych użytkowników, sektor profesjonalistów jest znacznie mniejszy. Zdaniem eksperta, ten rynek w Polsce nadal dojrzewa i pojawiają się sektory, które po przetestowaniu zwykłych rozwiązań konsumenckich uznały, że nie spełniają one ich oczekiwań i poszukują tak zwanych ragedyzowanych, czyli wzmacnianych urządzeń. Są wśród nich również nabywcy związani szczególnymi wymogami pod względem wytrzymałości i odporności na uszkodzenia.

 – Spójrzmy choćby na armię, obronność, na służby mundurowe. Niezależnie od tego, czy mówimy o leśnikach, czy o straży granicznej, czy o innych służbach. Oni wszyscy pracują w terenie i tam pewnego rodzaju rozwiązania technologiczne nigdy nie spełnią ich oczekiwań – wyjaśnia Artur Janczar.

Choć, jak zauważa menedżer Panasonica, rynek klasycznych tabletów konsumenckich gwałtownie wzrasta, oferta dla klientów z większymi wymaganiami też wymaga odpowiedzi ze strony producentów.

 – Sprzedaż liczymy w dziesiątkach tysięcy. W okresie od 2011 do 2013 roku wzrosła o 400 proc. Obserwujemy kilkudziesięcioprocentowy wzrost zainteresowania w naszym segmencie urządzeń wytrzymałych, odpornych na kurz, wilgoć, upadek, wibracje i promieniowanie elektromagnetyczne – informuje Artur Janczar.

Firma kilka lat temu postawiła na nowatorskie rozwiązania o wzmocnionej wytrzymałości. Nie ma tu klasycznego wentylatora, jest sprawdzająca się w świetle słonecznym matowa matryca klasy IPS, a przy tym normalny procesor i klasyczny system Windows.

 – To de facto normalny komputer klasy PC, tylko w zupełnie innym wydaniu jeśli chodzi o opakowanie. Gwarantuje ochronę przed takimi zdarzeniami, jak pęknięcie matrycy, awaria baterii, czy zwarcie wywołane przez zalanie bądź upadek w wodę – tłumaczy product manager Panasonica.

Menedżer podkreśla, że w takich sytuacjach zwykłe urządzenia nie będą się sprawdzały i prędzej czy później klienci zwrócą się do producentów urządzeń o większej wytrzymałości.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Konsument

Robert Gwiazdowski: Za 30 lat system emerytalny się rozpadnie. Jedynym rozwiązaniem jest emerytura obywatelska

Eksperci alarmują, że przy obecnym stanie demografii za kilkadziesiąt lat polski system emerytalny się załamie. Już teraz rokrocznie Fundusz Ubezpieczeń Społecznych dotowany jest z budżetu, a średnie świadczenie jest niskie, a wraz z upływem lat ma maleć. Szacunki mówią o tym, że stopa zastąpienia, czyli relacja emerytury do ostatniej pensji, zamiast ponad 50 proc. dziś spadnie do 30 proc. – Jedynym rozwiązaniem jest emerytura obywatelska, równa dla wszystkich – mówi dr hab. Robert Gwiazdowski. Rząd w Polskim Ładzie przedstawił rozwiązania kierowane do emerytów, ale według ekspertów są one korzystne tylko dla odbiorców najniższych świadczeń.

Fundusze unijne

MFiPR: Jesteśmy gotowi na kumulację środków z dwóch perspektyw finansowych UE. Pierwsze konkursy mogą ruszyć na przełomie 2021 i 2022 roku

– Jesteśmy w okresie, w którym nachodzą na siebie dwie perspektywy finansowe: 2014–2020 oraz nowa 2021–​2027. Przyszły rok może być takim czasem, kiedy środki z tych dwóch perspektyw się skumulują i będzie to dodatkowy zastrzyk pieniędzy, które napędzą gospodarkę – mówi Małgorzata Jarosińska-Jedynak, wiceminister funduszy i polityki regionalnej. Jak informuje, resort dopina już prace nas Umową Partnerstwa, określającą, w co Polska zainwestuje pieniądze z nowej, unijnej siedmiolatki, i niebawem przekaże ją do KE. Trwają też konsultacje programów krajowych i regionalnych, z których środki mają popłynąć już na przełomie 2021 i 2022 roku.

Surowce

Rosja chce się wybić na pozycję jednego z liderów rynku LNG. To może zagrozić polskiej polityce dywersyfikacji dostaw gazu

– Kiedy zostaną zrealizowane ambitne plany, kreślone na najbliższych 10–15 lat, Rosja ma szansę stać się jednym z trzech czołowych producentów LNG na świecie i objąć w tym rynku udział sięgający nawet 20 proc. – mówi dr Szymon Kardaś z Ośrodka Studiów Wschodnich. Jak wskazuje, dla Polski może to być z jednej strony szansa, bo oznacza więcej możliwości sprowadzania LNG z różnych kierunków. Z drugiej strony może być wyzwaniem w obliczu celu, jakim jest uniezależnianie się od dostaw gazu z Rosji. Jak podaje PGNiG, w 2020 roku LNG stanowiło już ponad 25 proc. gazu importowanego do Polski. Rozbudowa terminala w Świnoujściu, w efekcie której jego moce regazyfikacyjne wzrosną do 8,3 mld m3 gazu rocznie, ma się przyczynić do jeszcze większej dywersyfikacji dostaw tego surowca. 

Media i PR

Pandemia zwiększyła zainteresowanie portalami internetowymi i telewizją. Nie poszedł za tym wzrost przychodów wydawców z reklam

Okres pandemii sprzyja poszukiwaniu informacji w internecie. 44 proc. polskich internautów zadeklarowało, że więcej informacji czerpało w tym czasie z bezpłatnych serwisów informacyjnych. Wydłużył się też czas spędzany przez przeciętnego Polaka przed telewizorem. Jednak nie przełożyło się to na wyższe dochody z reklam dla wydawców i producentów. Jedynym segmentem, który nie stracił na pandemii, jest rynek reklamy internetowej – wynika z badania „Modele biznesowe mediów po pandemii” opublikowanego przez Polski Instytut Ekonomiczny.