Newsy

PGNiG chce zwiększać wydobycie gazu i ropy w Lubuskiem i Wielkopolsce. Do 2022 roku zainwestuje w 38 nowych odwiertów na Niżu Polskim

2018-10-11  |  06:25
Mówi:Łukasz Kroplewski, wiceprezes zarządu ds. rozwoju, PGNiG SA

Krzysztof Potera, dyrektor Oddziału Geologii i Eksploatacji, PGNiG SA

Do 2022 roku Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo wykona 38 nowych odwiertów oraz rozbuduje kopalnie ropy naftowej i gazu ziemnego w Lubuskiem i Wielkopolsce, co pozwoli zwiększyć możliwości produkcyjne. Inwestycje wynikają głównie ze zwiększonego zapotrzebowania na gaz Elektrociepłowni Gorzów i Elektrociepłowni Zielona Góra, a także dużych zakładów przemysłowych w regionie. Przedstawiciele spółki podkreślają, że rynek gazu ziemnego, który łączy wysoką efektywność z korzyściami środowiskowymi, szybko się rozwija, a na nowych inwestycjach PGNiG skorzystają lokalni przedsiębiorcy, mieszkańcy i budżety gmin.

 Z wydobycia na Niżu Polskim pochodzi 2/3 krajowej produkcji gazu ziemnego, czyli blisko 2,5 mld m³ rocznie, oraz niemalże 95 proc. wydobywanej  w kraju ropy naftowej, czyli blisko 747 tys. ton rocznie. Dzisiaj wygrywamy jako gazownicy, zwiększamy swoją produkcję, temu służą właśnie nowe technologie. Wiemy, że Elektrociepłownia Gorzów i Elektrociepłownia Zielona Góra, czyli nasi najwięksi odbiorcy w tym regionie, na tym korzystają. Dzięki rozbudowie sieci dystrybucyjnej przez należącą do grupy PGNiG Polską Spółkę Gazownictwa m.in. w Zielonej Górze czy Nowej Soli z paliwa gazowego będą mogli korzystać mieszkańcy i przedsiębiorcy – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Łukasz Kroplewski, wiceprezes zarządu ds. rozwoju w PGNiG SA.

W tracie konferencji „Czysta Energia”, zorganizowanej w Skwierzynie (woj. lubuskie) z okazji 50-lecia górnictwa naftowego na Niżu Polskim grupa PGNiG przedstawiła swoje plany inwestycyjne w tej części kraju. W ciągu najbliższych czterech lat koncern zamierza wykonać 38 nowych odwiertów oraz rozbudować kopalnie ropy naftowej i gazu ziemnego w Lubuskiem i w Wielkopolsce.

 W tej chwili staramy się o cztery nowe koncesje na terenie Niżu Polskiego, co umożliwi nam realizację badań sejsmicznych oraz wykonanie kolejnych otworów – mówi Krzysztof Potera, dyrektor Oddziału Geologii i Eksploatacji w PGNiG SA.

Spółka planuje także inwestycje w rozbudowę Kopalni Ropy Naftowej i Gazu Ziemnego Lubiatów oraz w zagospodarowanie złoża Różańsko. Pozwoli to zwiększyć możliwości produkcyjne, co z kolei ma zaspokoić zwiększone zapotrzebowanie na gaz ziemny zarówno elektrociepłowni, jak i innych dużych odbiorców z regionu, np. przedsiębiorstw.

Odwierciliśmy dodatkowy otwór eksploatacyjny na złożu Międzychód. Na początku nie przewidywaliśmy takich wolumenów gazu na Kopalni Ropy Naftowej i Gazu Ziemnego Lubiatów. Teraz jest ona rozbudowywana i tam będziemy wydobywać dodatkowo prawie 74 mln m³ gazu rocznie – mówi Krzysztof Potera.

Jak podkreśla, gaz ziemny jest paliwem łączącym dużą efektywność z korzyściami środowiskowymi. Dzięki wykorzystaniu gazu w blokach parowo-gazowych elektrociepłowni poprawia się jakość powietrza, ponieważ zmniejsza się ilość emitowanych do atmosfery pyłów, tlenków siarki i azotu. Budżety gmin zasilają natomiast podatki od nieruchomości i opłaty z tytułu wydobycia węglowodorów. Wszędzie tam, gdzie PGNiG prowadzi działalność poszukiwawczą i wydobywczą, spółka angażuje się w miejscowe przedsięwzięcia, współpracując z lokalnymi społecznościami czy pomagając np. szkołom.

– Zapotrzebowanie na gaz w Polsce wzrosło skokowo o 2 mld m³ w ciągu dwóch lat. Paliwo to może być tańsze dzięki dywersyfikacji zarówno źródeł, jak i kierunków dostaw. Inwestujemy w krajowe wydobycie, realizujemy projekt przedeksploatacyjnego wydobycia metanu z pokładów węgla. W zakresie dywersyfikacji kierunków dostaw importujemy LNG z Kataru, Norwegii i USA, a w niedalekiej przyszłości będziemy sprowadzać gaz z szelfu norweskiego poprzez Baltic Pipe. Robimy ten biznes najlepiej, jak umiemy, z korzyścią dla 7 mln klientów. To ogromne zobowiązanie – dodaje Łukasz Kroplewski. 

Czytaj także

Kalendarium

CES 2019

Firma

Duże zmiany na rynku nieruchomości komercyjnych. Przez 10 lat przybyło dwa razy więcej powierzchni handlowej, trzy razy więcej biur i magazynów

Od 2009 roku niemal dziesięciokrotnie wzrosła wartość inwestycji w magazyny na polskim rynku. Liczba biur jest trzykrotnie większa, a powierzchni handlowej jest dwa razy więcej niż 10 lat temu – wynika z analizy CBRE, będącej odpowiedzią na #10yearschallenge. Ostatnia dekada na rynku nieruchomości komercyjnych to przede wszystkim diametralne zmiany. Nie tylko znacznie przybyło nowych budynków w każdym segmencie, lecz także zmieniła się ich jakość. W kolejnych latach na rynek największy wpływ będą miały rosnące oczekiwania użytkowników oraz rozwój nowych technologii.

Bankowość

Nowa strategia banku Citi Handlowy oparta na innowacyjnych technologiach. Do 2021 roku cyfryzacja obejmie klientów, pracowników i usługi banku

Sztuczna inteligencja, wykorzystanie danych oraz technologie chmurowe – te obszary zamierza rozwijać Citi Handlowy w ramach cyfrowej transformacji, która jest głównym filarem nowej strategii do 2021 roku. Jeszcze w tym półroczu bank wdroży system, który pozwoli udzielać finansowania klientom w oparciu o biometrię twarzy. W obszarze detalicznym Citi postawi na bankowość kontekstową – bank dostępny zawsze wtedy, gdy klient go potrzebuje. Cyfrowa transformacja ma objąć również pracowników banku. 

Konsument

Klienci Volvo stopniowo odchodzą od diesla, za to rośnie popularność hybryd. W krótkim czasie koncern chce kilkukrotnie zwiększyć ich sprzedaż

Ubiegły rok był najlepszym w dotychczasowej historii Volvo na polskim rynku. Marka po raz szósty z rzędu pobiła swój rekord sprzedaży i zanotowała 15-proc. wzrost. Wyraźnym trendem jest stopniowe odchodzenie od silników diesla – w ubiegłym roku wybrało je 60 proc. kierowców, ale rok wcześniej było to 76 proc. Hybrydy wciąż stanowią niecałe 2 proc., ale ich popularność rośnie skokowo. W ciągu kilkunastu miesięcy koncern chce zwielokrotnić ich sprzedaż. Coraz większym zainteresowaniem cieszą się też SUV-y, które w Polsce stanowią 70 proc. sprzedaży Volvo.

Firma

Rynek pracy przechodzi transformację. Wymuszają ją nowe technologie, starzejące się społeczeństwo i brak pracowników

Niedobory siły roboczej, zmiany demograficzne i rosnący udział technologii to dziś główne czynniki, które przeobrażają rynek pracy w Europie. Wpływają na niego również zmieniające się oczekiwania młodych pracowników, którzy szukają nowych sposobów zatrudnienia. Wszystko to wymaga zmian w edukacji i legislacji, tak by zapewnić rynkowi pracy większą elastyczność i dopasować go do potrzeb przedsiębiorstw. Polska może czerpać dobre wzorce z takich państw jak Niemcy, Szwajcaria czy Wielka Brytania.