Newsy

PIGEO: Taka ustawa o odnawialnych źródłach energii nie powinna ujrzeć światła dziennego

2012-03-16  |  06:40
Mówi:Michał Ćwil
Funkcja:Dyrektor Generalny
Firma:Polska Izba Gospodarcza Energii Odnawialnej
  • MP4

    To jedna z najbardziej kontrowersyjnych propozycji rządowych. Podczas konsultacji społecznych ustawy o odnawialnych źródłach energii do Ministerstwa Gospodarki wpłynęło ponad 1 tys. stron uwag. Urzędnicy nie mieli wyboru i zaczęli prace nad nową wersją projektu.

    Od grudnia 2011, kiedy resort gospodarki przedstawił swój projekt, kilkaset podmiotów z branży energetycznej zgłosiło ponad tysiąc stron uwag i komentarzy. Wynika z nich, że propozycja rządu zagraża rozwojowi tego sektora energetyki.

     - A co innego organizacje reprezentujące przedsiębiorców miały zrobić, jeżeli zapisy, które zostały przedłożone opinii publicznej zupełnie odbiegają od strategii energetycznej, przyjętej przez ten sam rząd w 2009 i 2010 roku - mówi Michał Ćwil, dyrektor generalny Polskiej Izby Gospodarczej Energii Odnawialnej.

    Chodzi o dwa dokumenty: Polityka energetyczna Polski do 2030 roku i Krajowy Plan Działania w zakresie OZE. Przedsiębiorcy podkreślają, że nowa ustawa zmieni reguły w momencie, kiedy inwestycje są już realizowane.

     - Te zapisy nie powinny nigdy ujrzeć światła dziennego, bo one dotykają inwestorów już obecnych na polskim rynku, którzy oddali swoje jednostki do użytku. A to grozi utratą zaufania inwestorów, zwłaszcza inwestorów zagranicznych do naszego rynku - przestrzega Michał Ćwil.

    Ministerstwo Gospodarki - jak postulowali przedsiębiorcy - zamierza opracować nową wersję projektu ustawy. Ale same zapowiedzi zmian już wprowadziły zamieszanie w branży OZE.

     - Instytucje finansujące tego typu projekty zaprzestały kredytowania inwestycji, a to być może oznacza zamrożenie inwestycji w odnawialne źródła energii na rok, może na dwa. Z pewnością celów roku 2020 nie osiągniemy - uważa dyrektor generalny PIGEO.

    Zgodnie z unijnym pakietem energetyczno-klimatycznym, który wchodzi w życie 1 stycznia 2013 roku, za 8 lat 20 proc. zużywanej energii powinno pochodzi z odnawialnych źródeł.

    Wśród zgłaszanych do projektu uwag najczęściej pojawiały się dwa elementy: niepewny system wsparcia inwestycji w OZE oraz zniesienie gwarancji zakupu odnawialnej energii.

     - Rezygnacja z czegoś, co dawało gwarancję rozwoju tej branży, czyli gwarancja odbioru po minimalnej cenie energii produkowanej w źródłach odnawialnych i stabilność systemu wsparcia. Mamy system nieprzewidywalny. Nie da się wyliczyć, ile inwestor po roku czy dwóch latach od oddania jednostki wytwórczej do użytku zarobi, jaki ona będzie generowała przychód - podkreśla Michał Ćwil.

    Resort gospodarki zapowiada, że pierwsza konferencja uzgodnieniowa nowego projektu może odbyć się już w przyszłym tygodniu.

    Czytaj także

    Prawo

    Od lipca duże firmy dołączą do pracowniczych planów kapitałowych. Ponad 400 przedsiębiorców wybrało inne rozwiązanie

    1 lipca przedsiębiorstwa zatrudniające powyżej 250 pracowników zostaną automatycznie włączone do pracowniczych planów kapitałowych (PPK). Na alternatywną wersję, czyli wdrożenie pracowniczego programu emerytalnego (PPE), zdecydowało się dotąd 411 firm. Wśród nich są m.in. spółki Grupy VELUX, które zatrudniają łącznie ponad 1,8 tys. osób. Firma podkreśla, że PPE to rozwiązanie korzystniejsze dla samych pracowników, bo w całości finansowane przez pracodawcę. Od momentu uruchomienia programu w spółkach grupy dołączyło do nich już 75 proc. zatrudnionych.

    Finanse

    Małym i średnim firmom trudno pozyskać pieniądze na rozwój. Coraz częściej finansują go dzięki emisji obligacji skierowanej do konkretnych inwestorów

    Małe i średnie firmy mają często problem z dostępem do finansowania zewnętrznego, ponieważ banki wolą mniej ryzykowne inwestycje, giełda preferuje większe podmioty, a rynek obligacji korporacyjnych wciąż odczuwa skutki afery GetBacku. Alternatywą może być emisja obligacji skierowana do konkretnych inwestorów.

    Farmacja

    Wcześnie wykryty rak piersi może być uleczalny. W Polsce brakuje jednak dostępu do nowoczesnej terapii i wiedzy na temat tej choroby

    Zastosowanie terapii celowanej z wykorzystaniem podwójnej blokady na wczesnym etapie rozwoju HER2-dodatniego raka piersi może doprowadzić do całkowitego wyleczenia. W Polsce refundacji podlega jednak tylko jeden z dwóch wykorzystywanych w tej terapii leków. Eksperci podkreślają, że problemem jest także to, że kobiety, które słyszą diagnozę „wczesny rak piersi”, są pozostawione same sobie, bez dostępu do informacji i wsparcia w pierwszym, bardzo trudnym etapie leczenia. Tego typu wsparcie chcą zaoferować twórcy kampanii „Wylecz raka piersi HER2+”.

    Handel

    Polska w krótkim terminie nie powinna negatywnie odczuć wznowienia wojny handlowej między USA a Chinami. Sytuacja może nawet sprzyjać rodzimemu eksportowi

    Po półrocznym zawieszeniu w maju wybuchła kolejna odsłona bitwy na cła między Stanami Zjednoczonymi a Chinami – prezydent Donald Trump podniósł stawki dla chińskich towarów o wartości 200 mld dol. i zagroził wprowadzeniem kolejnych opłat. Na cenzurowanym znalazł się chiński koncern Huawei, z którym na skutek dekretu Trumpa amerykańscy potentaci zrywają współpracę. Choć Polska znajduje się na peryferiach tego konfliktu, może on skutkować m.in. osłabieniem złotego, co jest korzystne dla eksporterów.