Newsy

Polacy boją się obniżenia poziomu życia na emeryturze. 40 proc. na ten cel oszczędza

2024-11-05  |  06:30

Myśląc o emeryturze, dwa razy więcej Polaków odczuwa lęk niż nadzieję – wynika z badania ING Banku Śląskiego. Blisko połowa badanych spodziewa się obniżenia swojego poziomu życia po zakończeniu pracy. Mimo to wciąż mniejszość Polaków, bo 39 proc., oszczędza z myślą o tym okresie życia. Ten odsetek jednak stopniowo rośnie. Ponad 2/3 słabo orientuje się w instrumentach finansowych, które pozwalają gromadzić środki na emeryturę.

Jak wynika z badania wykonanego na Ogólnopolskim Panelu Badawczym Ariadna na zlecenie ING, ponad połowa badanych w wieku powyżej 45 lat czuje się młodsza o 5–10 lat, niż wskazuje na to ich metryka. Emerytura wydaje im się bardziej odległa niż matura czy premiera filmu „Titanic”, w związku z czym myślą o niej rzadko. W porównaniu z poprzednim badaniem z 2022 roku zmniejszyła się liczba osób rozmawiających o emeryturze (z 52 do 39 proc.).

– To i tak jest znaczna poprawa, bo jeszcze kilka lat temu praktycznie nikt o emeryturze z wyprzedzeniem nie myślał, oddawaliśmy to państwu. Teraz rzeczywiście jest trochę inaczej. Patrząc na to, w jaki sposób myślimy o emeryturze, to podstawowa obawa dotyczy stanu zdrowia. 60 proc. odpowiadających wskazało stan fizyczny po osiągnięciu wieku emerytalnego jako największe wyzwanie, 50 proc. martwi się o finanse – mówi agencji Newseria Biznes Daniel Szewieczek, dyrektor odpowiedzialny za obszar oszczędności i inwestycji w ING Banku Śląskim.

Podobnie jak dwa lata temu prawie dwa razy więcej osób odczuwa lęk (40 proc.) niż nadzieję (23 proc.), myśląc o emeryturze.

– To oczywiście dość mocno się różni, w zależności od finansowego przygotowania do emerytury i gromadzenia oszczędności – wskazuje Daniel Szewieczek.

Największa grupa badanych spodziewa się obniżenia swojego poziomu życia po zakończeniu pracy (44 proc.). Tylko co trzeci sądzi, że zachowa obecny poziom, a 7 proc. zakłada, że będzie żyło na wyższym poziomie. Choć obawiamy się braku pieniędzy w jesieni życia, rzadko na ten cel odkładamy. Obecnie 39 proc. Polaków (wzrost z 35 proc. w poprzednim badaniu) deklaruje, że zgromadzili jakieś oszczędności na emeryturę. Podejście do tego aspektu zmienia się także wraz z wiekiem.

– Prawie połowa osób w wieku 45–54 lata gromadzi oszczędności. Wśród młodszych osób, w szczególności w wieku 25–34 lata, rozpoczynających karierę zawodową, na taki krok decyduje się około 30 proc., a wśród osób w wieku 35–44 lata – 40 proc. Zależy nam, żeby rozpocząć dyskusję na ten temat, wzmocnić świadomość potrzeby myślenia o emeryturze i finansowego przygotowania się do tego momentu – podkreśla dyrektor w ING Banku Śląskim.

Największy wzrost oszczędzających widoczny jest w grupie 45–54 lata, gdzie dwa razy więcej osób niedawno zaczęło oszczędzać na emeryturę (wzrost z 12 do 24 proc.) i łącznie już prawie połowa (47 proc.) deklaruje posiadanie oszczędności na ten okres życia. 

 To oznacza, że świadomość tego, że emerytura się zbliża i trzeba oszczędzać, jest coraz większa. Z drugiej strony, w szczególności po pandemii, pieniądze do dyspozycji są trochę mniejsze, bo koszty życia wzrosły, dlatego możliwości odkładania na emeryturę są mniejsze – mówi Daniel Szewieczek.

Wprawdzie spadł odsetek ludzi twierdzących, że to brak pieniędzy jest powodem nieoszczędzania, ale wciąż jest to główna bariera. Co trzecia oszczędzająca osoba przyznała, że przez wzrost kosztów życia odkłada obecnie mniej niż wcześniej. Motywacją do odkładania pieniędzy jest głównie tzw. czarna godzina (48 proc.), dla porównania tylko 14 proc. robi to z myślą o emeryturze. Co istotne, prawie trzy czwarte Polaków twierdzi, że nie orientuje się lub orientuje się słabo w instrumentach finansowych, które pomagają oszczędzać na emeryturę.

– Dostępnych jest kilka rozwiązań, które wspierają oszczędzanie na emeryturę, jak indywidualne konto zabezpieczenia emerytalnego (IKZE) czy indywidualne konto emerytalne (IKE). Dla nas zaskoczeniem w badaniu było to, jak niewiele osób wie, że wiążą się z nimi korzyści podatkowe. Kiedy korzysta się z tych rozwiązań emerytalnych, można część wpłat odliczyć od podstawy opodatkowania i dostać zwrot podatku lub zmniejszyć swoją dopłatę podatkową. Nie płaci się też podatku od zysków kapitałowych, tzw. podatku Belki – tłumaczy ekspert.

Około 35 proc. Polaków uważa, że oszczędzając na emeryturę, nie można zmniejszyć podatków, a kolejne 36 proc. nie jest tego pewne.

– Największą wartością oszczędzania emerytalnego jest to, że odkłada się niewielkie kwoty, kumulując te pieniądze przez długi czas i wtedy, po latach, zebrana kwota może nas mile zaskoczyć. Nasi respondenci w badaniu wskazali, że tylko 1/3 z nich jest zorientowana, jak funkcjonują te rozwiązania emerytalne, natomiast 2/3 nie zna korzyści podatkowych. Warto o tym przypominać i edukować – podkreśla Daniel Szewieczek.

Z „Raportu o stanie rynku emerytalnego w Polsce” KNF wynika, że na koniec 2023 roku systemem emerytalnym w ramach II i III filaru było objętych 20,5 mln osób. Na koniec 2023 roku funkcjonowało 859,9 tys. IKE, na których zgromadzono aktywa o wartości 18,2 mld zł, podczas gdy IKZE było 514,7 tys., a wartość zgromadzonych aktywów to 9,2 mld zł.

Raport ING wskazuje, że o IKZE słyszał niemal co trzeci badany (wzrost o 6 pp.), o IKE – ponad połowa (wzrost o 3 pp.). Więcej osób, bo 60 proc., zna pracownicze plany kapitałowe (wzrost o 8 pp.). Świadomość jest jednak wciąż niewielka, dlatego ING Bank Śląski zachęca do odkładania na finansową przyszłość hasłem „10 lat po maturze? Pomyśl o dodatkowej emeryturze”.

 Ciągle mamy trochę obaw, czy rzeczywiście pieniądze są bezpieczne w tych programach, w których oszczędza się na emeryturę. Tylko edukacja i przede wszystkim wiedza o tym, jak w długim czasie, odkładając niewielkie kwoty, zgromadzić duże środki, pomaga – ocenia ekspert ING Banku Śląskiego.

Obecnie stopa zastąpienia, czyli wysokość pierwszego świadczenia emerytalnego w porównaniu z ostatnią otrzymaną pensją, wynosi ok. 40 proc. Wyliczenia Jarosława Oczki z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu w raporcie „Jak zatroszczyć się o zabezpieczenie na starość osób o niskich dochodach?” wskazują, że do 2060 roku stopa zastąpienia może spaść do 28,7 proc. (przy wieku emerytalnym 67 lat) oraz do 18,7 proc. (przy obowiązującym obecnie wieku emerytalnym 60/65 lat). Dlatego też 40 proc. Polaków w badaniu ING ocenia, że jeśli będą zmuszeni, będą pracować na emeryturze. Co trzeci chce to robić. Jak podaje ZUS, na koniec 2023 roku liczba pracujących emerytów wyniosła 854 tys. To o 58 proc. więcej  od liczby pracujących emerytów na koniec 2011 roku.

– Jesteśmy otwarci na to, żeby gromadzić dodatkowe pieniądze, pracując na emeryturze, ale jednocześnie chcemy się na nią przygotować. To przygotowanie powinno się zacząć już razem z rozpoczęciem pierwszej pracy. Wiemy, że emerytura wydaje się odległa, kiedy dana osoba ma 25–28 lat i rozpoczyna pracę, ale wtedy wystarczy niewielkimi kwotami gromadzić oszczędności, a ta nagroda po osiągnięciu 60. czy 65. roku życia przyjdzie w postaci całkiem sporej sumy – mówi Daniel Szewieczek.

Dla niemal 1/3 Polaków odpowiedni wiek na rozpoczęcie oszczędzania na emeryturę to 26–35 lat.

Czytaj także

Kalendarium

Więcej ważnych informacji

aaaa

 

Odc.3 - Handel w Polsce i na świecie

Odc.2 - Polski przemysł obronny

Odc.1 - Przemysł rolny i rolno-spożywczy

Forum Ekonomiczne

Infrastruktura

Cyberataki i sabotaż realnym zagrożeniem dla infrastruktury krytycznej. Bez szkolenia kadr Polsce grozi paraliż kluczowych sektorów

Cyberataki i sabotaż skierowane w stronę infrastruktury krytycznej są poważnym zagrożeniem dla bezpieczeństwa Polski. Zdaniem ekspertów incydenty cybernetyczne mogą doprowadzić do całkowitego paraliżu najważniejszych obszarów działalności państwa. W opinii specjalistów kluczowe jest budowanie odporności poprzez szkolenie kadr i edukację w szkołach czy też ułatwienie wejścia na rynek z rozwiązaniami dual-use mniejszym firmom.

XXXIV Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego

Przemysł

Naukowcy z Lublina opracowali sprężyny nawet o 70 proc. lżejsze od stalowych. Seria pilotażowa trafia na testy do firm

Stalową sprężynę można zastąpić nawet o 70 proc. lżejszą konstrukcją kompozytową, której właściwości da się dostosować do konkretnego zastosowania. Taką technologię opracował zespół z Politechniki Lubelskiej. Sprężyny mogą znaleźć zastosowanie nie tylko w motoryzacji i elektromobilności, ale także m.in. w maszynach wibracyjnych. Rozwiązanie ma już za sobą pierwszą komercjalizację, a seria pilotażowa trafi teraz na testy w rzeczywistych warunkach.

Problemy społeczne

Zbliża się sezon zakażeń RSV. Polska wciąż nie zapewnia powszechnej ochrony dla niemowląt

RSV jest jedną z najczęstszych przyczyn hospitalizacji niemowląt w Polsce, choć ciężki przebieg zakażenia może wystąpić także u dzieci urodzonych o czasie i wcześniej całkowicie zdrowych. W 2025 roku odnotowano ponad 94 tys. zakażeń, przeszło dwa razy więcej niż rok wcześniej, w tym ponad 33 tys. wśród dzieci do drugiego roku życia. Jesienią rozpocznie się kolejny sezon zakażeń RSV. Ponieważ nie ma leczenia przyczynowego, eksperci podkreślają, że dzieci powinny zostać objęte ochroną jeszcze przed okresem najintensywniejszego krążenia wirusa.

Partner serwisu

Instytut Monitorowania Mediów