Newsy

Polacy podchodzą konserwatywnie do budowy domów. Królują technologie murowane, a budżet inwestycji najczęściej nie przekracza 400 tys. zł

2016-04-29  |  06:35

60 proc. domów budowanych jest na terenach wiejskich, kolejne 15 proc. – w miastach średniej wielkości. Najwięcej nowych inwestycji w ubiegłym roku przybyło w województwach mazowieckim, śląskim i dolnośląskim. Najczęściej wybierany jest metraż w przedziale od 126 do 150 mkw. Zakładany budżet na budowę ok. 30 proc. domów to 300–400 tys. zł.

Statystyczny budynek mieszkalny stawiany przez Polaków w 2015 roku był nieruchomością murowaną o średniej powierzchni. Jako miejsce inwestycji najczęściej wybierane były tereny wiejskie, a koszt nie przekraczał pół miliona złotych. Środki finansowe z reguły zasilone zostały kredytem bankowym – mówi agencji Newseria Biznes Mateusz Majka, menadżer serwisu Oferteo.pl.

Jak wynika z badań pośredniczącego między wykonawcami a klientami serwisu Oferteo.pl, w ubiegłym roku, podobnie jak rok wcześniej, Polacy najchętniej budowali domy o powierzchni od 126 do 150 mkw. (29 proc.). Niewiele mniej, bo około jednej piątej nieruchomości, miało nieco mniejszą powierzchnię – od 101 do 125 mkw. Stosunkowo rzadko natomiast decydowano się na budowę większego niż 200 mkw. domu (10 proc.).

Zdecydowanie najwięcej budynków mieszkalnych, prawie 60 proc., powstaje na terenach wiejskich, około 14–15 proc. w miastach średniej wielkości – zauważa Mateusz Majka. – W dużych ośrodkach, mających powyżej 0,5 mln mieszkańców, domy raczej przegrywają z mieszkaniami i budowane są rzadko.

Według serwisu Oferteo.pl najwięcej budynków jednorodzinnych niezmiennie,powstaje w województwach: mazowieckim i śląskim (po 14 proc.), dolnośląskim (11 proc.) i małopolskim (10 proc.). Najmniej zaś w świętokrzyskim, podlaskim i opolskim (po około 2 proc.). Tylko 1 proc. respondentów platformy zdecydowało się na budowę nieruchomości mieszkalnej za granicą.

Najważniejszym powodem rozpoczęcia budowy była chęć realizacji marzeń o własnym domu (28 proc.). Wysokie miejsce zajęła także chęć posiadania ogrodu (14 proc.). Potrzeba zwiększenia przestrzeni mieszkalnej uplasowała się na drugiej pozycji (16 proc.), a powiększenie rodziny – dopiero na piątym miejscu (8 proc.).

Polacy najczęściej decydują się na budowę domu w wieku 30–40 lat. W takim przedziale wiekowym była ponad połowa badanych, którzy budowali dom – tłumaczy Mateusz Majka. – Około jednej czwartej stanowią osoby mające więcej niż 40 lat.

Jak podkreśla, spora jest też grupa osób, które dość wcześniej rozpoczęły budowę własnego domu. Młodzi w przedziale wiekowym 25–30 lat stanowili 13 proc. badanych.

Z danych serwisu wynika, że budżet takiej inwestycji (szacunkowe koszty przed rozpoczęciem budowy) najczęściej zamyka się w kwocie 300–400 tys. zł (29 proc.). Około jednej piątej (22 proc.) zakładało, że wyda od 100 do 300 tys. zł. Taki sam udział miały osoby spodziewające się wydatków na poziomie 400–500 tys. zł. Prawie jedna piąta była skłonna wydać na budowę domu powyżej 500 tys. zł. Kosztów w wysokości ponad 1 mln zł spodziewało się zaledwie 3 proc. respondentów. Zwykle realny koszt budowy okazywał się wyższy niż zakładany.

Ponad połowa badanych przez nas osób finansuje budowę domu za pomocą kredytu bankowego – twierdzi Mateusz Majka. – Od dnia kupna działki do odbioru gotowej nieruchomości najczęściej upływa około dwóch lat.

Jeśli zaś chodzi technologię budowy to niezmiennie, największą popularnością wśród Polaków cieszą się tradycyjne rozwiązania. W 2015 roku najczęściej wybieranym materiałem był pustak ceramiczny Porotherm, na drugim miejscu – bloczek komórkowy Ytong.

Budowa domów szkieletowych czy w technologii kanadyjskiej, mimo że takie rozwiązania są szeroko dostępne na rynku, wybierane bywają rzadziej – podsumowuje Mateusz Majka. – Jeżeli chodzi o pokrycia dachowe, to w dalszym ciągu największą popularnością cieszą się materiały ceramiczne. Rozwiązania technologiczne, w tym ekologiczne także stosowane są zachowawczo.

Czytaj także

Kalendarium

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Firma

Super woda Alcalia

Edukacja

W polskich szkołach jest już blisko 200 tys. uczniów z Ukrainy. Przed systemem edukacji piętrzą się kolejne problemy

– Wejście ukraińskich uczniów do naszego systemu przypada w dość trudnym momencie dla polskiej edukacji. Zostaliśmy doświadczeni wieloma rzeczami, które zadziały się jeszcze przed wojną w Ukrainie – pandemią, reformą oświaty, strajkami nauczycieli, które odcisnęły swoje piętno. I w tym momencie – kiedy mamy też daleko niewystarczający zasób nauczycieli i nieobsadzone wakaty – mamy napływ uczniów, którzy przychodzą z ogromną traumą. Polski system edukacji sam w sobie nie jest w najlepszej kondycji do przyjęcia takiej rzeszy uczniów – zauważa dr Tomasz Gajderowicz, wiceprezes Fundacji Evidence Institute. Jak podkreśla, efektywne włączenie uczniów z Ukrainy w polski system wymaga kompleksowych, systemowych rozwiązań, na które w tej chwili nie ma pomysłu. Odzwierciedla to chociażby decyzja MEiN, zgodnie z którą ukraińscy uczniowie mają zdawać polskie egzaminy ósmoklasisty.

Zdrowie

Nawet 100 tys. Polaków umiera rocznie wskutek chorób spowodowanych zanieczyszczeniem powietrza. Smog zwiększa również ryzyko rozwoju cukrzycy

Eksperci wskazują, że zanieczyszczonym powietrzem oddycha ponad 90 proc. ludzi na całym świecie, a ok. 3 mln osób rocznie z tego powodu umiera. Z badań wynika, że smog może się również przyczyniać do wzrostu zachorowań na cukrzycę typu 2, bo powoduje oporność na insulinę. Zagrożenie jest już zauważalne nawet przy niewielkich stężeniach, uznawanych obecnie za bezpieczne przez WHO. Pyły zawieszone PM2.5 powodują jednak stany zapalne w naczyniach krwionośnych i podnoszą poziom cukru.

 

Współpraca

Obsługa konferencji prasowych

Zapraszamy do współpracy przy organizacji konferencji prasowych. Nasz doświadczony i kompetentny zespół sprosta każdej realizacji. Dysponujemy nowoczesnym, multimedialnym centrum konferencyjnym i biznesowym w samym sercu Warszawy. Zapraszamy do kontaktu w sprawie oferty.

Partner serwisu

Szkolenia

Akademia Newserii

Akademia Newserii to projekt, w ramach którego najlepsi polscy dziennikarze biznesowi, giełdowi oraz lifestylowi, a  także szkoleniowcy z wieloletnim doświadczeniem dzielą się swoją wiedzą nt. pracy z mediami.