Newsy

Polacy wcześnie rezerwują wakacje nad polskim morzem. Popularny jest krótkoterminowy wynajem apartamentów

2014-03-03  |  06:40

Coraz częściej zamiast hoteli czy prywatnych kwater Polacy na wakacje wynajmują apartamenty. Najlepsze lokalizacje rezerwowane są nawet z półrocznym wyprzedzeniem. Firmy zajmujące się wynajmem zapewniają jednak, że nawet podejmując decyzje o wyjeździe z dnia na dzień, można znaleźć atrakcyjną ofertę.

 – Widzimy wyraźną tendencję wzrostową w wynajmie apartamentów wakacyjnych w Polsce. Największą popularnością cieszą się apartamenty nad morzem, w miejscowościach takich, jak: Świnoujście, Międzyzdroje, Kołobrzeg, a także Trójmiasto i Władysławowo – mówi agencji informacyjnej Newseria Regina Juźko z działu rezerwacji Sun & Snow.

Prognozy Sun & Snow na tegoroczny sezon wakacyjny są optymistyczne. Wiele apartamentów zostało zarezerwowanych już kilka miesięcy temu, chociaż – jak podkreśla Regina Juźko – nawet tuż przed sezonem klienci będą jeszcze mogli znaleźć coś dla siebie.

 – Największym powodzeniem cieszą się apartamenty trzypokojowe. Rezerwowane są stosunkowo wcześnie – już jesienią i na początku zimy, i to najczęściej przez tzw. klientów powracających. Nadal są miejsca w apartamentach dwupokojowych, także na majówkę i na czerwiec – zapewnia Regina Juźko. – W przeciwieństwie do biur podróży, nie stosujemy ofert first minute. Patrząc na lata ubiegłe, wiemy, że nie ma takiej potrzeby, i cała oferta letnia zostanie sprzedana.

W przypadku kurortów klienci najczęściej decydują się na tygodniowy pobyt, ale w okresie wakacji częste są również dłuższe, 3- i 4-tygodniowe rezerwacje. Apartamenty miejskie, np. w Gdańsku czy Warszawie, są rezerwowane na kilka dni i często są to pobyty biznesowe.

 – W miejscowościach nadmorskich cena wynajęcia apartamentu trzypokojowego dla sześciu osób to koszt rzędu 400-500 zł za dobę w lipcu-sierpniu, natomiast w sezonie okołoletnim, czyli w czerwcu i wrześniu – 300 zł. Apartamenty dwupokojowe dla czterech osób to w sezonie koszt 300-400 zł za dobę, a w czerwcu i wrześniu –240 zł. Najczęściej są to apartamenty położone bardzo blisko plaży, często z widokiem na morze. Dla porównania za dwupokojowy apartament w górach zapłacimy w wakacje 200 zł za dobę, co przy czterech osobach daje 50 zł za osobę dziennie – informuje Regina Juźko.

Czytaj także

Kalendarium

Więcej ważnych informacji

Konkurs Polskie Branży PR

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Konsument

Problem głodu i niedożywienia istnieje także w Polsce. Potrzeba poważnej dyskusji o rolnictwie i produkcji żywności

Setki tysięcy dzieci i seniorów w Polsce żyją w skrajnym ubóstwie, czego efektem są głód lub niedożywienie, które mogą prowadzić do pogłębiania problemów zdrowotnych. Z kolei rolnicy produkujący żywność borykają się z wysokimi kosztami produkcji i niskimi cenami żywności w skupie, które nie zawsze rekompensują nakłady. Do tego dochodzi nieprzewidywalność produkcji, pogłębiana przez zmiany klimatyczne. Jednocześnie w dobie rosnących zagrożeń dla bezpieczeństwa żywnościowego w gospodarstwach domowych i w łańcuchach dostaw wciąż na wielką skalę marnuje się produkty spożywcze. To wszystko powoduje, że potrzebujemy w Polsce dyskusji o zmianach w systemie.

Ochrona środowiska

Miasta walczą z upałami. Jedną ze skutecznych metod jest malowanie dachów budynków na biało

Pomalowanie dachów budynków na biało lub pokrycie ich odblaskową powłoką może się przyczynić do schłodzenia temperatury w dużych, gęsto zaludnionych miastach o ponad 1°C. Białe dachy są pod tym względem skuteczniejsze nawet niż pokryte roślinnością zielone dachy czy panele słoneczne – pokazało badanie przeprowadzone w Londynie przez naukowców z UCL. – Pomalowanie dachu na biało jest bardzo tanie i proste, nie trzeba niczego zmieniać w strukturze budynku – wskazuje główny autor badania, dr Oscar Brousse z UCL Bartlett School Environment, Energy & Resources.

Problemy społeczne

Rządowy program refundacji in vitro może poprawić statystyki dzietności. W Polsce spadek liczby urodzeń sukcesywnie się pogłębia

W 2023 roku urodziło się 272 tys. dzieci – o 33 tys. mniej niż jeszcze rok wcześniej i zarazem najmniej od końca II wojny światowej. Wskaźnik dzietności plasuje się dużo poniżej wartości, która gwarantuje zastępowalność pokoleń, a przyrost naturalny już od lat pozostaje ujemny. W poprawie tych statystyk może pomóc działający od czerwca br. rządowy program refundacji in vitro. – Z doświadczeń międzynarodowych wiemy, że takie programy pozytywnie wpływają na dzietność i zwiększają ją w sposób znaczny – mówi Michał Modro, radca prawny zajmujący się obszarem zdrowia. Jak wskazuje, oprócz refundacji samej procedury potrzebna jest też jednak szersza edukacja społeczeństwa, bo w Polsce stygmatyzacja par, które zdecydowały się na in vitro oraz dzieci poczętych tą metodą, wciąż jest dość częstym problemem.

Partner serwisu

Instytut Monitorowania Mediów

Szkolenia

Akademia Newserii

Akademia Newserii to projekt, w ramach którego najlepsi polscy dziennikarze biznesowi, giełdowi oraz lifestylowi, a  także szkoleniowcy z wieloletnim doświadczeniem dzielą się swoją wiedzą nt. pracy z mediami.