Newsy

Polska domaga się zmiany w polityce rybołówstwa UE. Potrzebne limity połowów i wsparcie dla rybaków

2019-09-02  |  06:30

Dorsz jest jedną z najcenniejszych ryb w Bałtyku i źródłem utrzymania dla wielu polskich rybaków i przedsiębiorstw połowowych. Jak podkreśla minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Marek Gróbarczyk, stan populacji dorsza, ale i wielu innych gatunków w Morzu Bałtyckim, jest bardzo zły i wymaga długofalowej, kompleksowej ochrony. W jego ocenie wprowadzony przez KE czasowy zakaz połowów tej ryby nie przyniesie poprawy. Potrzebna jest radykalna zmiana polityki rybołówstwa UE, która powinna uwzględniać limity połowów dla wszystkich państw rejonu Bałtyku przy jednoczesnym wsparciu finansowym dla rybaków.

Sytuacja polskich rybaków na Bałtyku nie polepszy się w najbliższych latach. Aby można było odbudować zasoby, potrzebne są kompleksowe działania w zakresie ochrony środowiska, czyli ochrona dorsza, limity połowów, ograniczenie połowów przemysłowych – mówi agencji Newseria Biznes Marek Gróbarczyk, minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej. – Z drugiej strony rybacy muszą jakoś funkcjonować. Niedopuszczalne jest, żeby polskie rybołówstwo zniknęło, bo natychmiast w jego miejsce pojawią się chociażby jednostki skandynawskie. Dlatego wdrożony przez nas program czasowego zawieszenia połowów, wsparcia i rekompensat dla rybaków ma za zadanie utrzymać możliwości połowowe, ale przede wszystkim zabezpieczyć funkcjonowanie przedsiębiorstw rybackich, które są małymi, rodzinnymi firmami.

W drugiej połowie lipca Komisja Europejska wprowadziła (obowiązujący ze skutkiem natychmiastowym) zakaz połowów dorsza we wschodniej części Morza Bałtyckiego. Czasowy zakaz połowów obowiązuje do końca 2019 roku i jest reakcją na drastyczny spadek populacji dorsza atlantyckiego w tej części Bałtyku. Minister gospodarki morskiej ocenia jednak, że jest ona spóźniona i niewystarczająca, bo potrzebne są kompleksowe i długofalowe działania wobec kurczącej się ilości zasobów w morzu. Resort postuluje całkowite ograniczenie połowów na Bałtyku – nie tylko dorsza, lecz wszystkich gatunków. Również Międzynarodowa Rada Badań Morza (ICES, organ doradczy KE) zaleciła w maju znaczące zredukowanie połowów dorszy i śledzi w Bałtyku zarówno na ten, jak i 2020 rok.

– Program wieloletni w zakresie ochrony gatunkowej na Morzu Bałtyckim bezwzględnie powinien dotyczyć wszystkich gatunków, a więc podstawowego gatunku poławianego, czyli dorsza, oraz gatunków pelagicznych. Złym rozwiązaniem jest brak kontroli połowów przemysłowych gatunków pelagicznych, które trafiają na mączkę rybną i olej rybny. To powoduje zaburzenie łańcucha pokarmowego w zakresie odbudowy stada dorsza – mówi Marek Gróbarczyk.

Jak podkreśla, potrzebna jest ochrona obszarów reprodukcji dorsza i zakaz połowów tej ryby w jej okresie ochronnym. Tymczasem Komisja zrezygnowała z takiej ochrony w ostatnich latach. Dlatego wdrażane przez nią działania w długim okresie nie wpłyną na poprawę populacji dorsza na Bałtyku.

Bezwzględnie powinien zostać wdrożony kompleksowy program ochrony zasobów naturalnych na Morzu Bałtyckim. To jest dla nas podstawa – odbudowa gatunkowa morza, utrzymywanie korelacji, czyli oddziaływania gatunków, które są podstawą rozwoju strategicznego gatunku dorsza, zachowanie łańcucha pokarmowego, a więc odpowiednie zarządzanie w zakresie połowów pelagicznych, jak i połowów dorszowych. Z drugiej strony chcemy bezwzględnie ograniczyć połowy paszowe, przemysłowe, które mają najbardziej negatywny wpływ na zachowanie populacji dorsza – postuluje Marek Gróbarczyk.

O katastrofalnym stanie zasobów w Morzu Bałtyckim polscy rybacy alarmują resort od kilku lat. Polska już w 2015 roku zwracała uwagę KE na kurczącą się populację dorsza w Bałtyku i sama wprowadziła działania ukierunkowane na ochronę tego gatunku: utrzymano okresy ochronne dla tarlisk dorsza, wprowadzono zakaz trałowania w obszarze 6 mil morskich od polskiego wybrzeża oraz kwoty połowowe dla dobijaka i tobiasza (gatunków, które stanowią jedno z podstawowych źródeł pokarmu dorsza).

Polskie rybołówstwo jest jednym z najbardziej ekologicznych, bo mamy małe jednostki poławiające głównie na cele konsumpcyjne. Na tle innych krajów, które specjalizują się w połowach przemysłowych i pelagicznych, w małym stopniu wpływa ono na środowisko naturalne – mówi minister.

Jego zdaniem polityka rybołówstwa UE wymaga radykalnej zmiany. W ocenie resortu powinna uwzględniać radykalne limity połowów dla wszystkich państw rejonu Bałtyku przy jednoczesnym wsparciu finansowym dla rybaków w postaci rekompensat wypłacanych za czasowe wstrzymanie działalności do czasu odbudowy zasobów Morza Bałtyckiego.

– Polityka rybołówstwa jest chyba jedną z najbardziej krytykowanych polityk, jakie wdrożyła UE. Chyba nie ma w Europie kraju, który nie krytykowałby rozwiązań przyjmowanych w ramach tej polityki – podkreśla Marek Gróbarczyk.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Komunikat

Ważne informacje dla dziennikarzy radiowych

Dziennikarze radiowi mają możliwość pobierania oryginalnego klipu dźwiękowego oraz  z lektorem w przypadku materiałów, w których ekspertami są obcokrajowcy.

Zapraszamy do kontaktu media|newseria.pl?subject=Kontakt%20dla%20medi%C3%B3w| style="background-color: rgb(255, 255, 255);"|media|newseria.pl 

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Transport

Blisko 200 mln euro trafi na transport kolejowy i paliwa alternatywne. BGK i Komisja Europejska rozdysponują granty na realizację takich projektów

Przyspieszenie rozwoju europejskiej sieci transportowej oraz paliw alternatywnych – to dwa priorytety finansowania w ramach instrumentu CEF Transport Blending Facility. Prywatne i publiczne podmioty mogą się ubiegać w nim o unijne granty na realizację projektów z tych obszarów. Do rozdysponowania jest w sumie 198 mln euro. Dofinansowanie w minimalnej wysokości 1 mln euro na projekt przyznaje Komisja Europejska. Dotacja łączy się z kredytem udzielanym przez Bank Gospodarstwa Krajowego. To pierwsza instytucja narodowa, która współpracuje z Komisją Europejką przy wdrażaniu tego programu.

Polityka

Pracodawcy RP: Wprowadzenie prezydenckiego pomysłu emerytur stażowych doprowadziłoby do braku pracowników. Wypłacane świadczenia byłyby niskie

Kobiety po 35 latach pracy, a mężczyźni po 40 latach mogliby zyskać prawo do wcześniejszej emerytury stażowej – proponuje Andrzej Duda. Eksperci podkreślają, że jest to postulat, który spodoba się związkowcom, natomiast pracodawcy mogą mieć problem ze znalezieniem pracowników, bowiem osoby ze średnim wykształceniem zyskiwałyby prawo do świadczenia o około 5–7 lat wcześniej niż obecnie. Zdaniem głównego ekonomisty Pracodawców RP przy obecnym stanie demografii sami zainteresowani będą się borykać z niskim poziomem emerytur, niewystarczającym na zaspokojenie podstawowych potrzeb.

CES Las Vegas 2020

Bankowość

Klienci niechętni udostępnianiu fintechom swoich danych transakcyjnych. Bezpieczeństwo kluczowym aspektem zmian w bankowości

Dyrektywa PSD2, która wdraża otwartą bankowość, pozwala fintechom tworzyć całkiem nowe usługi finansowe dla klientów banków. Otwiera także nowe możliwości współpracy tych podmiotów z bankami. Może się jednak okazać, że największym beneficjentem nowych przepisów będą nie fintechy, ale właśnie zaawansowane technologicznie banki. Wynika to po części z niechęci klientów do udostępniania swoich danych transakcyjnych innym podmiotom.

Konsument

96 proc. rodziców świadomie planuje posiłek w podróży z dziećmi. Przy wyborze miejsca kierują się głównie bezpieczeństwem żywności i czystością

Prawie wszyscy rodzie podróżujący z dziećmi na dłuższych trasach świadomie planują posiłki w drodze – wynika z raportu Federacji Konsumentów „Posiłki w podróży z dziećmi”. Przy wyborze miejsca postoju najważniejsza jest higiena przygotowywania posiłków, czystość miejsca i zróżnicowane menu. 82 proc. wybiera restauracje sieciowe.