Newsy

Polska ma szansę stać się transportowym centrum Europy. Umożliwi to współpraca z największym chińskim prywatnym operatorem logistycznym

2018-03-26  |  06:30

Średni obrót handlowy krajów Unii Europejskiej i Chin przekracza miliard euro dziennie. Polski udział w tej wymianie może być jeszcze większy nie tylko ze względu na rosnącą wymianę towarową, lecz także za sprawą planowanego hubu logistycznego w naszym kraju. Ten potencjał dostrzegł największy chiński prywatny operator logistyczny Worldwide Logistics Group, który we współpracy z gdyńską spółką ATC Cargo podjął decyzję o rozpoczęciu ekspansji w Europie. Dzięki kooperacji ma powstać liczący się gracz na europejskim rynku logistycznym. Dla Polski jest to duża szansa, zwłaszcza w kontekście projektu Nowego Jedwabnego Szlaku.

Worldwide Logistics Group (WWL) to największy operator prywatny w Chinach, jeden z dwudziestu największych na świecie. Od lutego znalazł się w gronie akcjonariuszy ATC Cargo. To nie jest prosta inwestycja kapitałowa, bo jest to inwestor branżowy, natomiast związane są z tym pewne wspólne plany rozwoju grupy WWL. My będziemy odpowiedzialni za rozwój grupy w innych krajach Europy. To tutaj będzie centrum decyzyjne, tutaj będziemy układać procesy. Naszą domeną w ramach grupy pozostanie rynek europejski – podkreśla w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Artur Jadeszko, prezes zarządu ATC Cargo.

ATC Cargo, największy polski kontenerowy operator logistyczny, od lat współpracuje z WWL. Teraz współpraca nabierze tempa. W lutym chińska spółka odkupiła od TFI PZU pakiet 7,54 proc. akcji polskiej firmy. Docelowo kooperacja ma sprawić, że powstanie silny gracz nie tylko na rynku europejskim, lecz także jeden z czołowej dziesiątki na świecie.

– W ramach współpracy z ATC Cargo chcemy zapewnić naszym klientom kompleksową obsługę logistyczno-transportową. Będzie ona obejmowała nie tylko połączenia między Polską a Chinami, lecz także usługi, które możemy świadczyć na całym świecie – wskazuje Jacky Lim, prezes zarządu Worldwide Logistics Group.

Współpraca wpisuje się w inicjatywę wskrzeszenia historycznego Szlaku Jedwabnego jako sieci kolejowo-drogowej. Polska, nie tylko ze względu na położenie geopolityczne, została wybrana na centrum operacyjne ekspansji Grupy w Europie.

Polska będzie jednym z najważniejszych w Europie centrów naszej działalności. Stąd będziemy chcieli świadczyć usługi w całej Europie i na całym świecie. Infrastruktura w Europie, zwłaszcza portowa, jest bardzo dobrze rozwinięta, a to pozwoli na znaczne obniżenie kosztów obsługi, co w rezultacie przyczyni się do dalszego rozwoju transportu morskiego – tłumaczy Jacky Lim.

Artur Jadeszko podkreśla, że Polska ma szansę stać się nie tylko krajem tranzytowym, lecz także centrum dystrybucji i budowania dalszych relacji handlowych na terenie Unii Europejskiej.

– Polska jest na całym szlaku jednym z najważniejszych ogniw z tego względu, że na granicy zmienia się podwozia pociągów. Z portu w Gdańsku będą trafiały kontenery z produktami do krajów w Europie Północnej, a także do wszystkich krajów graniczących z Polską – podkreśla Jacky Lim.

Dla ATC Cargo współpraca z chińską spółką oznacza dużą szansę na rozwój. Polski rynek logistyczny jest bardzo rozdrobniony, a dzięki kooperacji z WWL polska firma może zwiększyć swój udział na rynku. Łatwiej będzie jej też wyjść na rynki zagraniczne. Artur Jadeszko podkreśla, że dotychczas nie istniał polski sieciowy operator logistyczny, obecny w portach i centrach logistycznych w krajach Europy Zachodzie. Alians z WWL Group ma szansę to zmienić.

Projekt jest też szansą dla całej gospodarki, zwłaszcza w kontekście Nowego Jedwabnego Szlaku.

 Nowy Jedwabny Szlak jest przede wszystkim olbrzymim projektem infrastrukturalnym. Nie możemy się koncentrować i patrzeć na to zagadnienie tylko przez pryzmat aktualnych połączeń kolejowych z Chin do Europy. To jest projekt rozpisany na dziesięciolecia, konsekwentnie realizowany dopiero od 2013 roku i tutaj Polska może być jego olbrzymim beneficjentem z uwagi na położenie geograficzne – ocenia prezes ATC Cargo.

Chiny to najważniejszy partner handlowy dla Unii Europejskiej. Eurostat szacuje, że średni obrót handlowy Państwa Środka ze Starym Kontynentem przekracza miliard euro dziennie. W latach 2006–2016 eksport do Chin wzrósł niemal trzykrotnie, import zaś o 76 proc. Dla porównania udział Stanów Zjednoczonych w przywozie towarów do UE-28 był o prawie 6 pkt proc. niższy od udziału Chin.

– Na przestrzeni ostatnich lat szczególnie rośnie eksport do Państwa Środka. Chiny otwierają się coraz mocniej na produkty pochodzące z Zachodu. Jest to olbrzymie pole do popisu, rynek jest niemalże nie do oszacowania dla europejskich producentów, a my podążamy jako logistycy tym śladem – mówi Artur Jadeszko.

W 2017 roku, jak wynika z danych Głównego Urzędu Celnego ChRL, wymiana gospodarcza Polski i Chin przekroczyła 21 mld dol. Dominuje import z Chin (ok. 18 mld dol.), ale wzrósł też polski eksport – do poziomu 3,3 mld dol., co jest najwyższym wynikiem w historii. Wysoka jest również procentowa dynamika wzrostów, osiągająca rok do roku wartości dwucyfrowe.

– Kiedyś mówiliśmy o przewadze chińskiego eksportu do Europy Zachodniej, ale od kilku lat ta tendencja zaczyna się odwracać – coraz więcej produktów z Europy trafia do Chin. Są to zwłaszcza produkty żywnościowe oraz produkty z segmentu luksusowego. Z Polski sprowadzamy bardzo dużo żywności, w tym jabłka i mięso – podsumowuje prezes Worldwide Logistics Group Jacky Lim.

Czytaj także

CES 2019

Infrastruktura

Budownictwu dokucza wzrost kosztów pracy i materiałów. Nie ma jednak dużego zagrożenia dla realizacji projektów infrastrukturalnych

Aspekty formalno-prawne związane z urzędniczą biurokracją i zmianami w przepisach pozostają jedną z największych bolączek przy realizacji projektów drogowych. Kolejną są problemy typowe dla tzw. górki inwestycyjnej, czyli wzrost cen materiałów i kosztów pracy. Jednak przyjęcie formuły waloryzacji przyszłych kontraktów – na co od dawna naciskała branża budowlana – pozwoli firmom ofertować i budować bez obaw o wzrost kosztów – ocenia Jarosław Wielopolski, prezes Multiconsult Polska. Budownictwo jest jedną z branż, które najdotkliwiej odczuwają brak siły roboczej – brakuje zarówno inżynierów, jak i robotników.

Przemysł

Słabnąca koniunktura w Europie odbije się w 2019 roku także na polskiej gospodarce. Na 5-proc. wzrost PKB nie ma co liczyć

Wojna handlowa między Stanami Zjednoczonymi a Chinami wywiera negatywny wpływ na globalne gospodarki. Spadają zamówienia w przemyśle, przez co pogarszają się nastroje zarówno przedsiębiorców, jak i inwestorów. Zdaniem Rafała Sadocha z DM mBanku także polska gospodarka, która zanotowała szybki rozwój w 2018 roku, odczuje skutki tego procesu. Jak duże, zależeć będzie od wyniku negocjacji między dwoma mocarstwami.

Handel

Lotniska i dworce coraz mocniej stawiają na działalność niezwiązaną z transportem. To już ponad połowa ich przychodów

Maksymalne wykorzystanie komercyjnej przestrzeni to dla portów lotniczych i dworców ważna część modelu finansowania. W przypadku lotnisk dochody z najmu powierzchni, wyniki sprzedażowe z reklam czy stref wolnocłowych odpowiadają nawet za 40–60 proc. całości przychodów. Tą drogą podążają też koleje, planując modernizację dworców. Komercjalizacja takich obiektów i odpowiednia oferta handlowo-usługowa pozwala lepiej odpowiadać na potrzeby podróżnych. Nowo budowane obiekty są też coraz częściej bezpośrednio połączone z dużymi galeriami handlowymi, stanowiąc jeden z centralnych punktów miasta. 

Transport

W branży e-commerce trwa wyścig zbrojeń. Sklepy i dostawcy inwestują na potęgę

Polska znajduje się na 13. miejscu w zestawieniu najszybciej rosnących rynków e-commerce na świecie. W tym roku wartość internetowego handlu ma sięgnąć 50 mld zł, a zakupy w internecie robi 15 mln konsumentów. Dynamiczny wzrost powoduje, że działające w tej branży podmioty muszą odpowiadać na coraz bardziej wyśrubowane wymogi klientów – inwestować w wygląd witryny, aplikacje mobilne, jakość obsługi, marketing i logistykę, która przekłada się na szybkość dostaw i końcową satysfakcję konsumentów. W branży e-commerce trwa wyścig zbrojeń, w którym najciężej jest poradzić sobie średnim podmiotom.