Newsy

Polskie firmy chcą się zaangażować w odbudowę ukraińskiej kolei po wojnie. Brakuje jednak odpowiednich przygotowań ze strony rządu

2022-12-07  |  06:35
Mówi:Adrian Furgalski
Funkcja:prezes zarządu
Firma:Zespół Doradców Gospodarczych TOR

– Czeka nas jeszcze wiele miesięcy działań zbrojnych, ale po ukraińskiej kontrofensywie widać, że ten kraj ma szansę zakończyć wojnę i musimy być przygotowani do tego kolejnego etapu, jakim będzie odbudowa – mówi Adrian Furgalski, prezes Zespołu Doradców Gospodarczych TOR. Jak wskazuje, polskie firmy chcą się w ten proces zaangażować i już zaczęły przygotowania ku temu. Narzekają jednak na brak wsparcia i koordynacji ze strony rządu. Tymczasem wiele z nich ma potencjał, żeby po wojnie wziąć udział m.in. w odbudowie infrastruktury i transportu kolejowego na Ukrainie, który pod względem wielkości jest drugi w regionie Europy Środkowo-Wschodniej.

Według szacunków Banku Światowego, opublikowanych na początku września br., koszt odbudowy Ukrainy obejmujący moce wytwórcze, infrastrukturę oraz potrzeby społeczne wyniesie przynajmniej 349 mld dol., czyli półtorakrotność całej gospodarki Ukrainy z 2021 roku, sprzed rozpoczęcia wojny. Natomiast szacunki przytaczane w nowym raporcie ZDG TOR („Polsko-ukraińskie relacje kolejowe”) wskazują na kwotę od 750 mld do 1 bln dol.

– Ciężko powiedzieć, jakie są w tej chwili koszty odbudowy Ukrainy, ponieważ one z każdym kolejnym dniem czy nawet z każdą kolejną godziną rosną na skutek ataków rakietowych Rosji – mówi agencji Newseria Biznes Adrian Furgalski.

Po zakończeniu wojny jednym z większych wyzwań będzie m.in. odbudowa infrastruktury kolejowej. Ostatnie miesiące pokazały, że jest to środek transportu trudny do zastąpienia pod względem efektywności przewozów towarów i ludzi. Kolej odegrała ogromną rolę w procesie ewakuacji mieszkańców i zastąpiła – przynajmniej w części – zablokowany transport morski towarów, np. zboża.

– Na sam tabor kolejowy będzie potrzebnych ok. 5 mld dol., przy czym chodzi tu tylko o odnowienie tego, co uległo uszkodzeniu, a nie o nowe zakupy – mówi Adrian Furgalski. – Nie ma się co oszukiwać, jeszcze przed wojną transport zbiorowy, infrastruktura Ukrainy były w bardzo złym stanie. Około 90 proc. taboru nadaje się po prostu na złom, bo jest niesprawny.

Jak wskazują polscy i ukraińscy eksperci, którzy przygotowali raport „Polsko-ukraińskie relacje kolejowe”, bez odbudowy infrastruktury i modernizacji taboru trudno myśleć o odbudowie potencjału gospodarczego Ukrainy. Kluczowe są tutaj także połączenia kolejowe z sąsiadami. Zwłaszcza że kolej w Ukrainie to drugi pod względem wielkości system transportu kolejowego w regionie Europy Środkowo-Wschodniej.

Ukraiński rząd już planuje projekty transportowe i infrastrukturalne, które pomogą podźwignąć gospodarkę z ruiny, a Polska może w tym procesie odegrać istotną rolę. Zainteresowanie udziałem w przyszłej odbudowie Ukrainy deklaruje już w tej chwili większość polskich firm infrastrukturalnych. Raport ZDG TOR pokazuje jednak, że ich realne zaangażowanie w ten proces będzie uzależnione od wielu czynników, w tym m.in. skali i harmonogramu realizacji robót w obu państwach, sposobu ich finansowania, wsparcia ze strony rządowej, otoczenia prawnego i przepisów z zamówień publicznych czy dostępności biur projektowych, sprzętu budowlanego i pracowników.

Mamy to szczęście, że jesteśmy sąsiadem, który jest bardzo ceniony za pomoc, jaką udziela w tej chwili Ukrainie. Oczywiście Amerykanie też będą chcieli być obecni na tym rynku odbudowy, ale my, przez bliskie sąsiedztwo, a także wspólne mechanizmy Unii Europejskiej, mamy szansę mocniej na nim zaistnieć. Musimy tylko trzymać rękę na pulsie – mówi ekspert.

Tym, co przemawia na korzyść firm z Polski, jest również fakt, że Ukraina ma już status państwa kandydującego do Unii Europejskiej.

– W związku z tym zapewne będzie musiała przyjąć przepisy związane np. z ochroną środowiska, zbliżone do tych, które obowiązują w Polsce, oraz prawo zamówień publicznych, bo sposób przyznawania kontraktów musi być transparentny. Te wszystkie procedury są nam znane – mówi wiceprezes ZDG TOR.

Na niekorzyść polskiego rynku działa z kolei to, że w ostatnich dekadach w Polsce nie były realizowane znaczące inwestycje w nową infrastrukturę kolejową. Trudno więc o pozyskanie doświadczenia, które może być niezbędne dla realizacji takich dużych przedsięwzięć infrastrukturalnych w Ukrainie.

– Jako polski rynek nie mamy takich sił, żeby uczestniczyć w wielkich inwestycjach czy budować pojedynczymi firmami kolej dużych prędkości. Możemy jednak tworzyć konsorcja. Bardzo wiele naszych firm budowlanych to są przedsiębiorstwa, których właścicielami są duże koncerny. Patrzę tu np. na Budimex, PORR czy Strabag – mówi Adrian Furgalski.

Niezbędnym know-how, pozwalającym realizować nawet duże zamówienia zagraniczne, dysponują również najwięksi polscy producenci taboru kolejowego, szyn, podkładów, rozjazdów czy urządzeń automatyki kolejowej. Istotne może być także zaangażowanie podmiotów z rynku tramwajowego.

Na rynku taboru upatruję bardzo dużej szansy, ponieważ polscy eksporterzy od 2001 roku wysłali w świat ponad 300 tramwajów, wagonów osobowych i zespołów trakcyjnych, z których większość trafiała do krajów byłego ZSRR, do byłych demoludów, a numerem jeden była właśnie Ukraina, więc tutaj mamy doskonałe doświadczenie – mówi wiceprezes Zespołu Doradców Gospodarczych TOR.

Jak wskazuje, polskie firmy są już gotowe do tego, żeby zaistnieć w infrastrukturalnej odbudowie Ukrainy, ale jak na razie brakuje im wsparcia ze strony państwa.

– Tym, co już dzisiaj widać – i na co narzekają polscy przedsiębiorcy – jest fakt, że nie ma zaopiekowania ze strony rządu. Nie ma wzmocnienia naszych służb dyplomatycznych czy handlowych w Ukrainie po to, żeby już szukać tam partnerów. Jak na razie robią to albo organizacje, albo firmy na własną rękę – mówi Adrian Furgalski. – To musi być proces przygotowany z naszej strony, żeby w momencie, kiedy Komisja Europejska na dobre ruszy z platformą, która ma być jedynym kanałem przelewania środków na odbudowę Ukrainy, łączenia biznesów i zlecania kontraktów, Polska mogła pokazać: nasze zakłady, nasi przedsiębiorcy są już gotowi.

Czytaj także

Kalendarium

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

praca w Newserii

Prawo

A. Przegalińska: Sztuczna inteligencja jest poza radarem. Brak regulacji na razie ani nie hamuje jej rozwoju, ani go nie przyspiesza

Przychody rynku sztucznej inteligencji do końca dekady wzrosną ponad trzynastokrotnie – przewidują analitycy Grand View Research. Futurolodzy są zdania, że rozwój tych technologii dopiero się zaczyna. – Większość ekspertów by powiedziała, że to jest wiosna albo nawet przedwiośnie tej dziedziny, a kolejne pory roku, zwłaszcza długie lato, dopiero przed nami – mówi Aleksandra Przegalińska, profesorka i prorektorka Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie. Rozpędzająca się branża wymyka się regulacjom prawnym i choć wiele się mówi o potrzebie dostosowania prawa do nowej rzeczywistości, zdaniem ekspertki nie ma to na razie znaczenia dla tempa rozwoju.

Transport

Wymiana taboru w polskiej kolei regionalnej na rekordową skalę. Polregio kupi 200 nowych składów za ponad 7 mld zł

Około 200 składów elektrycznych, wartych ponad 7 mld zł, zasili do 2026 roku tabor Polregio, czyli największego w Polsce przewoźnika kolejowego, który wczoraj podpisał w tej sprawie umowy ramowe z producentami. To rekordowe jak dotąd zamówienie dla polskiej kolei regionalnej, które w dużej mierze sfinansują środki unijne. Nowoczesne pociągi, wyposażone m.in. w Wi-Fi i klimatyzację, zaczną już za dwa lata sukcesywnie się pojawiać we wszystkich województwach, z którymi Polregio ma podpisane umowy.

Prawo

Problem mobbingu w Polsce wciąż narasta. Osoby stosujące przemoc w pracy często pozostają bezkarne

Z ubiegłorocznych badań UCE Research i platformy ePsycholodzy.pl wynika, że 40 proc. pracowników zetknęło się z sytuacją o charakterze mobbingowym w poprzedzającym badanie półroczu. Choć to mniej niż odsetek osób wskazujących na brak takich form przemocy w miejscu pracy, to jednak wielu pracowników nie potrafi odróżnić, co można określić jako mobbing, a co nie. Problem w polskich firmach wciąż narasta i może mieć poważne konsekwencje. Tym bardziej że osoby mobbingujące często pozostają bezkarne.

Współpraca

Obsługa konferencji prasowych

Zapraszamy do współpracy przy organizacji konferencji prasowych. Nasz doświadczony i kompetentny zespół sprosta każdej realizacji. Dysponujemy nowoczesnym, multimedialnym centrum konferencyjnym i biznesowym w samym sercu Warszawy. Zapraszamy do kontaktu w sprawie oferty.

Partner serwisu

Instytut Monitorowania Mediów

Szkolenia

Akademia Newserii

Akademia Newserii to projekt, w ramach którego najlepsi polscy dziennikarze biznesowi, giełdowi oraz lifestylowi, a  także szkoleniowcy z wieloletnim doświadczeniem dzielą się swoją wiedzą nt. pracy z mediami.