Newsy

Polskie firmy podbijają zagraniczne rynki. W ekspansji mogą liczyć nie tylko na dyplomację ekonomiczną, lecz także wsparcie finansowe

2017-05-23  |  06:55

Polski eksport, który szacuje się obecnie na ok. 200 mld dol., rośnie w tempie ok. 6 proc. rocznie, a jego dynamika w kolejnych będzie rosła. Rodzime firmy coraz częściej wchodzą na zagraniczne rynki, dlatego rośnie zapotrzebowanie na wsparcie, także finansowe, w ekspansji zagranicznej. Tylko w 2016 roku Bank Gospodarstwa Krajowego zwiększył wartość finansowania eksportu i ekspansji zagranicznej polskich firm do poziomu 1,7 mld zł. 

– Dla polskich eksporterów największymi ryzykami, które ograniczają ich ekspansję zagraniczną, są te związane z barierą wejścia na rynek, z systemem prawnym innej jurysdykcji, barierą kulturową i te związane z dostępnością finansowania. Te ryzyka mogą być zarządzane, często mogą być zmniejszane, ale na ogół nie mogą być nigdy wyeliminowane – ocenia w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Wojciech Hann, członek zarządu Banku Gospodarstwa Krajowego.

Polski rząd podkreśla, że budowanie konkurencyjności polskich przedsiębiorców na międzynarodowych rynkach jest jednym z priorytetów. Zapowiada zwiększanie powiązań z rynkami międzynarodowymi poprzez poszerzanie liczby podmiotów uczestniczących w wymianie międzynarodowej oraz rozwijanie bardziej zaawansowanych form współpracy z zagranicą. Jak jednak przekonuje Hann, choć dyplomacja ekonomiczna jest nie do przecenienia, nie jest jednak wystarczająca.

– Dyplomacja ekonomiczna może wspomóc polskiego przedsiębiorcę w podejmowaniu decyzji o ekspansji czy wejściu na inny rynek. Trudniej jest, gdy mówimy o ograniczaniu strat albo minimalizowaniu rozmiarów porażki – tłumaczy ekspert.

Blisko jedna trzecia (28,7 proc.) rodzimych przedsiębiorstw z sektora MŚP prowadzi działalność na zagranicznych rynkach – większość w krajach Europy Zachodniej (75 proc.). Natomiast 33,3 proc. operuje na rynkach poza Unią Europejską (badanie „Smart Industry Polska 2017”). Raport „Poland, Go Global!” wskazuje, że trzykrotnie więcej polskich firm eksportuje, niż importuje. Ekspansja polskich firm nabiera coraz większej dynamiki, w dużej mierze dzięki wsparciu rządowych instytucji.

– Jesteśmy jedną z instytucji ważnych systemowo dla strategii odpowiedzialnego rozwoju. Wspólnie z PFR, PAIH, ARP, KUKE czy PARP, jesteśmy w stanie przygotować pakiety rozwiązań dla polskich eksporterów. Dyplomacja ekonomiczna i koledzy z PAIH-u wspólnie z ekspertami z lokalnych przedstawicielstw dyplomatycznych Rzeczpospolitej i z Ministerstwem Spraw Zagranicznych są w stanie udzielić wsparcia. Można stwierdzić, że polscy eksporterzy w coraz większym stopniu będą z tego typu instrumentów korzystać – wymienia Hann.

W ubiegłym roku polski eksport przekroczył 203 mld dol., co oznacza 6-proc. wzrost. Choć naszymi największymi partnerami są kraje Unii Europejskiej, rośnie sprzedaż na wschodzących rynkach, także w Azji czy Afryce. Nieodzowne jest przy tym wsparcie finansowe. Na finansowanie strategicznych sektorów polskiej gospodarki oraz eksportu i ekspansji zagranicznej polskich przedsiębiorstw nakierowane są działania BGK. Saldo kredytów brutto na koniec 2016 roku wyniosło 27,4 mld zł i zwiększyło się o 4,9 mld zł (o 22 proc.). Największy wzrost (o 5,4 mld zł, czyli o 34,5 proc.) nastąpił w kredytach dla podmiotów gospodarczych.

– W przypadku ekspansji związanej z prostym eksportem, możemy myśleć o akredytywach z opcją późniejszej zapłaty. W przypadku nabycia przez polską firmę aktywów za granicą możemy mówić o finansowaniu akwizycyjnym. Przy budowie np. hotelu przez polskiego generalnego wykonawcę będzie to projektowanie finansowe. Lubimy myśleć o sobie jako o banku, który oferuje finansowanie na miarę potrzeb polskich inwestorów – wskazuje członek zarządu BGK.

W ubiegłym roku BGK zwiększył wartość finansowania eksportu i ekspansji zagranicznej polskich przedsiębiorstw do poziomu 1,7 mld zł. Tworzył też nowe możliwości dla eksporterów i inwestorów, ustanowił limity m.in. na Chorwację, Portugalię, Brazylię, Tajwan, Arabię Saudyjską czy Zjednoczone Emiraty Arabskie. Bank zapowiada, że będzie kontynuował wsparcie projektów inwestycyjnych polskich firm, motorem rozwoju działalności kredytowej ma być finansowanie eksportu i ekspansji zagranicznej.

– Jesteśmy obecni na 41 rynkach międzynarodowych. Dlatego w każdym wypadku jesteśmy w stanie dopasować profil spłaty i charakterystykę instrumentu finansowego do potrzeb konkretnego przedsiębiorcy i konkretnego biznesplanu – podkreśla ekspert.

Ekspansję zagraniczną polskich firm wspiera też Fundusz Ekspansji Zagranicznej, który inwestuje bezpośrednio w zagraniczne spółki zależne należące do polskich firm i dzieli z polskimi partnerami ryzyko inwestycji.

– Nie zabezpieczy on przed stratami, ale zmniejszy ekspozycję i może być postrzegany jako przyjazny inwestor czy współinwestor w przypadku programów akwizycyjnych. Dlatego polecamy uwadze wszystkich eksporterów opcje wykorzystania usług i produktów związanych z finansowaniem equity poprzez fundusz – dodaje Wojciech Hann.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Infrastruktura

Gen. W. Nowak: Powołanie operatora strategicznej sieci bezpieczeństwa może paradoksalnie obniżyć jej odporność na ataki. Ta kwestia wymaga odrębnej ustawy [DEPESZA]

– Ustawa o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa ma wiele dobrych elementów, ale paru kwestii tam brakuje, m.in. odniesienia do urządzeń internetu rzeczy (IoT), które będą bardzo istotne w sieci 5G – mówi gen. Włodzimierz Nowak, były pełnomocnik rządu ds. cyberbezpieczeństwa. Jego wątpliwości budzi także pomysł powołania operatora strategicznej sieci bezpieczeństwa. Po pierwsze, tak poważna kwestia powinna zostać uregulowana w odrębnej ustawie. Po drugie, trzeba przeanalizować, czy taki podmiot rzeczywiście przyczyni się do zwiększenia bezpieczeństwa państwa. Zdaniem eksperta może być wręcz odwrotnie.

Transport

Problem smogu powrócił jak bumerang w sezonie grzewczym. Trzy śląskie miasta zwarły szyki, żeby walczyć z nim wspólnie

W Polsce smog zabija kilkunastokrotnie więcej osób, niż ginie ich w wypadkach samochodowych. Głównym winowajcą jest niska emisja ze źródeł komunalnych, a w miastach do problemu przyczynia się też transport drogowy i emitowane przez niego spaliny. Problem smogu i zanieczyszczeń powietrza, który dotyczy całej Polski, niczym w soczewce skupia się na Śląsku i wraca jak bumerang w każdym sezonie grzewczym. Dlatego w ramach kampanii „Oddech dla Polski” trzy miasta z tego województwa – Żywiec, Wodzisław Śląski oraz Tarnowskie Góry – łączą siły, żeby walczyć z nim wspólnie i zaangażować mieszkańców w nawet najdrobniejsze działania na rzecz poprawy jakości powietrza.

Finanse

Nowy start w biznesie. Będzie wsparcie dla przedsiębiorców, którzy musieli zamknąć swoje firmy

Strach przed porażką jest jednym z głównych hamulcowych rozwoju przedsiębiorczości. Jak wynika z badania PARP, 41 proc. osób, które widzą szanse biznesowe w swoim otoczeniu, nie decyduje się na otworzenie własnej firmy z powodu tej obawy. Porażka jest jednak ryzykiem wpisanym w każdy biznes i może stanowić ważną lekcję na przyszłość. Tym, którzy mimo niepowodzenia zdecydowali się wrócić na rynek i ponownie rozpocząć działalność gospodarczą, PARP pomaga w ramach projektu „Nowy start”. O wsparcie, dzięki któremu łatwiejszy będzie powrót na rynek, mogą aplikować mikro-, mali i średni przedsiębiorcy.

Firma

Zamek Królewski na Wawelu przygotowuje się do uruchomienia stałej wystawy nowego Skarbca Koronnego. Od grudnia nowym mecenasem jest PGE Polska Grupa Energetyczna

Inauguracja nowego Skarbca Koronnego oraz zakrojone na szeroką skalę działania edukacyjne dotyczące historii Polski, które będą obejmować m.in. cykle warsztatów, zajęcia z historii, publikacje i konkursy – to najważniejsze przedsięwzięcia, które zrealizuje w przyszłym roku Zamek Królewski na Wawelu dzięki wsparciu PGE Polskiej Grupy Energetycznej. Krakowskie muzeum i największy koncern energetyczny na polskim rynku zawarły właśnie umowę o współpracy. To już kolejny z serii patronatów PGE ukierunkowany na propagowanie kultury i polskiego dziedzictwa historycznego.

Teatr

Warszawska Opera Kameralna po premierze „Castor et Pollux”. Prace nad spektaklem rozpoczęły się jeszcze przed pandemią

Premiera opery „Castor et Pollux” skomponowanej przez Jeana-Philippe’a Rameau była długo oczekiwana. Pierwotnie miała mieć miejsce w marcu 2020 roku. Plany Warszawskiej Opery Kameralnej pokrzyżowała jednak pandemia koronawirusa. Teraz udało się przygotować przedstawienie w międzynarodowym gronie, mimo trudności pandemicznych. – Spektakl zachwyca pięknem głosów i tańców barokowych, a wszystko zostało zrealizowane z ogromną pieczołowitością i atencją do szczegółu. Dzisiaj naprawdę trudno o takie dzieło – mówi Alicja Węgorzewska, śpiewaczka operowa i dyrektor Warszawskiej Opery Kameralnej.