Newsy

Ponad połowa Polaków na remont decyduje się latem. Koszty pokrywamy z oszczędności

2018-08-09  |  06:30
Mówi:Anna Karasińska, ekspert ds. badań rynkowych Provident Polska

Karolina Łuczak, kierownik bura prasowego i komunikacji wewnętrznej w Provident Polska

  • MP4
  • Lato to nie tylko czas wypoczynku, lecz także remontów. Plany remontowe na najbliższy czas ma 1/3 Polaków, a ponad połowa jako najlepszy czas na zmiany wskazuje właśnie lato. Najczęściej decydujemy się na odświeżenie mieszkania – odmalowanie ścian czy wymianę mebli. Tylko 5 proc. planuje generalny remont. Najczęściej zamykamy się w kwocie 2–5 tys. zł, a koszty pokrywamy z oszczędności i bieżących dochodów – wynika z Barometru Providenta.

     Remonty przeprowadzamy średnio co kilka lat. Dużo zależy od zakresu modernizacji, jaki planujemy. Odświeżenie mieszkania, jak malowanie ścian, odświeżanie powierzchni domu czy mieszkania, to prace, które wykonujemy najczęściej. Aż 75 proc. naszych respondentów wskazało, że w najbliższym roku czeka ich taki remont – wskazuje w rozmowie z agencją Newseria Biznes Anna Karasińska, ekspert ds. badań rynkowych Provident Polska.

    Z Barometru Providenta wynika, że gruntowne remonty zazwyczaj przeprowadzamy raz na kilka lat lub jeszcze rzadziej. Zdecydowanie częściej decydujemy się na kosmetyczne zmiany – odmalowanie ścian (75 proc.) wymianę mebli lub ich przestawienie (odpowiednio 27 i 22 proc.). W tym roku plany remontowe ma 1/3 Polaków, ale tylko kilka procent przeprowadzi kompleksowy remont pomieszczeń (7 proc.) lub całego domu (5 proc.).

     Najchętniej remonty estetyczne, kiedy mówimy o zmianie wystroju wnętrz, przestawieniu mebli czy udekorowaniu obecnego wystroju, przeprowadzają kobiety i mogą to robić nawet parę razy do roku – zaznacza Anna Karasińska. – Jesteśmy przyzwyczajeni do swojego miejsca, więc nie zawsze chcemy je zmieniać. Jeżeli zmieniamy, to zwykle kolor ścian, ewentualnie dodatki – dodaje Karolina Łuczak, kierownik bura prasowego i komunikacji wewnętrznej w Provident Polska.

    Jeśli już decydujemy się na remont, to właśnie latem. Wakacje to dla ponad połowy Polaków najlepszy czas na dokonywanie zmian we wnętrzach.

    – To okres, kiedy dysponujemy urlopami. Poza tym wszelkie materiały malarskie i remontowe szybciej schną, więc jest to czas bardziej sprzyjający remontom – przekonuje Anna Karasińska.

    Na remont wiosną decyduje się 26 proc. badanych, a zimą – tylko 1 proc.

    Przeznaczany na odświeżenie mieszkania budżet zwykle zamyka się w kwocie od 2 do 5 tys. zł (27 proc.) Obejmuje on niewielkie prace, czyli malowanie i odświeżenie wystroju. Osoby lepiej zarabiające (z dochodami 4–5 tys. netto na gospodarstwo domowe) wydają na ten cel zdecydowanie więcej – ok. 10 tys. zł.

    – Zakres tych prac jest zdecydowanie szerszy. Te remonty bywają gruntowne, czyli nie tylko samo malowanie czy zmiana dekoracji, lecz także poprawa funkcjonalności domu czy mieszkania – mówi Anna Karasińska.

    Co istotne, do decyzji o remoncie podchodzimy rozsądnie. Ponad 40 proc. osób finansuje remonty z bieżących dochodów. Im gorsza sytuacja materialna, tym częściej zapożyczamy się u rodziny i znajomych.

    – 77 proc. osób deklaruje, że remonty przeprowadza z oszczędności. Przede wszystkim są to osoby zamożne, u których zakres prac remontowych jest zdecydowanie szerszy, więc remonty są również kosztowniejsze – podkreśla Karolina Łuczak.

    Czytaj także

    Kalendarium

    CES 2019

    Handel

    Nasilający się egoizm gospodarczy może mieć negatywne skutki dla Polski. Ucierpią m.in. handel i przetwórstwo przemysłowe

    Egoizm gospodarczy, którego przejawem jest m.in. brexit czy wojna handlowa między USA a Chinami, to poważne zagrożenie dla polskiej gospodarki – oceniają eksperci DNB Bank Polska i PwC. Wprawdzie 65 proc. firm nie dostrzega jeszcze wśród swoich zagranicznych kontrahentów oznak zniechęcenia wobec wzajemnej współpracy, jednak zjawisko to może uderzyć w branżę motoryzacyjną, przetwórstwo przemysłowe i handel. Ponad połowa firm w Polsce obawia się pogłębiających się podziałów w Europie. Z drugiej strony pozytywnie postrzegają globalizację jako zjawisko prowadzące do wzrostu światowego bogactwa i wzajemnego wzbogacania kultur.

    Firma

    Z usług e-administracji samodzielnie korzysta ponad 70 proc. firm. Liczba udogodnień dla nich szybko rośnie

    Ponad 70 proc. przedsiębiorstw samodzielnie korzysta z e-administracji. Jeszcze więcej, bo prawie 90 proc., przynajmniej raz uzyskało informacje za pośrednictwem strony internetowej danej instytucji. Odpowiedzią na potrzeby przedsiębiorców jest portal biznes.gov.pl, gdzie mogą oni uzyskać dostęp do 350 e-procedur. Średnio co miesiąc z portalu korzysta 1,5 mln osób, rocznie – już ponad 15 mln. Będziemy uruchamiać kolejne udogodnienia, już niedługo planujemy wprowadzić usługę e-doręczeń – zapowiada Dominik Wójcicki z Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii.

    Prawo

    Prawo nie nadąża za technologią. Konieczne przepisy regulujące prace nad sztuczną inteligencją

    Na rozwój sztucznej inteligencji Europa będzie przeznaczać 20 mld euro rocznie. Wszystko po to, by dogonić potentatów w tym obszarze, czyli Stany Zjednoczone i Chiny. SI w przyszłości może stanowić o przewadze gospodarczej poszczególnych krajów, zwłaszcza w kontekście rewolucji 4.0. Za technologią nie nadąża jednak prawo. Brakuje opracowanych zasad etycznych korzystania ze sztucznej inteligencji oraz odpowiedzialności za jej działanie – ocenia dr Agnieszka Besiekierska z Kancelarii Noerr.

    Transport

    Komercyjne wykorzystanie dronów może przynieść gospodarce nawet 913 mld zł. Najwięcej mogą skorzystać m.in. budownictwo i energetyka

    Budownictwo, rolnictwo, energetyka czy ubezpieczenia – to tylko niektóre z branż, w których wykorzystanie dronów może przynieść duże korzyści. Urządzenia te mogą się sprawdzić także przy zabezpieczaniu imprez masowych, dostarczaniu listów lub kontrolowaniu zanieczyszczeń powietrza. W zależności od tempa rozwoju rynku korzyść dla gospodarki może wynieść od 310 mld zł (w scenariuszu pesymistycznym) do 913 mld (w scenariuszu optymistycznym). Żeby zwiększać potencjał dronów, potrzebne są korzystne i sprzyjające rozwojowi regulacje – mówi Piotr Arak, dyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego.