Newsy

Większość Polaków ma problemy z rozpoznawaniem i wyrażaniem emocji. Ma to ogromny wpływ zarówno na życie prywatne, jak i na zawodowe

2019-02-05  |  06:10

Co trzeci Polak nie radzi sobie z prawidłowym rozpoznawaniem emocji. Ponad połowa czasem działa pod wpływem emocji, ale tylko 6 proc. potrafi je regulować. Tymczasem na rynku pracy zapotrzebowanie na inteligencję emocjonalną jest coraz większe. Zdaniem ekspertów iloraz inteligencji tylko w 20 proc. gwarantuje sukces w życiu. Znacznie ważniejsze są inne czynniki, w tym empatia i umiejętność adaptacji do zmieniających się warunków. Rozwijanie inteligencji emocjonalnej opłaca się wszystkim w biznesie. Polepsza kreatywność, pozytywnie wpływa na relacje – podkreśla Marzena Martyniak, założycielka Instytutu Rozwoju Emocji.

Inteligencja emocjonalna to zbiór określonych umiejętności, w skład których wchodzą m.in. umiejętność rozpoznawania emocji, rozumienia emocji, ich nazywania, wyrażania i prawidłowego regulowania – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Marzena Martyniak, założycielka Instytutu Rozwoju Emocji, który zajmuje się rozwijaniem inteligencji emocjonalnej. – Nasze badania pozwalają sprawdzić, który komponent z inteligencji emocjonalnej jest takim, który rzeczywiście należałoby poprawić, a ma znaczący wpływ na to, jak wygląda miejsce pracy, wydajność pracowników czy edukacja dziecięca.

Z badania świadomości emocjonalnej Instytutu Rozwoju Emocji wynika, że choć inteligencja emocjonalna jest niezbędna na rynku pracy, to większość Polaków nie potrafi regulować emocji. Zaledwie 35 proc. ma problemy z prawidłowym ich rozpoznaniem. Ponad połowa myśli, że czasem działa pod wpływem emocji, ale tylko 6 proc. potrafi je regulować. Blisko 50 proc. przyznaje, że odpowiednie emocje pozwalają im się skupić na zadaniu, ok. 30 proc. nie potrafi tego wykorzystywać.

W Polsce mamy duży problem związany z regulowaniem emocji, słabo rozumiemy znaczenie poszczególnych emocji, dość słabo rozpoznajemy te emocje, nie tylko na twarzy, lecz także to, co nam przekazuje nasze ciało, ton głosu. Po treningu trwającym 3–4 miesiące te umiejętności się poprawiają. Lepiej rozpoznajemy emocje, mamy lepsze strategie regulowania emocji oraz wyrażamy emocje w taki sposób, że są one czytelne dla drugiej osoby – podkreśla Marzena Martyniak.

Choć 86 proc. badanych myśli, że rozumie, dlaczego ludzie czują się w określony sposób, to tylko 13 proc. ma wgląd w emocje innych. Co za tym idzie – nie zawsze potrafimy reagować w odpowiedni sposób w sytuacjach kryzysowych, mamy problem z nazwaniem także swoich emocji i ich prawidłowym wyrażaniem.

Największy problem jest z emocją złości, często mylimy gniew, złość, zawiść, zazdrość, mamy ubogi słownik emocji, stąd też reakcje są nieadekwatne do sytuacji. Błędnie interpretujemy znaczenie tzw. emocji złożonych – zaznacza ekspertka.

Założycielka Instytutu Rozwoju Emocji podkreśla, że polska edukacja nie przykłada dużej wagi do kompetencji miękkich, w tym do rozwoju inteligencji emocjonalnej. Tymczasem o sukcesie zawodowym tyko w 20 proc. decyduje wysoki iloraz inteligencji. Zdecydowanie ważniejsze są inne czynniki, np. pracodawcy jako cechę dobrego menadżera najczęściej wskazują na budowanie pozytywnych emocji i nawiązywanie więzi z innymi ludźmi.

Rozwijanie inteligencji emocjonalnej w biznesie opłaca się zarówno pracownikom niższego szczebla, jak i przede wszystkim pracownikom wyższego szczebla, ponieważ to oni nadają charakter i ton emocjonalny w miejscu pracy. Korzyści przekładają się na wydajność pracowników, inteligencja emocjonalna polepsza kreatywność i poprawiają się relacje interpersonalne, więc zarówno komunikacja ulega poprawie, jak i wydajność pracowników, jest mniejsza rotacja i zdecydowanie przyjemniej się pracuje – przekonuje Marzena Martyniak.

Czytaj także

Kalendarium

Ochrona środowiska

W 2020 roku do recyklingu powinna trafiać połowa odpadów komunalnych. Gminom grożą wysokie kary

Polacy deklarują, że segregują śmieci. Wiele odpadów trafia jednak do jednego kontenera, a gminy nie radzą sobie z ich przetwarzaniem. Tymczasem za nieosiągnięcie 50 proc. poziomu recyklingu odpadów komunalnych w 2020 roku grożą im wysokie kary. Przy obecnym stopniu przetwarzania odpadów kary wydają się nieuniknione – do recyklingu materiałowego plastiku, szkła, metali i papieru trafia blisko 15 proc. odpadów. Problemem jest niska jakość selektywnej zbiórki.

Patronaty Newserii

European Business & Investment Summit 2019 Warsaw

Finanse

Bez inwestycji ubezpieczyciele przegrają walkę o klientów. Branża musi radykalnie zmienić kanały kontaktu i dystrybucji polis

Dotychczasowe kanały kontaktu z klientami i dystrybucji polis ubezpieczeniowych są przestarzałe – branża ubezpieczeniowa musi je radykalnie zmienić, żeby utrzymać konkurencyjność. Ubezpieczycielom za wzór może posłużyć bankowość czy branża muzyczna, która przeszła od fizycznej sprzedaży płyt do cyfrowej dystrybucji – wskazują eksperci Sollers Consulting. Przystosowując się do cyfrowych zmian, firmy ubezpieczeniowe muszą też zadecydować, za którymi trendami podążyć. Najbardziej obiecującym jest w tej chwili wielokanałowa, zintegrowana sprzedaż w ramach cyfrowych platform łączących różne produkty i dostawców usług.

Farmacja

2 mln polskich dzieci cierpi na alergiczny nieżyt nosa. Nieleczony zwiększa o 80 proc. ryzyko rozwoju astmy oskrzelowej

Nieleczony alergiczny nieżyt nosa prowadzi do zaburzenia koncentracji i permanentnego zmęczenia, może mieć także bardzo negatywne skutki zdrowotne w przyszłości. Nawet o 80 proc. zwiększa ryzyko rozwoju astmy oskrzelowej, może też być przyczyną nadciśnienia tętniczego i udaru mózgu. Z problemem tym zmaga się ok. 2 mln dzieci. Najskuteczniejszą przyczynową metodą leczenia jest podjęzykowa immunoterapia alergenowa, która zastosowana odpowiednio wcześnie nawet trzykrotnie zmniejsza zagrożenie wystąpieniem astmy. W Polsce wciąż nie podlega jednak refundacji.

Problemy społeczne

Co roku dochodzi do 27 tys. pożarów budynków mieszkalnych. Dzięki biernej ochronie przeciwpożarowej mogłoby ich być zdecydowanie mniej

Strażacy w 2018 roku wyjeżdżali do 149 tys. pożarów. Prawie połowa z nich miała miejsce w obiektach handlowo-usługowych, coraz więcej jest też pożarów w budynkach mieszkalnych. Rocznie wybucha ich ok. 27 tysięcy. Przed pożarem można się jednak zabezpieczyć. Wdrożenie biernej ochrony przeciwpożarowej spowalnia rozprzestrzeniania się ognia, zapewnia trwałość konstrukcji i zwiększa bezpieczeństwo ludzi.