Mówi: | Adam Szejnfeld |
Funkcja: | poseł, Platforma Obywatelska |
A. Szejnfeld: Rzecznik Praw Przedsiębiorcy niepotrzebny
– Trzeba do tej propozycji podchodzić z dystansem – mówi Adam Szejnfeld z PO na temat pomysłu Polskiego Stronnictwa Ludowego o powołaniu Rzecznika Praw Przedsiębiorcy. Projekt ustawy w tej sprawie znalazł się już na biurku Marszałek Sejmu. Według Szejnfelda, konieczna jest większa dbałość o interesy przedsiębiorców, co jednocześnie nie musi wiązać się z koniecznością powoływania do życia nowego urzędu.
Według polityka Platformy Obywatelskiej, liczne głośne przykłady pokazują, że przedsiębiorcy byli traktowani w Polsce w sposób pozostawiający wiele do życzenia. W zderzeniu z aparatem publicznym stali na straconej pozycji. Nieraz zdarzało się, że urzędnicy przekraczali swoje uprawnienia, a niekiedy też łamali prawo, za co nie ponosili żadnej odpowiedzialności. Jej ciężar przerzucany był za to na barki właścicieli firm.
Jak podkreśla Szejnfeld, w ostatnim czasie wiele w tej materii udało się zmienić na lepsze. Przywołuje tu przykłady wprowadzonych niedawno ustaw o odpowiedzialności urzędniczej, metryce urzędniczej i transparentności administracji.
– Pakietem na rzecz przedsiębiorczości znieśliśmy także areszty wydobywcze, wprowadziliśmy – to jest fundamentalna zmiana – domniemanie uczciwości – wyjaśnia poseł PO. – Nie wolno oskarżyć, zabrać pieniędzy, zablokować kont przedsiębiorcy dopóty, dopóki mu się tego nie udowodni, a więc dopóki nie ma ostatecznej decyzji administracyjnej czy prawomocnego wyroku, orzeczenia sądu.
Szejnfeld przypomina, że swoich reprezentantów w postaci rzeczników mają liczne grupy społeczne. Wśród istniejących dzisiaj urzędów są: Rzecznik Praw Obywatelskich, Praw Dziecka, Rzecznik Praw Pacjenta i Konsumentów. Z powołaniem kolejnych wiązać mogłoby się jednak szereg problemów.
– Przedsiębiorców jest około 1,7 mln, a podatników, którzy też mają problemy z urzędami skarbowymi – 16 mln ludzi – zauważa Adam Szejnfeld.
Dlatego do tematu, jego zdaniem, należy podejść z dużą ostrożnością.
– Znamienna sprawa, że sami pracodawcy i przedsiębiorcy też wątpią, czy taka instytucja publiczna, a nie prywatna, np. instytucja pozarządowa, mogłaby realizować swoje zadania – mówi poseł Platformy. – Trudno bowiem, żeby jeden urzędnik przeciwko drugiemu urzędnikowi chronił skutecznie i z oddaniem obywatela.
Szejnfeld przypomina o istniejącym do tej pory Rzeczniku Praw Przedsiębiorców, działającym przy Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan.
– Mnożenie instytucji publicznych czy dublowanie pracy innych, np. Rzecznika Praw Obywatelskich, to nie najlepszy sposób na walkę z „wpadkami” urzędników, którzy potrafią doprowadzić firmę do bankructwa. Nie potrzeba nam kolejnego urzędu, który będzie bronił przedsiębiorców, lecz rozwiązań systemowych – podkreślają przedstawiciele PKPP Lewiatan. – Konieczna jest poprawa relacji, na różnych szczeblach, biznesu z administracją. Potrzebna jest również kompleksowa, spójna reforma stanowienia i stosowania prawa, która poprawi jego jakość, a tym samym ograniczy nierówność traktowania przedsiębiorców, restrykcyjność, czy wysokie koszty dla firm. Warto też zadbać o ustawowe uregulowanie systemu odszkodowań dla przedsiębiorców, którzy zostali poszkodowani na skutek błędnych decyzji urzędników – uważają przedsiębiorcy.
Czytaj także
- 2025-03-24: Ministerstwo Zdrowia wraca do pomysłu zakazu sprzedaży aromatyzowanych saszetek nikotynowych. Według ekspertów oznacza to likwidację całego rynku
- 2025-03-31: Unia Europejska chce wzmocnić prawa kobiet. Zapowiadane działania będą dotyczyć m.in. równości w zatrudnieniu czy zwalczania przemocy
- 2025-03-25: Polityka powrotów nielegalnych imigrantów do ich krajów pochodzenia jest nieskuteczna. Trwają prace nad zmianami w prawie
- 2025-03-21: KE chce uznawania rodzicielstwa we wszystkich krajach. Europosłanka PiS nazywa to de facto legalizacją surogacji
- 2025-03-04: Przedsiębiorcy apelują o deregulację i stabilny system podatkowy. Obecne przepisy są szczególnie uciążliwe dla małych i średnich firm
- 2025-03-10: Sylwia Bomba: Przez 10 lat odchudzałam się bezskutecznie. Potrafiłam codziennie biegać 15 km albo w ogóle nie jeść
- 2025-03-05: Nawet 35 proc. Polaków może się zmagać z insulinoopornością. Sygnałami alarmowymi są nagły wzrost wagi ciała, senność i napady głodu
- 2025-02-27: Komisja Europejska podtrzymuje dążenie do pełnej dekarbonizacji. Polityka klimatyczna zakładać będzie wsparcie przemysłu
- 2025-02-14: Dzieci mają zbyt łatwy dostęp do pornografii i patostreamingu. Rzecznik Praw Dziecka apeluje o zaostrzenie prawa
- 2025-02-04: Rząd planuje podwójnie opodatkować e-papierosy. To zmusi palaczy do powrotu do tradycyjnych papierosów
Transmisje online
Kalendarium
Więcej ważnych informacji
Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Ochrona środowiska

Obowiązki w zakresie zrównoważonego rozwoju staną się mniej uciążliwe. Będą dotyczyć tylko największych firm
Na pierwszy ogień deregulacji w Unii Europejskiej poszły przepisy dotyczące sprawozdawczości zrównoważonego rozwoju. Obowiązki w tym zakresie będą, zgodnie z planem KE, się koncentrowały na największych podmiotach, co stanowi duże ułatwienie dla średnich podmiotów i małych firm w łańcuchach dostaw, ale też może zmienić proces dochodzenia do neutralności klimatycznej w UE. Raportowanie wpływu na środowisko rzeczywiście wiąże się z dużym wysiłkiem i kosztami, czego firmy się obawiają, ale z drugiej strony coraz więcej podmiotów widzi w tym cenne narzędzie do analizy i dodatkową wartość.
Telekomunikacja
Wykluczenie cyfrowe szczególnie dotyka generacji silver. T-Mobile wystartował z darmowymi kursami z obsługi smartfona

44 proc. Polaków w 2023 roku posiadało przynajmniej podstawowe kompetencje cyfrowe przy średniej unijnej na poziomie 56 proc. – wynika z danych Eurostatu. Dla grupy osób powyżej 55. roku życia odsetek ten wynosi kilkanaście procent. T-Mobile – w ramach projektu „Sieć Pokoleń” – burzy cyfrowe bariery oraz pokazuje, jakie możliwości daje technologia. W tym prowadzi cykl warsztatów stacjonarnych oraz udostępnia kurs online z podstaw obsługi smartfona.
Konsument
Spada spożycie alkoholu wśród młodzieży. Coraz mniej nastolatków wskazuje na jego łatwą dostępność

Alkohol jest najbardziej rozpowszechnioną wśród polskiej młodzieży substancją psychoaktywną, choć jego spożycie przez nastolatków znacznie spadło w ciągu trzech ostatnich dekad. Wciąż spory odsetek 15–16-latków uważa, że alkohol jest dla nich łatwo dostępny, ale o ile w przypadku piwa spadek w tym obszarze jest znaczący, o tyle w przypadku wódki delikatny trend spadkowy został w ostatnim badaniu zahamowany. Dostępność zaczyna się jednak nie w sklepie, ale już w domu. Co piąty rodzic jest w tej kwestii na tyle liberalny, że godzi się na spożywanie alkoholu przez dziecko w swojej obecności.
Partner serwisu
Szkolenia

Akademia Newserii
Akademia Newserii to projekt, w ramach którego najlepsi polscy dziennikarze biznesowi, giełdowi oraz lifestylowi, a także szkoleniowcy z wieloletnim doświadczeniem dzielą się swoją wiedzą nt. pracy z mediami.