Newsy

Minister nauki chce, aby Prawo zamówień publicznych nie dotyczyło badań naukowych

2013-05-10  |  06:50

Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego prof. Barbara Kudrycka chce zmian w Prawie zamówień publicznych, które wyłączyłyby spod działania tej ustawy zamówienia aparatury naukowej, materiałów laboratoryjnych, usług badawczych oraz drobnego sprzętu laboratoryjnego. Obecne przepisy opóźniają lub wręcz uniemożliwiają badania naukowe, także z udziałem naukowców z zagranicy. Prawo UE dopuszcza zwolnienie spod procedur przetargowych tego rodzaju wydatków. 

– Chodzi o to, aby procedura zamówień publicznych była dużo łatwiejsza, prostsza, a przede wszystkim, żeby zwalniała zakupy urządzeń badawczych i sprzętu naukowego z tych bardzo skomplikowanych przepisów. Wiem, że premier i pracownicy Kancelarii Premiera również analizują te przepisy – mówi Agencji Informacyjnej Newseria minister nauki i szkolnictwa wyższego prof. Barbara Kudrycka.

Już w 2012 r. podczas Konferencji Rektorów Uniwersytetów Polskich przyjęto uchwałę w sprawie konieczności wyłączenia wydatków dokonywanych w celu badań naukowych spod działania Prawa zamówień publicznych. Rząd optuje za takimi rozwiązaniem, sceptycznie odnosi się natomiast do tej propozycji Urząd Zamówień Publicznych.

– Na razie nie mamy poparcia ze strony Urzędu Zamówień Publicznych, ale mam nadzieję, że znajdziemy jakiś złoty środek – podkreśla prof. Kudrycka.

Zmiana w przepisach byłaby zgodna z ustawodawstwem unijnym. Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady z 20 grudnia 2011 r. w sprawie zamówień publicznych dopuszcza zwolnienie wydatków na badania naukowe spod procedur przetargowych. Przepisy te nie obejmują produkcji w ilościach służących osiągnięciu rentowności ekonomicznej lub pokryciu kosztów badań i rozwoju.

Teraz długość postępowań przetargowych uniemożliwia w praktyce osiągniecie optymalnych wyników badań oraz uniemożliwia im wywiązanie się z terminów wcześniej zaciągniętych zobowiązań wobec podmiotów, które przekazują środki na realizację badań naukowych.

 – Postępowania przetargowe trwają często kilka miesięcy, pół roku, rok. W tym czasie nie można rozpocząć badań, a aparat jest potrzebny do realizacji zadania badawczego, na które na przykład są przewidziane dwa czy trzy lata. W Narodowym Centrum Badań i Rozwoju 80 proc. zmian umów o realizację zadania badawczego jest uzasadnionych właśnie problemami z procedurą zamówień publicznych – mówi prof. Barbara Kudrycka.

Obecne przepisy utrudniają także możliwości konkurowania polskich naukowców z badaczami z innych krajów.

 – Jeśli naukowcy w Polsce pracują nad jakimś projektem naukowym i pracują nad tym również naukowcy z Niemiec czy Wielkiej Brytanii, to procedura zamówień publicznych, przedłużając terminy w tej pracy, nieraz eliminuje ich z osiągania sukcesów i zabiera możliwość bycia pierwszymi w dokonaniu jakichś odkryć czy wynalazków – tłumaczy minister nauki.

Czytaj także

Transmisje online

Kalendarium

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Ochrona środowiska

Obowiązki w zakresie zrównoważonego rozwoju staną się mniej uciążliwe. Będą dotyczyć tylko największych firm

Na pierwszy ogień deregulacji w Unii Europejskiej poszły przepisy dotyczące sprawozdawczości zrównoważonego rozwoju. Obowiązki w tym zakresie będą, zgodnie z planem KE, się koncentrowały na największych podmiotach, co stanowi duże ułatwienie dla średnich podmiotów i małych firm w łańcuchach dostaw, ale też może zmienić proces dochodzenia do neutralności klimatycznej w UE. Raportowanie wpływu na środowisko rzeczywiście wiąże się z dużym wysiłkiem i kosztami, czego firmy się obawiają, ale z drugiej strony coraz więcej podmiotów widzi w tym cenne narzędzie do analizy i dodatkową wartość.

Telekomunikacja

Wykluczenie cyfrowe szczególnie dotyka generacji silver. T-Mobile wystartował z darmowymi kursami z obsługi smartfona

44 proc. Polaków w 2023 roku posiadało przynajmniej podstawowe kompetencje cyfrowe przy średniej unijnej na poziomie 56 proc. – wynika z danych Eurostatu. Dla grupy osób powyżej 55. roku życia odsetek ten wynosi kilkanaście procent. T-Mobile – w ramach projektu „Sieć Pokoleń” – burzy cyfrowe bariery oraz pokazuje, jakie możliwości daje technologia. W tym prowadzi cykl warsztatów stacjonarnych oraz udostępnia kurs online z podstaw obsługi smartfona.

Konsument

Spada spożycie alkoholu wśród młodzieży. Coraz mniej nastolatków wskazuje na jego łatwą dostępność

Alkohol jest najbardziej rozpowszechnioną wśród polskiej młodzieży substancją psychoaktywną, choć jego spożycie przez nastolatków znacznie spadło w ciągu trzech ostatnich dekad. Wciąż spory odsetek 15–16-latków uważa, że alkohol jest dla nich łatwo dostępny, ale o ile w przypadku piwa spadek w tym obszarze jest znaczący, o tyle w przypadku wódki delikatny trend spadkowy został w ostatnim badaniu zahamowany. Dostępność zaczyna się jednak nie w sklepie, ale już w domu. Co piąty rodzic jest w tej kwestii na tyle liberalny, że godzi się na spożywanie alkoholu przez dziecko w swojej obecności.

Partner serwisu

Instytut Monitorowania Mediów

Szkolenia

Akademia Newserii

Akademia Newserii to projekt, w ramach którego najlepsi polscy dziennikarze biznesowi, giełdowi oraz lifestylowi, a  także szkoleniowcy z wieloletnim doświadczeniem dzielą się swoją wiedzą nt. pracy z mediami.