Newsy

Prezes Banku Pocztowego: banków nie stać już na prowadzenie kont bez pobierania opłat

2013-09-23  |  06:20

– Banki już nie mogą sobie pozwolić na zupełnie darmową ofertę dla klientów – uważa Tomasz Bogus, prezes Banku Pocztowego. Od 1 września również w tym banku zostały wprowadzone opłaty za prowadzenie rachunków oszczędnościowych. Prezes zapewnia, że zmiana – choć niekorzystna dla klientów, z których większość to emeryci – spotkała się z ich zrozumieniem.

Darmowe konta, karty, przelewy czy wypłata ze wszystkich bankomatów – coraz częściej banki decydują się na wprowadzenie opłat za podstawowe usługi. Tomasz Bogus uważa, że darmowa oferta w bankach należy już do przeszłości. Nie widzi również szans na powrót banków do prowadzenia ROR-ów na tak preferencyjnych warunkach jak jeszcze kilka lat temu. 

 – To, co było charakterystyczne dla okresu, kiedy jako kraj rozwijający się mieliśmy relatywnie duże możliwości pozyskiwania wyniku odsetkowego oraz innych źródeł dochodów, pozwalało na finansowanie akwizycji, finansowanie oraz pozyskiwanie klientów poprzez zupełnie darmowe oferty. Dzisiaj ten okres się już skończył i w mojej ocenie będzie bardzo trudno do niego wrócić w przyszłości – tłumaczy prezes Banku Pocztowego.

Opłata miesięczna za prowadzenie rachunku w Banku Pocztowym od 1 września wynosi 5 zł. Istnieje jednak możliwość dalszego korzystania z konta za darmo, jeśli klient zdecyduje się na kartę debetową. Jak podkreśla prezes banku, nie ma obaw, że klienci przejdą do konkurencji.

 – Robiliśmy badania fokusowe przed podjęciem decyzji o wprowadzeniu opłat właśnie po to, żeby się zorientować, w jaki sposób klienci będą reagować na tę zmianę – mówi Agencji Informacyjnej Newseria Tomasz Bogus. – Byliśmy bardzo zaskoczeni, kiedy się okazało, że opłata nie jest jakimś istotnym problemem w korzystaniu w konta. Tak że nie boimy się takiej sytuacji, że rozczarujemy klientów. Okazało się, że starsze osoby doskonale wiedzą, że we wszystkich innych bankach jest opłata za prowadzenie konta.

Bank Pocztowy wprowadził ponadto dodatkową opłatę za kartę płatniczą (5 zł), z której zwolni klienta, jeśli ten wykona nią zakupy za minimum 200 zł (w przypadku Konta Nestor), a także 5 zł opłaty za dostarczanie pieniędzy przez listonosza. Ta usługa jest bezpłatna przy jednorazowej wypłacie do 300 zł, raz w miesiącu; każda kolejna wypłata jest płatna. Bez zmian pozostała natomiast możliwość opłacania rachunków za darmo. 

Bank Pocztowy ma obecnie blisko 850 tys. otwartych ROR-ów, ale do końca tego roku chce zwiększyć ich liczbę do miliona.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Infrastruktura

Susza minęła, ale ulewy i podtopienia wciąż groźne. Na rzekach utrzymują się stany ostrzegawcze i alarmowe

Ze skrajności w skrajność – sytuacja hydrologiczna w Polsce jest dynamiczna i nieprzewidywalna. Po wielu miesiącach suszy i braku deszczu przyszedł czas intensywnych opadów  atmosferycznych i zagrożenia powodziowego. Najtrudniejsza sytuacja jest na południu kraju oraz tam, gdzie przemieszcza się fala wezbraniowa. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzega przed gwałtownym wzrostem stanów wody w rzekach na terenie południowej Polski. Tym bardziej że sezon burzowy się nie skończył.

Transport

Trwają prace nad nowym systemem poboru opłat drogowych. Od 2021 roku będzie oparty na geolokalizacji i pozwoli płacić np. smartfonem

Prosty, nowoczesny i wygodny dla przewoźników – taki ma być nowy system poboru opłat drogowych, który zastąpi viaTOLL. Ten przestanie działać z końcem lipca 2021 roku i pozostaną po nim bramownice, które będą wykorzystywane już tylko w celach kontrolnych. Nowy system będzie oparty na geolokalizacji i pozwoli uiścić opłatę drogową m.in. za pośrednictwem aplikacji mobilnej w smartfonie. Zostanie też powiązany z e-Urzędem Skarbowym budowanym w resorcie finansów. Planowane na przyszły rok wdrożenie nowego systemu ma być płynne i nie powodować wzrostu opłat ani problemów dla kierowców.

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Handel

Pandemia SARS-CoV-2 przyspieszy zmianę globalnego układu sił. Nowa odsłona rywalizacji między Chinami i USA

– Pandemia koronawirusa przyspieszy zmianę układu sił na politycznej i gospodarczej mapie świata – ocenia politolog, prof. UW, dr hab. Bogdan Góralczyk. Stany Zjednoczone i Chiny jeszcze przed rozprzestrzenianiem się SARS-CoV-2 toczyły wojnę handlową, która teraz została chwilowo zamrożona. Nowy wirus stał się kolejną kością niezgody i przyczyną eskalacji napięć we wzajemnych stosunkach. USA są w tej chwili krajem najbardziej dotkniętym przez pandemię, podczas gdy chińska gospodarka po kryzysie z początku roku praktycznie odzyskała już prawie pełny potencjał.

Finanse

Coraz trudniej o pomnażanie kapitału na światowych rynkach. Przyszłe inwestycje będą wymagały większej gotowości na ryzyko

Pandemia przyniosła zalew rynku płynnością finansową ze strony banków centralnych, w wyniku czego rentowności obligacji nie dadzą już zarobić. Niskie stopy procentowe sprawiają, że wynik na lokatach jest realnie ujemny, coraz trudniej też wynająć jedną z ulubionych przez lata inwestycji Polaków – nieruchomości. W tej sytuacji zostają przemyślane inwestycje w akcje lub obligacje indeksowane inflacją bądź korporacyjne. Tu też jednak czai się ryzyko nieoszacowanego wpływu koronakryzysu na wyniki firm.