Newsy

Prezes Orange Polska: 5G zrewolucjonizuje rynek mobilny. W przyszłym roku Orange rozpocznie testy terenowe tej technologii

2018-03-19  |  06:04
Mówi:Jean-François Fallacher, prezes Orange Polska

Arnaud Vamparys, wiceprezes Orange France ds. radiowych sieci dostępowych, szef programu 5G Orange

  • MP4
  • Przesyłanie danych w technologii 5G ma być dziesięć razy szybsze niż w 4G, a w kolejnych etapach technologia umożliwi sprawną komunikację między dziesiątkami miliardów urządzeń. Orange Polska pierwsze testy sieci mobilnej nowej generacji przeprowadzi już w 2019 roku. Wtedy do sprzedaży mają trafić pierwsze smartfony współpracujące z technologiami 4G i 5G. Wdrożenie zaplanowano na lata 2020–2021. Kluczowe dla stworzenia sieci 5G będzie pozyskanie odpowiednich częstotliwości i budowa infrastruktury.

    – Sieć 5G w przyszłości zrewolucjonizuje segment mobilny. Wszyscy wykorzystujemy coraz więcej danych za pomocą coraz większej liczby urządzeń, choć podstawowym narzędziem komunikowania wciąż jest smartfon. Nasze życie w coraz większym stopniu koncentruje się wokół tego urządzenia. Klienci skorzystają na uruchomieniu 5G. To technologia mobilna nowej generacji, która pozwoli oglądać filmy bez zakłóceń, zapewni lepszą jakość obrazu TV, sprawniejsze przeglądanie treści w internecie, szybsze przesyłanie zdjęć do mediów społecznościowych – podkreśla w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Jean-François Fallacher, prezes Orange Polska.

    Technologia 5G w porównaniu do 4G stworzy wręcz rewolucyjne możliwości, oferując szybsze łącza komunikacji i większą pojemność sieci. Rozwijane obecnie 4G pozwala na dostęp do internetu z prędkością do 300 Mb/s. Natomiast sieć 5G stworzy możliwość przesyłania danych z prędkością wielokrotnie większą, liczoną w gigabitach na sekundę. Czas opóźnienia transmisji danych skróci się z dzisiejszych 50 milisekund do zaledwie 1 milisekundy, to zaś będzie miało ogromne znaczenie dla rozwoju internetu rzeczy oraz wirtualnej i rozszerzonej rzeczywistości.

    – Grupa Orange zmierza ku technologii 5G. W następnej dekadzie stanie się ona codziennością dla naszych klientów. Przesyłanie danych przyspieszy nawet dziesięciokrotnie, uzyskamy lepszy czas reakcji sieci. 5G stanie się radiowym uzupełnieniem dla sieci światłowodowej i ułatwi stosowanie wielu nowych aplikacji z każdego sektora gospodarki – podkreśla Arnaud Vamparys, wiceprezes Orange France ds. radiowych sieci dostępowych, szef programu 5G.

    5G umożliwi też wdrożenie na dużą skalę takich rozwiązań, jak smart city, skorzysta telemedycyna i diagnostyka online. Urządzenia monitorujące krytyczne parametry, np. poziom glukozy u cukrzyków czy stan zdrowia osób chorych na nowotwory, w sytuacjach alarmowych zainicjują kontakt z pacjentem i ewentualną interwencję służb ratowniczych.

    Motorem prac nad technologią 5G jest internet rzeczy i coraz większa liczba urządzeń podłączonych do sieci.

     Kolejnym bardzo ważnym zastosowaniem możliwości sieci 5G będzie coś, co nazywamy IoT – internetem rzeczy. Samochody, lodówki, okulary, zegarki – wszystkie te urządzenia będą połączone i będą się wymieniać ze sobą danymi – mówi Jean-François Fallacher.

    Już od kilku lat nad rozwojem i wdrożeniem 5G pracują największe globalne koncerny technologiczne, w tym Orange, którego sieć światłowodowa będzie mogła być wykorzystywana także przy budowie sieci mobilnej nowej generacji. Spółka zapowiada, że pierwsze testy technologii 5G ruszą w 2019 roku.

    – Przygotowania zaczynamy od testów, następnie chcemy przeprowadzić pilotaże na wybranych obszarach. W latach 2020–2021 planujemy uruchomić 5G na pierwszych obszarach. Następnie będziemy stopniowo rozwijać sieć. Jednak żeby osiągnąć zdolność operacyjną, niezbędne jest przydzielenie przez regulatora częstotliwości potrzebnych do 5G – mówi Jean-François Fallacher.

    Kluczowa dla wprowadzenia sieci kolejnej generacji w Polsce będzie dostępność odpowiednich zasobów pasma w częstotliwości 3,63,8 GHz. To jedyne zasoby radiowe, które w krótkim czasie mogą być przeznaczone do budowy sieci. Obecnie operatorzy mają dostęp do bloków o szerokości do kilkudziesięciu MHz pasma, do wykorzystania pełnych możliwości 5G potrzebne są bloki skupiające przynajmniej 100 MHz.

    Ministerstwo Cyfryzacji, które na początku 2018 roku opublikowało „Strategię 5G dla Polski", chce, by na potrzeby sieci 5G zostało przeznaczone pasmo radiowe w częstotliwości 700 MHz, zakres 3,4–3,8 GHz oraz pasmo o częstotliwości powyżej 26 GHz. Sieć 5G miałaby działać w Polsce od 2020 roku.

    Eksperci Orange Polska podkreślają, że podstawą są globalne standardy rozwoju sieci 5G. Ich pierwsza wersja została opracowana przez organizację 3rd Generation Partnership Project (3GPP), która skupia firmy zainteresowanie rozwojem systemów telefonii komórkowej. Dzięki temu pierwsze urządzenia z siecią 5G mogą być gotowe już w 2019 roku.

     Spodziewamy się, że pierwsze smartfony współpracujące z technologiami 4G i 5G pojawią się europejskim na rynku w połowie 2019 roku, a na szeroką skalę będą sprzedawane od 2020 roku. Dlatego Orange Polska aktywnie włącza się w przygotowania do wdrożenia tej nowej generacji sieci i urządzeń. Najważniejsze, by każdy kraj wykorzystał możliwości, jakie niesie ze sobą 5G, a każdy operator mógł zaoferować 5G obok istniejącej już sieci 4G oraz by można było wykorzystywać te same sprzęty do zagospodarowania nowych częstotliwości 5G – przekonuje Arnaud Vamparys.

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Handel

    Ruch w restauracjach coraz większy. Część lokali wprowadziła dodatkowe standardy bezpieczeństwa i higieny

    Lokale gastronomiczne od ponad dwóch tygodni mogą obsługiwać klientów w nowym reżimie sanitarnym. Branża wdrożyła wszystkie standardy i procedury, które pozwolą zapewnić bezpieczeństwo gości. Część restauracji opracowała własne procedury, bardziej restrykcyjne niż wytyczne Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Ruch w lokalach powoli się zwiększa – po niemal całkowitym zastoju część podmiotów notuje już sprzedaż na poziomie przekraczającym 40 proc. w stosunku do tej sprzed pandemii. 

    Transport

    Zanieczyszczenie powietrza wraca do poziomów sprzed pandemii. Producenci aut wprowadzają filtry chroniące przed smogiem

    Wraz ze stopniowym odmrażaniem gospodarki rośnie liczba aut na ulicach i chociaż transport nie jest jedynym winnym smogu, to zanieczyszczenie powietrza w największych miastach wraca do stanu sprzed pandemii. Producenci aut wprowadzają więc nowe filtry kabinowe, które zatrzymają nawet najmniejsze, a zarazem najbardziej szkodliwe cząsteczki. To o tyle istotne, że stężenie zanieczyszczeń w kabinach, choć mniejsze niż na zewnątrz, nadal jest zbyt duże. W powietrzu zasysanym do wnętrza auta znajdują się między innymi cząstki PM2,5 – tak małe, że mogą przenikać z płuc do krwi. 

     

    Jak korzystać z materiałów Newserii?

    Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

    Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

    Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

    Handel

    W Polsce coraz mniej lekarzy. Farmaceuci mogliby uzupełnić lukę w systemie ochrony zdrowia

    W Polsce na 87,5 tys. lekarzy przypada 60 tys. magistrów i techników farmacji. – Ograniczenie roli farmaceutów do sprzedaży leków to błąd systemowy – podkreśla dr hab. n. med. Andrzej Fal, dyrektor Instytutu Nauk Medycznych na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Potencjał tej grupy zawodowej jest dużo większy. Mogłaby ona odgrywać kluczową rolę w profilaktyce i edukacji zdrowotnej, co pozwoliłoby odciążyć lekarzy. Ostatnie miesiące pandemii koronawirusa pokazały, że farmaceuci są bardzo istotnym ogniwem systemu ochrony zdrowia. Dlatego też środowisko wyczekuje ustawy, która ureguluje pracę farmaceuty i rozszerzy jego uprawnienia.

    Problemy społeczne

    Dzieci i dorośli z rdzeniowym zanikiem mięśni (SMA) skutecznie leczeni w Polsce. Brakuje tylko badań przesiewowych

    Postępujące osłabienie i wiotczenie mięśni, które prowadzi do utraty oddechu i śmierci – to objawy SMA, czyli rdzeniowego zaniku mięśni. Z tą poważną chorobą genetyczną rodzi się około 50 dzieci rocznie. Obecnie w Polsce choruje na nią ok. 900 pacjentów w różnym wieku. Od półtora roku w naszym kraju refundowany jest innowacyjny, pierwszy na świecie lek, który pozwala uchronić chorych przed przedwczesną śmiercią i niepełnosprawnością. Wyniki ostatnich badań obserwacyjnych niemieckich lekarzy przeprowadzone wśród dorosłych pacjentów potwierdziły jego skuteczność. Lekarze podkreślają jednak, że aby terapia przyniosła jak najlepsze rezultaty, musi zostać wdrożona jak najwcześniej.