Newsy

Rynek pracy coraz przychylniejszy dla młodych matek

2014-05-26  |  06:20

Pracodawcy coraz częściej proponują korzystne rozwiązania dla matek powracających na rynek pracy po urlopie macierzyńskim – wynika z badań przeprowadzonych przez serwis Pracuj.pl. Niektóre firmy proponują elastyczny czas pracy i możliwość wykonywania części czynności w domu, inne kuszą firmowym żłobkiem czy przedszkolem. Ze względu na sytuację demograficzną udogodnienia dla rodziców będą pojawiały się częściej.

Różni pracodawcy w zależności od branży i biznesu oferują mamom wracającym po urlopach macierzyńskich różnego rodzaju udogodnienia. To mogą być bardziej zaawansowane benefity, jak na przykład przedszkola, dofinansowanie do przedszkoli czy żłobków, ale również możliwość wykonywania pracy z domu, przynajmniej w krótkim wymiarze czy elastyczne godziny pracy – mówi agencji Newseria Biznes Izabela Bartnicka, ekspertka Pracuj.pl.

Pracodawcy coraz częściej proponują rozwiązania, które wychodzą naprzeciw oczekiwaniom młodych rodziców – m.in. pracę w niepełnym etacie, dopasowanie grafiku do ich potrzeb czy możliwość wykonywania części obowiązków w domu. Jak wynika z badań „Specjaliści na rynku pracy” przeprowadzonych przez portal Pracuj.pl blisko 25 proc. kobiet chciałoby dostać od pracodawcy możliwość pracy zdalnej.

Prace, które kobiety mogą wykonywać z domu, są bardzo różne i zależą w dużej mierze od charakteru biznesu, z jakiego wywodzi się pracodawca. Najczęściej dotyczy to prac biurowych, kiedy wystarczy laptop i telefon komórkowy – wyjaśnia Bartnicka. – Coraz więcej firm oferuje możliwość takiej pracy, np. raz czy dwa razy w miesiącu. To udogodnienia, które bardzo często dotyczą nie tylko pań, lecz także panów, którzy mają małe dzieci.

Zdaniem ekspertki takie udogodnienia będą pojawiały się na rynku coraz częściej. Ze względu na niż demograficzny wszystkie korzystne rozwiązania dla matek i ojców będą konieczne. Ponadto firmom brakuje wysoko wykwalifikowanych specjalistów, co oznacza że pracodawcy będą gotowi zapewnić dogodne warunki młodym rodzicom, tak, aby zdobyć odpowiednio wykwalifikowaną kadrę.

– Na Pracuj.pl pojawia się coraz więcej ofert pracy dotyczących elastycznych form zatrudnienia lub takich, które już w samym opisie stanowiska zawierają informację, że możliwe jest częściowe wykonywanie pracy z domu bądź dopasowanie godzin do potrzeb kandydata – mówi Bartnicka.

Na portalu można znaleźć kilkaset ogłoszeń, które odpowiadają na potrzeby młodych rodziców. Informację o możliwości pracy z domu zawierają 273 oferty, a ponad 150 – elastyczny czas pracy. 66 ofert proponuje pracę w niepełnym wymiarze godzin.

Z informacji serwisu wynika, że np. firma TELS zapewnia przyzakładowe żłobki i miejsca do karmienia, możliwe jest również dofinansowanie pobytu dziecka w żłobku czy przedszkolu. Grupa Beiersdorf, w której skład wchodzi m.in. Nivea Polska, wprowadziła program „Working Parents”, który pomaga matkom w czasie ciąży (możliwość częściowego przeorganizowania obowiązków) i po urlopie macierzyńskim (stopniowy powrót do pracy). Firma dba także o kontakt z kobietami, które przebywają na zwolnieniu lekarskim w ciąży lub na urlopie macierzyńskim, tak, by miały świadomość, że pracodawca czeka na ich powrót.

To, co oferują pracodawcy, wynika z tego, jakie mają możliwości. Nawet gdyby młode matki oczekiwały, że w każdej firmie, w której rozpoczną pracę, będzie żłobek lub przedszkole – jest to nie do spełnienia przez wielu pracodawców, choćby ze względu na ograniczenia lokalowe i budżetowe. Natomiast możliwość elastycznych godzin pracy czy pracy z domu, dostępu do narzędzi, które taką możliwość zapewniają – to już może zapewnić większość pracodawców – podsumowuje Izabela Bartnicka.

Czytaj także

Kalendarium

Więcej ważnych informacji

Infrastruktura

Wykluczenie Huaweia z polskiego rynku może wywołać ostrą reakcję Chin. Łańcuchy dostaw dla fabryk będą zagrożone [DEPESZA]

– To będzie jeden z najważniejszych papierków lakmusowych polskich intencji w stosunku do Chin – mówi prof. Bogdan Góralczyk z Centrum Europejskiego UW, oceniając prace nad nowelizacją ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa. Projekt, który w ocenie rynku telekomunikacyjnego stał się narzędziem politycznych rozgrywek, zawiera zapisy pozwalające wykluczyć z polskiego rynku firmy technologiczne na podstawie kryteriów narodowościowych. W ocenie ekspertów są one wprost wymierzone w chiński koncern technologiczny Huawei, a ich uchwalenie może zaszkodzić polskim relacjom gospodarczym z Państwem Środka.

Motoryzacja

Podwyżki cen paliw, prądu i gazu najwyższe od kilkunastu lat. W przyszłym roku wzrosną nawet o 30–40 proc.

Na globalnych rynkach rosną ceny surowców energetycznych, a to pociąga za sobą podwyżki detalicznych cen prądu czy gazu. Od października więcej płacą klienci PGNiG, a koncern zapowiada kolejne wnioski o zatwierdzenie wyższych taryf, które będą obowiązywać od nowego roku. Więcej muszą płacić m.in. mieszkańcy Włoch, Francji czy Wielkiej Brytanii. Szacuje się, że przeciętne gospodarstwo domowe w UE wyda w tym roku na gaz od 800 do 1150 euro więcej niż przed rokiem. Drożeją też paliwa – na Węgrzech za benzynę trzeba płacić blisko 30 proc. więcej niż rok temu, w Polsce w październiku wzrost cen za paliwo wyniósł już 34 proc. r/r.

Handel

Opakowania po chipsach, słodyczach i zupkach instant mogą posłużyć do produkcji mebli. Najczęściej trafiają jednak do złego worka na śmieci

Polacy zużywają rokrocznie ok. 32 tys. ton elastycznych opakowań z tworzyw sztucznych, takich jak folie po chipsach, słodyczach czy zupkach instant. Zwykle konsumenci wyrzucają je nie tam, gdzie trzeba, czyli do odpadów zmieszanych zamiast do żółtego worka na śmieci. W efekcie tylko niewielki odsetek trafia później do recyklingu. Tę proporcję ma odwrócić uruchomiony właśnie program ReFlex, który jest unikalny nie tylko na polskim, ale i europejskim rynku. Jego celem jest to, aby do 2025 roku zbierać i poddawać recyklingowi co najmniej 50 proc. elastycznych opakowań wprowadzanych do obrotu. Odpowiednio przetworzone mogą później znaleźć zastosowanie m.in. w przemyśle budowlanym, transportowym czy meblarskim.

Media i PR

Hybrydowa formuła może zdominować rynek konferencji i spotkań również po pandemii. Do nowych realiów przekonali się zarówno organizatorzy, jak i dziennikarze

Branża eventowa jest jedną z tych, które najbardziej ucierpiały w wyniku pandemii COVID-19. Kiedy większość wydarzeń została odwołana ze względu na reżim sanitarny, branża ekspresem przeniosła się do online’u, a agencje i ich klienci przeszli przyspieszony kurs digitalizacji. Z raportu „Digital Event 2020/21” wynika, że największą popularnością cieszyły się realizowane w formule online webinary, szkolenia i konferencje. Choć część z nich prawdopodobnie zostanie utrzymana w tym formacie także po wygaszeniu pandemii, to organizatorzy chętnie wracają do tradycyjnych spotkań.