Newsy

Rząd zapowiada przyspieszenie inwestycji w bezpieczną infrastrukturę drogową. W kolejnych latach wyda na ten cel 2,5 mld zł

2021-02-09  |  06:20

Kończą się prace nad Programem Bezpiecznej Infrastruktury Drogowej na lata 2021–2024. Zakłada on projekty warte 2,5 mld zł z Krajowego Funduszu Drogowego, obejmujące m.in. przebudowę skrzyżowań czy budowę lewoskrętów. Ważnym obszarem inwestycji będzie również poprawa bezpieczeństwa pieszych. W tym celu powstaną nowe chodniki i kładki, a przejścia będą lepiej oznakowane i doświetlone.

 Podstawowym celem szerokich, systemowych działań jest ograniczenie liczby wypadków, spowodowanie, by nasze drogi były bezpieczniejsze. Koncentrujemy się na obszarze przejść dla pieszych, ale nasze inwestycje drogowe będą też ukierunkowane na budowę chodników, ciągów pieszo-rowerowych, bezpiecznych skrzyżowań i rond. Takie działania realizowane przez Ministerstwo Infrastruktury będą miały miejsce w ciągu najbliższych czterech lat – zapowiada w rozmowie z agencją Newseria Biznes Rafał Weber, wiceminister infrastruktury.

Polskie drogi należą do najmniej bezpiecznych w Europie. W 2019 roku, jak wynika z danych Komedy Głównej Policji, doszło do blisko 30,3 tys. wypadków, w których zginęło ponad 2,9 tys. osób, a rannych zostało niemal 35,5 tys. Choć w ostatnich latach zmniejsza się liczba wypadków i osób rannych, rośnie liczba osób zabitych. Około 40 proc. wszystkich ofiar wypadków stanowią piesi i inni niechronieni uczestnicy ruchu drogowego. Z udziałem pieszych odnotowano w całym roku 7 tys. wypadków, z czego połowa miała miejsce na przejściach dla pieszych.

Dlatego Ministerstwo Infrastruktury chce poprawić bezpieczeństwo w tym obszarze. Jednym z elementów będzie zmiana przepisów ruchu drogowego – od czerwca piesi wkraczający na pasy będą mieli pierwszeństwo, będą też kary za korzystanie z telefonu podczas przechodzenia przez ulicę. Kolejny element to inwestycje w infrastrukturę, w tym przejścia dla pieszych.

– W tym roku ruszymy z większym nasileniem tych inwestycji. Chcemy do tego wykorzystać wytyczne, które pokazują, jak powinno wyglądać bezpieczne przejście dla pieszych. Powinny być oświetlone, odpowiednio oznakowane, nie mogą być zasłonięte – zapowiada Rafał Weber.

Analiza „Mankamenty przejść dla pieszych na drogach krajowych w zarządzie Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad” wskazuje, że najczęściej pojawiające się zagrożenia to brak lub niewystarczające urządzenia dla niewidomych (70 proc. skontrolowanych przejść), brak lub niepełne oznakowanie poziome (24 proc.), bardzo wysoka prędkość pojazdów (22 proc.), krawędź przejścia, która nie chroni pieszego (16 proc.) oraz zjazdy w sąsiedztwie przejść ograniczające widoczność (15 proc.). GDDKiA ocenia, że każde przejście dla pieszych powinno być dobrze oświetlone i wyznaczone tam, gdzie jest skuteczna możliwość redukcji prędkości przed przejściem do 50 km/h. Podobnych wytycznych jest jeszcze 15.

– Przejście musi być z dalszej odległości widoczne przez kierującego pojazdem tak, aby mógł on w odpowiedni sposób zareagować, zredukować prędkość czy całkowicie zahamować, w zależności od sytuacji, ale musi wiedzieć z pewnym wyprzedzeniem, że do takiej reakcji musi dojść – wskazuje wiceminister infrastruktury.

Oprócz zmian na przejściach dla pieszych bezpieczeństwo mają zwiększyć planowane inwestycje drogowe. W 2020 roku GDDKiA oddała do użytku blisko 138 km dróg. Ten rok zapowiada się jeszcze bardziej ambitnie – do końca 2021 roku kierowcy mają mieć do dyspozycji co najmniej 385,5 km nowych dróg, w tym ok. 40 km autostrad i 308 km dróg ekspresowych.

Budujemy w głównej mierze drogi szybkiego ruchu, autostrady i drogi ekspresowe, dzięki czemu na nie przenosi się ruch ciężki, ruch tranzytowy, ale też ruch osobowy dalekobieżny. Na tych drogach nie ma pieszych i rowerzystów, więc jest zdecydowanie bezpieczniej – tłumaczy Rafał Weber.

Pomóc mają także realizowane inwestycje w ramach zaplanowanego na 10 lat programu budowy 100 obwodnic o łącznej długości ok. 830 km. Będą to trasy o najwyższych parametrach technicznych, dostosowane do przenoszenia obciążenia 11,5 t/oś. Trwają też inwestycje w starodroża, czyli pozostałości dróg istniejących w przeszłości, by były gotowe do przejazdu pojazdów o obciążeniu 11,5 ton.

– Mamy też ogromny program wsparcia dla dróg samorządowych. Rządowy Fundusz Rozwoju Dróg to na przestrzeni 10 lat już ponad 39 mld zł, chcemy w ten sposób dofinansować drogi gminne, powiatowe i w pewnym zakresie wojewódzkie. Potrzebujemy trochę czasu, aby te wszystkie inwestycje zrealizować, ale efekty już są widoczne – zapewnia wiceminister.

W pierwszych dniach lutego Ministerstwo Infrastruktury zatwierdziło programy inwestycji dla zadań drogowych w ośmiu województwach (dolnośląskim, śląskim, podkarpackim, wielopolskim, warmińsko-mazurskim, łódzkim, podlaskim i opolskim). Wszystkie one są związane z poprawą bezpieczeństwa uczestników ruchu drogowego. W sumie prawie 580 mln zł trafi w kolejnych kilku latach m.in. na budowę chodników, ścieżek rowerowych, zatok autobusowych i kładek dla pieszych.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Kalendarium

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Ochrona środowiska

Globalna pozycja węgla nie jest zagrożona w najbliższych latach. Popyt napędzają państwa azjatyckie, głównie Chiny i Indie

W ubiegłym roku światowe zapotrzebowanie na węgiel spadło o 5 proc. r/r, najmocniej od II wojny światowej. To w dużej mierze efekt globalnego spowolnienia w przemyśle wywołanego przez COVID-19. W tym roku wraz ze stopniowym powrotem gospodarek do normalności Międzynarodowa Agencja Energii spodziewa się wzrostu popytu na czarny surowiec o 2,6 proc., głównie za sprawą państw azjatyckich. – Energetyka światowa jest oparta na węglu i takie państwa jak Chiny, Indie, Indonezja nie odstąpią od tego najtańszego, najbardziej bezpiecznego nośnika energii. Czyli praktycznie świat poza Unią Europejską będzie nadal opierał swoje systemy energetyczne na tym paliwie – mówi Janusz Olszowski, prezes Górniczej Izby Przemysłowo-Handlowej

Farmacja

Od dziś farmaceuci zyskują nowe uprawnienia. Właścicieli aptek czeka szereg wyzwań

16 kwietnia wchodzi w życie większość zapisów nowej ustawy o zawodzie farmaceuty, która rozszerza uprawnienia tego zawodu. Magister farmacji będzie mógł przeprowadzić z pacjentem wywiad farmaceutyczny, doradzić mu w kwestii przyjmowanych leków, przeprowadzić podstawowe nieinwazyjne badania diagnostyczne i przeszkolić w używaniu prostego sprzętu medycznego, np. glukometru. Otwartą kwestią pozostaje to, kto będzie płacił za opiekę farmaceutyczną jako świadczenie – sam pacjent czy może NFZ. Z kolei dla właścicieli aptek wyzwaniem będzie stworzenie miejsca, gdzie takie konsultacje mogą się odbywać, oraz zapewnienie odpowiednich zasobów kadrowych.

Problemy społeczne

W Polsce co roku przeprowadza się ok. 145 transplantacji serca, ale oczekujących jest trzy razy więcej. Problemem często jest brak zgody rodziny zmarłego

W 2020 roku wykonano 145 operacji transplantacji serca i podobna liczba utrzymuje się od kilku lat. Potrzeby są jednak znacznie większe, bo liczba osób oczekujących na przeszczep to 415 – wynika ze statystyk Poltransplantu. Choć większość Polaków zgadza się zostać dawcą narządów po swojej śmierci, rzadko informują o tym bliskich. – Nawet w 10–20 proc. przypadków rodzina nie zgadza się na przeszczep – wskazuje dr n. med. Zygmunt Kaliciński, transplantolog ze Szpitala MSWiA w Warszawie. Problemami są także nieodpowiednie przygotowanie szpitalnych koordynatorów oraz ich częsta rotacja.

Problemy społeczne

Pandemia ograniczyła aktywność fizyczną dzieci o ponad 30 proc. Wśród najmłodszych rośnie problem nieprawidłowej masy ciała i problemów z kręgosłupem

Już od ok. 20 lat poziom kondycji fizycznej dzieci i młodzieży systematycznie spada, a pandemia jeszcze pogłębiła ten problem. Nauka online, zamknięte szkoły, baseny, sale sportowe i boiska spowodowały, że aktywność fizyczna wśród najmłodszych spadła o 33 proc. – wynika z raportu „Aktywność fizyczna i żywienie dzieci w czasie pandemii”. – Możemy mieć przyrost populacji osób otyłych i z nadwagą, prawdopodobnie zwiększy się także częstotliwość występowania wad postawy i bólu  kręgosłupa – wymienia prof. Bartosz Molik, rektor AWF w Warszawie. Na zdrowie i kondycję dzieci przełożenie może mieć także coraz częściej diagnozowany zespół pocovidowy.