Newsy

Samo zwiększanie środków na ochronę zdrowia nie wystarczy. Inwestycje w sprzęt i kadry powinny być dokładniej planowane

2019-02-13  |  06:15
Mówi:dr hab. n. med. Tomasz Hryniewiecki
Funkcja:dyrektor Instytutu Kardiologii im. Prymasa Tysiąclecia Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Warszawie, członek prezydium Rady Społecznej Debaty Wspólnie dla Zdrowia

Społeczeństwo szybko się starzeje, dlatego dodatkowe środki w systemie służby zdrowia powinny być przeznaczone nie tylko na profilaktykę i leczenie, lecz również opiekę długoterminową – uważa dr hab. n. med. Tomasz Hryniewiecki, dyrektor warszawskiego Instytutu Kardiologii. Jak podkreśla, wydatki na zdrowie należy traktować jako inwestycję, ponieważ lepsza jakość życia Polaków przełoży się na korzyści dla gospodarki, wynikające m.in. ze zwiększonej produktywności pracowników. Co istotne, w kolejnych latach wydatki i inwestycje w służbie zdrowia powinny być przemyślane i zaplanowane bardziej efektywnie niż do tej pory, żeby uniknąć marnotrawienia środków. 

Dodatkowe pieniądze w systemie ochrony zdrowia pozwolą poprawić jakość życia Polaków, wydłużyć ich życie i zmniejszyć liczbę zachorowań na rozmaite choroby. Te dodatkowe pieniądze mają też przyczynić do tego, aby opieka nad osobami już dotkniętymi chorobą była lepsza – nie tylko szpitalna, ale i domowa, w hospicjach domowych czy zakładach opiekuńczych – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes dr hab. n. med. Tomasz Hryniewiecki, dyrektor Instytutu Kardiologii im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, członek prezydium Rady Społecznej Debaty Wspólnie dla Zdrowia.

Jak podkreśla, społeczeństwo się starzeje (GUS szacuje, że w 2050 roku osób w wieku 65+ będzie już 13,7 mln, co będzie stanowić 40 proc. ogółu ludności), a dzięki ogromnemu postępowi w medycynie – coraz więcej chorób śmiertelnych zmienia się w przewlekłe. Dlatego opieka medyczna musi być długotrwała i odpowiadać na potrzeby coraz starszego społeczeństwa. To z kolei będzie wymagać zwiększonych nakładów.

Powinniśmy patrzeć na kraje Europy Zachodniej, gdzie inwestycje w tym obszarze – nie tylko typowo leczniczym, ale i opiekuńczym – są od lat bardzo duże. Myślę, że to jest bardzo dobry kierunek, który już w tej chwili trzeba w Polsce powielać – mówi dr Tomasz Hryniewiecki.

W ubiegłym roku parlament przyjął ustawę, zgodnie z którą nakłady na służbę zdrowia nie spadną poniżej 4,67 proc., a do 2024 roku mają wzrosnąć do 6 proc. krajowego PKB. Ekspert ocenia, że dodatkowe środki w systemie powinny być ukierunkowane na podnoszenie jakości życia Polaków, co przełoży się na korzyści dla całej gospodarki wynikające m.in. ze zwiększonej produktywności.

Poprawa jakości życia przekłada się na wyniki gospodarcze, bo chorzy obywatele to koszty zwolnień, nieobecności w pracy, rehabilitacji albo niskiej efektywności w pracy. Warto wydawać pieniądze na ochronę zdrowia, bo są to dobrze zainwestowane środki. Inwestycje w zdrowie to inwestycje w obywateli, czyli w pracowników. Ten aspekt przez lata był pomijany, ale mam nadzieję, że teraz będzie rozwijany – mówi dr Tomasz Hryniewiecki.

Według ostatnich danych Eurostatu, w 2016 roku wydatki na służbę zdrowia kształtowały się na poziomie 700 euro na mieszkańca, co daje Polsce 3. miejsce od końca w UE. Rocznie na ochronę zdrowia przeznaczanych jest około 100 mld zł, jednak zdarza się, że środki są wydawane nieefektywnie. Zdaniem eksperta potrzebna jest lepsza organizacja opieki zdrowotnej i planowanie inwestycji – określanie potrzeb w danej specjalności medycznej, regionie czy placówce, by zapobiec marnotrawieniu funduszy.

W tym kierunku idą pewne zmiany wprowadzane przez ministerstwo zdrowia, np. system IOWISZ [Instrument Oceny Wniosków Inwestycyjnych w Sektorze Zdrowia – red.] do oceny wniosków inwestycyjnych. Przez całe lata było wiele nietrafionych inwestycji, bo lokalni włodarze chcieli mieć dobrze wyposażony szpital i kupowali bardzo drogi, skomplikowany sprzęt, ale niekoniecznie potrzebny w danym miejscu. Było to łatwe dzięki funduszom unijnym – mówi dr Tomasz Hryniewiecki – Teraz mamy wiele urządzeń wysokiej klasy, ale mało wykorzystywanych, bo brakuje pieniędzy na ich utrzymanie i zatrudnienie odpowiednich specjalistów. Z tego doświadczenia powinniśmy czerpać i nie dopuścić do tego, żeby kolejne inwestycje były chybione.

Ekspert podkreśla, że kluczowe są inwestycje w personel medyczny. Powinny one być szczególnie przemyślane i rozważne, ponieważ w tym obszarze Polska ma – i będzie mieć coraz większe – braki. Podczas ubiegłorocznego Forum Ekonomicznego w Krynicy premier Mateusz Morawiecki przytaczał dane, które pokazują, że w ostatnich latach z Polski wyjechało od 25 do 30 tys. lekarzy, a wykształcenie jednego medyka to dla budżetu państwa koszt rzędu od pół miliona zł wzwyż. Aby uatrakcyjnić zawody medyczne, potrzebny jest przede wszystkim wzrost wynagrodzeń, który także wymaga dodatkowych nakładów. 

Czytaj także

Patronaty medialne

Obsługa konferencji prasowych i innych wydarzeń

Agencja informacyjna Newseria realizując zleconą obsługę wydarzenia przygotowuje pełny zapis konferencji, a także realizuje wywiady z gośćmi i uczestnikami wydarzenia.

> Zobacz pełne informacje o naszej ofercie.

Prawo

Wypełnienie PIT zajmuje Polakom średnio 42 minuty. Od tego roku fiskus uprościł rozliczenia i zwrot podatku ma być szybszy

Choć większość podatników deklaruje, że nie mają z tym większych trudności, to połowa zleca przygotowanie rozliczenia innej osobie. Od tego roku do rozliczenia z fiskusem wystarczy chwila. Dzięki usłudze „Twój e-PIT” nie trzeba już samodzielnie wypełniać deklaracji, iść z nią do urzędu skarbowego czy wysyłać pocztą, bo wypełniony formularz przygotowuje administracja skarbowa. PIT można sprawdzić na portalu podatnika do końca kwietnia. 

Zdrowie

Z kina do medycyny. Nowoczesne techniki wizualizacji rewolucjonizują chirurgię i diagnostykę

Nowoczesne wizualizacje umożliwiają tworzenie niezwykle precyzyjnego obrazu wnętrza ludzkiego ciała. Ułatwia to stawianie diagnozy oraz zwiększa precyzję wykonywania zabiegów chirurgicznych. Stanowi też istotną pomoc w nauce anatomii dla studentów medycyny. Technologia ta wykorzystuje metody stosowane przez twórców animacji filmowych.

Prawo

Obywatele UE coraz częściej zmieniają kraj zamieszkania z powodu pracy. Nowy europejski urząd będzie chronić prawa takich pracowników

W ostatnim dziesięcioleciu liczba obywateli Unii Europejskiej mieszkających lub pracujących w innym państwie członkowskim wzrosła prawie dwukrotnie – do 17 mln w 2017 roku. Odpowiedzią na rosnącą mobilność Europejczyków ma być Europejski Urząd ds. Pracy – nowa agencja unijna, która będzie stać na straży przestrzegania przepisów regulujących mobilność pracowników i chronić ich przed nadużyciami. Nowy eurourząd będzie również źródłem informacji dla obywateli i przedsiębiorców oraz pomoże w rozstrzyganiu sporów transgranicznych, np. w przypadku restrukturyzacji firm, które działają w kilku państwach członkowskich UE.

Problemy społeczne

Ponad połowa osób z autyzmem boi się wychodzić z domu. Problemem jest brak akceptacji i nieprzystosowanie przestrzeni publicznych

Mimo że w ostatnich latach wzrosła świadomość na temat autyzmu, to osoby ze spektrum autyzmu i ich rodziny oceniają, że w społeczeństwie nadal brakuje zrozumienia. 69 proc. z nich spotkało się z dyskryminacją w miejscach publicznych. 77 proc. odczuwa stres związany z opuszczeniem domu, a dla 52 proc. jest on na tyle duży, że w ogóle unikają wychodzenia. Co dziesiąty rodzic dziecka z ASD spotkał się z bezpośrednią, słowną agresją albo groźbami – wynika z badań Fundacji JiM. Aby zwiększyć społeczną świadomość dotyczącą autyzmu, fundacja zapoczątkowała kampanię Polska na niebiesko pod hasłem „Autyzm. Wystarczy zrozumieć”.