Newsy

Szkoły coraz lepiej przygotowane na cyfrową edukację. Do szybkiego internetu podłączanych jest średnio 100 szkół dziennie

2019-10-16  |  06:30
Mówi:Marek Zagórski, minister cyfryzacji

Bartłomiej Klinger, zastępca dyrektora ds. projektów administracyjno-edukacyjnych, NASK

Anna Chyżyńska, dyrektor Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Żardenikach

  • MP4
  • Projekt Ogólnopolskiej Sieci Edukacyjnej zakłada, że do końca 2019 roku blisko 11 tys. szkół zostanie podłączonych do światłowodu, a do końca 2020 roku w zasięgu szybkiego internetu znajdą się wszystkie szkoły w Polsce. – Projekt jest mocno rozkręcony, podłączamy do OSE ok. setki szkół dziennie – mówi minister cyfryzacji Marek Zagórski. Jak podkreśla, OSE wraz z ekosystemem towarzyszącym – m.in. edukacją z zakresu cyberbezpieczeństwa, szkoleniami dla nauczycieli i materiałami do wykorzystania na lekcjach, które zapewni NASK – podniesie efektywność całego procesu edukacji.

     Do podpięcia zostało nam jeszcze trochę szkół, bo na ogólną liczbę około 19,5 tys. lokalizacji w tej chwili mamy instalacje w 6,4 tys. szkół (stan na 20.09.19 – red). Ten proces od trzech miesięcy jest już bardzo rozkręcony. Dziennie podłączanych jest około setki szkół, więc wszystko wskazuje na to, że zrobimy to zgodnie z założeniami – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Marek Zagórski, minister cyfryzacji.

    W ramach Ogólnopolskiej Sieci Edukacyjnej do końca 2020 roku ponad 30,5 tys. szkół w 19,5 tys. lokalizacji w całej Polsce ma zostać podłączonych do szybkiego internetu światłowodowego. Dzięki temu lekcje będą prowadzone przy wykorzystaniu nowych technologii i internetu, a uczniowie i nauczyciele rozwiną cyfrowe kompetencje. Projekt ma całkowicie zmienić model kształcenia w polskich szkołach – z analogowego na cyfrowy.

     Realizujemy ten projekt przede wszystkim na obszarach białych plam, czyli wszędzie tam, gdzie inwestycje komercyjnie nie miałyby możliwości się pojawić – podkreśla Marek Zagórski. – OSE zapewni dostęp do najważniejszego miejsca, w którym mamy zasoby, treści i narzędzia, czyli do internetu, w sposób nieograniczony i nielimitowany, zarówno dla nauczycieli, jak i uczniów. Pozwoli na korzystanie z tych wszystkich zasobów, a także wraz z dodatkowymi narzędziami, które chcemy stworzyć w ramach OSE, podniesie efektywność całego procesu nauczania, adaptując go do potrzeb i zmieniającej się percepcji uczniów.

    – Polskie szkoły w wielu przypadkach są już gotowe na tę nowoczesną cyfrową edukację. Rzeczywiście mamy wielu nauczycieli mocno zaangażowanych, zainteresowanych takimi narzędziami i wprowadzających je praktycznie w proces nauczania. Dużo jest jeszcze do zrobienia i mamy nadzieję, że OSE wyrówna szanse, da wszystkim nauczycielom i uczniom dostęp do tych narzędzi cyfrowych – dodaje Bartłomiej Klinger, zastępca dyrektora ds. projektów administracyjno-edukacyjnych w NASK.

    Państwowy Instytut Badawczy NASK jest odpowiedzialny za jej wdrożenie i utrzymanie OSE. Będzie także czuwać nad cyberbezpieczeństwem sieci oraz zapewni usługi towarzyszące, m.in. w zakresie edukacji dotyczącej bezpiecznego korzystania z internetu, szkoleń dla nauczycieli i gotowych materiałów – scenariuszy do wykorzystania w trakcie lekcji z uczniami.

    W połowie tego roku NASK wystartował już z projektem OSEhero.pl, który promuje i nagradza aktywnych nauczycieli, którzy prowadzą zajęcia kreatywnie z wykorzystaniem internetu i nowych technologii, motywując uczniów do większego zaangażowania.

    – Chcemy, żeby nauczyciele inspirowali się nawzajem. Pokazywali sobie, co udało im się zrobić i co to dało uczniom. Z drugiej strony, jako NASK chcemy podpowiadać, co jest dobrego i fajnego w tym cyfrowym świecie, które technologie i w jaki sposób można wykorzystać. Będziemy też nauczycieli edukować, szczególnie w obszarze zagrożeń, nie tylko niebezpiecznych treści, ataków hakerskich, lecz także wielu zagrożeń emocjonalnych, z którymi dzieci się mierzą – wymienia Bartłomiej Klinger.

     To jest ogromne wyzwanie. Starsi nauczyciele nie potrafią się tak dobrze poruszać w świecie cyfrowym jak młodsze pokolenie. Ale nasi uczniowie posługują się komórkami, portalami społecznościowymi, wchodzą do miejsc nie zawsze dozwolonych, nie rozumieją zagrożeń. Dla nas największym zadaniem jest przygotować uczniów do tego, żeby sami umieli się obronić przed niebezpieczeństwami – mówi Anna Chyżyńska, dyrektor Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Żardenikach. 

    OSE ma wyrównać różnice pomiędzy szkołami z obszarów wiejskich a tymi w dużych miastach oraz umożliwić transfer wiedzy pomiędzy jednostkami edukacyjnymi. W tym celu NASK w całej Polsce organizuje też cykl konferencji OSEregio. Ostatnia odbyła się w Ostrołęce, kolejne są planowane w Białej Podlaskiej i Białymstoku (w końcówce września i na początku października).

    Spotkania w ramach OSEregio są płaszczyzną współpracy i okazją do wymiany doświadczeń pomiędzy przedstawicielami lokalnych szkół, kuratoriów czy bibliotek. Udział w nich jest bezpłatny, a w trakcie konferencji szkoły mają szansę wygrać dla siebie nowoczesne, mobilne pracownie multimedialne.

     Mobilna pracownia multimedialna to zestaw 16 laptopów, które są umieszczone w szafie na kółkach, czyli można ją przemieścić do dowolnej klasy w szkole. Nie są związane z jednym miejscem, np. pracownią informatyczną, więc każdy nauczyciel, jeżeli ma pomysł na wykorzystanie narzędzi cyfrowych czy internetu w trakcie lekcji, może z takiej pracowni skorzystać. Mobilne pracownie multimedialne pozwolą uczniom wykorzystać świat cyfrowy praktycznie na każdej lekcji – wyjaśnia Bartłomiej Klinger.

    – Mobilne pracownie umożliwią nam prowadzenie zajęć z wykorzystaniem internetu i laptopów na różnych lekcjach, w dowolnym momencie. To będzie coś, co zdecydowanie poszerzy możliwości szkoły – mówi Grzegorz Wyszogrodzki, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 3 w Mińsku Mazowieckim.

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Lotnictwo

    Lotniska gotowe na przyjęcie pierwszych pasażerów. Podobnie jak przewoźnicy czekają na informacje o otwarciu ruchu lotniczego

    Na blisko 400 mld dol. szacowane są globalne straty przewoźników lotniczych spowodowane pandemią koronawirusa. Zagrożonych jest ok. 25 mln miejsc pracy związanych z lotnictwem. Straty liczą także polskie lotniska i działający w kraju przewoźnicy. Terminal pasażerski Portu Lotniczego w Gdańsku obsługiwał dziennie 14 tys. pasażerów, dziś jest to znacznie poniżej 100 osób. – Każdy miesiąc postoju generuje kilkanaście milionów złotych kosztów, a niestety nie wiadomo, jak długo będzie trwał powrót do normalności – mówi Michał Dargacz, rzecznik prasowy Portu Lotniczego Gdańsk.

    Prawo

    W czerwcu wygasa pomoc dla firm w ramach tarczy antykryzysowej. Pilnie potrzebne są zasady funkcjonowania w nowej normalności

    Mimo tradycyjnego rozdźwięku między związkowcami a pracodawcami w obliczu pandemii obie strony starają się zgodnie działać w celu uratowania firm, a co za tym idzie, miejsc pracy. – Nalegamy na to, aby już dzisiaj, zanim wejdziemy w III kwartał, jak najszybciej zbudować przepisy, które umożliwią pracownikom i pracodawcom przetrwanie tego najcięższego okresu – mówi przedstawiciel Forum Związków Zawodowych. Wśród niezbędnych regulacji wymienia te promujące powrót przedsiębiorstw do pełnego funkcjonowania i utrzymywania zatrudnienia, a także konieczność dostosowywania rozwiązań do poszczególnych branż.

    Jak korzystać z materiałów Newserii?

    Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

    Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

    Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

    Farmacja

    Odkryta przez polskich naukowców cząsteczka 1-MNA pomoże w walce z koronawirusem. Może wzmocnić odporność i wspomóc organizm w walce z infekcjami wirusowymi [DEPESZA]

    Naukowcy od lat próbują opracować przeciwciała do nowych metod leczenia infekcji bakteryjnych i wirusowych. Poszukują też cząsteczek, które pozwoliłyby szybciej zwalczać choroby. Odkryte niedawno przez polskich badaczy właściwości cząsteczki 1-MNA pomagają m.in. w walce z miażdżycą czy zakrzepami. Najnowsze badania wskazują, że może być pomocna także przeciw koronawirusowi, gdyż wykazujee właściwości przeciwzapalne.

    Prawo

    Koronawirus w wielu krajach może posłużyć za pretekst do ograniczania praw i wolności obywatelskich. Zmiany mogą obowiązywać także po ustaniu pandemii

    Na całym świecie rządy zdecydowały się na wykorzystanie technologii i innych środków nadzoru w walce z pandemią SARS-CoV-2. Ta wyjątkowa sytuacja wiąże się też z ograniczeniami dotyczącymi przemieszczania się, prawa zgromadzeń czy prawa do prywatności. To, jak długo zostaną utrzymane, zależy w dużej mierze od społecznego przyzwolenia na takie działania. – Opinia publiczna skupiona na pandemii koronawirusa często bezrefleksyjnie się na nie godzi – podkreśla prawnik i ekspert Fundacji Panoptykon Wojciech Klicki.