Newsy

Szybko przybywa zamówień na nowe drzwi. To wymusza duże inwestycje na producentach

2018-08-07  |  06:20

5 proc. – na tyle Porta, jeden z największych w Europie producentów drzwi, szacuje tegoroczną dynamikę wzrostu rynku. Spółka liczy na to, że jej wynik będzie znacznie lepszy, a to dzięki planom inwestycyjnym na kolejne miesiące. Inwestycje są konieczne, bo zamówień – zarówno w segmencie drzwi wewnątrzlokalowych, jak i drzwi technicznych, do budynków użyteczności publicznej – szybko przybywa, a klienci oczekują krótkich terminów realizacji.

 Prognozy są bardzo optymistyczne. Pierwsze półrocze jest o wiele lepsze niż w zeszłym roku. W niektórych kategoriach produktów, jak np. inwestycje, mamy o 100 proc. większe obłożenie maszyn, więc mamy trudności, żeby zaspokoić potrzeby rynku. Dzisiaj sen z powiek spędza nam możliwość obsłużenia zwiększonego zainteresowania. Na podstawie pierwszego półrocza i planów inwestycyjnych sądzimy, że uda nam się osiągnąć wynik dwucyfrowy na koniec tego roku. Jednocześnie szacujemy, że cały rynek urośnie w tym roku o ok. 5 proc. – mówi Artur Pęksyk, dyrektor ds. marketingu Porta KMI Poland.

Polska od trzech lat pozostaje liderem produkcji i eksportu stolarki otworowej w Europie. W ubiegłym roku polskie fabryki wyprodukowały w sumie 23,4 mln sztuk okien i drzwi, co stanowiło blisko 6-proc. wzrost w porównaniu z rokiem poprzednim. Natomiast w ciągu ostatnich czterech lat produkcja stolarki otworowej w polskich zakładach wzrosła w sumie o jedną czwartą. Polscy producenci sprzedali w ubiegłym roku za granicę 10,4 mln sztuk okien i drzwi o wartości 1,7 mld euro – to oznacza, że na eksport trafiło 45 proc. całej produkcji.

 Rynek drzwi podzielony jest na segmenty produktów i dla nas najbardziej atrakcyjne są dwa nurty: detal w wymiarze skrzydeł wewnątrzlokalowych – dla osób, które wykańczają mieszkanie w środku, i drzwi techniczne, inwestycyjne, kontraktowe, czyli do hoteli czy budynków użyteczności publicznej. Widzimy, że ta druga kategoria notuje ogromną dynamikę, bo rok do roku w tym sektorze mieliśmy 30-proc. wzrosty. W niektórych miesiącach notujemy nawet o 100 proc. więcej zamówień w wymiarze drzwi technicznych. Widać, że rynek inwestycyjny szybko rośnie – mówi Artur Pęksyk.

Do 2019 roku Porta planuje przeznaczyć na inwestycje kwotę 163 mln zł. Tylko w tym roku 40 mln zł przeznaczy na inwestycje w fabryce wyrobów metalowych PortaSteel oraz TechnoPorta, która obsłuży przede wszystkim produkty techniczne. Natomiast w przyszłym roku zakończy się budowa magazynu centralnego w Nidzicy, który ma usprawnić współpracę z dystrybutorami.

 Porta jest producentem, współpracuje z siecią dystrybucji, z firmami dilerskimi, które prężnie zajmują się sprzedażą tych produktów w Polsce i za granicą. Budowa magazynu ułatwi im obsługę zamówień, które do nich spływają, i usprawni proces dostarczania produktów. Ze wszystkich naszych pięciu fabryk, które są umiejscowione w różnych częściach Polski oraz w Rumunii, pozwoli sprowadzić produkty do jednego magazynu centralnego i w komplecie przekazywać je do naszych dystrybutorów, aby później w krótkim czasie trafiły do klientów – mówi Artur Pęksyk.

Jak podkreśla dyrektor ds. marketingu Porta KMI Poland, spółka na bieżąco aktualizuje portfolio produktów, dopasowując modele do trendów kolorystycznych bądź wzorniczych. W tym roku będzie promować kategorie metalowych drzwi wejściowych, które powstają z wykorzystaniem nowego parku maszynowego PortaSteel.

Fabryka w Ełku produkuje skrzydła i ościeżnice ze stali, a jej uruchomienie przełożyło się na 20-proc. wzrost produkcji tego asortymentu. PortaSteel to jeden z najnowocześniejszych zakładów produkcyjnych w Europie, z całkowicie zautomatyzowaną linią produkcyjną o długości 210 metrów, na której jedno skrzydło drzwiowe powstaje w ciągu dwóch minut.

– Przygotowujemy się także do promocji oferty drzwi kontraktowych, technicznych, inwestycyjnych, bo kończymy w tym roku jedną z dużych inwestycji, TechnoPorta, gdzie będziemy wykonywać drzwi dla naprawdę wymagających klientów. Zakładamy, że to pozwoli nam zdobyć kolejny przyczółek na rynku i utrzymać pozycję lidera – mówi Artur Pęksyk.

Czytaj także

Kalendarium

CES 2019

Handel

Nasilający się egoizm gospodarczy może mieć negatywne skutki dla Polski. Ucierpią m.in. handel i przetwórstwo przemysłowe

Egoizm gospodarczy, którego przejawem jest m.in. brexit czy wojna handlowa między USA a Chinami, to poważne zagrożenie dla polskiej gospodarki – oceniają eksperci DNB Bank Polska i PwC. Wprawdzie 65 proc. firm nie dostrzega jeszcze wśród swoich zagranicznych kontrahentów oznak zniechęcenia wobec wzajemnej współpracy, jednak zjawisko to może uderzyć w branżę motoryzacyjną, przetwórstwo przemysłowe i handel. Ponad połowa firm w Polsce obawia się pogłębiających się podziałów w Europie. Z drugiej strony pozytywnie postrzegają globalizację jako zjawisko prowadzące do wzrostu światowego bogactwa i wzajemnego wzbogacania kultur.

Firma

Z usług e-administracji samodzielnie korzysta ponad 70 proc. firm. Liczba udogodnień dla nich szybko rośnie

Ponad 70 proc. przedsiębiorstw samodzielnie korzysta z e-administracji. Jeszcze więcej, bo prawie 90 proc., przynajmniej raz uzyskało informacje za pośrednictwem strony internetowej danej instytucji. Odpowiedzią na potrzeby przedsiębiorców jest portal biznes.gov.pl, gdzie mogą oni uzyskać dostęp do 350 e-procedur. Średnio co miesiąc z portalu korzysta 1,5 mln osób, rocznie – już ponad 15 mln. Będziemy uruchamiać kolejne udogodnienia, już niedługo planujemy wprowadzić usługę e-doręczeń – zapowiada Dominik Wójcicki z Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii.

Prawo

Prawo nie nadąża za technologią. Konieczne przepisy regulujące prace nad sztuczną inteligencją

Na rozwój sztucznej inteligencji Europa będzie przeznaczać 20 mld euro rocznie. Wszystko po to, by dogonić potentatów w tym obszarze, czyli Stany Zjednoczone i Chiny. SI w przyszłości może stanowić o przewadze gospodarczej poszczególnych krajów, zwłaszcza w kontekście rewolucji 4.0. Za technologią nie nadąża jednak prawo. Brakuje opracowanych zasad etycznych korzystania ze sztucznej inteligencji oraz odpowiedzialności za jej działanie – ocenia dr Agnieszka Besiekierska z Kancelarii Noerr.

Transport

Komercyjne wykorzystanie dronów może przynieść gospodarce nawet 913 mld zł. Najwięcej mogą skorzystać m.in. budownictwo i energetyka

Budownictwo, rolnictwo, energetyka czy ubezpieczenia – to tylko niektóre z branż, w których wykorzystanie dronów może przynieść duże korzyści. Urządzenia te mogą się sprawdzić także przy zabezpieczaniu imprez masowych, dostarczaniu listów lub kontrolowaniu zanieczyszczeń powietrza. W zależności od tempa rozwoju rynku korzyść dla gospodarki może wynieść od 310 mld zł (w scenariuszu pesymistycznym) do 913 mld (w scenariuszu optymistycznym). Żeby zwiększać potencjał dronów, potrzebne są korzystne i sprzyjające rozwojowi regulacje – mówi Piotr Arak, dyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego.