Newsy

Technologia LED wypiera klasyczne żarówki. Konsumenci wybierają ją ze względu na niższe koszty energii

2017-01-26  |  06:30

Technologia LED ma coraz większy udział w globalnym rynku oświetlenia. Według szacunków do 2020 roku wartość segmentu oświetlenia LED-owego sięgnie 64 mld euro. Ekologiczna i energooszczędna technologia jest coraz chętniej wybierana przez konsumentów ze względu na wygodę, możliwość sterowania światłem, nowoczesny design i niższe koszty utrzymania instalacji oświetleniowej.

Ludzie coraz częściej dostrzegają zalety korzystania z oświetlenia LED, takie jak wysoka efektywność energetyczna, czyli ograniczenie kosztów ponoszonych na użytkowanie instalacji oświetleniowej. Istotna jest również jakość oświetlenia technologii LED oraz wzrost funkcjonalności i łatwość obsługi tego typu instalacji oświetleniowych. Wszystko to sprawia, że oświetlenie LED-owe jest kupowane coraz częściej – mówi agencji Newseria Biznes Bogdan Skorupka, dyrektor segmentu oświetlenia przemysłowego ES-SYSTEM, polskiej firmy z branży oświetlenia, notowanej od dziesięciu lat na warszawskiej giełdzie.

Ekologiczna i energooszczędna technologia LED szybko wypiera klasyczne oświetlenie. Z informacji grupy LUG wynika, że jeszcze w 2010 roku wartość rynku oświetlenia LED-owego była szacowana na ok. 9 mld euro, natomiast do 2020 ma sięgnąć już 64 mld euro. McKinsey & Company prognozuje, że do tego czasu wartość segmentu oświetlenia ogólnego w ramach technologii LED wyniesie 57 mld euro. Europa jest największym światowym rynkiem oświetlenia LED.

– W ujęciu globalnym udział oświetlenia LED w sprzedaży całości oświetlenia wynosi obecnie około 60 proc. – informuje Bogdan Skorupka.

Eksperci są zgodni, że ze względu na postępującą urbanizację oraz coraz większy nacisk na dbałość o ochronę środowiska i ekologię sprzedaż żarówek i opraw LED-owych będzie w kolejnych latach dynamicznie rosła. Zwłaszcza że oświetlenie LED jest w tej chwili najbardziej innowacyjną technologią na rynku oświetleniowym. Ten rodzaj instalacji jest często wybierany przez klientów ze względu na oszczędność kosztów i możliwość dowolnego sterowania światłem, oraz przez architektów – jako nowoczesny element wystroju wnętrza.

Myślę, że w ciągu kilku najbliższych lat nic nie zagrozi tej technologii. Jest szereg czynników, które uzasadniają zakup takiej instalacji. Przykładowo, z punktu widzenia architektów bardzo istotna jest korzystna zmiana designu opraw poprzez minimalizację źródeł światła albo elastyczność zastosowanych źródeł światła – mówi Bogdan Skorupka.

Dyrektor segmentu oświetlenia przemysłowego w ES-SYSTEM prognozuje, że wiodącym w nadchodzących latach trendem będzie wzrost funkcjonalności instalacji oświetleniowych oraz coraz częstsze stosowanie układów sterowania, łącznie ze sterowaniem adaptacyjnym – czyli takim, które ogranicza konieczność ingerowania użytkownika w działanie instalacji.

Pod względem wielkości sprzedaży instalacji LED-owych Polska nie odbiega obecnie od innych państw europejskich. Różnica pomiędzy rynkami zachodnimi a polskim rynkiem jest niewielka i sięga kilku procent.

Wynika to z większej świadomości dotyczącej niższych kosztów utrzymania instalacji oświetleniowych z zastosowaniem technologii LED. Koszty pracy na Zachodzie są wciąż istotnie wyższe niż w Polsce, dlatego tam świadomość niższych kosztów związanych z utrzymaniem instalacji oświetleniowej jest lepiej zauważalna, a technologie LED-owe chętnie stosowane, mimo że są droższe w zakupie – mówi Bogdan Skorupka.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Transport

W czasie pandemii Polacy zaczęli korzystać z carsharingu na dłuższe dystanse. Na krótkoterminowy wynajem aut stawia też coraz więcej firm

W czasie kolejnych lockdownów mobilność Polaków była mniejsza, ale z drugiej strony własny samochód stał się jedynym pewnym i bezpiecznym środkiem transportu. Za zmianami wynikającymi z obostrzeń pandemicznych szybko nadążyły też firmy carsharingowe, które wprowadziły do oferty usługę dezynfekcji pojazdu, tak żeby ich użytkowanie było bezpieczne dla zdrowia. Po chwilowym zahamowaniu popytu w ubiegłym roku w kolejnych miesiącach klienci chętniej sięgali po auta na minuty. I to nie tylko na krótkich dystansach, lecz również na dłuższe podróże. – Musieliśmy rozszerzyć naszą ofertę o pakiety dobowe czy tygodniowe i weszliśmy do 100 kolejnych miast – mówi Maciej Panek z PANEK Carsharing. Wynajem aut na minuty – zamiast własnej floty – rozważa też coraz więcej firm.

Ochrona środowiska

Do końca czerwca Krajowy Plan Odbudowy powinien uzyskać zgodę Komisji Europejskiej. Polska liczy na pierwsze środki już w wakacje

W drugiej połowie tego roku krajową gospodarkę powinny realnie wesprzeć środki przewidziane na realizację Krajowego Planu Odbudowy. Projekt tego dokumentu kilka dni temu trafił do konsultacji. Jego głównymi celami mają być m.in. wzmocnienie konkurencyjności i odbudowa polskiej gospodarki po pandemii, wsparcie ochrony zdrowia i zielonej transformacji. Do rozdysponowania będzie prawie 60 mld euro. – W najbliższych miesiącach będziemy obserwowali boom gospodarczy i rozwojowy, o ile uporamy się z pandemią – mówi wiceminister Waldemar Buda. 

Prawo

W kwietniu możliwe duże zmiany w ubezpieczeniach społecznych. Rząd pracuje nad ustawą, która ma usprawnić rozliczenia płatników z ZUS-em

1 kwietnia 2021 roku ma wejść w życie nowelizacja ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, nad którą pracuje Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej. Zgodnie z założeniami projekt ma uporządkować system ubezpieczeń społecznych, wprowadzić jednolite rozwiązania w zakresie przyznawania i wypłaty świadczeń oraz usprawnić rozliczanie płatników z ZUS-em. Część rozwiązań budzi jednak wątpliwości. – Skrócenie do roku możliwości samodzielnego złożenia korekt informacji ZUS IWA, czyli dokumentów, na podstawie których ZUS ustala wysokość składki wypadkowej dla płatnika, zaburza równowagę między przedsiębiorcą a urzędem – komentują eksperci Inventage.

Problemy społeczne

Efektem pandemii może być fala samobójstw wśród nastolatków. Prawie 40 proc. zmaga się z objawami depresji, a co piąty z nich ma myśli samobójcze

Polska jeszcze przed pandemią COVID-19 była w niechlubnej czołówce państw z najwyższym odsetkiem samobójstw wśród dzieci i młodzieży. W 2019 roku w grupie wiekowej 13–18 lat odnotowano blisko tysiąc prób samobójczych. W ubiegłym roku było ich nieco mniej, ale specjaliści od zdrowia psychicznego obawiają się, że długotrwałym skutkiem pandemii może być fala samobójstw wśród nastolatków. – W grupie nastolatków z objawami depresji, potrzebującej natychmiastowej pomocy psychologa i psychiatry, ok. 18 proc. zmaga się z myślami samobójczymi – alarmuje psycholog dr Beata Rajba. – Nie oznacza to, że te nastolatki popełnią samobójstwo, ale że są w grupie wysokiego ryzyka i potrzebują natychmiastowej pomocy – dodaje.