Newsy

Tegoroczne straty spowodowane zjawiskami pogodowymi ubezpieczyciele szacują na 125 mld dol. Coraz większe ryzyko może się przełożyć na droższe polisy

2017-12-11  |  06:20

Szkody spowodowane ekstremalnymi zjawiskami pogodowymi globalny rynek ubezpieczeniowy szacuje na 100–125 mld dol. W Polsce skala szkód wyrządzonych przez zjawiska pogodowe również jest coraz większa. Zmiany klimatyczne znalazły się – według globalnych przedsiębiorców – w czołówce największych zagrożeń dla prowadzenia biznesu – wynika z raportu Marsh. To przekłada się na sytuację na rynku ubezpieczeniowym i ceny polis majątkowych.

Raport tendencji rynkowych branży ubezpieczeniowej wskazuje na spadające stawki ubezpieczeń od 18 kwartałów. Również w III kwartale 2017 roku stawki spadały, ale tempo wyhamowywało w stosunku do poprzednich kwartałów – na całym rynku ubezpieczeniowym na świecie spadki wynosiły średnio 1,7 proc., podczas gdy w II kwartale tego roku było to 2,2 proc., a w I kwartale jeszcze więcej – podkreśla w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Artur Grześkowiak, prezes Marsh Polska.

Z raportu „Marsh Global Insurance Market Index” wynika, że spadają też stawki w branży nieruchomości (o 1,7 proc.) oraz branży finansowej i usług profesjonalnych (1,4 proc.), jednak sytuacja powoli się poprawia. Stawki powinny stopniowo rosnąć, przede wszystkim ze względu na sytuację geopolityczną i coraz istotniejsze w prowadzeniu działalności ryzyka pozabiznesowe.

– Z badania dotyczącego globalnych ryzyk, które przeprowadzamy co roku, wynika, że ryzyka katastroficzne, obok ryzyk cybernetycznych i politycznych, to te, których przedsiębiorstwa i instytucje boją się najbardziej pod kątem prawdopodobieństwa ich wystąpienia i skali szkód. Z punktu widzenia zarządzania ryzykiem te trzy obszary mają fundamentalne znaczenie i one powinny zwracać uwagę przedsiębiorców – mówi Artur Grześkowiak.

Badanie Marsh zrealizowane podczas Światowego Forum Ekonomicznego wskazuje, że w Polsce za najbardziej newralgiczne ryzyka uznano konflikty państwowe i międzynarodowe, kryzys fiskalny oraz ataki cybernetyczne. Na świecie wśród największych zagrożeń wskazuje się m.in. zjawiska pogodowe.

– Wszyscy mamy w pamięci tegoroczne katastrofy naturalne: huragany czy trzęsienia ziemi. Rynek ubezpieczeniowy szacuje straty spowodowane tymi żywiołami na kwotę 100–125 mld dol. globalnie. To wartości, które prawdopodobnie dodatkowo mogą się przyczynić do wyhamowania trendu spadkowego w cenach – ocenia prezes Marsh Polska.

W III kwartale 2017 roku szkody wywołane katastrofami naturalnymi szacuje się na ponad 33 mld dol. Rynek londyński dużo stracił ze względu na szkody, jakie wywołały huragany w Zatoce Meksykańskiej i trzęsienia ziemi w Meksyku. Także w Polsce straty po tegorocznych wichurach liczono w miliardach złotych.

– Na rynku globalnym w przypadku odnowień dużych programów ubezpieczeń majątkowych widać, że rynek zmienia się z bardzo elastycznego na dość twardy. W związku z tym, że rynek działa jak system naczyń połączonych i nic nie dzieje się w oderwaniu od rynku globalnego, spodziewamy się, że może to mieć jakieś znaczenie dla działalności polskich ubezpieczycieli w przyszłym roku – wskazuje Artur Grześkowiak.

Jak wynika z raportu Marsh, końcówka 2017 roku przyniosła zapowiadane przez globalnych reasekuratorów znacznie gorsze wyniki, a w przypadku niektórych ubezpieczycieli miliardowe straty. Po 10 latach miękkiego rynku rozpoczyna się dyskusja na temat zwiększenia stawek w branży.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Ochrona środowiska

Morskiej energetyce wiatrowej brakuje kadr. Wyzwaniem jest też przygotowanie portów do budowy i obsługi farm na Bałtyku

W 2040 roku Polska ma szansę być już dojrzałym rynkiem w branży morskiej energetyki wiatrowej, wiodąc prym w basenie Morza Bałtyckiego. Warunkami są jednak dostosowanie zaplecza portowego, rozwój innowacji oraz infrastruktury logistycznej i obsługowej, a także budowa kadr, których dziś brakuje – wynika z nowego raportu „Energia (od)nowa” ILF Consulting Engineers Polska. Eksperci wskazują, że wyzwaniem będzie też jak największe zaangażowanie w rozwój sektora offshore polskich przedsiębiorstw. W tej chwili optymistyczne szacunki zakładają, że udział krajowych dostawców produktów i usług w polskim rynku, wartym ok. 130 mld zł, nie przekroczy 50 proc.

Prawo

Szykują się duże zmiany w ochronie osób zgłaszających nieprawidłowości w miejscu pracy. W grudniu zaczną obowiązywać nowe przepisy

– Dyrektywa o ochronie sygnalistów to nowa regulacja, która stanowi część porządku prawnego Unii Europejskiej i musi zostać zaimplementowana do krajowych systemów prawnych do grudnia 2021 roku – mówi dr Beata Baran, partner w Kancelarii BKB Baran Książek Bigaj. Prace nad polskim projektem ustawy trwają, a odpowiedzialne za ich przebieg jest Ministerstwo Rozwoju, Pracy i Technologii. Jednak firmy powinny już teraz rozpocząć przygotowania do wdrożenia nowych obowiązków i procedur. Chodzi o zapewnienie odpowiedniej ochrony osobom zgłaszającym nieprawidłowości w miejscu pracy, a także implementację samych systemów whistleblowingowych. Nowe obowiązki będą dotyczyły podmiotów zarówno sektora prywatnego, jak i publicznego.

Inwestycje

Po zapaści w pandemii stawki najmu mieszkań zaczynają wzrastać. Coraz bardziej zainteresowani tym segmentem są najwięksi deweloperzy

Najem mieszkań mocno ucierpiał w trakcie pandemii COVID-19. Z nowego raportu Expandera i Rentier.io wynika jednak, że sytuacja się stabilizuje, a od stycznia br. stawki najmu wzrosły już w 9 z 16 polskich miast. Analitycy prognozują, że rynek najmu w Polsce będzie się rozwijał i profesjonalizował, a w ten trend chce się wpisać Budimex Nieruchomości, który pod koniec maja został przejęty przez polski fundusz inwestycyjny Cornerstone Partners oraz czeską grupę deweloperską Crestyl. Spółka pod nową nazwą Spravia chce tym samym budować również mieszkania dla inwestorów instytucjonalnych zajmujących się najmem.

Finanse

Prawie 8 mld euro w nowym programie finansowania innowacji. Będą z niego mogły skorzystać również firmy niezajmujące się dotąd taką działalnością

Najprawdopodobniej już w pierwszej połowie przyszłego roku zostaną uruchomione Fundusze Europejskie dla Nowoczesnej Gospodarki. Program ten ma być jednym z głównych źródeł finansowania badań i rozwoju oraz innowacji w najbliższych sześciu latach, a jego budżet opiewa na ok. 36 mld zł. Na wsparcie finansowe i mentoringowe będą mogły liczyć m.in. firmy, które nie miały dotąd do czynienia z działalnością innowacyjną. – Chcemy, żeby każda firma – zarówno doświadczona, jak i ta, która dopiero stawia pierwsze kroki w innowacjach – znalazła dla siebie odpowiednią pomoc – mówi Katarzyna Kaczkowska z Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej.