Newsy

Trudna sytuacja na rynku kolejowych przewozów towarowych. Spowolnienie gospodarcze będzie oznaczać dalsze spadki

2019-11-21  |  06:15

Rynek towarowych przewozów kolejowych notuje spowolnienie. Łącznie w trzech kwartałach 2019 roku przewieziono nieco ponad 177 mln ton, czyli o ponad 9 mln mniej niż w tym samym okresie 2018 roku. W dużej mierze to efekt zmniejszenia przewozów kruszyw, węgla kamiennego, rud i wyrobów metalowych. W 2020 roku sytuacja raczej się nie poprawi. – Spowolnienie gospodarcze, które obserwujemy w całej Europie, z pewnością przełoży się na rynek przewozów w Polsce – ocenia Andrzej Pawłowski z CTL Logistics.

 Sytuacja w polskich przewozach towarowych w tym roku jest trudna, bo przewozy spadły o około 2 mln ton miesięcznie. To jest bardzo duży spadek, zanotowany przede wszystkim przez zmniejszenie wolumenu węgla i materiałów budowlanych – ocenia w rozmowie z agencją Newseria Biznes Andrzej Pawłowski, członek zarządu CTL Logistics ds. Operacji i Eksploatacji.

Z danych Urzędu Transportu Kolejowego wynika, że od stycznia do września 2019 roku przewieziono 117,57 mln ton towarów. To o blisko 5 proc. mniej niż w analogicznym okresie 2018 roku. Jak pokazują dane po I półroczu, na spadek wyników wpływ ma głównie zmniejszenie przewozów węgla kamiennego (o 4 mln ton według masy i blisko 0,6 mld tonokilometrów mniej niż w I połowie 2018) oraz rud i wyrobów metalowych (o 1,95 mln ton oraz 0,6 mld tonokilometrów mniej).

 Bardzo dużo węgla zostało sprowadzone w 2018 roku i jeszcze zalega na hałdach, nieoficjalnie się mówi o 5 mln ton. Tańsza energia, która jest importowana z Niemiec, powoduje, że zapotrzebowanie na tego typu towary jest bardzo małe – wskazuje Andrzej Pawłowski.

Jak podkreśla, mniejsze są również przewozy kamienia na inwestycje infrastrukturalne.

– Jesteśmy u szczytu perspektywy unijnej pod względem przewozów materiałów budowlanych, więc te przeroby powinny być jak największe – przekonuje ekspert. – Trudno się spodziewać większego przewozu kamienia na inwestycje, skoro jesteśmy praktycznie w ostatnim roku perspektywy unijnej. W następnych latach raczej będziemy mieć do czynienia z kolejnymi spadkami niż wzrostami, choć te wolumeny, które są w 2019 roku, powinny się utrzymać w 2020 roku.

Taka tendencja obserwowana jest nie tylko w Polsce. Sytuacja na rynku przewozowym jest trudna także u najbliższych sąsiadów – na Słowacji, w Czechach, Niemczech czy Austrii. Podobnie może być w przyszłym roku.

– Raczej w 2020 roku nie spodziewam się, że rynek się odbije na tyle, żeby sytuacja się poprawiła. Raczej dalej będziemy się zmagać z mniejszym wolumenem węgla – analizuje Pawłowski. – To spowolnienie gospodarcze, które obserwujemy w całej Europie, z pewnością przełoży się na rynek przewozów w Polsce.

Zdaniem eksperta, aby kolejowe przewozy towarowe mogły skutecznie konkurować z drogowymi, konieczne są inwestycje w infrastrukturę oraz tabor.

– To pozwoli realizować przewozy na dosyć dobrych prędkościach. Chodzi o infrastrukturę, która pozwala prowadzić coraz dłuższe pociągi, czyli 740 metrów i 22,5 tony nacisku na oś, a także sprawniejszy dostęp do portów i granicy wschodniej – wymienia Andrzej Pawłowski.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Ochrona środowiska

Śląsk ma kilkanaście lat na odejście od górnictwa. Proces ten zachwieje rynkiem pracy w regionie

– Jesteśmy już spóźnieni. Zostało kilkanaście lat na przeprowadzenie kompleksowej transformacji Śląska. Każdy kolejny rok zwłoki oznacza, że wyzwania będą coraz większe, a tempo zmian szybsze – mówi Piotr Lewandowski, prezes Instytutu Badań Strukturalnych. Jak podkreśla, dekarbonizacja Śląska jest nieunikniona, ale musi zostać przeprowadzona zgodnie z dobrym planem, bo spowoduje głębokie przekształcenia na rynku pracy. Sami górnicy szans przyszłego zatrudnienia upatrują w transporcie, motoryzacji, ale także w energetyce odnawialnej.

Firma

W 2021 roku spodziewany duży napływ inwestycji w centra usług wspólnych. Polski rynek okazał się odporny na kryzysowe sytuacje

Centra usług wspólnych szybko przystosowały się do kryzysu wywołanego koronawirusem. Rozbudowana infrastruktura teleinformatyczna i elastyczność zarządzania sprawiły, że zdecydowana większość firm szybko przeszła na tryb pracy zdalnej. Sektor usług nowoczesnych w Polsce składa się z ponad 1,5 tys. centrów, a w 2019 roku powstały 53 nowe. – Z dużym optymizmem patrzę na rok 2021. Polska udowodniła, że nawet w dobie kryzysu można zachować ciągłość pracy, więc przewidujemy, że rozwój będzie szybszy niż w tym i poprzednim roku – ocenia Wiktor Doktór, prezes Fundacji Pro Progressio.

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Ochrona środowiska

Sektor mleczarski domaga się dyskusji nad europejskimi projektami ekologicznymi. Obawia się spadku opłacalności produkcji rolniczej

Dwie strategie w ramach Europejskiego Zielonego Ładu – ochrony bioróżnorodności i „Od pola do stołu” – w kształcie zaproponowanym przez Komisję Europejską martwią branżę mleczarską. Jej zdaniem potrzebne są: dyskusja nad długoterminową strategią, rzetelna ocena skutków wprowadzenia tych strategii i znalezienie sposobów na zachęcenie rolników do pozostania w gospodarstwach i kontynuowania produkcji żywności.

Handel

Branża fashion umacnia swoją pozycję w internecie. Firmy wciąż spodziewają się wyższej sprzedaży w sieci niż przed pandemią

Po marcowym zamrożeniu wydatków w sieci i kwietniowym boomie zakupowym sytuacja w branży fashion powoli wraca do normy. Na ponad połowę firm sprzedających na platformie Domodi.pl koronawirus miał negatywny wpływ, ale na 26 proc. miał korzystne przełożenie. Zdecydowana większość firm spodziewa się, że popyt w sieci utrzyma się większy niż przed pandemią. Sprzyja temu model pracy zdalnej. Badanie Domodi.pl pokazało, że 60 proc. osób pracujących w domu pozostaje w sieci po pracy i wykazuje aktywność zakupową – kupuje odzież, obuwie i dodatki.