Newsy

Trzykrotna zdobywczyni nagrody Emmy: Coraz więcej kobiet zajmuje stanowiska kierownicze. Także w Polsce mają dobre perspektywy

2019-11-19  |  06:20

– Dziś coraz większa uwaga skupiona jest na kobietach i to jest wspaniałe – mówi Rita Cosby, amerykańska dziennikarka, która relacjonowała huragan Katrina, wojnę w Afganistanie, przeprowadzała wywiady z Jaserem Arafatem czy Slobodanem Miloševiciem. Choć jest jeszcze wiele barier do pokonania, kobiety częściej zajmują najważniejsze stanowiska w firmach i w polityce. Dziennikarka podkreśla, że niebawem możemy doczekać się pierwszej kobiety na stanowisku prezydenta USA. – Sukcesy kobiet dają przykład i motywacje kolejnym kobietom, a wzajemne wsparcie buduje silną więź na całe życie – podkreśla dziennikarka.

– Obecne czasy są niesamowite dla kobiet. Dziś coraz większa uwaga skupiona jest na kobietach i to jest wspaniałe. Zajmują one stanowiska kierownicze w tak wielu różnych organizacjach. W pewnych obszarach wciąż jednak mamy wiele do zrobienia, żeby pokonać pozostałe bariery – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Rita Cosby, amerykańska dziennikarka, trzykrotnie uhonorowana nagrodą Emmy.

Jak ocenia, sytuacja kobiet na rynku pracy w kilku ostatnich dekadach uległa znaczącej poprawie. Potwierdzają to również dane przytaczane przez PwC, z których wynika, że w krajach zrzeszonych w Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) udział kobiet aktywnych zawodowo wzrósł już do 69 proc. Gdyby jednak wszystkim krajom OECD udało się podnieść poziom zatrudnienia kobiet do tego notowanego w Szwecji (81 proc.), PKB całej grupy mógłby wzrosnąć w długiej perspektywie nawet o 6 bln dol. („Women in Work Index” 2019).

Dziennikarka podkreśla też, że kobiety w drodze do sukcesu muszą się przede wszystkim wspierać nawzajem m.in. poprzez mentoring. Istotne też, żeby kobiety były solidarne, doceniały wzajemnie swoje osiągnięcia.

– Kobiety, a zwłaszcza te, które osiągnęły sukces, powinny się interesować innymi kobietami, wspierać je i pomagać, pokazując im potencjał pracy zespołowej i to, że mogą liczyć na wsparcie innych kobiet. To bardzo ważne, ponieważ kobiety często mają bardzo podobne doświadczenia i są pewne rzeczy, które możemy przekazać naszym koleżankom. Kobiety i mężczyźni często stawiają czoła innego rodzaju wyzwaniom w życiu zawodowym, inaczej podchodzą do pewnych kwestii. Więź, jaka wytwarza się między kobietami, które udzielają sobie wsparcia, jest czymś naprawdę wyjątkowym –podkreśla Rita Cosby.

W Stanach Zjednoczonych przejawem zmian jest większa liczba kobiet zasiadających w Kongresie i na stanowiskach menedżerskich czołowych spółek. Jednocześnie trzeba nadal wzmacniać przedsiębiorczość kobiet i pracować nad zwiększeniem ich udziału w zarządach i radach nadzorczych firm.

– W Stanach Zjednoczonych liczba kobiet zasiadających w Kongresie jest większa niż kiedykolwiek, więcej kobiet zostaje dyrektorami generalnymi, obejmuje stanowiska kierownicze nawet w koncernach samochodowych, czego przykładem jest Mary Barra [dyrektor generalna General Motors – red.] czy Nikki Haley, która była ambasadorem USA w ONZ. Zyskałyśmy niesamowite wzory do naśladowania. Perspektywy dla kobiet na całym świecie są bardzo obiecujące, zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i w Polsce, co widać na różnych płaszczyznach – mówi Rita Cosby.

Jak podkreśla, po raz pierwszy w historii tak wiele kobiet w Stanach Zjednoczonych ma szanse na objęcie najwyższego stanowiska w państwie.

– Kobiety mają wysokie notowania w wyścigu o fotel prezydenta Stanów Zjednoczonych i mają realną szansę na nominację kandydacką. Podobną sytuację mieliśmy w przypadku Hilary Clinton, a teraz sytuacja może się powtórzyć. Nie ma dla mnie większego znaczenia, z jakiego obozu wywodziłaby się taka kandydatka – Demokratów, Republikanów czy niezależnych. Ważne jest to, że coraz więcej kobiet może brać udział w tak istotnych wydarzeniach. Zbliżają się czasy – może już podczas tych wyborów – gdy kobiety będą odgrywały w nich kluczową rolę – zapowiada amerykańska dziennikarka.

Rita Cosby, trzykrotnie uhonorowana nagrodą Emmy, jest córką powstańca warszawskiego Ryszarda Kossobudzkiego. Jako pierwsza dziennikarka dotarła do więźniów w Guantánamo, przeprowadzała wywiady m.in. z Jaserem Arafatem i Slobodanem Miloševiciem. Prowadziła programy autorskie, relacjonowała też huragany Katrina i Rita oraz wojnę w Afganistanie. Jest blisko związana z amerykańską Polonią, aktywnie promuje Polskę i polską historię w środowisku amerykańskim.

Właśnie za „wybitne zasługi w popularyzowaniu wiedzy o polskiej historii i za osiągnięcia w pracy dziennikarskiej” została 11 listopada odznaczona przez prezydenta Andrzeja Dudę Krzyżem Komandorskim Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej. W stolicy amerykańska dziennikarka spotkała się również z mieszkańcami wieżowca Złota 44, zlokalizowanego w ścisłym centrum miasta i – jak podkreśliła – jest on jednym z symboli nowoczesnej Warszawy.

– Jako córka powstańca warszawskiego mogę powiedzieć, że gdy mój ojciec stąd wyjeżdżał, Warszawa była w ruinie. Nie został żaden budynek, na którym wojna nie odcisnęłaby piętna zniszczenia, na który nie spadła bomba, który nie popadł w ruinę. A teraz, po upływie kilku dekad, jesteśmy w pięknym, luksusowym budynku Złota 44 w samym sercu Warszawy. W budynku, który śmiało mógłby konkurować i przyćmić wiele luksusowych apartamentowców na całym świecie. Jego piękno uosabia sukces Warszawy, która odrodziła się jak feniks z popiołów i jest symbolem sukcesu, na który świat może spoglądać z podziwem – mówi Rita Cosby.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Transport

Pierwszy na świecie pasażerski pociąg wodorowy może być produkowany w Polsce. Od przyszłego roku zacznie regularnie kursować w Niemczech

Produkowany w fabrykach Alstomu w Niemczech i Polsce Coradia iLint to pierwszy na świecie pasażerski pociąg z napędem wodorowym. To cichy i bezemisyjny pojazd, który emituje tylko wodę i parę wodną. Na zakup pociągów na wodór zdecydowały się już Niemcy, Austria, a także Francja i Włochy. Jeśli spłynęłyby także zamówienia z Polski, takie pojazdy mogłyby zastąpić pociągi o tradycyjnym napędzie. Dla Polski, której 74 proc. transportu kolejowego nadal opiera się na węglu, a duża część tras wciąż pozostaje niezelektryfikowana, wykorzystanie wodoru na kolei to szansa na znaczące redukcje emisji CO2, ale i szansa w globalnym wyścigu technologii wodorowych. Pojazd właśnie zadebiutował na polskich torach podczas testów eksploatacyjnych na torze koło Wrocławia.

Konsument

Złamana noga czy zapalenie wyrostka robaczkowego na zagranicznych wakacjach mogą kosztować kilkadziesiąt tysięcy euro. Odpowiednia polisa turystyczna pokryje te koszty

Mimo pandemii COVID-19 79 proc. Polaków planuje do końca sierpnia tego roku wyjechać na wakacje, a około połowy z nich wybierze podróż za granicę – wynika z raportu opublikowanego przez Europejską Komisję Podróży. Na tle innych europejskich nacji Polacy są największymi optymistami, jeśli chodzi o ryzyka związane z zagranicznymi wyjazdami. Warto jednak zainwestować w polisę turystyczną, która pozwoli – w razie potrzeby – przełożyć podróż na inny termin, a w razie choroby czy wypadku zapewni pomoc medyczną i pokryje jej koszty. W niektórych krajach koszty leczenia przykładowo w przypadku zapalenia wyrostka robaczkowego albo złamania nogi mogą sięgać kilkudziesięciu tysięcy euro. Warto się upewnić, czy polisa zawiera też ochronę na wypadek zarażenia koronawirusem.

Handel

Handel podrobionymi lekami dotyczy głównie aptek internetowych. W dobie COVID-19 skala fałszerstw wzrosła

Wartość podrabianych produktów farmaceutycznych w globalnym obrocie opiewa na 4 mld euro, a proceder ten jest napędzany przez silny popyt, wysokie marże zysku i niskie ryzyko wykrycia. Z raportu Urzędu UE ds. Własności Intelektualnej (EUIPO) oraz Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) wynika, że liczba fałszywych lub wadliwych leków w obiegu wzrosła wraz z rozwojem aptek internetowych i rynku przesyłek – 96 proc. wszystkich skonfiskowanych podróbek znajdowało się właśnie w paczkach lub listach. Najczęściej były to antybiotyki i suplementy. W czasie pandemii pojawiły się także fałszywe testy, a nawet szczepionki na COVID-19.

Media i PR

Większość polskich internautów nie chce płacić za treści dostępne w sieci. Akceptowalna opłata to 10–20 zł miesięcznie

Ponad 80 proc. Polaków korzystających z internetu uważa, że treści dostępne w sieci powinny być bezpłatne, a 22 proc. jest gotowych płacić, ale za ograniczenie liczby wyświetlanych reklam – wynika z raportu Polskiego Instytutu Ekonomicznego. Nie sprzyja to rozwojowi modeli subskrypcyjnych na rynku mediów, ale pod znakiem zapytania stawia także model biznesowy oparty na bezpłatnych treściach finansowanych z wpływów reklamowych. Jak podkreślają eksperci, dalszy scenariusz zależy od rozwoju rynku reklamy internetowej. W optymistycznym scenariuszu z płatnych serwisów informacyjnych za cztery lata będzie korzystać nawet połowa internautów.