Newsy

Tylko 16 proc. małych firm oferuje swoim pracownikom prywatną opiekę medyczną. Pozostałe tracą szansę w wyścigu o najlepszych pracowników

2018-04-18  |  06:30

Nawet 60 proc. małych i średnich przedsiębiorstw ma problemy z rekrutacją. Przy dużej konkurencji na rynku czynnikami, które mogą przyciągnąć najlepszych kandydatów, są pozapłacowe benefity, przede wszystkim prywatna opieka medyczne. Obecnie zaledwie 16 proc. małych przedsiębiorstw w Polsce zapewnia taki benefit swoim pracownikom, a 6 proc. rozważa taką opcję – wynika z badań ARC Rynek i Opinia. Firmy zwykle wiążą pakiet prywatnej opieki medycznej z dużym wydatkiem. Na rynku pojawia się jednak coraz więcej ofert szytych na miarę mniejszych przedsiębiorstw.

– Prywatna opieka medyczna jest dziś najbardziej popularnym benefitem pozapłacowym. Widać to zwłaszcza teraz, kiedy mamy do czynienia z rynkiem pracownika i o tego pracownika trzeba bardzo zabiegać. W niektórych branżach zdarza się, że podczas spotkania rekrutacyjnego kandydat pyta się pracodawcy nie o to, czy jest opieka medyczna, ale jak szeroki jest jej zakres i czy pracodawca sponsoruje również opiekę dla członków rodziny – podkreśla w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Bartosz Kapczyński, członek zarządu ds. sprzedaży i obsługi klienta w Grupie Lux Med.

Z raportu Hays „Raport płacowy 2018. Trendy na rynku pracy” wynika, że choć zdecydowana większość firm oferuje dodatkowe pozapłacowe benefity, nie zawsze idą one w parze z oczekiwaniami pracowników. Dla tych zaś liczy się przede wszystkim prywatna opieka medyczna w rozszerzonym zakresie (wskazana przez 65 proc. badanych). To najważniejszy czynnik dla niemal każdej grupy pracowników – od młodszych specjalistów po dyrektorów i członków zarządu.

– Na początku były to benefity przede wszystkim dla kadry menadżerskiej, później także dla białych kołnierzyków, branży finansowej i usługowej. Obecnie największe ożywienie obserwujemy w takich sektorach jak produkcja i handel detaliczny. Trudno znaleźć branżę, w której pracodawcy nie inwestowaliby w ten sposób w swoich pracowników. W niektórych, jak IT, shared service czy firmy doradcze, gdzie o pracowników jest naprawdę bardzo trudno, trwa istny wyścig zbrojeń w poszukiwaniu możliwie dobrego benefitu – ocenia Kapczyński.

Z danych Hays wynika, że sami pracodawcy postrzegają prywatne ubezpieczenie medyczne jako jeden z czynników, który pomaga firmie pozyskać pracownika (73 proc. wskazuje na podstawowy pakiet opieki medycznej i 21 proc. na rozszerzony). Po dodatkowe benefity sięgają przede wszystkim duże przedsiębiorstwa. Im mniejsza firma, tym odsetek spada. Obecnie zaledwie 16 proc. małych i mikroprzedsiębiorstw zapewnia pracownikom prywatną opiekę medyczną, przy czym wśród firm zatrudniających do 9 osób wskaźnik ten wynosi 8 proc., w nieco większych (do 50 pracowników) – już 20 proc. – wynika z badania ARC Rynek i Opinia „Prywatna opieka medyczna w małych przedsiębiorstwach”.

 Część mniejszych firm nie zdaje sobie jeszcze sprawy z tego, że benefit w postaci prywatnej opieki medycznej jest warunkiem koniecznym w rywalizacji o dobrego pracownika. Poza tym – co duże firmy już dawno sobie policzyły – zdrowy pracownik to efektywny pracownik i posiadanie opieki medycznej po prostu się opłaca. Być może małe i średnie firmy nie wiedzą też, że na rynku jest atrakcyjna oferta, przystępna cenowo dla takich przedsiębiorstw – tłumaczy przedstawiciel Lux Med.

Ze statystyk ZUS wynika, że tylko w 2016 roku Polacy spędzili na zwolnieniu lekarskim łącznie 276 mln dni. Statystycznie każdy pracownik przebywał na chorobowym średnio kilkanaście dni w roku. Części zwolnień można by uniknąć, gdyby chorzy pracownicy mieli możliwość dostać się szybko do lekarza i w ten sposób nie zarażali innych.

Mniejsi pracodawcy obawiają się kosztów związanych z wykupieniem opieki medycznej dla pracowników, choć te mogą nie być wcale wyższe niż te, które wiążą się z absencją pracowników. Zapewnienie dostępu do profilaktyki i opieki lekarskiej pomaga zmniejszyć skalę nieobecności chorobowych i związanych z nimi kosztów. To istotne dla mniejszych firm, gdzie nieobecność pracowników, zwłaszcza w okresie wzmożonych zachorowań, jest zagrożeniem dla funkcjonowania przedsiębiorstwa.

– Lux Med przygotował kilka produktów, które można dopasować zarówno do budżetu danego pracodawcy, jak i do tego, o jakich pracowników zabiega na rynku pracy. W niektórych branżach duże firmy dają bardzo szerokie pakiety opieki medycznej, w innych nieco mniejsze. Oferta opieki medycznej Grupy Lux Med pomaga małym i średnim firmom dołączyć do rywalizacji o dobrych pracowników – przekonuje Bartosz Kapczyński.

Czytaj także

Kalendarium

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Bankowość

Ponad 70 proc. budynków w Polsce wymaga gruntownej modernizacji. 1 mln zł trafi na granty na innowacje w tym obszarze

Ograniczenie zużycia energii w budynkach to jeden z najbardziej efektywnych ekonomicznie sposobów redukcji emisji dwutlenku węgla. Tymczasem w Unii Europejskiej zdecydowana większość budynków mieszkalnych wymaga poprawy efektywności energetycznej. Innowacji, które mają w tym pomóc, poszukuje ING Bank Śląski w piątej edycji swojego Programu Grantowego dla start-upów i młodych naukowców. Najlepsi mogą liczyć na zastrzyk finansowania z przeznaczeniem na rozwój i komercjalizację swojego pomysłu. Budżet Programu Grantowego ING to 1 mln zł w każdej edycji.

Infrastruktura

Branża infrastrukturalna szykuje się na inwestycyjny boom. Projektanci i inżynierowie wskazują na szereg wyzwań w kolejnych latach

W kolejnych latach w polskiej gospodarce ma być odczuwalne przyspieszenie realizacji inwestycji infrastrukturalnych. Ma to związek z finansową perspektywą unijną na lata 2021–2027 i odblokowaniem środków z KPO. To inwestycje planowane na dziesiątki albo nawet na setki lat, a w dyskusji dotyczącej takich projektów często pomijana jest rola projektantów i inżynierów. Przedstawiciele tych zawodów wskazują na szereg wyzwań, które będą rzutować na planowanie i realizowanie wielkich projektów infrastrukturalnych. Do najważniejszych zaliczają się m.in. relacje z zamawiającymi, coraz mniejsza dostępność kadr, konieczność inwestowania w nowe, cyfrowe technologie oraz unijne regulacje dotyczące zrównoważonego rozwoju w branży budowlanej.

Konsument

Techniki genomowe mogą zrewolucjonizować europejskie rolnictwo i uodpornić je na zmiany klimatu. UE pracuje nad nowymi ramami prawnymi

Techniki genomowe (NTG) pozwalają uzyskiwać rośliny o większej odporności na susze i choroby, a ich hodowla wymaga mniej nawozów i pestycydów. Komisja Europejska wskazuje, że NTG to innowacja, która może m.in. zwiększyć odporność systemu żywnościowego na zmiany klimatu. W tej chwili wszystkie rośliny uzyskane w ten sposób podlegają tym samym, mocno wyśrubowanym zasadom, co GMO. Dlatego w ub.r. KE zaproponowała nowe rozporządzenie dotyczące roślin uzyskiwanych za pomocą technik genomowych. W lutym br. przychylił się do niego Parlament UE, co otworzyło drogę do rozpoczęcia negocjacji z rządami państw UE w Radzie. Wątpliwości wielu państw członkowskich, również Polski, budzi kwestia patentów NGT pozostających w rękach globalnych koncernów, które mogłyby zaszkodzić pozycji europejskich hodowców.

Partner serwisu

Instytut Monitorowania Mediów

Szkolenia

Akademia Newserii

Akademia Newserii to projekt, w ramach którego najlepsi polscy dziennikarze biznesowi, giełdowi oraz lifestylowi, a  także szkoleniowcy z wieloletnim doświadczeniem dzielą się swoją wiedzą nt. pracy z mediami.