Newsy

Tylko co dziesiąty rodzic potrafiłby nauczyć dziecko zasad pierwszej pomocy. Według badań prawie wszystkie chciałyby taką umiejętność posiadać

2019-07-03  |  06:26

Aktualizacja 2019-07-03, godz. 16:40

Z badania przeprowadzonego przez Kantar TNS na zlecenie Volkswagena wynika, że całą potrzebną wiedzę związaną z pierwszą pomocą potrafi przekazać dziecku tylko co dziesiąty rodzic. Z kolei niemal wszystkie dzieci chciałyby mieć umiejętności, które pozwoliłyby ratować życie ludzi. To właśnie dla nich powstał program Volkswagen Mali Ratownicy, który uczy zasad udzielania pierwszej pomocy i pozwala budować charakter u najmłodszych. Od 2017 roku przeszkolonych zostało blisko 20 tys. dzieci. W tym roku na nadmorskich plażach każde przeszkolone dziecko to także 3 zł, które firma przekaże na rehabilitacje podopiecznych Fundacji ECHO. Strefa Małych Ratowników ruszy 5 lipca w Świnoujściu.

– Staramy się też zaszczepić w dzieciach cały rezerwuar cech, który może im się przydać w dorosłym życiu, jak odwaga, chęć niesienia pomocy. Skupiamy się na kwestii nauczania pierwszej pomocy i to stanowi najważniejszą część naszego projektu, ale tak naprawdę chcemy budować odpowiedzialne społeczeństwo, odpowiedzialne postawy od najmłodszych lat – podkreśla w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Hubert Niedzielski, kierownik ds. PR marki Volkswagen.

Według badania przeprowadzonego przez Kantar TNS na zlecenie Volkswagena wynika, że blisko 30 proc. rodziców nie jest w stanie przekazać dziecku całej praktycznej wiedzy o pierwszej pomocy. 67 proc. z nich uważa, że nie ma wystarczających kompetencji. Dla większości dzieci w wieku 6–9 lat (80 proc.) osoba, która pomaga innym i umie ich uratować, jest dla nich superbohaterem. 97% badanych przyznało, że umiejętność udzielania pierwszej pomocy jest im potrzebna, a pomoc drugiej osobie dałaby im szczęście.

– Podczas naszych szkoleń w strefach Małych Ratowników nie tylko uczymy kwestii związanych z udzielaniem pierwszej pomocy. To nauka przez zabawę, chcemy, żeby dzieci utożsamiały proces nauki tak ważnych kompetencji z czymś przyjemnym. Uczymy wszystkich kompetencji związanych z udzielaniem pierwszej pomocy, a także przez pryzmat tego zagadnienia pokazujemy, jakie postawy mogą zaprocentować w przyszłości – wskazuje przedstawiciel marki Volkswagen.

Program „Mali Ratownicy” uczy dzieci zasad udzielania pierwszej pomocy. Zaszczepia umiejętność radzenia sobie w trudnych sytuacjach i dodaje odwagi. W wyznaczonych strefach na polskich plażach dzieci uczą się prawidłowo udzielać pierwszej pomocy pod okiem ratowników medycznych. Do tej pory w ramach projektu przeszkolonych zostało ponad 19 tys. dzieci.

W tegorocznej edycji Volkswagen zdecydował się wesprzeć Fundację Echo, która pomaga w rozwoju dzieci z wadami słuchu. Każde przeszkolone dziecko w strefie Małych Ratowników to 3 zł, jakie marka przekaże na rehabilitacje podopiecznych Fundacji. Organizatorzy wierzą, że dzięki temu liczba przeszkolonych dzieci zdecydowanie się zwiększy.

Pierwsza strefa Małych Ratowników pojawi się na plaży w Świnoujściu już 5 lipca. W tym roku strefa Małych Ratowników ruszy 5 lipca w Świnoujściu. W kolejnych tygodniach szkolenie odbędzie się w Kołobrzegu, Dziwnowie, Darłowie, Ustce, Gdańsku i we Władysławowie.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Złote Spinacze 2021

Finanse

Wdrożenie systemu teleopieki w Polsce wymagałoby przeszkolenia nowej grupy zawodowej zajmującej się telemedycyną. W tej chwili brakuje takich pracowników

Projekt Polskiego Ładu przewiduje dofinansowanie opasek bezpieczeństwa dla seniorów, które miałyby zapewnić im stały kontakt z lekarzem i zdalną opiekę medyczną. Nie wiadomo jednak, jak ten system ma funkcjonować w praktyce. W Polsce telemedycyna dopiero raczkuje, a oprócz wyspecjalizowanych programów i urządzeń, które nie będą zbyt skomplikowane w codziennej obsłudze, niezbędny jest wykwalifikowany personel. – Wymaga to w zasadzie stworzenia zupełnie nowej grupy zawodowej. Dużym wyzwaniem będzie także przygotowanie personelu pielęgniarskiego do pracy z systemami teleopieki – mówi Jacek Gleba, prezes MDT Medical.

 

Konsument

Od pięciu lat rośnie liczba osób głodujących lub zagrożonych głodem. Pandemia przyspieszyła ten proces

Ponad 40 milionów ludzi na świecie znajduje się na skraju głodu, a więcej niż pół miliona już głoduje, przy czym koronawirus spowodował wyraźny przyrost osób zagrożonych głodem. Główną przyczyną są zmiany klimatu i spowodowane nimi kataklizmy, a także konflikty zbrojne. W efekcie po pandemii wirusowej światu może grozić pandemia głodu. Bez natychmiastowej pomocy organizacji humanitarnych, które zapewnią najbiedniejszym obszarom, głównie w Afryce, dostęp do żywności, nieuchronna stanie się kolejna fala imigracji.

Motoryzacja

Rekordowa sprzedaż ciągników rolniczych w Polsce. Mimo że ich ceny rosną

Kryzys spowodowany przez pandemię COVID-19 nie wpłynął negatywnie na rynek maszyn rolniczych. Ciągniki rolnicze osiągają rekordy sprzedaży. – W Polsce są coraz większe gospodarstwa, co za tym idzie rolnicy potrzebują mocniejszych ciągników, ale również wymieniają park maszynowy, żeby móc szybciej i sprawniej obsługiwać swoje pola – mówi Tomasz Rybak, ekspert z firmy Martin & Jacob.

Problemy społeczne

Polacy wypoczywają z telefonem w ręku. Co czwarta osoba odczuwa presję odpowiadania na służbowe maile i telefony podczas urlopu

Przynajmniej dwutygodniowy urlop jest jednym z najlepszych sposobów zwiększania satysfakcji i efektywności pracowników. Tymczasem w Polsce – jak wynika z najnowszego badania Hays – 39 proc. specjalistów i menedżerów nie pamięta, kiedy ostatnio tyle wypoczywało, a co trzeci pozostaje online nawet w trakcie wakacji. Badania Tax Care pokazały z kolei, że aż 46 proc. menedżerów na urlopie wciąż wykonuje swoje obowiązki i zarządza zespołami. Randstad wskazuje natomiast, że 27 proc. Polaków odczuwa presję, aby podczas urlopu odpowiadać na służbowe maile i telefony. Warto je jednak wyłączyć, bo nieefektywny wypoczynek może mieć poważniejsze konsekwencje: od problemów z pamięcią i koncentracją po wypalenie zawodowe.