Newsy

UOKiK: osoby starsze często padają ofiarą nieuczciwych praktyk sprzedawców. Najczęściej dotyczy to sprzedaży bezpośredniej, telekomunikacji i dostaw energii

2016-11-08  |  06:35

Seniorzy skarżą się najczęściej na niezrozumiałe umowy pisane małą czcionką oraz na akwizytorów, którzy wprowadzają ich w błąd. Zdarza się też, że są im sprzedawane zaawansowane technologicznie usługi czy produkty, z których nie umieją i nie mają potrzeby korzystać, np. smartfony czy usługi w chmurze. Skargi dotyczą w dużej mierze rynku sprzedaży bezpośredniej, usług telekomunikacyjnych oraz dostaw gazu i energii – wynika z doświadczeń UOKiK.

Do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz do rzeczników konsumentów zgłaszają się osoby starsze, które mają problemy głównie na rynku sprzedaży bezpośredniej. Są to najczęściej praktyki akwizytorów związane z trudnymi do zrozumienia umowami, napisanymi drobnym drukiem. To jest mit, że umowa musi być napisana w zawiły sposób. Taki dokument powinien być zrozumiały, szczególnie jeśli klientem jest osoba starsza – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Paweł Ratyński z Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Nadal problemy sprawiają zakupy na pokazach. Seniorzy są zapraszani na różnego rodzaju pokazy bez informacji o tym, że spotkanie ma cel sprzedażowy. Są to często pokazy artystyczne, wyjazdy do miejsc atrakcyjnych turystycznie albo miejsc religijnych, w czasie których prezentowane są produkty.

Seniorom często sprzedawane są usługi i produkty niedostosowane do ich potrzeb, np. związane z przechowywaniem danych w chmurze.

 Pojawiają też praktyki związane z ukrywaniem tożsamości przedsiębiorcy. Akwizytor przychodzi do starszej osoby i nie przedstawia się precyzyjnie jako przedstawiciel usługodawcy na rynku energii. Prowadzi rozmowę tak, by  starsza osoba myślała, że chodzi o aktualizację danych, np. adresu dotychczasowego usługodawcy, a podtyka do podpisu umowę z innym dostawcą – tłumaczy Ratyński.

Senior o tym, że podpisał umowę z nowym dostawcą energii, dowiaduje się dopiero przy pierwszej fakturze. Tym bardziej że niejednokrotnie należny mu egzemplarz umowy zabiera akwizytor i przez to konsument nie jest w stanie odstąpić od umowy w ciągu 14 dni. Zanim się zorientuje, jest już za późno. Seniorzy nie są również informowani o tym, że mają prawo do rezygnacji z takich usług.

Problemem są też usługi premium, które aktywowane są przez SMS-y. Do zamówienia takiej usługi często dochodzi wbrew intencji konsumenta, przez wprowadzenie go w błąd. Senior otrzymuje informację np. o konieczności wysłania wiadomości SMS w celu odbioru paczki lub w celu usunięcia wirusa z telefonu.

UOKiK zaleca rozwagę i radzi, by dokładnie analizować umowy i nie spieszyć się z decyzjami zakupowymi. Należy też pytać akwizytorów, jakie przedsiębiorstwo reprezentują.

Pamiętajmy też o tym, że nie jesteśmy sami. Jako konsumenci mamy bezpłatną pomoc. To są rzecznicy konsumentów działający przy urzędach miejskich, przy starostwach powiatowych. Ich adresy i telefony można znaleźć na stronie UOKIK. Jest też infolinia, gdzie można porozmawiać z prawnikami – mówi przedstawiciel UOKiK.

Także organizacje pozarządowe udzielają bezpłatnej pomocy konsumentom. Europejskie Centrum Konsumenckie pomoże za to w przypadku transgranicznych transakcji.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Komunikat

Ważne informacje dla dziennikarzy radiowych

Dziennikarze radiowi mają możliwość pobierania oryginalnego klipu dźwiękowego oraz  z lektorem w przypadku materiałów, w których ekspertami są obcokrajowcy.

Zapraszamy do kontaktu media|newseria.pl?subject=Kontakt%20dla%20medi%C3%B3w| style="background-color: rgb(255, 255, 255);"|media|newseria.pl 

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Handel

[DEPESZA] Połowa Polaków obetnie wydatki wielkanocne ze względu na pandemię. Tylko co trzecia osoba ich nie zmniejszy

Zgodnie z badaniem Barometr Providenta przeprowadzonym w lutym na tegoroczne Święta Wielkanocne Polacy zamierzali wydać średnio 637 zł, czyli o 74 zł więcej niż przed rokiem. W związku z rozwojem pandemii koronawirusa w marcowym badaniu tylko 30 proc. zapowiedziało, że utrzyma założony wcześniej budżet. Prawie połowa Polaków zamierza ciąć świąteczne wydatki. Deklarują tak przede wszystkim seniorzy.

Prawo

Obawy o utratę pracy najsilniejsze od 10 lat. Gdyby się potwierdziły, bez zatrudnienia zostałoby 3,6 mln osób

26 proc. pracowników obawia się, że straci pracę w ciągu kolejnych sześciu miesięcy – wynika z nowej edycji badania „Monitor Rynku Pracy” Instytutu Badawczego Randstad. To najsilniejsze obawy w historii tych analiz, czyli od 10 lat. Najmniej o swoją zawodową przyszłość boją się osoby pracujące na etacie na czas nieokreślony, najbardziej – osoby zatrudnione na umowach cywilnoprawnych oraz na umowach o pracę, ale na czas określony. Gdyby ich obawy miały się spełnić, bez pracy pozostałoby 3,6 mln osób. – Liczymy, że ten czarny scenariusz się nie sprawdzi, ale nie spodziewam się mniejszej liczby bezrobotnych niż 2,5 mln osób do końca tego roku – komentuje wyniki badania Łukasz Komuda, ekspert Fundacji Inicjatyw Społeczno-Ekonomicznych.

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Prawo

Zalew wniosków o restrukturyzacje może sparaliżować sądy. Konieczne są zmiany w prawie restrukturyzacyjnym

Pandemia koronawirusa może oznaczać wzrost liczby postępowań restrukturyzacyjnych i upadłościowych. Dostosowanie prawa restrukturyzacyjnego do pandemii – m.in. automatyczne otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego i wstrzymanie egzekucji tylko na skutek złożenia wniosku – pozwoli większej liczbie przedsiębiorców skorzystać z tych instrumentów. – W przeciwnym wypadku czeka nas paraliż sądów – ocenia Piotr Zimmerman z Kancelarii Zimmerman i Wspólnicy.