Newsy

Volvo stawia na hybrydy i najwyższe technologie. Nowy model S60 wyposażono w system umożliwiający komunikację między samochodami

2019-04-16  |  06:15

Na polski rynek wchodzi właśnie nowe Volvo S60 – średniej wielkości sedan i najbardziej sportowy model w ofercie tej marki. To pierwszy samochód produkowany w nowej fabryce Volvo w Południowej Karolinie – i jednocześnie pierwszy, który będzie oferowany bez wersji z dieslem. Tym samym marka potwierdza swoją wcześniejszą strategię przechodzenia na napędy hybrydowe, a w dalszej perspektywie – na samochody elektryczne. Nowe Volvo jest też naszpikowane nowymi technologiami – nowością jest system Car2Car Communication, który umożliwia komunikację pomiędzy samochodami i w przyszłym roku zostanie rozszerzony na wszystkie pozostałe modele Volvo.

– Volvo S60 to najbardziej sportowy model w ofercie marki i jednocześnie ostatni, który całkowicie odświeża gamę modelową, która od 2015 roku została całkowicie wymieniona. To także pierwsze Volvo, które będzie miało naklejkę „made in USA” i pochodzi z nowej fabryki zlokalizowanej w Karolinie Południowej. Jednocześnie jest to pierwszy model od kilkudziesięciu lat, który absolutnie celowo nie będzie miał silnika diesla. Będzie za to wyposażony w mocne silniki czterocylindrowe, silniki benzynowe, które będą także wspomagane silnikiem elektrycznym w topowej wersji hybrydowej – wylicza w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Stanisław Dojs, PR manager Volvo Car Poland.

Nowe Volvo S60 to sportowy sedan, którego premiera miała miejsce równolegle z otwarciem nowej fabryki koncernu w Ridgeville w Południowej Karolinie. Jest pierwszym samochodem produkowanym w USA, który ma też umocnić pozycję marki na rynku chińskim i amerykańskim. Na tym ostatnim Volvo S60 pojawiło się już w ubiegłym roku. Natomiast w marcu br. marka rozpoczęła eksport nowego modelu na rynki Europy.

– Volvo S60 jest naszym najmniejszym sedanem o najbardziej sportowym charakterze. Jest to ważny dla nas segment w Ameryce Północnej, w Azji, ale także w Europie i w Polsce, szczególnie wśród klientów biznesowych, dużych flot, więc tutaj liczymy na pokaźną sprzedaż. Zresztą historycznie pierwsza i druga edycja tego samochodu sprzedawała się bardzo dobrze. Konkurujemy z takimi samochodami niemieckich marek jak Audi A4, BMW serii 3, czy Mercedes C klasy – mówi Mariusz Nycz, dyrektor ds. marketingu Volvo Car Poland.

– Pierwsze egzemplarze S60 docierają właśnie do salonów w Polsce, zaczynamy realną sprzedaż tego samochodu. On trafia do bardzo wymagającego segmentu, jakim jest segment sedanów premium. Dlatego przygotowaliśmy ofertę, dzięki której ten samochód ma wejść na rynek z przytupem. W ramach początkowej serii, tzw. First Edition – której sprzedaż jest ograniczona tylko do tego roku – nowe Volvo S60 dostanie bardzo bogate wyposażenie dodatkowe, warte około 40–50 tys. zł. W cenie bazowej 165 tys. oferujemy silnik 190-konny, a także całą serię dodatków, jak skórzana tapicerka, automatyczna skrzynia biegów, czujniki cofania, nawigacja, elektryka lusterek i siedzeń i jeszcze mnóstwo, mnóstwo innych systemów – mówi Stanisław Dojs.

Pod koniec marca, podczas salonu samochodowego Geneva International Motor Show, model Volvo S60 został już zakwalifikowany do nagrody głównej World Car of the Year 2019. Poprzednio Samochodem Roku 2018 został luksusowy SUV XC60.

Volvo S60 został zaprojektowany tak, aby zapewnić kierowcy maksymalną wygodę, komfort jazdy i intuicyjne prowadzenie. Wygodnie pomieści pięciu pasażerów, oferuje też bagażnik o objętości 442 litrów, wygodne i luksusowe wnętrze oraz zaawansowane opcje connectivity i systemy zapewniające wsparcie i ochronę kierowcy.

– Pierwszą, która trafi na polski rynek, będzie seria R Design, która ma większe koła i mnóstwo stylistycznych smaczków, które wyraźnie pokazują, że jest to samochód usportowiony. W środku wszystkie przyciski zostały zastąpione centralnym ekranem dotykowym. Dostęp do setek funkcji zapewnia więc czytelny i estetyczny ekran, a nowe Volvo S60 to taka skandynawska wersja luksusu – „ładnie, ale nie za dużo” – mówi Stanisław Dojs, PR manager Volvo Car Poland.

Jak podkreśla, nowe Volvo jest naszpikowane najnowszymi technologiami. Sterowanie funkcjami pojazdu odbywa się za pomocą ekranu dotykowego i systemu Sensus, który jest kompatybilny z Apple CarPlay, Android Auto i 4G. Aplikacje można wgrywać bezpośrednio do pokładowego systemu pojazdu. Do modelu S60 zostały też przeniesione zaawansowane rozwiązania technologiczne z większego modelu S90.

– Volvo S60 odziedziczy wraz z platformą podłogową SPA wszystkie najnowocześniejsze technologie bezpieczeństwa, które znamy z większych i droższych modeli. Będzie to m.in. system City Safety, który reaguje na rozmaite scenariusze drogowe i wykrywa inne pojazdy, rowerzystów, pieszych, nawet duże zwierzęta. Dołączamy też system zapobiegający temu, żeby samochód zjechał na przeciwny pas i minimalizujący do zera zderzenia czołowe. Dodatkowo w Volvo S60 pojawi się Car2Car Communication, czyli system umożliwiający komunikację pomiędzy samochodami. On zostanie rozszerzony również na pozostałe modele tak, żeby samochody bez naszej ingerencji ostrzegały się np. o śliskiej nawierzchni – mówi Stanisław Dojs.

– Car2Car Communication w przyszłym roku wdrożymy w standardzie zarówno w tym samochodzie, jak i we wszystkich nowych samochodach Volvo – dodaje Mariusz Nycz, dyrektor ds. marketingu Volvo Car Poland.

Nowe S60 będzie pierwszym modelem Volvo, które od samego początku będzie oferowane bez wersji z dieslem. Tym samym marka potwierdza swoją wcześniejszą strategię przechodzenia na napędy hybrydowe, a w dalszej przyszłości – na pojazdy elektryczne. Od przyszłego roku wszystkie modele Volvo będą wyposażone jakiś element napędu hybrydowego.

– Volvo kilka lat temu ogłosiło światu, że rezygnuje z silników 6- i 8-cylindrowych. To było szokujące, bo w segmencie premium takie silniki mają bardzo mocną pozycję. Wtedy uważano, że jest to szaleństwo i Volvo może na tym stracić. Teraz, kiedy okazuje się, że w 2021 roku będziemy mieli ostre normy dotyczące emisji dwutlenku węgla, nasi konkurenci nerwowo starają się zmodyfikować całą swoją gamę modelową w taki sposób, jak Volvo zrobiło to już kilka lat temu. Zatem czekają nas na pewno trochę mniejsze silniki, 1,5 czy 2-litrowe czy 1,5-litrowe. Volvo konsekwentnie uzupełnia też swoją gamę modelami hybrydowymi. Mamy hybrydy typu plug-in, ładowane z gniazdka, ale od tego roku mamy również delikatne hybrydy z silnikiem elektrycznym, delikatnie wspomaganym przez silnik spalinowy – mówi Stanisław Dojs.

Jak podkreśla, kierunek zmian w motoryzacji wyznaczają oczekiwania klientów, a na rynku wyraźnie widać spadek zainteresowania silnikami diesla.

– One nadal trzymają się mocno, nadal są ważną częścią naszej oferty, ale klienci coraz chętniej wybierają silniki benzynowe. To jest trend numer jeden. Drugim trendem jest to, że klienci oczekują, aby w samochodzie było coraz więcej elektroniki, np. takiej, która pozwala bezproblemowo zintegrować system pokładowy z systemem operacyjnym naszego smartfona. Zatem zarówno systemy apple’owskie czy androidowe są tym, na co samochody muszą być przygotowane – mówi Stanisław Dojs. 

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Lotnictwo

Lotniska gotowe na przyjęcie pierwszych pasażerów. Podobnie jak przewoźnicy czekają na informacje o otwarciu ruchu lotniczego

Na blisko 400 mld dol. szacowane są globalne straty przewoźników lotniczych spowodowane pandemią koronawirusa. Zagrożonych jest ok. 25 mln miejsc pracy związanych z lotnictwem. Straty liczą także polskie lotniska i działający w kraju przewoźnicy. Terminal pasażerski Portu Lotniczego w Gdańsku obsługiwał dziennie 14 tys. pasażerów, dziś jest to znacznie poniżej 100 osób. – Każdy miesiąc postoju generuje kilkanaście milionów złotych kosztów, a niestety nie wiadomo, jak długo będzie trwał powrót do normalności – mówi Michał Dargacz, rzecznik prasowy Portu Lotniczego Gdańsk.

Prawo

W czerwcu wygasa pomoc dla firm w ramach tarczy antykryzysowej. Pilnie potrzebne są zasady funkcjonowania w nowej normalności

Mimo tradycyjnego rozdźwięku między związkowcami a pracodawcami w obliczu pandemii obie strony starają się zgodnie działać w celu uratowania firm, a co za tym idzie, miejsc pracy. – Nalegamy na to, aby już dzisiaj, zanim wejdziemy w III kwartał, jak najszybciej zbudować przepisy, które umożliwią pracownikom i pracodawcom przetrwanie tego najcięższego okresu – mówi przedstawiciel Forum Związków Zawodowych. Wśród niezbędnych regulacji wymienia te promujące powrót przedsiębiorstw do pełnego funkcjonowania i utrzymywania zatrudnienia, a także konieczność dostosowywania rozwiązań do poszczególnych branż.

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Farmacja

Odkryta przez polskich naukowców cząsteczka 1-MNA pomoże w walce z koronawirusem. Może wzmocnić odporność i wspomóc organizm w walce z infekcjami wirusowymi [DEPESZA]

Naukowcy od lat próbują opracować przeciwciała do nowych metod leczenia infekcji bakteryjnych i wirusowych. Poszukują też cząsteczek, które pozwoliłyby szybciej zwalczać choroby. Odkryte niedawno przez polskich badaczy właściwości cząsteczki 1-MNA pomagają m.in. w walce z miażdżycą czy zakrzepami. Najnowsze badania wskazują, że może być pomocna także przeciw koronawirusowi, gdyż wykazujee właściwości przeciwzapalne.

Prawo

Koronawirus w wielu krajach może posłużyć za pretekst do ograniczania praw i wolności obywatelskich. Zmiany mogą obowiązywać także po ustaniu pandemii

Na całym świecie rządy zdecydowały się na wykorzystanie technologii i innych środków nadzoru w walce z pandemią SARS-CoV-2. Ta wyjątkowa sytuacja wiąże się też z ograniczeniami dotyczącymi przemieszczania się, prawa zgromadzeń czy prawa do prywatności. To, jak długo zostaną utrzymane, zależy w dużej mierze od społecznego przyzwolenia na takie działania. – Opinia publiczna skupiona na pandemii koronawirusa często bezrefleksyjnie się na nie godzi – podkreśla prawnik i ekspert Fundacji Panoptykon Wojciech Klicki.