Newsy

W 2019 firmy czeka karuzela legislacyjna. Wśród najważniejszych procedowanych zmian m.in. nowa matryca stawek VAT

2019-01-15  |  06:30

Danina solidarnościowa, którą zapłacą osoby o dochodach powyżej 1 mln zł, 9-procentowy CIT dla małych podatników i Innovation Box to tylko początek długiej listy zmian w przepisach podatkowych, które zaczęły obowiązywać z początkiem stycznia tego roku. Na tym jednak nie koniec, bo w przygotowaniu są kolejne. Wśród najważniejszych, do których przedsiębiorcy powinni się przygotować w 2019 roku, są m.in. nowa matryca stawek VAT oraz zmiany związane z kasami fiskalnymi. 

Rok 2019 będzie upływać przedsiębiorcom pod znakiem wdrażania i dostosowywania się do szeregu zmian w przepisach podatkowych. Znaczna ich część obowiązuje już od 1 stycznia bieżącego roku, kolejne będą wchodzić w życie sukcesywnie w trakcie roku. Trzeba mieć świadomość, że w przygotowaniu jest szereg nowelizacji, na różnym etapie procesu legislacyjnego, które są planowane do wdrożenia. Ustawodawca ma w tym zakresie ambitne plany – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Agnieszka Bieńkowska, doradca podatkowy, partner w Gekko Taxens Doradztwo Podatkowe.

Na liście zmian, które mogą wejść w życie w 2019 roku, są m.in. te dotyczące kas fiskalnych online, które będą mogły przesyłać dane o transakcjach do Centralnego Repozytorium Kas i emitować e-paragony. Od 1 stycznia br. obowiązek wprowadzenia takich kas miał objąć mechaników, wulkanizatorów i właścicieli stacji paliw. Termin odroczono, ponieważ niezbędna jest nowelizacja ustawy o podatku VAT, która utknęła w Sejmie. Nowelizacja ma stworzyć podstawy prawne do wydania homologacji kasom online, a tym samym umożliwić producentom wprowadzenie ich na rynek. Prace trwają już od ubiegłego roku, ale dokładny termin wdrożenia nowych przepisów nie jest jeszcze znany.

W zakresie kas fiskalnych kolejną zmianą będzie zakaz wystawiania faktur do transakcji zarejestrowanej w kasie na podstawie paragonu, na którym brak jest numeru identyfikacji podatkowej nabywcy. Ma ona m.in. zapobiec nadużyciom podatkowym.

Ekspertka Gekko Taxens podkreśla, że rewolucyjną dla przedsiębiorców zmianą będzie również nowa matryca stawek VAT, wprowadzająca wykaz towarów i usług opodatkowanych stawkami obniżonymi 8 i 5 proc. Ze względu na skalę tej zmiany firmy muszą się do niej solidnie przygotować, bo mimo że ministerstwo zapowiada, że zmiana ma mieć jedynie charakter techniczny i nie powinna wpłynąć na wysokość stawki, to w praktyce widać, że na niektóre towary stawka VAT się jednak zmieni. Nowe przepisy mają być stosowane od 1 stycznia 2020 roku.

Dzisiaj dla potrzeb ustalenia właściwej stawki podatku VAT posługujemy się Polską Klasyfikacją Wyrobów i Usług, jej wersją z 2008 roku. Dostrzeżono jednak wady tego rozwiązania i ministerstwo postanowiło dokonać nowelizacji przepisów w tym zakresie. Po wprowadzeniu zmian, dla potrzeb ustalania stawek VAT na towary nie będziemy już posługiwali się PKWiU, tylko tzw. nomenklaturą scaloną, czyli klasyfikacją, która obecnie stosowana jest dla potrzeb celnych. PKWiU pozostanie właściwa jedynie dla klasyfikacji usług, ale i tu nastąpi zmiana w miejsce PKWiU 2008 zacznie obowiązywać wersja z roku 2015 – mówi Agnieszka Bieńkowska.

Wśród najważniejszych zmian, które już zaczęły obowiązywać, jest m.in. IP Box, inaczej Innovation Box. To preferencja podatkowa w zakresie podatku dochodowego dla firm, które generują dochód poprzez sprzedaż czy wprowadzanie na rynek tzw. kwalifikowanej własności intelektualnej. Są to m.in. wzory użytkowe, wzory przemysłowe, wynalazki czy programy komputerowe. Warunek jest taki, aby były one zarejestrowane lub w trakcie rejestracji w Urzędzie Patentowym. Firmy, które osiągają dochody z kwalifikowanych praw własności intelektualnej, mogą od 2019 roku skorzystać z preferencyjnej stawki podatku w wysokości 5 proc. 

Czytaj także

Kalendarium

Finanse

Wzrost wydatków na służbę zdrowia nie wystarczy. Problemem brak personelu i efektywne wydatkowanie pieniędzy

Mimo ustawy, która zwiększy środki przeznaczane na służbę zdrowia do 6 proc. PKB w 2024 roku, jej finansowanie w Polsce wciąż pozostaje wyzwaniem, a sytuację zaostrza niedobór personelu medycznego i starzejące się społeczeństwo. Dlatego potrzebne są mechanizmy zwiększające efektywność wydatkowania, a środki powinny trafiać w pierwszej kolejności do tych placówek, które potrafią je najlepiej spożytkować. W racjonalizacji wydatków przeznaczanych na ochronę zdrowia pomocne są również technologie, które optymalizują pracę lekarzy i personelu medycznego oraz umożliwiają generowanie oszczędności.

Finanse

Amerykański inwestor otwiera w Polsce swoje pierwsze centrum biznesowe. Kolejne inwestycje są w fazie negocjacji

Pomorze, a w szczególności Gdańsk znajduje się w czołówce regionów najbardziej atrakcyjnych dla zagranicznych inwestorów w Polsce. Składa się na to m.in. strategiczne położenie, dostępność wyspecjalizowanych kadr, boom na rynku nowoczesnych nieruchomości biurowych i szybki rozwój gospodarczy regionu. Dlatego JUUL Labs, start-up z Doliny Krzemowej, zdecydował się utworzyć w Gdańsku swoje centrum biznesowe, pierwsze poza USA. Centrum będzie świadczyć usługi finansowo-księgowe dla oddziałów firmy na całym świecie, a amerykański inwestor rozważa dalsze rozszerzenie inwestycji.

Polityka

Dezinformacja i fake newsy zagrożeniem dla demokracji i biznesu. Świadomość tego problemu wśród społeczeństwa jest coraz większa

– Trzeba wrócić do dyskusji nad wprowadzeniem w szkołach edukacji medialnej. Dzisiaj dzieci bardzo wcześnie dostają tablet, ale nie są uczulane na to, żeby weryfikować to, co czytają – mówi Magdalena Wrzosek, ekspert NASK. Jak pokazują badania, w Polsce ponad połowa internautów zetknęła się z manipulacją lub dezinformacją, a niemal tyle samo uważa je za zagrożenie dla demokracji. Ofiarą fake newsów i dezinformacji padają również firmy. W Polsce walka z tym zjawiskiem wpisuje się w działania podejmowane na szczeblu UE, ale wymaga międzysektorowej współpracy między administracją, instytucjami naukowymi, biznesem i dziennikarzami.

Problemy społeczne

Od września rośnie liczba gapowiczów. Bez biletu jeździ średnio co szósty pasażer

W rejestrze BIG InfoMonitor znajduje się obecnie ponad 101 tys. gapowiczów, którzy nie kupili biletu na przejazd komunikacją miejską i nie zapłacili kary za jego brak. Ich łączne długi z tego tytułu przekraczają 128 mln zł. Najwięcej gapowiczów figurujących w rejestrze dłużników to stateczni 40-latkowie, chociaż to najmłodsi najczęściej deklarują, że zdarza im się jeździć bez biletu. Jazda bez biletu to też głównie domena mężczyzn, a najwięcej nieuczciwych pasażerów mieszka na Mazowszu, Śląsku oraz na Pomorzu. Koszty utrzymania transportu miejskiego są istotną pozycją w budżetach miast, stąd coraz więcej spółek transportowych korzysta z narzędzi, które mają skłonić gapowiczów do płacenia kar.