Newsy

Wartość udzielonych kredytów hipotecznych niższa niż przed kryzysem. Spadła o 15 mld zł

2013-12-23  |  06:35

Po kryzysie znacznie zmalał polski rynek kredytów hipotecznych. Choć widać pewne oznaki ożywienia, to w tym roku banki udzielą kredytów o wartości 33-35 mld zł – o 15 mld zł mniej niż przed spowolnieniem gospodarczym. Trudniejszy dostęp do kredytów mieszkaniowych wpływa na rozwój rynku najmu.

 – Widzimy pewne oznaki ożywienia na tym rynku, powoli zaczyna wzrastać popyt, więc jest szansa, że kredyt hipoteczny dla banków uniwersalnych będzie ponownie ważnym produktem – podkreśla w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Piotr Cyburt, prezes zarządu mBanku Hipotecznego.

Nawet jeśli na rynku nastąpi odbicie, to nie będzie już taki sam rynek jak przed kryzysem. Przede wszystkim rzadkością będą kredyty walutowe. Już teraz stanowią one niewielki odsetek udzielanych kredytów, a od nowego roku – zgodnie z przyjętą przez Komisję Nadzoru Finansowego w czerwcu Rekomendację S – prawie zupełnie znikną z rynku. Będą one oferowane tylko osobom, które zarabiają w danej walucie obcej.

Drugą wprowadzaną od stycznia zmianą będzie wymóg posiadania wkładu własnego – w 2014 roku będzie to 5 proc. wartości nieruchomości. Oznacza to, że o własne mieszkanie może być coraz trudniej. Nawet jeśli wejdzie w życie nowy program wspierania zakupu nieruchomości "Mieszkanie dla Młodych".

 – Zawsze byłem dość sceptycznie nastawiony do skuteczności wszystkich pojedynczych narzędzi, jak "Rodzina na Swoim" czy "Mieszkanie dla Młodych". Brakuje nam strategicznej wizji, co chcielibyśmy osiągnąć na rynku mieszkaniowym, tylko w zależności od potrzeb politycznych, czasem sytuacji budżetowej, wymyślane są nowe produkty – uważa Piotr Cyburt. – Jestem zwolennikiem tego, by rynek regulował te kwestie, natomiast można go stymulować, np. rozwiązaniami systemowymi, jak zmiany deregulacyjne w prawie budowlanym.

Prognozuje, że rynek kredytów hipotecznych będzie rozwijał się wraz z przyspieszaniem wzrostu gospodarczego i wzrostu płac.

Według prezesa mBanku Hipotecznego, zmiany w sytuacji na rynku kredytów mogą wpłynąć na kondycję polskiego rynku mieszkaniowego i na rozwój najmu. Cyburt ocenia, że Polacy chętnie do tej pory kupowali mieszkania, ale w porównaniu np. z rynkiem niemieckim zdecydowanie mniejszą rolę odgrywa wynajem mieszkań.

 – W Polsce jest bardzo duża skłonność do tego, żeby posiadać mieszkanie na własność, natomiast trzeba sobie szczerze powiedzieć, że nie wszystkich na to stać. Myślę, że zacznie się kształtować rynek najmu w przyszłości, na trochę większą skalę. Jak patrzę na analizy niemieckiego rynku kredytów hipotecznych, to jedną z kluczowych obserwacji  jest pytanie o różnice między ceną najmu a ceną kredytu i wysokością miesięcznej raty – podkreśla Cyburt.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Inwestycje

Prezes GPW: Powrót do wzrostów na giełdzie może świadczyć o wierze inwestorów w miarę szybkie odbicie gospodarek

Dzięki spowodowanej pandemią dużej zmienności na giełdach wzrosły obroty. Skorzystała również warszawska GPW, która zaczęła rok rekordowym kwartałem. Gorzej wyglądały notowania głównego indeksu, zwłaszcza w pierwszym kwartale roku, bo drugi był już korzystny dla wszystkich. Wciąż jednak pozostaje pytanie o przyszłość i stosunek inwestorów do ryzyka, a ten zależeć będzie od tempa, w jakim gospodarki powrócą na tory rozwoju.

Praca

Jacek Męcina: Dodatek solidarnościowy powinien być rozwiązaniem tymczasowym. Czas pomyśleć o ubezpieczeniu od bezrobocia

Świadczenie solidarnościowe po utracie pracy przysługuje pracownikom, którym po 15 marca pracodawca rozwiązał umowę o pracę w następstwie pandemii koronawirusa lub ich umowa wygasła. Przez trzy miesiące – czerwiec, lipiec, sierpień – jest wypłacane świadczenie w wysokości 1400 zł, a przysługujący zasiłek dla bezrobotnych zostanie w tym czasie zawieszony. – W obecnej sytuacji dobrym rozwiązaniem byłaby podwyżka zasiłku, ale należy rozważyć, w jaki sposób go finansować – komentuje Jacek Męcina, ekspert Konfederacji Lewiatan, i sugeruje wprowadzenie ubezpieczenia od bezrobocia.

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Transport

Część pakietu mobilności zacznie obowiązywać w sierpniu. Polskie firmy transportowe czeka kosztowna rewolucja

Przewoźnicy drogowi mają raptem kilka tygodni na przygotowanie do zmian wprowadzonych pakietem mobilności, bo pierwsze przepisy – dotyczące m.in. odpoczynku kierowców – wejdą w życie już w sierpniu. Krajowa branża transportowa od początku prac nad dokumentem podnosiła, że spowoduje on wzrost kosztów i spadek konkurencyjności przewoźników m.in. z Polski, Bułgarii, Litwy i Łotwy. – Zachodnie firmy nie będą w stanie wypełnić luki po konkurentach z naszego regionu, więc z pewnością wrócimy na te rynki – ocenia Maciej Wroński, prezes Związku Pracodawców Transport i Logistyka Polska. Ministerstwo Infrastruktury podkreśla, że Polska sprzeciwia się przyjętym przepisom i rozważa ich zaskarżenie do Trybunału Sprawiedliwości UE.

Firma

Wyjazdy motywacyjne powrócą do firm najwcześniej w połowie przyszłego roku. Organizatorzy liczą straty i apelują o pomoc rządu

Organizacja wyjazdów motywacyjnych dla firm to ta część rynku turystycznego, która może najdotkliwiej odczuć skutki pandemii koronawirusa. Nawet po otwarciu granic i wznowieniu połączeń lotniczych odbudowanie popytu na turystykę biznesową będzie trudne i długotrwałe – firmy ograniczają wydatki marketingowe, a przy tym obawiają się o bezpieczeństwo uczestników i własny wizerunek na wypadek ewentualnego zakażenia. Eksperci Stowarzyszenia Organizatorów Incentive Travel szacują, że spadek obrotów firm może sięgnąć nawet 90 proc., i przedstawiają propozycje rozwiązań, które mogą pomóc branży.