Newsy

Większość Polaków nie wyobraża sobie Wielkanocy bez jajek, żurku i białej kiełbasy. Na przygotowanie świąt wydamy średnio 563 zł

2019-04-08  |  06:10

Polacy wydadzą w tym roku na Wielkanoc średnio 563 zł, o ponad 40 zł więcej niż rok wcześniej – wynika z cyklicznego badania Barometr Providenta. Co dziesiąty deklaruje, że będzie oszczędniej dysponował budżetem. Najwięcej środków pochłonie przygotowanie potraw. Polacy to tradycjonaliści, nie wyobrażają sobie świątecznego stołu bez jajek, żurku czy białej kiełbasy. Wielkanocny zajączek przyniesie prezenty najmłodszym z 40 proc. polskich domów.

W tym roku Polacy na święta średnio wydadzą około 560 zł. Jest to kwota o 40 zł wyższa niż w ubiegłym roku i aż o 140 zł wyższa niż dwa lata temu. Struktura wydatków się zmienia w zależności od tego, czy rodziny mają dzieci, czy nie. Więcej wydadzą zdecydowanie rodzice dzieci, tutaj mówimy o kwocie około 613 zł, natomiast w rodzinach bezdzietnych ta kwota nie przekracza 500 zł – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Karolina Łuczak, kierownik biura prasowego i komunikacji wewnętrznej w Provident Polska.

Z Barometru Providenta wynika, że co dziesiąty Polak deklaruje większą ostrożność w dysponowaniu domowym budżetem, a tylko 5 proc. już wie, że święta pochłoną więcej pieniędzy niż przed rokiem. Zdecydowana większość pieniędzy trafi na przygotowanie świątecznych potraw, zwłaszcza że – jak wynika z badania – Polacy są przywiązani do tradycji i Wielkanoc spędzą w domu.

– 77 proc. badanych deklaruje, że spędzą te święta w swoim miejscu zamieszkania. 40 proc. badanych mówi o tym, że odwiedzi najbliższych, znajomych, rodzinę, przyjaciół. Święta wielkanocne nie sprzyjają podróżom, tylko 2 proc. z tej okazji wyjedzie na wczasy, wycieczki i wykorzysta ten czas jako dodatkowy urlop na odpoczynek – wskazuje Karolina Łuczak.

Wielkanoc w większości polskich domów wygląda podobnie – 44 proc. wstrzymuje się od jedzenia mięsa od Wielkiego Piątku do niedzielnego śniadania, 91 proc. w sobotę pójdzie do kościoła ze święconką, tradycyjne śniadanie wielkanocne zje 88 proc. Polaków, a blisko 70 proc. będzie kultywować tradycję lanego poniedziałku.

– Święta wielkanocne to również zajączek. Nie jest to jeszcze popularna tradycja w Polsce, bo na każde 10 osób badanych 4 wskazywały, że planują podarować jakiś drobiazg przede wszystkim dzieciom – wymienia przedstawicielka Providenta.

Kupowanie prezentów na Wielkanoc to stosunkowo nowy zwyczaj, ale co roku zdobywa coraz większą popularność, także w domach starszych osób (23 proc. w przedziale 60+), nie tylko wśród tych mających wnuki. Powoli zanika natomiast tradycja malowania pisanek, obecnie podtrzymuje ją nieco ponad połowa Polaków. Blisko 60 proc. osób nie wyobraża sobie też przygotowań do świąt bez mycia okien.

Świąteczne stoły w większości domów będą wyglądać podobnie – nie zabraknie na nich jajek (92 proc.) i białej kiełbasy (68 proc.). Mazurki i babki piecze ponad 40 proc. Polaków, co piąty przygotuje paschę.

– Zadaliśmy również pytanie, czy na świątecznych stołach będzie żurek czy barszcz biały. Okazuje się, że zdecydowanie w większości rodzin na wielkanocnych stołach pojawi się żurek – 60 proc. rodzin wskazało właśnie tę zupę – podkreśla Karolina Łuczak.

Czytaj także

Kalendarium

MSPO - Targi Obronne Zbrojeniowe 2019 - Kielce

Prawo

Na polskim rynku pracy w najbliższych latach zabraknie 3–4 mln pracowników. Kryzys demograficzny wymusi na firmach wiele działań

W najbliższych latach na polskim rynku zabraknie ok. 3–4 mln pracowników, a według prognoz Głównego Urzędu Statystycznego do 2050 roku ta liczba wrośnie już do 10 mln. To jedno z największych wyzwań dla sektora przedsiębiorstw. Kryzys demograficzny będzie wymagać od firm szeregu działań podejmowanych w porozumieniu z administracją rządową i związkami reprezentującymi pracowników. Aktywizacja biernych zawodowo, migracje, wyrównywanie różnic płacowych między kobietami a mężczyznami, tworzenie przyjaznej kultury pracy, automatyzacja i rozwijanie kompetencji miękkich to największe wyzwania dla polskiego rynku pracy w nadchodzących latach – podkreślają eksperci Konfederacji Lewiatan i Komitetu Dialogu Społecznego KIG.

Bankowość

Ponad 67 tys. przypadków wyłudzeń kredytów w ciągu roku na skradzione dane. Szacowane straty banków z tego tytułu to 600 mln zł rocznie

Wyłudzenia kredytów to problem nie tylko konsumentów, lecz także realne straty finansowe dla banków szacowane na około 500–600 mln zł rocznie. Biuro Informacji Kredytowej wspólnie z sektorem bankowym i finansowym współpracują, żeby zapobiegać takim incydentom. Natomiast w przypadku konsumentów kluczowe jest, żeby szybko dowiedzieć się o próbie wyłudzenia i ją udaremnić. W tym celu BIK udostępnia usługę automatycznych Alertów BIK, które alarmują klienta wówczas, gdy jego dane są weryfikowane w procesie kredytowym. Po otrzymaniu powiadomienia, jeśli to nie on jest wnioskodawcą, może się skontaktować z BIK, który pomoże w identyfikacji wyłudzenia i przekaże taką informację do instytucji finansowych. Do tej pory posiadacze Alertów BIK dostali blisko 4 mln takich ostrzeżeń, a usługę systematycznie włączają do swojej oferty kolejne banki.

Patronaty Newserii

XXIX Forum Ekonomiczne - Krynica

Przemysł

Ponad połowa firm w Polsce musi ograniczać inwestycje przez braki kadrowe. Przedsiębiorstwa coraz częściej inwestują w swój wizerunek, by przyciągnąć pracowników

Problemy z pozyskiwaniem pracowników, a z drugiej strony rosnący popyt na wykwalifikowane kadry zaostrzają konkurencję między pracodawcami, napędzają wzrost płac i wymuszają większe skupienie na obszarze employer brandingu. Ten przestał już być dla firm opcjonalny, a stał się podstawowym narzędziem zatrzymania dotychczasowych i pozyskiwania nowych pracowników. Pomaga w znalezieniu fachowców na konkurencyjnym rynku pracy, a także ogranicza koszty związane z rotacją i procesami rekrutacyjnymi. Eksperci podkreślają, że w obszar employer brandingu powinny inwestować nie tylko przedsiębiorstwa, które mają problem z rekrutacją specjalistów średniego czy wyższego szczebla, lecz także te, które szukają pracowników tymczasowych.

Sport

Polacy czas wolny nadal spędzają na kanapach. Brak ruchu jest czwartą przyczyną zgonów na świecie

Raz w miesiącu aktywność fizyczną podejmuje 64 proc. Polaków – wynika z badania MultiSport Index 2019. Jesteśmy nadal jednym z najmniej aktywnych społeczeństw w Unii Europejskiej. Prawie połowa z nas spędza w pozycji siedzącej ponad 5 godzin dziennie. Tymczasem Światowa Organizacja Zdrowia uznaje brak ruchu za czwartą przyczynę śmiertelności na świecie.