Newsy

Zakończyła się budowa gazociągu Lwówek-Odolanów. To kluczowa inwestycja dla uniezależnienia się od dostaw rosyjskiego gazu

2019-10-24  |  06:30
Mówi:Jerzy Kwieciński, Minister finansów, inwestycji i rozwoju
Piotr Naimski, Sekretarz Stanu w KPRM, Pełnomocnik Rządu do spraw Strategicznej Infrastruktury Energetycznej
Tomasz Stępień, prezes Gaz System
  • MP4
  • Terminal LNG w Świnoujściu, statek typu FSRU w porcie gdańskim oraz gazociąg Baltic Pipe pozwolą zwiększyć import gazu do Polski z nowych źródeł dostaw. Zakończyła się właśnie budowa gazociągu relacji Lwówek-Odolanów, który jako pierwszy rozprowadzi gaz ziemny dostarczony z Szelfu Norweskiego do Polski za pośrednictwem Baltic Pipe. To jeden z projektów GAZ-SYSTEM budujących bezpieczeństwo energetyczne w naszym kraju.

    – Gazociąg między Lwówkiem a Odolanowem jest tylko ogniwem w długim łańcuszku naszych inwestycji. Budowane przez nas 2 tys. kilometrów gazociągów wysokiego ciśnienia połączą Szelf Norweski w zasadzie z Podkarpaciem, czyli przejdziemy przez całą Polskę, ścianę zachodnią, Śląsk, Małopolskę i Podkarpacie. Rozpoczęliśmy również budowę gazociągu w stronę Słowacji, która połączona jest z Węgrami, a te z Chorwacją. Ten korytarz to jest nowa oś transportu północ-południe wobec dotychczasowej wschód-zachód – tłumaczy w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Tomasz Stępień, prezes GAZ-SYSTEM.

    Energetyka gazowa może zastąpić energetykę węglową, zwłaszcza że z polskiego systemu energetycznego stopniowo wyłączane są stare elektrownie na węgiel. Gaz ziemny coraz częściej zastępuje węgiel, powstają nowe inwestycje, jak Baltic Pipe, Terminal LNG w Świnoujściu, czy statek LNG typu FSRU w porcie gdańskim. Oddany właśnie do użytku przez GAZ-SYSTEM gazociąg relacji Lwówek-Odolanów to pierwszy gazociąg, który rozprowadzi gaz z Baltic Pipe.

    Baltic Pipe do 2022 roku ma połączyć norweskie złoża gazu ziemnego z systemem przesyłowym w Danii, skąd surowiec będzie trafiać na polski rynek i dalej do sąsiednich krajów. To oznacza szereg inwestycji – budowę tłoczni gazu w Gustorzynie, rozbudowę tłoczni w Goleniowie i Odolanowie oraz budowę gazociągów.

    – Baltic Pipe to nie jest tylko odcinek podmorski, który połączy Danię z Polską, to również system przesyłowy na terenie Polski. Jest to wielki projekt, który swoim zasięgiem wykracza poza granice Polski – przekonuje Piotr Naimski, sekretarz stanu w KPRM i Pełnomocnik Rządu ds. Strategicznej Infrastruktury Energetycznej.

    Gazociąg między Lwówkiem a Odolanowem przechodzi w zasadzie przez całe województwo wielkopolskie. Ma długość 168 kilometrów, a ciśnienie może być o 30-50 proc. wyższe niż w istniejących sieciach gazowych. Zakończenie budowy tego gazociągu to początek nowego etapu w budowaniu polskiego bezpieczeństwa energetycznego.

    – Ten odcinek od razu włączony został do sieci przesyłowej gazu w Polsce. Każdy wybudowany nowy odcinek od razu wzmacnia nasze bezpieczeństwo i system przesyłowy w Polsce – przekonuje Naimski.

    Gazociąg jest częścią olbrzymich inwestycji spółki. Docelowo Baltic Pipe, Terminal LNG w Świnoujściu i planowany statek LNG typu FSRU w porcie gdańskim mają zwiększyć możliwości importowe gazu do Polski do ponad 17 mld m3 rocznie.

    – W 2020 roku planujemy oddać do eksploatacji kolejnych 7 gazociągów o łącznej długości 420 km. W  2021r. kolejne 4 gazociągi o długości łącznej 230 km, w 2022 r. prawie 700 km, w międzyczasie 4 tłocznie gazu, rozbudowa terminala LNG w 2021 o 50 proc. przepustowości, a w samym 2022 r. również oddajemy gazociąg podmorski Baltic Pipe. Razem to jest ponad 17 mld m3 możliwości importowych z kierunków północnych, a sama sieć jest w stanie przesłać dużo, dużo więcej – zapowiada Tomasz Stępień, prezes GAZ-SYSTEM.

    Docelowo GAZ-SYSTEM do 2029 roku zrealizuje ponad 30 kluczowych inwestycji. Znacząco wzrośnie długość krajowej sieci przesyłowej (nawet do ok. 14,8 tys. km), przede wszystkim jednak znacznie zwiększy to bezpieczeństwo energetyczne kraju i pozwoli zdywersyfikować dostawy gazu do Polski.

    – Traktujemy Baltic Pipe jako jeden z projektów na rzecz bezpieczeństwa energetycznego w naszym kraju i również jako ten bardzo ważny projekt, który sprzyja budowaniu gospodarki niskoemisyjnej. Zastępujemy węgiel gazem ziemnym – mówi Jerzy Kwieciński. – Budowanie bezpieczeństwa energetycznego naszego kraju, budowanie spójnego systemu przesyłu i dystrybucji gazu w całej Europie Środkowo-Wschodniej, jak również budowanie gospodarki niskoemisyjnej to priorytety, które zyskały uznanie w Komisji Europejskiej.

    Na infrastrukturę gazową w ramach obecnej perspektywy budżetowej UE w latach 2014-2020 Polska uzyskała 16,5 mld zł, z czego jedną trzecią stanowi dotacja z UE w ramach perspektywy infrastruktura i środowisko.

    – Współpraca na poziomie politycznym w Unii Europejskiej odbywa się w ramach budowy Unii Energetycznej. W ramach tej inicjatywy kraje członkowskie Unii Europejskiej współpracują, żeby mieć zapewnione bezpieczeństwo dostaw energii w ramach Unii. Ta współpraca dotyczy nie tylko infrastruktury gazowej, ale chociażby infrastruktury elektrycznej, a dzięki temu mamy również wsparcie funduszy unijnych w ramach polityki spójności – podkreśla Jerzy Kwieciński.

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Kalendarium

    Patronat Newserii

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Festiwal Biegowy Tauron 2020

    Handel

    Zmiany w procesie globalizacji szansą dla Polski. Coraz więcej firm będzie przenosić tu swoją produkcję

    Osłabienie globalizacji spowolni rozwój światowej gospodarki, ale dla Polski może być szansą na rozwój. – Firmy na całym świecie będą szukały tanich miejsc produkcji, żeby obniżyć koszty działalności, ale będą rozsądnie wybierać lokalizacje – mówi Stefan Kawalec, prezes zarządu Capital Strategy. Dla wielu – przede wszystkim z Europy Zachodniej, lecz także z Azji – dobrą lokalizacją będzie właśnie Polska, ze względu na położenie w Europie Środkowej, przynależność do Unii Europejskiej i fakt, że wciąż mamy dużo niższe koszty pracy niż na Zachodzie.

    Edukacja

    Trwają prace nad nową ustawą o rzemiośle. Ma zmienić model edukacji i zwiększyć katalog zawodów branżowych

    Nad ustawą o rzemiośle i kształceniu dualnym pracuje kilkudziesięcioosobowy zespół powołany z inicjatywy Ministerstwa Rozwoju. Jego celem jest wypracowanie takiego sposobu kształcenia zawodowego, który byłby dostosowany do współczesnego rynku i pozwolił odpowiadać na potrzeby szybko zmieniającego się świata. Szkoły branżowe mają być powiązane m.in. ze specjalnymi strefami ekonomicznymi oraz nowymi kierunkami: ekologią, elektromobilnością czy Przemysłem 4.0.

    Jak korzystać z materiałów Newserii?

    Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

    Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

    Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

    Media i PR

    Pandemia zaostrzyła kryzysy wizerunkowe w sieci. Polskie firmy nie są do nich przygotowane

    Na całym świecie jest już niemal 4 mld aktywnych użytkowników mediów społecznościowych, a w czasie pandemii ponad połowa z nich zwiększyła swoją aktywność w sieci. To z kolei spowodowało, że obecne w internecie organizacje musiały od nowa budować swoje strategie komunikacyjne i częściej stawiać czoła sytuacjom kryzysowym. – Polskie firmy i instytucje nie są przygotowane do radzenia sobie z kryzysami wizerunkowymi w social mediach – ocenia Adam Łaszyn, prezes zarządu Alert Media Communications, autor książki „e-Kryzys. Jak zarządzać sytuacją kryzysową w internecie”. Jak podkreśla, większość z nich uczy się tego na własnych błędach, w sytuacji kryzysu reagując na gorąco, zamiast zawczasu się do niego przygotować. Właśnie z myślą o tej grupie powstała publikacja.

    Ochrona środowiska

    Polska w gronie państw najbardziej zagrożonych deficytem wody. Spodziewane dramatyczne konsekwencje społeczne i gospodarcze

    – W Polsce do 2025 roku kryzys wodny będzie się pogłębiał, później będzie już tylko gorzej. Biznesy wodochłonne oczywiście wiedzą o tych analizach i one będą wycofywać się od nas w kierunku krajów, gdzie ten kryzys wodny jest mniejszy – mówi Kamil Wyszkowski, prezes UN Global Compact w Polsce. Jak wskazuje, Polska jest jednym z najuboższych w wodę krajów w Europie i na dodatek ma problem z jej magazynowaniem. Poziom retencji oscyluje wokół 6 proc., podczas gdy np. w Hiszpanii przekracza 40 proc. Jednak problem z niedoborem wody gwałtownie zaostrza się nie tylko w naszym kraju, ale i na całym świecie. – Konsekwencje będą potężne. To będzie wielka wędrówka ludów i prawdopodobnie wojna o wodę, zasoby i żywność – mówi ekspert.