Komunikaty PR

Wyniki raportu „Efekt COVID-19 w kontekście środowiska pracy”

2020-06-08  |  14:38
Biuro prasowe

Zaledwie 10% organizacji skróciło czas pracy w związku z sytuacją spowodowaną koronawirusem, prawdopodobieństwo utraty pracy zostało ocenione przez respondentów jako małe lub bardzo małe, a dodatkowo 22% osób stwierdziło, że nie widzi żadnych przeszkód we wprowadzeniu trybu pracy zdalnej po zakończeniu epidemii. To wyniki właśnie opublikowanego raportu „Efekt COVID-19 w kontekście środowiska pracy”, przeprowadzonego przez MC2 Innovations. Jego głównym celem badawczym była identyfikacja relacji zachodzących pomiędzy pracownikiem a organizacją pod wpływem kryzysowego oddziaływania COVID-19, a także siły tych związków.

 

Uczestnicy badania

Prawie jedną trzecią wszystkich respondentów (32%) stanowili reprezentanci pracowników sektora IT oraz branży telekomunikacyjnej. Co trzeci respondent znajduje się w przedziale wiekowym 30-39 lat, a w grupie IT/Telekomunikacja 36% respondentów – w grupie wiekowej 40-49 lat. Zdecydowana większość uczestników badania to osoby z wykształceniem wyższym, obecnie pracujące. 47% osób badanych dzieli swoje miejsce zamieszkania z 3 lub 4 osobami. 11% respondentów mieszka samodzielnie, a 13% dzieli swoje mieszkanie z 5 lub 6 domownikami. 62% badanych respondentów mieszka z dziećmi, a 11% opiekuje się osobami powyżej 70 roku życia.

 

Pracodawca w czasie pandemii

Respondenci zostali zapytani o zakres wprowadzonych w firmach zmian, a także ocenę postawy ich przełożonego. Najczęstsze zmiany, które w związku epidemią COVID-19 wdrożyli pracodawcy to: praca zdalna, zlecenie spotkań służbowych w formie telekonferencji oraz ograniczenie bezpośredniego kontaktu z klientem. Zaledwie 10% organizacji (w tym jedynie 3% w branży IT/Telekomunikacja) skróciło czas pracy w zawiązku z pandemią. 14% osób zatrudnionych w branży IT/Telekomunikacja zadeklarowało, że ich firma zmieniła strategię długoterminową w związku z wybuchem pandemii. W 3% firm respondentów (8% firm IT/Telekomunikacji) nie podjęto żadnych dodatkowych działań. Żaden z pracodawców badanych nie zawiesił działalności firmy. Postawę oraz sposób radzenia sobie przełożonego w trakcie trwania epidemii respondenci ocenili pozytywnie. W całej grupie dobrze i bardzo dobrze oceniło te działania 7% osób. Wśród pracowników branży IT oraz Telekomunikacyjnej ta ocena była nawet wyższa i wynosiła 86%.

 

Komunikacja i zarządzanie zmianą

Czy organizacje zdały egzamin ze wspierania swoich pracowników w trakcie tak dynamicznych zmian? Biorąc pod uwagę, że to właśnie odpowiednia komunikacja stanowi podstawę dającą poczucie bezpieczeństwa i będącą najlepszym wsparciem w takich momentach, wydaje się, że tak.

Około 70% respondentów dobrze lub bardzo dobrze oceniło sposób komunikacji w swojej firmie. 43% osób zatrudnionych w branży IT lub branży Telekomunikacyjnej wybrała najwyższą wartość skali. Ze sposobu komunikacji w organizacji w trakcie trwania epidemii COVID-19 niezadowolonych jest jedynie niespełna 10%. Co piąty badany przyjął umiarkowane stanowisko.

 

Utrata pracy – realna obawa?

Zarówno w całej grupie respondentów, jak również w grupie IT/telekomunikacja, prawdopodobieństwo utraty pracy ocenione zostało jako małe lub bardzo małe. Pracownicy IT/Telekomunikacji jeszcze mniej czują się zagrożeni ryzykiem utraty pracy – 67% zidentyfikowało to ryzyko jako niskie.

 

Praca zdalna

Okazuje się, że dla większości firm przejście w tryb pracy zdalnej nie było wyzwaniem, a pracownicy pozytywnie oceniają taką formę pracy. Zdaniem respondentów jednak tryb zdalny powoduje, że więcej czasu poświęcają na wykonywanie zawodowych obowiązków. Pracownicy deklarują chęć powrotu do biura, natomiast chcieliby, aby część pracy była realizowana właśnie w trybie zdalnym. Potrzebują też, aby firma zapewniła im do tego narzędzia. Zdalny tryb pracy to natomiast codzienność dla IT.

 

Narzędzia umożliwiające pracę zdalną, z których korzystali nasi respondenci (np. komunikatory, aplikacje do wideokonferencji itd.) również zostały pozytywnie ocenione (76% w całej próbie). W grupie IT/Telekomunikacja, aż 91% badanych oceniło je pozytywnie, co oznacza, że dla tej grupy praca z wykorzystaniem narzędzi online przebiegała bez większych zakłóceń.

Badani zostali zapytani też, jak oceniają zdolność organizacji do funkcjonowania i realizacji dotychczasowych zadań w trybie pracy zdalnej po zakończeniu epidemii. Tutaj oceny nie były tak entuzjastyczne, ale w całej grupie 55% osób oceniło tę zdolność organizacji dobrze lub bardzo dobrze, w grupie IT/Telekomunikacja procent ten był nawet wyższy i wynosił 71%.

Przeszkody/bariery do wprowadzenie pracy zdalnej, które najczęściej wymieniali badani w grupie ogólnej to: bariery osobowościowe i organizacyjne. W grupie IT/Telekomunikacja 45% badanych wskazało bariery osobowościowe, 17% - organizacyjne.

W grupie ogólnej 22%, w grupie IT/Telekomunikacja – 29% osób stwierdziło, że nie widzi żadnych przeszkód we wprowadzeniu trybu pracy zdalnej po zakończeniu epidemii.

 

Metoda badania

Badanie przeprowadzone zostało między 21 kwietnia, a 10 maja 2020 r. na grupie 146 osób. Ankiety przeprowadzone zostały metodą CAWI (Computer-Assisted Web Interview). Każdy z respondentów udzielał odpowiedzi na własnym urządzeniu. Respondenci realizowali badania poprzez wypełnienie kwestionariusza badawczego udostępnionego m.in. na stronie MC2 Innovations i Carrotspot.

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.
Ostatnio dodane
komunikaty PR z wybranej przez Ciebie kategorii
Praca Aplikacja rekrutacyjna Fitjob rozszerza działalność na Kraków, Poznań i Wrocław Biuro prasowe
2021-01-25 | 13:00

Aplikacja rekrutacyjna Fitjob rozszerza działalność na Kraków, Poznań i Wrocław

Ponad 350 tys. studentów może już dołączyć do nowoczesnej platformy łączącej młodych z pracodawcami. Od stycznia Kraków, Poznań i Wrocław zasiliły grono miast
Praca Polacy chcą pracować na etacie
2021-01-25 | 12:30

Polacy chcą pracować na etacie

Jak wynika z badania „Workforce View 2020” przeprowadzonego przez firmę ADP, globalnego lidera usług kadrowo-płacowych, aż czterech na pięciu Polaków za preferowaną
Praca ZAPLANUJ DZIAŁANIA REKRUTACYJNE NA 2021
2021-01-25 | 11:00

ZAPLANUJ DZIAŁANIA REKRUTACYJNE NA 2021

Według raportu International Business Report firmy Grand Thornton, 60% dużych i średnich firm w Polsce ma problemy ze znalezieniem odpowiednio wykwalifikowanych pracowników. Jak tego

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Transport

Polskie lotniska mierzą się z największym kryzysem w historii. Część portów czeka upadłość lub będzie musiała się przebranżowić

Pandemia i lockdowny spowodowały, że polskie lotniska mierzą się z największym kryzysem w historii. Polska Agencja Żeglugi Powietrznej podaje, że w całym 2020 roku liczba wszystkich operacji lotniczych spadła o 58,7 proc. w porównaniu do 2019 roku. Większość lotnisk regionalnych musi walczyć o utrzymanie płynności finansowej, a przed nimi jeszcze co najmniej dwa trudne sezony. Na wsparcie państwa raczej nie powinny liczyć, więc niektóre porty czeka upadłość lub przynajmniej znaczące zmiany w działalności.

Handel

Sanepid przeprowadza nawet 1300 kontroli dziennie w otwartych placówkach gastronomicznych. Tymczasem sądy uchylają kary za łamanie obostrzeń

Sądy administracyjne rozpatrują w ostatnich tygodniach dziesiątki spraw, które dotyczą kar nakładanych przez sanepid za złamanie pandemicznych obostrzeń. Niedługo rozpraw może być jeszcze więcej, ponieważ według Izby Gospodarczej Gastronomii Polskiej obecnie sanepid wykonuje nawet 1300 kontroli dziennie w całym kraju. Jednak w większości przypadków są one rozstrzygane na korzyść obywateli i przedsiębiorców. Sądy uchylają kary i zwracają uwagę m.in. na brak właściwej podstawy prawnej oraz niezgodność rządowych zakazów i nakazów z Konstytucją. Przedsiębiorców, którzy zastanawiają się nad wznowieniem działalności mimo groźby kary z sanepidu, może to zachęcić do masowego łamania lockdownu.

Handel

Amnesty International: Bogate kraje kupiły już ponad 80 proc. dostaw szczepionek. Biedne zaszczepią w tym roku tylko 1 na 10 osób

Ponad 80 proc. dostaw szczepionek Pfizera-BioNTechu i Moderny planowanych na 2021 rok zostało już sprzedanych do bogatych krajów. Te zakontraktowały już wystarczającą liczbę dawek, aby do końca roku zaszczepić całą swoją populację prawie trzykrotnie. Tymczasem biedniejsze nie będą w stanie zaszczepić nawet lekarzy czy osób z grup ryzyka. Blisko 70 krajów o niższych i średnich dochodach w tym roku zaszczepi tylko 1 na 10 swoich obywateli – wynika z danych Amnesty International. Organizacja podkreśla, że – zgodnie z międzynarodowym prawem dotyczącym praw człowieka – na bogatszych państwach spoczywa odpowiedzialność za pomoc tym, które dysponują mniejszymi zasobami, a bez solidarności nie uda się zakończyć globalnej pandemii COVID-19. Według WHO będzie to możliwe dopiero po wyszczepieniu około 70 proc. całej światowej populacji. 

Problemy społeczne

Ojcowie poświęcają dzieciom więcej czasu w pandemii. Prawie co trzeci przyznaje, że poprawiło to relacje rodzinne

Ponad 60 proc. ojców w czasie pandemii spędza więcej czasu ze swoimi dziećmi. To przekłada się na poprawę wzajemnych relacji. – Jest to bardzo pozytywny skutek uboczny pandemii koronawirusa. Dzięki temu rośnie rola ojców w wychowywaniu dzieci – mówi dr Dariusz Cupiał z Tato.net. Raport o ojcostwie „Stato’20” pokazał również, że ojcowie, którzy nie mieszkają z dziećmi, odczuwają pogorszenie sytuacji – w czasie pandemii nie mają z nimi kontaktu lub jest on bardzo utrudniony. W Polsce wciąż mało popularne są inicjatywy wspierające mężczyzn w ojcostwie, a dodatkowo nie sprzyjają im regulacje prawne i praktyka sądów. Dlatego eksperci postulują szereg zmian.