Komunikaty PR

Kara umowna za przeładunek: czy zawsze jest skuteczna?

2024-05-29  |  15:00
Biuro prasowe
Kontakt

Hanna Gehrke - Gut
GutPR Hanna Gehrke - Gut

ul. Ludwika Rydygiera 14/14
50-249 Wrocław
gutpr|gutpr.pl| |gutpr|gutpr.pl
512078181
gutpr.pl

Zlecenia transportowe bywają naszpikowane karami umownymi, których nakładanie nie zawsze jest uzasadnione. Jednym z argumentów może być fakt, że niektóre dodatkowe obowiązki wyznaczone w umowie są niemożliwe do spełnienia. Właśnie ta przesłanka stała się podstawą rozstrzygnięcia w postaci wyroku podważającego skuteczność kary umownej za przeładunek. 

Wspomniany przypadek został zgłoszony do kancelarii prawnej przez przewoźnika, którego firma “ABC” obciążyła karą za przeładunek towaru. 

Klient otrzymał od swojego zleceniodawcy dwa zlecenia transportowe, które miały być zrealizowane osobno, dwoma różnymi pojazdami. Podczas transportu doszło jednak do awarii jednego z aut, co postawiło realizację jednego zlecenia pod znakiem zapytania. W związku z tym klient podjął decyzję o przeładunku towaru na pierwszy samochód, by móc wywiązać się z umowy.

Po zakończeniu zlecenia firma “ABC” podjęła decyzję o obciążeniu klienta karą umową w związku z nieuprawnionym przeładunkiem towaru. Powołała się na punkt 8. zlecenia transportowego o brzmieniu: ,,Zleceniobiorcę obowiązuje całkowity zakaz przeładunków lub doładunków bez uzyskania wcześniejszej pisemnej zgody Zleceniodawcy pod rygorem nałożenia kary umownej w wysokości frachtu”. 

Zadaniem kancelarii było podważenie w postępowaniu sądowym, że nałożenie kary było bezzasadne. Po analizie dokumentów przedstawionych przez klienta prawnik zaproponował skierowanie sprawy do sądu w celu uzyskania wynagrodzenia za dwa zrealizowane zlecenia transportowe.

Był przeładunek, więc zlecenia nie zrealizowano prawidłowo

Sąd rozstrzygający sprawę w I Instancji nie podzielił argumentacji kancelarii i oddalił powództwo w całości, zasądzając dodatkowo koszty postępowania na rzecz firmy “ABC”. Przyczyną oddalenia był fakt, że dwa odrębne zlecenia zostały wykonane jednym pojazdem. W rezultacie Sąd uznał, że pierwsze ze zleceń de facto nie zostało wykonane, ponieważ do miejsca docelowego dotarł tylko jeden pojazd, którym wykonano oba zlecenia. 

- Sąd dodatkowo podkreślił, że niezależnie od kary umownej nałożonej przez firmę “ABC”, domaganie się przez klienta wynagrodzenia za drugi transport, w tej sytuacji stanowiłoby nadużycie prawa i bezpodstawne wzbogacenie przewoźnika. W takiej sytuacji zaoszczędziłby on bowiem na kursie jednego pojazdu zyskując wynagrodzenie tak, jakby miały miejsce dwa przewozy – tłumaczy Paweł Łazarewicz, prawnik w TC Kancelarii Prawnej.

Przewoźnik nie mógł wywiązać się z obowiązku

Od wydanego w sprawie wyroku została złożona apelacja w imieniu klienta, podważając w niej zasadność obciążenia go karą umowną za przeładunek towaru i naruszenie samej istoty umowy przewozu. Sąd II instancji podzielił opinię, że uzgodnione przez strony umowy rozwiązania skutkujące naliczeniem kary umownej za przeładunek musiałoby zostać sformułowane w sposób niebudzący wątpliwości i nie pozostawiający marginesu do interpretacji. Zwrócił też uwagę, że karę za niedopełnienie obowiązków można nałożyć tylko, gdy przewoźnik był w stanie je wykonać. W tym wypadku warunki narzucone przez zleceniodawcę, czyli konieczność uzyskania pisemnej zgody na przeładunek, nie były możliwe do spełnienia. 

Pisemna zgoda w przewozach transportowych - czy realna jest do zrealizowania i ma sens?

Sąd II instancji zwrócił uwagę, że zgodnie z zapisami umowy, firma “ABC” musiała wyrazić pisemnie zgodę na przeładunek. Tym samym wykluczyła możliwość wyrażenia zgody mailem, komunikatorem tekstowym czy SMSem. W świetle przepisów nie zaliczają się one do środków komunikacji pisemnej, ale do kategorii środków porozumiewania się na odległość. 

- Przekazanie informacji drogą pisemną w tej sytuacji nie było możliwe, ponieważ transport miał charakter międzynarodowy i musiał zostać zrealizowany w wyznaczonym czasie. Trudno sobie wyobrazić, aby w nagłej sytuacji, w której musi dojść do przeładunku, przewoźnik otrzymał zgodę na piśmie pocztą lub kurierem. W takiej sytuacji trzeba uwzględnić czas na dojście korespondencji do adresata. Takie działanie wydłużyłoby termin realizacji przewozu, prowadząc do nienależytego wykonania podstawowego zobowiązania, jakim jest przewiezienie ładunku na czas. Z tych właśnie powodów w przewozach międzynarodowych używa się powszechnie różnego rodzaju komunikatorów, maili bądź telefonów, które zapewniają sprawną i terminową komunikację – zwraca uwagę Paweł Łazarewicz.

Nierealne wymaganie oznacza nieskuteczną karę

Jak pokazał omówiony przykład, warto zasięgnąć opinii prawnika w sprawie nałożenia kary, która budzi nasze wątpliwości. Podstawa jej naliczenia nie może być sprzeczna z praktyką prowadzenia działalności przewozowej i musi być możliwa do realizacji biorąc pod uwagę rodzaj prowadzonej działalności przewozowej. Dopiero po spełnieniu tych warunków, karę umowną można uznać za skuteczną i zasadną. 

Jest faktem, że w opisywanym wypadku klient, dokonując przeładunku towaru bez zgody, rzeczywiście  wykonał nienależycie łączącej strony umowy. Jednakże niewykonanie tego obowiązku nie mogło prowadzić, z ww. przyczyn, do naliczenia kary umownej

W razie wątpliwości - zapytaj prawnika

- Warto podkreślić, że obowiązki, jakie nałożył zleceniodawca na przewoźnika, nie były czynnościami dodatkowymi, ale były ściśle powiązane z podstawowym zobowiązaniem. Gdyby obowiązek o zgodzie na przeładunek mógł zostać przekazany w formie innej niż pisemna, nic nie stałoby na przeszkodzie, żeby taki obowiązek uznać za  skuteczny – mówi Paweł Łazarewicz z TC Kancelarii Prawnej. 

Obie strony umowy przewozu mają prawo zawrzeć w niej zapisy o konkretnych obowiązkach, w tym  o  konieczności uzyskania zgody na określone czynności. Trzeba jednak pamiętać, że wypełnienie tych obowiązków musi być możliwe w praktyce do zrealizowania. Jeśli tak nie jest, nałożenie kary w związku z niezrealizowaniem danego obowiązku nie będzie skuteczne. Warto więc zwracać uwagę na szczegółowe zapisy zleceń transportowych i reagować, gdy budzą one nasze wątpliwości. Doświadczona kancelaria może zaopiniować umowę jeszcze przed jej podpisaniem lub sprawdzić zasadność kary już po jej nałożeniu. 

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.
Źródło informacji: GutPR Hanna Gehrke - Gut
Ostatnio dodane
komunikaty PR z wybranej przez Ciebie kategorii
Transport Nikolay Pargov dołącza do Girteki jako nowy dyrektor operacyjny Biuro prasowe
2024-07-23 | 15:00

Nikolay Pargov dołącza do Girteki jako nowy dyrektor operacyjny

Girteka, największy przewoźnik drogowy w Europie oparty na aktywach własnych, powołała Nikolaya Pargova na stanowisko dyrektora operacyjnego (COO) z dniem 2 września 2024 r. Zmiana
Transport Koszty transportu morskiego rosną!
2024-07-23 | 08:00

Koszty transportu morskiego rosną!

Napięcia geopolityczne sprawiają, że stawki frachtowe kontenerowców powracają do szczytów obserwowanych ostatnio w połowie 2022 roku. Oprócz zakłóceń na Morzu
Transport DSV – Global Transport and Logistics od ponad 6 lat wspiera Aesculap Chifa w och
2024-07-22 | 08:00

DSV – Global Transport and Logistics od ponad 6 lat wspiera Aesculap Chifa w och

Aesculap Chifa, spółka z grupy B. Braun, jest jednym z kluczowych partnerów polskiego sektora ochrony zdrowia. DSV – Global Transport and Logistics od 6 lat odpowiada za

Kalendarium

Więcej ważnych informacji

Konkurs Polskie Branży PR

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Handel

Od przyszłego roku akcyza na e-liquidy ma wzrosnąć o 75 proc. To trzy razy więcej niż na tradycyjne papierosy

 Na rynku e-liquidów mamy największą szarą strefę, z którą fiskus niezbyt dobrze sobie radzi. Gwałtowna podwyżka akcyzy nie pomoże w rozwiązaniu tego problemu, tylko go spotęguje – mówi Piotr Leonarski, ekspert Federacji Przedsiębiorców Polskich. Krajowi producenci płynów do e-papierosów zaapelowali już do ministra finansów o rewizję planowanych podwyżek akcyzy na wyroby tytoniowe. W przypadku e-liquidów ma być ona największa i w 2025 roku wyniesie 75 proc. Branża podkreśla, że to przyczyni się do jeszcze większego rozrostu szarej strefy, a ponadto będzie zachętą dla konsumentów, żeby zamiast korzystać z alternatyw, wrócili do palenia tradycyjnych papierosów.

Infrastruktura

Zielone zamówienia publiczne stanowią dziś zaledwie kilka procent rynku. Rządowy zespół ma opracować specjalne kryteria dla nich

Zielone zamówienia publiczne stają się w ostatnich latach coraz bardziej powszechną praktyką, choć w Polsce odpowiadają za kilka procent ogólnej liczby zamówień. Duży nacisk na ten aspekt, w postaci nowych regulacji i wytycznych, kładzie także Unia Europejska. Dlatego też w maju br. zarządzeniem prezesa Rady Ministrów został powołany specjalny rządowy zespół, którego zadaniem będzie uwzględnienie aspektów środowiskowych w polskim systemie zamówień publicznych oraz opracowanie wytycznych dla zamawiających. – Ważne, żeby te opracowywane kryteria były dostosowane do realiów polskiego rynku – wskazuje Barbara Dzieciuchowicz, prezes Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Drogownictwa.

IT i technologie

Boom na sztuczną inteligencję w ochronie zdrowia ma dopiero nastąpić. Wyzwaniem pozostają regulacje i zaufanie do tej technologii

Sztuczna inteligencja ma potencjał, żeby zrewolucjonizować podejście do profilaktyki, diagnostyki i leczenia pacjentów, jednocześnie redukując ich koszty. W globalnej skali wartość rynku rozwiązań opartych na AI w opiece zdrowotnej rośnie lawinowo – w ub.r. wynosiła ponad 32 mld dol., ale do 2030 roku ta kwota ma się zwiększyć ponad sześciokrotnie. Również w Polsce narzędzia bazujące na AI zaczynają być wdrażane coraz szerzej, choć – jak wynika z lipcowego raportu SGH – prawdziwy rozwój potencjału sztucznej inteligencji w polskiej branży ochrony zdrowia ma dopiero nastąpić. Warunkiem jest stworzenie stabilnego i bezpiecznego środowiska dla rozwoju tej technologii, opartego na regulacjach prawnych i zaufaniu wszystkich interesariuszy.

Partner serwisu

Instytut Monitorowania Mediów

Szkolenia

Akademia Newserii

Akademia Newserii to projekt, w ramach którego najlepsi polscy dziennikarze biznesowi, giełdowi oraz lifestylowi, a  także szkoleniowcy z wieloletnim doświadczeniem dzielą się swoją wiedzą nt. pracy z mediami.