Newsy

200 mln euro dla małych i średnich innowacyjnych firm. Niebawem pierwsze umowy finansowania dłużnego z gwarancją EFI

2018-07-26  |  06:25

Innowacyjne małe i średnie przedsiębiorstwa mogą pozyskać finansowanie dłużne objęte gwarancją Europejskiego Funduszu Inwestycyjnego. Umowa, zawarta w końcówce maja między EFI i CVI Dom Maklerski, zapewnia 200 mln euro na takie finansowanie polskich MŚP. Pierwsze umowy zostaną podpisane w najbliższych tygodniach. Maksymalna kwota finansowania private debt przypadająca na jeden projekt z gwarancją Unii Europejskiej to 30 mln zł. 

Pod koniec maja CVI podpisał z Europejskim Funduszem Inwestycyjnym (EFI) umowę, która zapewnia 200 mln euro na finansowanie w formule private debt dla polskich małych i średnich przedsiębiorstw. Fundusz objął gwarancją portfel finansowania dłużnego o łącznej wartości 834 mln zł, które CVI może zainwestować w innowacyjne firmy z sektora MŚP.

– Umowa umożliwia zwiększenie skali finansowania średnich i mniejszych przedsiębiorstw w Polsce, jak również zwiększenie poziomu ryzyka podejmowanego przez fundusz zarządzany przez CVI. Polega to na tym, iż EFI partycypuje w ryzyku transakcji finansowanych przez CVI w 50 proc. – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Rafał Lis, partner zarządzający CVI.

Zgodnie z porozumieniem CVI będzie kupować nowe obligacje emitowane przez innowacyjne przedsiębiorstwa. Z takiej formy finansowania będzie mogło skorzystać około 60 polskich firm. Podstawowym warunkiem, który uprawnia do ubiegania się o dofinansowanie, jest spełnienie jednego z narzuconych przez EFI kryteriów innowacyjności.

Nie jest to bardzo dolegliwe, bo kryteriów innowacyjności jest stosunkowo dużo do wyboru. Mogą one oznaczać konieczność wydatkowania określonych kwot na badania i rozwój, wynikać z bardzo wysokiej dynamiki wzrostu danego przedsiębiorstwa albo z dokonanych w przeszłości inwestycji o charakterze innowacyjnym. Wydaje nam się, że zdecydowana większość przedsiębiorstw, które finansujemy na co dzień, bez gwarancji EFI byłaby w stanie spełnić jedno z tych kryteriów – mówi Rafał Lis.

Gwarancjami EFI mogą zostać objęte projekty do 7,5 mln euro, czyli około 30 mln zł. Minimum inwestycyjne wynosi natomiast 8 mln zł. Ubiegając się o dofinansowanie, firma musi przedstawić założenia inwestycyjne, które następnie są weryfikowane. Po etapie prac analitycznych i negocjacji z przedsiębiorstwem opracowywana jest dokumentacja prawna. Cały proces – do momentu uruchomienia finansowania – trwa od trzech tygodni do dwóch miesięcy.

Z puntu widzenia przedsiębiorstwa oznacza to możliwość uzyskania tańszego finansowania dłużnego, ponieważ gwarancje EFI mają zapewnić większą dostępność finansowania, co może się przejawiać jego niższym kosztem. Ewentualnie dzięki temu, że między nami a EFI jest umowa o podziale ryzyka, jesteśmy w stanie wziąć na siebie większe ryzyko finansowanego przedsięwzięcia – mówi partner zarządzający CVI .

Umowa Europejskiego Funduszu Inwestycyjnego, CVI i Open Finance Obligacji Przedsiębiorstw FIZAN jest objęta Planem Inwestycyjnym dla Europy, tzw. Planem Junckera. Dotyczy instrumentu gwarancyjnego InnovFin SMEG, oferowanego przez Komisję Europejską w ramach największego unijnego programu Horyzont 2020.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Kalendarium

Handel

PIE: Coroczna grypa bardziej spowalnia wzrost gospodarczy Polski, niż może to zrobić koronawirus. Wszystko zależy od skuteczności walki z tą epidemią

Wpływ koronawirusa na polską gospodarkę będzie zależał od tego, czy Chinom uda się zwalczyć epidemię w I kwartale roku, i od tego, kiedy dotrze on do Polski. Zdaniem Piotra Araka, dyrektora Polskiego Instytutu Ekonomicznego, epidemia może obniżyć wzrost chińskiego popytu o 2 proc., co oznaczałoby dynamikę PKB na poziomie 5 proc., niższą niż w Polsce w 2018 roku. To nie powinno być odczuwalne przez polską gospodarkę. Jednak poważniejsze spowolnienie w Chinach na pewno odbije się na zamówieniach dla europejskiego, w tym również polskiego przemysłu.

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Komunikat

Ważne informacje dla dziennikarzy radiowych

Dziennikarze radiowi mają możliwość pobierania oryginalnego klipu dźwiękowego oraz  z lektorem w przypadku materiałów, w których ekspertami są obcokrajowcy.

Zapraszamy do kontaktu media|newseria.pl?subject=Kontakt%20dla%20medi%C3%B3w| style="background-color: rgb(255, 255, 255);"|media|newseria.pl 

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Prawo

Przedsiębiorcy mają czas do poniedziałku na zgłoszenie się do tzw. małego ZUS-u plus. W ciągu kilku tygodni Ministerstwo Rozwoju zaproponuje firmom kolejne ulgi

Poniedziałek 2 marca to ostatni dzień przyjmowania zgłoszeń do tzw. małego ZUS-u plus, który wszedł w życie 1 lutego. W ciągu tego niespełna miesiąca skorzystało z tej możliwości 80 tys. małych firm, a łącznie małym ZUS-em objętych jest już 240 tys. podmiotów. Ministerstwo Rozwoju liczy na to, że część zaoszczędzonych pieniędzy przedsiębiorcy wykorzystają na rozwój działalności. W ciągu kilku tygodni resort ma zaproponować kolejny pakiet zachęt do inwestycji.

Praca

Rząd chce zachęcać młodych do pielęgniarstwa i położnictwa. Plan rozwoju tych zawodów rozpisany jest do 2030 roku

Zwiększenie liczby pielęgniarek i położnych w polskim systemie opieki zdrowotnej oraz powstrzymanie emigracji zarobkowej – to tylko niektóre z najważniejszych celów rządowej polityki na rzecz rozwoju obu tych zawodów. Rząd chce również zmotywować młodych ludzi do wyboru tej ścieżki kariery i utrzymać na rynku pracy osoby, które nabywają uprawnienia emerytalne. – Ważny jest również rozwój kompetencji i samodzielności – mówi Greta Kanownik, dyrektor w Ministerstwie Zdrowia. Temu służyć ma wprowadzenie porad pielęgniarskich w przychodniach.

 
 

Konsument

Ubój zwierząt w przydomowych rzeźniach nie zaszkodzi producentom mięsa. Nie powinien zagrażać także bezpieczeństwu żywności

– Ubój rolniczy w przydomowych rzeźniach nie zaszkodzi branży. Jeśli procedury będą przestrzegane, nic nikomu nie grozi – ocenia Wiesław Różański, prezes Unii Producentów i Pracodawców Przemysłu Mięsnego. Od połowy lutego każdy rolnik może otworzyć małą ubojnię i wprowadzać mięso na rynek na małą skalę, w ramach rolniczego handlu detalicznego czy działalności lokalnej. Dotychczas, jeśli chciał zabić zwierzę, musiał korzystać z pośrednictwa dużych zakładów. Teraz może to zrobić samodzielnie, ale konieczne jest jednak spełnienie szeregu kryteriów.