Newsy

40 proc. młodych Polaków rozważa emigrację zarobkową ze względów finansowych. Wolą wyjechać niż zapożyczać się w kraju

2016-04-07  |  06:55

Blisko połowa Polaków w grupie od 18 do 24 roku życia nie ma pieniędzy na opłacenie podstawowych rachunków. Większość z nich woli opuścić kraj niż zaciągać kolejne zobowiązania. O emigracji zarobkowej myśli 40 proc. młodych. Podobny odsetek przyznaje, że w razie potrzeby nie jest w stanie jednorazowo wydać bez zaciągania pożyczki więcej niż równowartość 300 euro. Jedną z przyczyn ich problemów finansowych może być brak edukacji w zakresie zarządzania budżetem domowym.

Młodzi Polacy nie mają doświadczenia w kontroli finansów osobistych i nie potrafią dostosować wydatków do otrzymywanych w danym miesiącu dochodów – przekonuje w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Krzysztof Krauze, prezes firmy Intrum Justitia. – 60 proc. młodych ludzi wie, jakich rachunków może spodziewać się w danym miesiącu, ale trudno im pogodzić opłaty z codziennymi wydatkami.

Jak wynika z „Europejskiego Raportu Płatności Konsumenckich”, przeprowadzonego przez Intrum Justitia w 21 krajach europejskich, dla 80 proc. młodych osób w Polsce opłacenie rachunków jest ważne. 35 proc. obawia się, że po uregulowaniu tego rodzaju zobowiązań nie starczy im środków na inne, bieżące wydatki.

Interesujące jest to, że około jednej trzeciej młodych mieszkańców naszego kraju jest zdania, że radzi sobie lepiej w zarządzaniu domowym budżetem niż przeciętny Europejczyk – mówi Krauze.

37 proc. Polaków w wieku 18-24 lata przyznaje, że bez pożyczki nie jest w stanie wydać jednorazowo 300 euro, liczonego jako połowa średniego, miesięcznego wynagrodzenia. Nie lepiej jest wśród osób mających od 25 do 34 lat. Do takiego problemu przyznaje się nieco ponad jedna czwarta tej grupy.

W związku z tym prawie połowa (40 proc.) rozważa przeprowadzkę do innego kraju. Więcej kreślących takie plany jest tylko na Węgrzech, gdzie chęć emigracji deklaruje 60 proc. młodych respondentów.

Największym problemem młodych Polaków jest wysokie bezrobocie w kraju – tłumaczy Krzysztof Krauze. – Zwracają oni także uwagę na koszty opieki zdrowotnej, codzienne wydatki i wysokie podatki. Najmniejszy problem stanowią dla nich koszty rozwodów, paliwa, wakacji, korzystania z telefonu komórkowego oraz internetu.

Bezrobocie w grupie osób między 18 i 24 rokiem życia wynosi obecnie w Polsce 19,3 proc. W Niemczech ten poziom to ok. 7 proc.

Ponad 60 proc. respondentów w grupie wiekowej 18-24 lata oraz 25-34 lata zadeklarowało, że już podczas edukacji wczesnoszkolnej dzieci powinny uczyć się prawidłowego zarządzania budżetem domowym.

Pozwoliłoby to wykluczyć nieprzyjemne sytuacje związane z niedopasowaniem wydatków do dochodów sprawiając, że młode pokolenie pewnie i bez kompleksów wkraczałoby w dorosłe życie nie szukając alternatyw za granicą – mówi Krzysztof Krauze.

Czytaj także

Kalendarium

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Bezpłatne materiały wideo, audio, zdjęcia oraz artykuły

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Handel

Poczta Polska z tradycyjnego operatora pocztowego przestawia się na obsługę e-handlu. Za 5 lat usługi paczkowe i kurierskie mają stanowić dużą część jej przychodów

Polska to jeden z najszybciej rosnących rynków e-commerce, co pociąga za sobą równie dynamiczny wzrost rynku przesyłek. Według szacunków Poczty Polskiej w 2023 roku jego wartość wzrośnie prawie dwukrotnie do poziomu 12 mld zł, a operatorzy obsłużą już ok. 850 mln paczek. Spółka chce być beneficjentem tego wzrostu i z tradycyjnego operatora pocztowego przestawić się na obsługę e-commerce. Stąd zwiększone inwestycje, m.in. w rozwój sieci Odbiór w Punkcie, własną sieć samoobsługowych automatów paczkowych i budowę nowych hubów logistycznych.

Ochrona środowiska

PGE oddaje do użytku największą inwestycję przemysłową od 1989 roku. Nowe bloki Elektrowni Opole zaopatrzą w energię 4 mln polskich gospodarstw

To największa w Polsce inwestycja przemysłowa od 30 lat. Dla PGE Polskiej Grupy Energetycznej jest to zarazem ostatnia inwestycja w źródła oparte na węglu kamiennym. W Elektrowni Opole oddano właśnie do użytkowania drugi nowy blok na węgiel – oba mają łącznie 1 800 MW mocy, a koszt ich budowy wyniósł blisko 11,6 mld zł brutto. Bloki zostały wybudowane w nowoczesnej technologii, dzięki czemu będą emitować o 20–30 proc. mniej dwutlenku węgla niż bloki starszej generacji i zaopatrzą w energię elektryczną około 4 mln gospodarstw domowych w Polsce.

Edukacja

Średnio co trzeci pacjent czuje się traktowany przedmiotowo. Lekarze już na studiach powinni się uczyć prawidłowej komunikacji z pacjentem

Średnio co trzeci pacjent uważa, że jego zdanie ani sytuacja życiowa nie zostały w szpitalu wzięte pod uwagę w decyzjach odnośnie do leczenia. Polscy pacjenci czują się traktowani dość przedmiotowo, ale z drugiej strony i tak kontakty z lekarzami i personelem medycznym oceniają jako jeden z największych pozytywów polskiej służby zdrowia – wynika z badań przeprowadzonych przez Siemens Healthineers. Eksperci oceniają, że dobra komunikacja pomiędzy lekarzem a pacjentem warunkuje cały późniejszy proces leczenia, dlatego nacisk na kompetencje miękkie powinno się kłaść już na etapie kształcenia personelu medycznego.

Handel

Międzynarodowy koncern produkujący środki czystości i kosmetyki da drugie życie plastikowym odpadom wyrzucanym na plażach. Będą powstawać z nich butelki szamponu

Według Komisji Europejskiej tworzywa sztuczne stanowią dziś blisko 80 proc. odpadów w morzach i oceanach. Każdego roku trafia do nich ok. 8 mln ton plastiku, co odpowiada ciężarówce śmieci wrzucanych do morza co minutę – podaje Fundacja Ellen MacArthur. W działania na rzecz ochrony mórz i oceanów przed zalewem plastiku w coraz większym stopniu angażuje się także globalny biznes. Koncern Procter & Gamble wprowadza właśnie do polskich sklepów szampon Head & Shoulders w butelkach, które składają się w 20 proc. z przetworzonych odpadów zebranych z plaż. Przy sprzedaży równej 1 mld produktów rocznie każda wprowadzona przez koncern zmiana ma wpływ na otoczenie.