| Mówi: | prof. Witold Orłowski, ekonomista, Akademia Finansów i Biznesu Vistula i Politechnika Warszawska prof. dr hab. Piotr Wachowiak, rektor Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie |
Wiedza Polaków o gospodarce i finansach niewystarczająca. To może się przekładać na błędne decyzje inwestycyjne
Przykłady kredytów frankowych czy Amber Gold pokazują, że w społeczeństwie brakuje rozumienia mechanizmów rządzących gospodarką i finansami. Pod względem wiedzy ekonomicznej Polacy sami siebie oceniają na trójkę, najgorzej w zakresie cyberbezpieczeństwa i inwestowania. Zdaniem ekspertów ekonomii zarządzania finansami i inwestowania warto uczyć już w szkole, choć nie w formule osobnego przedmiotu. Jednak pogłębianie wiedzy ekonomicznej potrzebne jest także wśród starszych grup społecznych.
– Polacy potrzebują lepszej edukacji ekonomicznej. Przypomnijmy sobie wszyscy, jak to było z kredytami frankowymi, kiedy większość tych, którzy je brali, twierdziła, że nie wiedzieli, że kurs może się zmienić. Podobnie jest z ryzykiem, ile mieliśmy wpadek w postaci zachęcenia ludzi do inwestowania w Amber Gold, bo „na złocie się nigdy nie straci”. To jest przekaz dla ludzi, którzy nie rozumieją mechanizmów rynku – mówi agencji informacyjnej Newseria prof. Witold Orłowski, ekonomista z Akademii Finansów i Biznesu Vistula i Politechniki Warszawskiej. – Dzisiaj wielu, zwłaszcza młodych ludzi wierzy, że na kryptowalutach można tylko zarobić. Po to, żeby rozumieć na przykład ryzyko związane z inwestowaniem, to trzeba sobie zdawać sprawę z tego, jak działają finanse. To jest więcej niż tylko proste policzenie stopy procentowej.
Co trzeci badany ocenia swoją wiedzę ekonomiczną jako małą lub bardzo małą, a 37 proc. jako przeciętną. 59 proc. Polaków po ostatnich 12 miesiącach uważa, że należy więcej i regularniej oszczędzać na tzw. czarną godzinę, a połowa z nich deklaruje, że oszczędności powinny być dywersyfikowane. 1/3 badanych wskazuje także, że należy ograniczać wydatki i prowadzić skromniejszy tryb życia. Co istotne, odpowiedź tę częściej wskazują mieszkańcy wsi – czterech na 10 badanych. To wyniki VIII edycji corocznego badania realizowanego przez pracownię Indicator na zlecenie Warszawskiego Instytutu Bankowości i Fundacji GPW – „Poziom wiedzy finansowej Polaków 2025”.
– Jak się pyta dzieci, skąd rodzice mają pieniądze, najczęściej się słyszy: z bankomatu, a nie to, że na przykład musieli zarobić. Jak się zadaje pytanie, czy rząd ma swoje pieniądze, często się słyszy odpowiedź, że tak, a oczywiście rząd nie ma swoich pieniędzy. Brak tej podstawowej wiedzy ekonomicznej ma duży wpływ zarówno na gospodarkę, bo są popełniane różnego rodzaju błędy, ale także na szerzenie się populizmu, nie tylko w Polsce, ale również w Europie i na świecie – mówi prof. dr hab. Piotr Wachowiak, rektor Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie.
W ostatnich latach zmieniają się źródła, z jakich Polacy najchętniej czerpią wiedzę ekonomiczną. Stale rośnie popularność blogów i portali internetowych – 62 proc. badanych deklaruje, że z nich pozyskuje wiedzę (55 proc. w 2022 roku) oraz z podcastów i materiałów wideo w internecie – 27 proc. (19 proc. w 2022 roku). Zmniejsza się natomiast odsetek osób, które czerpią wiedzę z mediów tradycyjnych (34 proc. obecnie, 49 proc. w 2021 roku). Największe niedobory wiedzy Polacy odczuwają w zakresie cyberbezpieczeństwa (46 proc.). Na kolejnych miejscach znalazły się inwestowanie – 32 proc. oraz system podatkowy – 28 proc.
Za brakami w wiedzy idzie także świadomość, że należy ją stale poszerzać. 41 proc. badanych deklaruje, że chciałaby pogłębić swoją wiedzę z zakresu cyberbezpieczeństwa (to o 3 pp. więcej niż w ubiegłorocznej edycji badania), a 24 proc. – z zakresu systemu podatkowego. Jednak tylko co piąty badany chciałby pogłębić swoją wiedzę na temat inwestowania, mimo że braki wiedzy w tym zakresie deklaruje co trzeci badany.
– Powinniśmy być znacznie lepiej wyedukowani w kwestii procesów gospodarczych. Świat się robi coraz bardziej skomplikowany, gospodarka jest skomplikowana. Nawet nie wystarczą proste narzędzia finansowe, to trzeba naprawdę rozumieć, co się dzieje w gospodarce, jak ona się zmienia, gdzie są ryzyka, gdzie są szanse, jak się do tego dostosowywać. I to niestety musi być już w szkole, bo później jest trochę za późno, żeby się uczyć – mówi prof. Witold Orłowski.
– Musimy znaleźć pewne rozwiązania systemowe, żeby podnieść poziom wiedzy ekonomicznej, gospodarczej naszego społeczeństwa – od przedszkola do seniora – wskazuje prof. Piotr Wachowiak.
Obaj eksperci nie są jednak przekonani do pomysłu wprowadzenia dodatkowego przedmiotu w szkole nakierowanego na edukację finansową.
– Jestem przeciwnikiem tzw. silosowej wiedzy, czyli że tu jest matematyka, tu jest fizyka, tu jest historia, a tu jest przedsiębiorczość. Moim zdaniem należałoby raczej włożyć wysiłek w to, żeby wiedza o gospodarce była wpleciona w inne tematy – wskazuje prof. Witold Orłowski. – Wiedza o finansach, prostych instrumentach finansowych może być równie dobrze przekazywana na lekcjach matematyki. Więc pewnie nie jest najlepszym pomysłem tworzenie osobnego przedmiotu, lepiej by się było zastanowić nad tym, w jaki sposób elementy rozumienia gospodarki zintegrować z innymi przedmiotami.
– Musimy brać przykłady z krajów Europy Zachodniej, gdzie ta wiedza ekonomiczna jest na różnych przedmiotach, bo może ona być na matematyce, gdzie zadania będą dotyczyć zagadnień gospodarczych, może być na historii, gdzie będą prezentowane sylwetki osób przedsiębiorczych, na geografii, żeby pokazać różnego rodzaju regiony gospodarcze – postuluje rektor Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie. – Nie jestem zwolennikiem, żeby to był jeden przedmiot, na którym będzie się uczyć ekonomii. Ona powinna nam towarzyszyć podczas naszego całego życia, a więc na różnych przedmiotach.
W badaniu WIB i Fundacji GPW ponownie sprawdzono w praktyce wiedzę badanych na temat inwestowania. Ankietowani odpowiedzieli poprawnie średnio na połowę pytań dotyczących inwestowania. 2 proc. nie udzieliło żadnej poprawnej odpowiedzi, a 3 proc. osiągnęło wynik 7/7. Społeczeństwo obawia się inwestowania także z powodu nieznajomości instrumentów GPW. 65 proc. badanych słyszało o akcjach, ale nie wie, czym są (widoczna jest niewielka poprawa – w ub.r. tę odpowiedź wskazało 70 proc. badanych). Podobnie jest w przypadku obligacji (58 proc.) 3/4 ankietowanych nigdy nie słyszało o ETF-ach. Obecnie 44 proc. Polaków nie inwestuje na giełdzie, ponieważ brakuje im wystarczającej wiedzy.
Czytaj także
- 2026-01-19: Polacy odbudowują swoje oszczędności. Coraz częściej odkładają nie na czarną, ale na białą godzinę
- 2025-12-05: Świąteczna gorączka zakupów w sieci to okazja dla nieuczciwych sprzedawców. Coraz więcej Polaków zgłasza na nich skargi
- 2025-12-01: Polacy w czołówce społeczeństw gotowych na proekologiczne zmiany. Duże poparcie konsumentów dla systemu kaucyjnego
- 2025-12-16: Coraz więcej emerytów pracuje. Wydłużenie aktywności zawodowej przekłada się na wyższe świadczenie
- 2025-11-20: Zmiana w przepisach o ochronie zdrowia może uderzyć w tysiące polskich plantatorów tytoniu. Potrzebna jest deregulacja
- 2025-10-24: Alarmujące dane o bezruchu Polaków. Brak aktywności fizycznej to kosztowne konsekwencje dla zdrowia, rynku pracy i gospodarki
- 2025-11-12: Urzędnicy krytycznie oceniają swoją wiedzę o sztucznej inteligencji. To bariera dla rozwoju takich projektów w administracji
- 2025-10-22: Większość Polaków nie sprawdza, ile wyniesie ich emerytura. Coraz więcej osób na nią odkłada
- 2025-10-13: Rośnie zapotrzebowanie na opiekę nad zdrowiem psychicznym Polaków. Na rynku pojawiło się pierwsze ubezpieczenie w tym zakresie
- 2025-09-24: Do jutra rodzice i uczniowie muszą zdecydować o udziale w edukacji zdrowotnej. W niektórych szkołach zainteresowanie jest większe niż w przypadku WDŻ
Kalendarium
Więcej ważnych informacji
Jedynka Newserii

Bankowość

TSUE rozstrzygnie 12 lutego pierwszą sprawę dotyczącą wskaźnika WIBOR. Trzy inne są w toku
Do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej rocznie trafia około 900 spraw, a większość z nich stanowią pytania prejudycjalne zadawane przez sądy krajowe. Polska jest jednym z państw członkowskich, którego sądy kierują je najczęściej, a w centrum zainteresowania w ostatnich latach były głównie umowy kredytowe. Chodzi przede wszystkim o sprawy frankowiczów, a w ostatnim czasie również te dotyczące złotowych kredytów hipotecznych opartych na wskaźniku WIBOR. Pierwszy wyrok w tym zakresie spodziewany jest 12 lutego.
Firma
Pracodawcy odczuwają presję związaną z rozwojem technologii. Dla wielu z nich to poważne wyzwanie

Ponad połowa dużych firm wdraża lub planuje w kolejnych sześciu miesiącach inwestycje w automatyzację lub sztuczną inteligencję w procesach firmowych. Co czwarta nie ma takich planów w najbliższym czasie – wynika z raportu Trenkwalder Polska przeprowadzonego na 500 pracodawcach. W przypadku małych i średnich przedsiębiorstw proporcje są odwrotne i zdecydowanie więcej jest odpowiedzi negatywnych. Jednocześnie 16 proc. ogółu firm przyznaje, że dużym wyzwaniem jest dla nich rosnąca presja na rozwój technologii i transformację technologiczną.
Polityka
UE ma nowy pomysł na wsparcie innowacji. Pracuje nad tzw. 28. systemem prawnym dla start-upów

Unia Europejska dostrzega problemy start-upów i scale-upów w zakładaniu i prowadzeniu działalności na rynku wewnętrznym. W instytucjach unijnych trwają prace nad przygotowaniem nowych ram prawnych dla młodych, innowacyjnych przedsiębiorstw. Parlament Europejski przedstawił swoją wizję 28. systemu prawnego, w którym przepisy dla firm miałyby być uproszczone i ujednolicone. Zaproponowana wizja jednolitej spółki europejskiej umożliwiałaby założenie działalności w ciągu 48 godzin, w pełni cyfrowo i ponad granicami.


![Wbudowane usługi finansowe coraz popularniejsze w Polsce. Teraz ułatwią transakcje w branży moto [DEPESZA]](https://www.newseria.pl/files/1097841585/foto,w_85,r_jpeg,_small.jpg)




.gif)

|
|
|